Mam polskie prawo jazdy od kilku lat, ale nie jest ono w UK
uznawane po 1 roku (gdy jest się rezydentem, a nie turystą).
Sprawa sprowadza się do tego, że wg lokalnych przepisów
powinienem wyrobić sobie tutejsze DL.
Mam kilka pytań do wszystkich, którzy mieli doczynienia
z miejscowym systemem egzaminowania kierowców:
1. jakie papierki są potrzebne aby uzyskać provisional DL?
(czy muszę tam wysłać swój PL paszport z wstemplowaną wizą? -
- bo w requirements wymienia się ważne ID ze zdjęciem
(preferowany paszport)).
Chodzi mi o to, czy bezpiecznie jest im posłać paszport
(po jakim czasie odeślą go z powrotem?).
Jak jest z badaniami lekarskimi? Jaki lekarz może
mi poświadczyć stan zdrowia? - tzn. czy musi być to
jak w PL ktoś z odp. uprawnieniami (jak dotąd nie miałem
doczynienia z miejscowym systemem zdrowia (odpukać

, więc dlatego
pytam).
2. Czy mając już prawo jazdy od kilku lat, muszę (przed
brytyjskimi egzaminami) wykupić miejscowy kurs i go "wyjeździć"?
(chodzi mi o to, czy kurs jest obowiązkowy oraz czy mogę do
egzaminu podejść "z marszu" po otrzymaniu provisional
licence?).
3. Jak wygląda therory test (+hazard perception test)?
Tzn. czy po zapoznaniu się z "The Highway Code" przeciętny
człowiek jest to w stanie zdać, czy trzeba się nauczyć
pytań "na blachę" (jak to jest praktykowane w PL)?
4. Practical test:
jak wygląda? Czy to jest tylko jazda po mieście czy
jeszcze są dodatkowo manewry na tzw. "placyku" (jak w PL)?
- - - - - - - -
Hmmm, to chyba wszystko co mi się nasunęło.
Proszę o rzeczowe odpowiedzi. Wskazówki mile widziane.
Pozdrawiam,
Skot