Dodaj do ulubionych

Fala wyjazdów właściwie dopiero się rozpoczyna

14.01.07, 11:29
Według raportu "Satysfakcja pracowników 2006" opublikowanego przez
Interaktywny Instytut Badań Rynkowych (IIBR), do emigracji zarobkowej skłonny
jest obecnie co drugi pracownik polskich przedsiębiorstw.

biznes.interia.pl/news?inf=855933
Obserwuj wątek
    • nadau Mam nadzieję 14.01.07, 13:42

      Bo pozostałym żyje się dzięki temu coraz lepiej.


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=55373170&a=55380959
      • jp.hi Re: Mam nadzieję 14.01.07, 22:30
        nadau napisał:

        >
        > Bo pozostałym żyje się dzięki temu coraz lepiej.

        Gratuluje dobrego samopoczucia, nadau.
        Wczoraj rozmawialem z moimi tesciami mieszkajacymi w Polsce. On, lekarz doktor
        dwoch specjalnosci (neurolog, psychiatra), ona, dentystka. Oboje na emeryturze.
        Zasluzeni, wielokrotnie odznaczani. Nigdy w partii. Kiedys 50 lat temu dostali
        od wojska mieszkanie w ktorym mieszkali cale zycie. Obecnie znalazl sie
        wlasciciel kamienicy z Niemiec i kazal sie wszystkim wynosic. Za mieszkanie
        zada 300tys zl. Oni tyle nie maja.
        Moze sa bez jajec, jak ty to nazywasz.
        • nadau Re: Mam nadzieję 14.01.07, 22:49
          Oczywiście w swoim dotychczasowym życiu byli bez jajec.
          Teraz zbierają tylko tego owoce.


          Boże, takie profesje.
          Za komuny najpiękniejsze domy mieli najczęściej lekarze.
          Jak mogli doprowadzić do takiej sytuacji? Nie rozumiem.
          Jak ktoś ma jaja to w każdym systemie da sobie radę.

          Ktoś był cinkciarzem - teraz ma kantor.
          Inny był badylarzem - teraz ma hurtownię kwiatów holenderskich.
          itp. itd.

          Lekarze mieli za to ten przywilej (a stomatolodzy zwłaszcza), że mogli trzepać
          kasiorę i w starym i nowym systemie.

          A z tą legitymacją to Cię chyba oszukali.
          No bo kto w tamtych czasach otrzymywał od wojska służbowe mieszkanie?
          Pomyśl.
          Jak dwójka lekarzy może mieszkać 50 lat w nieswoim mieszkaniu?
          A wystarczyło swoje gabinety wówczas pootwierać.

          Co to znaczy "znalazł" się właściciel z Niemiec.
          Musi jakiś nawrócony polsko-niemiecki emigrant, Bo Niemcom w tak prosty sposób
          majątków nie oddaje się - całe miasta mogliby odzyskać na zachodzie i na
          mazurach. Oni tu teraz dużo kupują nieruchomości, a nie dostają.
          No i wyrzucić nie może jak płacą czynsz, bo takie przepisy. Musi dać mieszkanie
          zastępcze.
          Może natomiast znacznie podnieść komorne i wtedy piec.

          Było mieć jaja za młodu !
          • jp.hi Re: Mam nadzieję 14.01.07, 22:59
            Przykro mi to powiedziec ale malo rozumiesz albo tylko udajesz.
            Byli cale zycie uczciwi. Nie brali lapowek. Do tego, on major w wojsku nie
            dostal awansu przez 30 lat tylko dlatego, ze nie chcial przystapic. Dostal
            polkownika jak odszedl na emeryture.

            Tak, Niemiec podwyzszyl czynsz. To spowodowalo, ze ona w wieku 72 lat musi
            jeszcze pracowac.

            Prosze skoncz juz ta glupia dyskusje. Z pewnych spraw nie wypada sie nasmiewac.
            • nadau Re: Mam nadzieję 14.01.07, 23:21
              Z nikogo się nie naśmiewam.
              Żal mi tych ludzi, chociaż nie słyszałem o zawodowym oficerze, który dotrwał do
              emerytury bez legitymacji partyjnej. takich upartych wcześniej zwalniano.

              Szanuję ich za uczciwość, ale to nie ma nic do rzeczy.
              Nigdy nikogo nie namawiałem do nieuczciwości.
              Tylko do logicznego rozpracowania otaczającej rzeczywistości i uczciwego
              przystosowanie się do niej.


              Nadal uważam, że mogli inaczej pokierować soją karierą.
              Dodatkowa praca we własnym gabinecie, albo z kolegą do spółki nie ma nic
              wspólnego z uczciwością. Świadczy tylko o zaradności, przysłowiowych jajcach.

              Coś Ci podpowiem.
              Kolega zainwestował niedawno w dwa mieszkania i mówił mi, że atrakcyjne trzecie
              wygarnął mu jakiś polonus z JuEsEj.
              Przyjechał tylko na dwa dni, aby podpisać umowę.
              Teraz tam mieszkają rodzice polonusa po wyprowadzeniu się ze starej, drogiej,
              czynszowej kamienicy.
              No a jak umrą, bo to kiedyś nastąpi, sprzeda mieszkanie i zarobi ze 100%

              A co robią emeryci w JuEsEj jak idą na emeryturę i nie stać ich na podatek
              katastralny? Wyprowadzają się na drugi koniec kraju.

              Oni również mogą wynająć co mniejszego, tańszego, na obrzeżach miasta, w nowszym
              budownictwie. Jest tego dużo. O TBS-ach już nie wspomnę.
              Ino jaja trza mieć, w każdym wieku.
              Nikt rosądny nie zostaje w tych starych, coraz droższych kamnienicach.
              Coraz więcej jest pustych mieszkań w takich domach.

              A płk. ma raczej niezłą emeryturę. Jeszcze im kaczory nie odebrały.

              Kończę już tę "głupią" dyskusję, zgodnie z życzeniem.
    • nadau Wierzę, że nas nie oszukają. 14.01.07, 14:01
      I nie wrócą tu nigdy.

      biznes.interia.pl/news?inf=855933
      Można tam zrobić kariera wyrobnika w McDonald's i dorobić się przy dystrybucji
      prasy.
      Cel wiadomy: mieszkanie, dom, samochód, wakacje, mortgage.

      Nie rozumiem. To wszystko można mieć tutaj, ino te jajca są niestety konieczne.


      Stary rabin powtarzał: "Lepiej kamienie tłuc, byle na swoim" !

      Powiedział też: "pan nie myśl jak oszczędzić, myśl pan jak zarobić!"

      No i najważniejsza sentencja dedykowana kopolom:

      "Nie sztuka robić, sztuk zarobić!"

      Weśta to se do serca.
      • mlody771 Re: Wierzę, że nas nie oszukają. 14.01.07, 18:32
        Dlaczego uzyles cytat starego rabina? Czy to jakas madrosc dla ciebie? Od kiedy
        wlasnie oni rzadza stanami, Ameryka upada. Jest tam kapletny brak organizacji.
        A mialo byc super, pomagajac wlasnie temu narodowi.
        • marych7 Re: Wierzę, w Ameryke 14.01.07, 19:31
          moja Ameryka to nadal kraj wzrostu, w ostatnich kilku latach zanotowany 4,1%
          wzrost PKB
          Bezrobocie wynosi tylko 4,4 % to wskaznik jakiego nie osiagnely inne duze
          gospodarki swiatowe.
          • mlody771 Re: Wierzę, w Ameryke 14.01.07, 20:02
            A wierz moze od kiedy Ameryka z najwiekrzego banku siata zmienila sie na
            najwiekrzeko duznike?
            • jp.hi Re: Wierzę, w Ameryke 14.01.07, 22:21
              Ten dlug jest przez niektorych przeceniany. Wystarczy sobie wyobracic ze dlug
              ten to rownowartosc kosztow wojny w Iraku, plus Katrina, plus nadmierne
              obnizenie podatkow dla najbogatszych. Jedna decyzja kongresu (moze dwoma) mozna
              to zbalansowac. Nie wiem tylko czy warto. Dlug maleje i bez tego.
              • fan.club1 Jedna decyzja kongresu i kasa znowu pełna? 14.01.07, 22:26
                Rzeczywiście, Ameryka jest wielka - nikt inny na to jeszcze nie wpadł.
                • mlody771 Re: Jedna decyzja kongresu i kasa znowu pełna? 15.01.07, 00:10
                  Nawet niewiedzieli, ze przed "W" juz zadluzenie kraju bylo i ktos tam klamal
                  twierdza, ze je zbalansowal. No ale widac co robi dobra, przemyslana, stanowcza
                  propaganda IV ramienia "wladzy". A tak na marginesie, to zdluzenia wojennego
                  wogle nie powinno byc. W koncu ok. 60% funduszy pochodzi z SS, ktory zostal juz
                  drasztycznie zredukowany przez poprzedniego prezydenta. Miedzy innymi trzeba
                  pracowac ostatnie 10 lat przed emerytura lub renta inwalicka, aby sie
                  zakfalifikowac. Wczesniejsze lata sie nielicza. No ale nielegalny emigrant (np.
                  z Meksyku)zakwalifikuje sie do SS, juz po przepracowaniu 18 miesiecy.
                • zorbathegreek Re: Jedna decyzja kongresu i kasa znowu pełna? 19.01.07, 15:56
                  Kongres moze kazac drukowac puste pieniadze, ale co z tego? Nie moze przeciez
                  zabronic big biznesowi zapozyczac sie na potege za granica... A wycofanie z
                  Iraku to nie tylko utrata twarzy, ale i murowana recesja, bo bez zamowien na
                  bron gospodarka USA pograzy sie w glebokiej recesji...
              • zorbathegreek Re: Wierzę, w Ameryke 19.01.07, 15:54
                Czy ty wiesz jak wielki jest dlug zagraniczny USA i jak wielki jest deficyt
                budzetu rzadu federalnego? Wojna w Iraku czy huragan Katrina niewiele tu
                znacza. Bez nich i nawet bez obnizenia poodatkow dla najbogatszych, ow dlug
                bylby wlasciwie taki sam. Problem nr 1 USA to zycie ponad stan, od czasow
                Regana. I dlug zagraniczny USA bynajmniej nie maleje, a rosnie (zobacz jak
                wielki jest deficyt rachunku biezacego USA). Deficyt budzetu tez rosnie, bo
                wojny w Iraku i Afganistanie kosztuja coraz wiecej, a zaczyna sie nowa w
                Somali...
                • kawalerowicz Re: Wierzę, w Ameryke 19.01.07, 20:32
                  Juz tyle razy Zorbathegreek podpowiadalem tobie , ze sie mylisz z dlugami USA.
                  Amerykanske klopoty finansowe zaczely sie w 1913 roku, kiedy zalozono
                  nielegalnie(tylko 3 senatorow glosowalo "za") bank centralny(FR) tutaj. Ten
                  bank wypuszcza US Dolar do obiegu, ktory jest drukowany za ich zgode w skarbie
                  panstwa. Jest wypuszczany jako kredyt dla US rzadu, ktory musi miec jakis zastaw
                  (obecnie ma byc nim Irak) i oczywiscie splacic odsetki, ktore nigdy niebyly
                  wyprodukowane wczasie udzielania danego kredytu. Czyli trzeba wziasc nastepny
                  kredyt, aby splacic poprzedni. Tak samo jest w Polsce, Zachodniej Europie i
                  paru innych miejscach. Ja ciebie rozumiem nawet dlaczego niechcesz przyjac tego
                  do swojej wiadomosci i wolisz obwiniac narod amerykanski za zadluzenie kraju i
                  paru prezydentow. W gruncie jestes socjalista i uwielbiasz wielki rzad w
                  obojetnie jakim kraju by niebyl. Wielki rzad jest dla ciebie czyms zbawczym dla
                  ludzkosci i nienawidzisz amerykanskiej republiki za posiadane wolnosci, ktorych
                  choc bardzo bys sie staral, ne moglbys ich okreslic. Jak mi niewierzysz, to
                  napisz co to jest wolnosc i skad sie wziela. Absolutnie jestem przekonany, ze
                  mozna skaczyc najleprze uniwersytety w Polsce i nie miec zielonego pojecia o
                  tym. Bede bardzo zadowolony jak mi pokazesz, ze sie myle.
    • zorbathegreek Re: Fala wyjazdów właściwie dopiero się rozpoczyn 19.01.07, 15:48
      Podobnie jest tez i w Niemczech. Nie swiadczy to o zlym stanie gospodarki, ale
      raczej o preznosci ludnosci i jej dazeniu do poprawy jakosci zycia. A z USA
      malo kto z anglosasow wyjezdza, bo oni nie wiedza, ze za granica moze byc im
      lepiej...
      • ontarian Re: Fala wyjazdów właściwie dopiero się rozpoczyn 19.01.07, 16:25
        zorbathegreek napisał:

        > A z USA malo kto z anglosasow wyjezdza, bo oni nie wiedza, ze za granica moze
        > byc im lepiej...
        no popatrz w jakiej oni tam nieswiadomosci zyja?
        ale dlaczego ci tak swiadomi europejczycy do US sie pchaja?
        • zorbathegreek Re: Fala wyjazdów właściwie dopiero się rozpoczyn 19.01.07, 16:29
          Europejczycy (poza Polakami i Anglikami) sie od dawna do US of A nie pchaja...
          A wiadomo, ze dla przecietnego Meksykanina to nawet obecne, zubozale i kulejace
          USA to raj na ziemi w porownaniu do Meksyku... Jeszcze w latach 1960tych
          Europejczycy stanowili wiekszosc imigrantow. Dzis do USA emigruje glownie III
          swiat, wiec USA sie robi tez III swiatem...
          • chardonnay Re: Fala wyjazdów właściwie dopiero się rozpoczyn 19.01.07, 20:08
            A wiec twierdzisz ze Polska to III swiat ? Nie boisz sie ze cie skosnooki1
            zmiesza z blotem? Hehe
          • harlista Re: Fala wyjazdów właściwie dopiero się rozpoczyn 19.01.07, 20:29
            "Dzis do USA emigruje glownie III
            > swiat, wiec USA sie robi tez III swiatem..."

            zorba,
            na twoim miejscu zrewidowalbym to twierdzenie.
            Czy przypadkiem nie ty chciales dostac sie do USA.
            Miej o sobie i swoich planach lepsze zdanie smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka