Dodaj do ulubionych

Driving Licence (UK)

20.05.03, 12:22

Mam polskie prawo jazdy od kilku lat, ale nie jest ono w UK
uznawane po 1 roku (gdy jest się rezydentem, a nie turystą).
Sprawa sprowadza się do tego, że wg lokalnych przepisów
powinienem wyrobić sobie tutejsze DL.

Mam kilka pytań do wszystkich, którzy mieli doczynienia
z miejscowym systemem egzaminowania kierowców:

1. jakie papierki są potrzebne aby uzyskać provisional DL?
(czy muszę tam wysłać swój PL paszport z wstemplowaną wizą? -
- bo w requirements wymienia się ważne ID ze zdjęciem
(preferowany paszport)).
Chodzi mi o to, czy bezpiecznie jest im posłać paszport
(po jakim czasie odeślą go z powrotem?).

Jak jest z badaniami lekarskimi? Jaki lekarz może
mi poświadczyć stan zdrowia? - tzn. czy musi być to
jak w PL ktoś z odp. uprawnieniami (jak dotąd nie miałem
doczynienia z miejscowym systemem zdrowia (odpukaćsmile, więc dlatego
pytam).

2. Czy mając już prawo jazdy od kilku lat, muszę (przed
brytyjskimi egzaminami) wykupić miejscowy kurs i go "wyjeździć"?
(chodzi mi o to, czy kurs jest obowiązkowy oraz czy mogę do
egzaminu podejść "z marszu" po otrzymaniu provisional
licence?).

3. Jak wygląda therory test (+hazard perception test)?
Tzn. czy po zapoznaniu się z "The Highway Code" przeciętny
człowiek jest to w stanie zdać, czy trzeba się nauczyć
pytań "na blachę" (jak to jest praktykowane w PL)?

4. Practical test:
jak wygląda? Czy to jest tylko jazda po mieście czy
jeszcze są dodatkowo manewry na tzw. "placyku" (jak w PL)?

- - - - - - - -

Hmmm, to chyba wszystko co mi się nasunęło.
Proszę o rzeczowe odpowiedzi. Wskazówki mile widziane.

Pozdrawiam,
Skot




Obserwuj wątek
    • niejack Re: Driving Licence (UK) 20.05.03, 12:35
      > 1. jakie papierki są potrzebne aby uzyskać provisional DL?
      > (czy muszę tam wysłać swój PL paszport z wstemplowaną wizą? -
      > - bo w requirements wymienia się ważne ID ze zdjęciem
      > (preferowany paszport)).
      > Chodzi mi o to, czy bezpiecznie jest im posłać paszport
      > (po jakim czasie odeślą go z powrotem?).
      >
      Nie musisz nic wysylac.
      Znajdz najblizszy urzad dvla i tam zanies dokumenty.
      Zkseruja Ci paszport na miejscu za drobna oplata.
      www.dvla.gov.uk/
      Najpewniej i najbezpieczniej.

      > Jak jest z badaniami lekarskimi? Jaki lekarz może
      > mi poświadczyć stan zdrowia? - tzn. czy musi być to
      > jak w PL ktoś z odp. uprawnieniami (jak dotąd nie miałem
      > doczynienia z miejscowym systemem zdrowia (odpukaćsmile, więc dlatego
      > pytam).
      >
      Nie ma badan, jedyne co to musisz byc w stanie przeczytac numery rejestracji
      samochodu przed egzaminem praktycznym. To jest jedyne badanie "lekarskie"
      Nie pamietam z jakiej odleglosci - jest to na ich stronie.

      > 2. Czy mając już prawo jazdy od kilku lat, muszę (przed
      > brytyjskimi egzaminami) wykupić miejscowy kurs i go "wyjeździć"?
      > (chodzi mi o to, czy kurs jest obowiązkowy oraz czy mogę do
      > egzaminu podejść "z marszu" po otrzymaniu provisional
      > licence?).
      >
      Nie musisz wykupic kursu. Mozesz zdawac z marszu.

      > 3. Jak wygląda therory test (+hazard perception test)?
      > Tzn. czy po zapoznaniu się z "The Highway Code" przeciętny
      > człowiek jest to w stanie zdać, czy trzeba się nauczyć
      > pytań "na blachę" (jak to jest praktykowane w PL)?
      >

      Jest w stanie.

      > 4. Practical test:
      > jak wygląda? Czy to jest tylko jazda po mieście czy
      > jeszcze są dodatkowo manewry na tzw. "placyku" (jak w PL)?
      >

      40 min jazdy po miescie i kilka manewrow.
      Dokladnie informajce na stronie.

      Ps.

      Temat ten byl wielokrotnie walkowany w watku "Spotkanie w Londynie..."
      Szukaj tam informacji albo tam pytaj ...

      Pozdrawiam
      Jack



      > - - - - - - - -
      >
      > Hmmm, to chyba wszystko co mi się nasunęło.
      > Proszę o rzeczowe odpowiedzi. Wskazówki mile widziane.
      >
      > Pozdrawiam,
      > Skot
      >
      >
      >
      >
      • Gość: a Re: Driving Licence (UK) IP: *.bonobo.dialup.pol.co.uk 20.05.03, 12:41
        JAk bys jednak bardzo chcial kurs, to jest mozliwosc zrobienie gonawet za
        darmo. W niektorych loklanych collegeach sa organizowane w ramach "szkolen
        zawodowych" finansuje je chyba Unia Europejska i albo kosztuja grosze - w
        granicach 30 funtow, albo sa zupelnie za darmo. Rozejzyj sie w swojej okolicy.
    • izabelski Re: Driving Licence (UK) 20.05.03, 12:46

      > 2. Czy mając już prawo jazdy od kilku lat, muszę (przed
      > brytyjskimi egzaminami) wykupić miejscowy kurs i go "wyjeździć"?
      > (chodzi mi o to, czy kurs jest obowiązkowy oraz czy mogę do
      > egzaminu podejść "z marszu" po otrzymaniu provisional
      > licence?).
      NIe musisz, ale dla zorientowania sie co do wymagan osobiscie radzilabym, gdyz
      sa pewne szczegoly w stylu prowadzenia samochodu, na ktore tutaj zwraca sie
      szczegolna uwage - np. nie wolno (praktycznie) prowadzic z jedna reka na
      kierownicy lub krzyzowac rak na kierownicy podczas wykonywania manewru skretu.
      >
      > 3. Jak wygląda therory test (+hazard perception test)?
      > Tzn. czy po zapoznaniu się z "The Highway Code" przeciętny
      > człowiek jest to w stanie zdać, czy trzeba się nauczyć
      > pytań "na blachę" (jak to jest praktykowane w PL)?
      W kazdej ksiegarni za ok.£10 jest dostepna ksiazka z wszystkimi teoretycznymi
      pytraniami - polecam, przy jej pomocy zdalam na 100%.
      W ubieghlym roku nie bylo tego video na temat hazard perception wierc nie
      jestem ci nic w stanie podpowiedziec.

      >
      > 4. Practical test:
      > jak wygląda? Czy to jest tylko jazda po mieście czy
      > jeszcze są dodatkowo manewry na tzw. "placyku" (jak w PL)?
      >
      manewrow jest 2 z 4 i w odbywaja sie w trakcie jazdy
      > - - - - - - - -
      izabelski
    • nexus7 Re: Driving Licence (UK) 20.05.03, 13:23
      Mozna tez inaczej. Zrob teraz provisional i przeczekaj na nim rok. Od momentu
      wejscia Polski do Unii jest szansa ze potraktuja nas tak jak innych czlonkow i
      prawo jazdy bedzie mozna bez egzaminu zamienic na brytyjskie smile
      • ex-rak Re: Driving Licence (UK) 20.05.03, 13:32
        nexus7 napisał:

        > Mozna tez inaczej. Zrob teraz provisional i przeczekaj na nim rok. Od momentu
        > wejscia Polski do Unii jest szansa ze potraktuja nas tak jak innych czlonkow
        i
        > prawo jazdy bedzie mozna bez egzaminu zamienic na brytyjskie smile


        Maly problem to ze musisz jedzic w towarzystwie i po drogach wolnego ruchu.
        • nexus7 Re: Driving Licence (UK) 20.05.03, 13:47
          ex-rak napisał:

          > nexus7 napisał:
          >
          > > Mozna tez inaczej. Zrob teraz provisional i przeczekaj na nim rok. Od mome
          > ntu
          > > wejscia Polski do Unii jest szansa ze potraktuja nas tak jak innych czlonk
          > ow
          > i
          > > prawo jazdy bedzie mozna bez egzaminu zamienic na brytyjskie smile
          >
          >
          > Maly problem to ze musisz jedzic w towarzystwie i po drogach wolnego ruchu.

          To i tak lepiej niz jezdzic z niewaznym prawem jazdy smile)
          • niejack Re: Driving Licence (UK) 20.05.03, 13:53
            nexus7 napisał:

            > ex-rak napisał:
            >
            > > nexus7 napisał:
            > >
            > > > Mozna tez inaczej. Zrob teraz provisional i przeczekaj na nim rok. Od
            > mome
            > > ntu
            > > > wejscia Polski do Unii jest szansa ze potraktuja nas tak jak innych c
            > zlonk
            > > ow
            > > i
            > > > prawo jazdy bedzie mozna bez egzaminu zamienic na brytyjskie smile
            > >
            > >
            > > Maly problem to ze musisz jedzic w towarzystwie i po drogach wolnego ruchu
            > .
            >
            > To i tak lepiej niz jezdzic z niewaznym prawem jazdy smile)

            Cicho, bo mnie zamknawink

            Ostatnio moj kolega zaluje, ze zrobil angielskie prawo jazdy i nie jezdzil tu
            na polskim. 2 razy 'zarobil' po 3 pkt w ciagu ostatnich 3 lat i musi je robic
            od nowa. Wiec moze lepiej nie robic tego prawka tylko poczekac ten rok.
            • Gość: pedro Re: Driving Licence (UK) IP: *.cable.ubr04.dals.blueyonder.co.uk 20.05.03, 14:26

              ci... tylko nie mówcie nikomu... na polskim prawie i polskich blachach jeżdżę
              już piąty rok w UK... jedna stłuczka, jedno zatrzymanie na speedowanie (udałem
              głupa i zapytałem się ile to jest '50' na ludzkie, czyli na kilometry,
              policjant nie wiedział smile, więc dostąłem tylko ostrzeżenie), ilość zdjęć tyłka
              mojego samochodu nie zliczę, pamiętam, że na A2 dostałem trzy zdjęcia w
              piętnaście minut (śpieszyłem się na prom)

              carramba!

              szpieg z krainy deszczowców
              • Gość: pedro Re: Driving Licence (UK) IP: *.cable.ubr04.dals.blueyonder.co.uk 20.05.03, 14:28

                zapomnaiłem dopisać, że po stłuczce policjanci długo oglądali moje prawo jazdy,
                a już karta samochodu ich dobiła... przy speedowaniu, koniecznie chceli
                zobaczyć europejskie prawo jazdy - amerykańskie było złe sad - ciekawe czy mieli
                rację

                c.!

                sz. z k. d.
            • ex-rak Re: Driving Licence (UK) 20.05.03, 14:49
              niejack napisał:

              > nexus7 napisał:
              >
              > > ex-rak napisał:
              > >
              > > > nexus7 napisał:
              > > >
              > > > > Mozna tez inaczej. Zrob teraz provisional i przeczekaj na nim ro
              > k. Od
              > > mome
              > > > ntu
              > > > > wejscia Polski do Unii jest szansa ze potraktuja nas tak jak inn
              > ych c
              > > zlonk
              > > > ow
              > > > i
              > > > > prawo jazdy bedzie mozna bez egzaminu zamienic na brytyjskie smile
              > > >
              > > >
              > > > Maly problem to ze musisz jedzic w towarzystwie i po drogach wolnego
              > ruchu
              > > .
              > >
              > > To i tak lepiej niz jezdzic z niewaznym prawem jazdy smile)
              >
              > Cicho, bo mnie zamknawink
              >
              > Ostatnio moj kolega zaluje, ze zrobil angielskie prawo jazdy i nie jezdzil tu
              > na polskim. 2 razy 'zarobil' po 3 pkt w ciagu ostatnich 3 lat i musi je
              robic
              > od nowa. Wiec moze lepiej nie robic tego prawka tylko poczekac ten rok.

              Raczej warto przecierpiec, szczegolnie ze sam proces zdawania moze zajac nawet
              6 miesiecy i kosztowac sporo nerwow i pieniedzy.

              A tak do Pedra to po co w ogole Ci prawo jazdy, nawet polskie?
              • Gość: pedro Re: Driving Licence (UK) IP: *.cable.ubr04.dals.blueyonder.co.uk 20.05.03, 15:06
                ex-rak napisał:

                > A tak do Pedra to po co w ogole Ci prawo jazdy, nawet polskie?

                Przydaje się. Policja jednak lubi ten papierek. Chcociaż, według angielskiego
                prawa jazdy nie trzeba go mieć ze sobą (!).

                sz. z k. d.
    • jestemskotem Re: Driving Licence (UK) 20.05.03, 19:36

      Dziękuję wszystkim za wszystkie (mniej lub bardziej) rzeczowe odpowiedzi smile.

      Ta sugerowana wymiana polskiego DL na brytyjskie DL
      po wstąpieniu do UE, to chyba zbyt piękna perspektywa
      aby mogła być prawdziwa (chociaż w tej chwili
      kierowcy z UE mogą bez problemu wymienić swoje narodowe prawko
      na brytyjski papierek).


      Dodatkowe pytanka:

      1. czy mając provisional DL (bez zdanych egzaminów) mogę posiadać
      i ubezpieczyć siebie i samochód?

      Bo chyba jedyny wymóg, to taki, że z provisional nie mogę sam
      prowadzić auta a tylko w towarzystwie kogoś z full DL.
      Jak jest wtedy z ubezpieczeniem kierowcy?


      2. czy w razie kontroli drogowej / wykroczenia policja bardzo
      się "czepia" a propos statusu kierowcy z "obcym" prawkiem?
      (tzn. czy sprawdzają ile się jest czasu na Wyspie (np.:
      w paszporcie) - to apropos granicy 1 roku w uzywaniu starego
      DL?). Może Pedro naświeli trochę sprawę?


      Pozdrawiam wszystkich słowiańskich "Wyspiarzy" smile,
      Skot



      • Gość: pedro Re: Driving Licence (UK) IP: *.blueyonder.co.uk 21.05.03, 00:00

        rany, jakim paszporcie smile pierwsze primo - nie musisz mieć żadnych dokumentów
        ze sobą (jesteś tym za kogo się podajesz), drugie primo - Twój paszport jest
        właśnie w Home Office/konsulacie/obcej ambasadzie (niepotrzebne skreślić),
        trzecie primo - prawo jazdy wystarcza jako dowód tożsamości i to wystarcza
        (mając paszport w HO nawet wypłaciłem niezłą sumkę z banku pokazując prawo
        jazdy - kosztowało mnie to tłumaczenie, co gdzie jest napisane)

        na marginesie - to wszystko ma sens, do czasu, kiedy nie spowodujesz poważnego
        wypadku, bo wtedy to chyba lepiej uciekać smile)) choć z drugiej strony zielona
        karta jest cały czas ważna - pozwolę sobie nie testować tego przypadku

        carramba!

        sz. z k. d.

        • Gość: az Re: Driving Licence (UK) IP: *.co.uk 12.11.03, 15:16
          No wlasnie. Wszytsko jest pieknie do poki nie zrobi sie jakiegos powaznego
          wypadku (o ktory nie trodno)albo nie spotka sie dociekliwego policjana, ktory
          zapyta jaki ma sie status w UK i nie poprosi aby sie zjawic w komisariacie z
          odpowiednimi dokumentami (co jest zgodnie z prawem). Wtedy lepiej uciekac. ALe
          jak sie ma tu prace i zobowiazania to nie tak latwo. Ostatnio przeczytalem ze
          przecietny turysta w Londynie jest filmowany okolo 300 krotnie w ciagu dnia i
          ze na 15 mieszkancow przypada jedna kamera CCTV. Ja osobiscie uwazam ze lepiej
          nie jezdzic wogole i czekac na mozliwosc legalnego uzywania polskiego prawa
          jazdy albo zdawac egzamin.
          • ex-rak Re: Driving Licence (UK) 12.11.03, 15:24
            Gość portalu: az napisał(a):

            > No wlasnie. Wszytsko jest pieknie do poki nie zrobi sie jakiegos powaznego
            > wypadku (o ktory nie trodno)albo nie spotka sie dociekliwego policjana,
            ktory
            > zapyta jaki ma sie status w UK i nie poprosi aby sie zjawic w komisariacie z
            > odpowiednimi dokumentami (co jest zgodnie z prawem). Wtedy lepiej uciekac.
            ALe
            > jak sie ma tu prace i zobowiazania to nie tak latwo. Ostatnio przeczytalem
            ze
            > przecietny turysta w Londynie jest filmowany okolo 300 krotnie w ciagu dnia
            i
            > ze na 15 mieszkancow przypada jedna kamera CCTV. Ja osobiscie uwazam ze
            lepiej
            > nie jezdzic wogole i czekac na mozliwosc legalnego uzywania polskiego prawa
            > jazdy albo zdawac egzamin.

            Tu sie z toba zgadzam, chociaz lamie czasem prawo drogowe przekraczajac
            trzydziestke.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka