Dodaj do ulubionych

polskie DVD w USA

IP: 198.30.6.* 29.11.01, 15:53
Pytanie moze sie komus wydawac dziwne, wiec z gory przepraszam za moja
ignorancje w sprawach technicznych. Czy europejskie DVD mozna bez problemu
ogladac w Stanach, czy tez istnieja jakies dwa rozne systemy odbioru (tak jak
przy kasetach video)? Bede bardzo wdzieczna za odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • Gość: MaciekS Re: polskie DVD w USA IP: *.amdahl.com 29.11.01, 17:59
      Gość portalu: Anka napisał(a):

      > Pytanie moze sie komus wydawac dziwne, wiec z gory przepraszam za moja
      > ignorancje w sprawach technicznych. Czy europejskie DVD mozna bez problemu
      > ogladac w Stanach, czy tez istnieja jakies dwa rozne systemy odbioru (tak jak
      > przy kasetach video)? Bede bardzo wdzieczna za odpowiedz.

      Niestety nie mozna i to nie tylko z tego jednego powodu. Nie chodzi tylko o
      system wyswietlania: w USA obowiazuje NTSC a w Polsce PAL. Chodzi tez o to ze
      wszystkie DVD sa regionalizowane i kazda plyta ma kod w jakim regionie swiata
      moze byc odtwarzana. Polska nalezy do regionu 2. USA to region 1. Region plyty
      musi sie zgadzac z regionem odtwarzacza. Inaczej odtwarzacz wyswietli informacje
      typu "zly region" albo "brak plyty".

      Natomiast sa tez odtwarzacze wieloregionalne (bardzo malo popularne bo drozsze).
      Zwykle do takiego odtwarzacza potrzebny jest jeszcze konwerter systemu NTSC<->PAL
      jesli telewizor nie jest wielosystemowy (a takich jest malo w USA) a chcesz
      odwarzac plyte europejska.

      Owszem na rynku amerykanskim pojawily sie odtwarzacze takie jak Sampo DVE-611 czy
      DVE-620 ktore sa wieloregionalne i maja takze wbudowany konwerter systemow.
      Niestety te odtwarzacze nie sa jeszcze popularne. Duzo popularniejsze sa
      odtwrzacze wieloregionalne ale bez konwertera.


      No a teraz nieco milsza informacja. Otoz plyty "Ogniem i Mieczem" oraz "Pan
      Tadeusz" sa przeznaczone dla regionu 0 czyli sa to tzw. plyty wieloregionalne
      czyli moga byc odwarzane na calym swiecie. Tak wiec jesli taka przywieziesz z
      Polski do USA czy Kanady i wlozysz do amerykanskiego czy kanadyjskiego odwarzacza
      to zacznie ona byc odtwarzana (sam tego probowalem na amerykanskim odtwarzaczu
      kolegi... poniewaz sam posiadam tylko odtwarzacz wieloregionalny i cyfrowy
      konwerter systemow wiec nie mam takich problemow). Jedyny problem to bedzie
      potrzeba telewizora wielosystemowego z PAL'em albo konwertera systemu jesli
      telewizor jest tylko systemu NTSC.

      Tak sie smiesznie sklada ze polscy producenci tloczocy te dwie plyty w Polsce
      pomysleli o tym ze Polacy sa we wszystkich regionach swiata ale zapomnieli ze w
      roznych regionach uzywa sie innych sytemow niz PAL. W zwiazku z tym plyty te
      standardowo beda odtwarzane w PAL'u co nie zadziala na telewizorze np. w USA. A
      wystarczylo lepiej ruszyc glowa i nagrac plyte w roznych wersjach w jej roznych
      warstwach lub na roznych stronach albo wrecz dostarczyc dwie plyty w pudelku co
      nie jest tak duzo drozsze. Chyba ktos w Polsce niestety nie ma mocnej glowy w
      rozwiazaniach technicznych przeznaczonych na caly swiat.


      Pozdrawiam
      • Gość: mattus Re: polskie DVD w USA IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 20.05.02, 23:30
        znawca nie jestem ale to sprawa odtwarzacza czy jest pal, ntsc czy secam,
    • Gość: Doki Re: polskie DVD w USA IP: *.turboline.skynet.be 29.11.01, 18:02
      O ile mi wiadomo, systemy TV nie graja roli, bo zapis jest cyfrowy i musi byc
      najpierw przetworzony na odpowiedni sygnal TV.
      Wiekszym problemem jest regionalizacja DVD. USA nalezy do innego regionu DVD
      niz Europa, wiec DVD z kodem jednego regionu nie bedzie dzialac w innym. Z
      drugiej strony, wszedzie w Europie mozna dostac "region-free" odtwarzacze DVD,
      albo za niewielka oplata i kosztem utraty gwarancji kazac zdjac blokade
      regionalna. Mozna tez obejrzec DVD na odtwarzaczu DVD-ROM w komputerze, gdzie
      obejscie tej metody zabezpieczenia jest jeszcze prostsze.
      • Gość: MaciekS Systemy graja role a komputer nie pomaga... IP: *.amdahl.com 29.11.01, 18:31
        Gość portalu: Doki napisał(a):

        > O ile mi wiadomo, systemy TV nie graja roli, bo zapis jest cyfrowy i musi byc
        > najpierw przetworzony na odpowiedni sygnal TV.

        Graja, graja. W obu systemach informacja (nawet cyfrowa) jest nieco inaczej
        zorganizowana. Na monitorze komputerowym nie bedziesz tego widzial ale to nie
        oznacza ze roznica nie istnieje. Masz przykladowo inna ilosc nagranych ramek i
        inna rozdzielczosc obrazu.


        > Wiekszym problemem jest regionalizacja DVD. USA nalezy do innego regionu DVD
        > niz Europa, wiec DVD z kodem jednego regionu nie bedzie dzialac w innym. Z
        > drugiej strony, wszedzie w Europie mozna dostac "region-free" odtwarzacze DVD,
        > albo za niewielka oplata i kosztem utraty gwarancji kazac zdjac blokade
        > regionalna. Mozna tez obejrzec DVD na odtwarzaczu DVD-ROM w komputerze, gdzie
        > obejscie tej metody zabezpieczenia jest jeszcze prostsze.

        Nie musisz tracic gwarancji. Sa gotowe odtwarzacze wieloregionalne z pelna
        gwarancja. Nie zawsze jednak ta gwarancja pochodzi od producenta sprzetu.

        Poza tym jesli chodzi o DVD w komputerze to problem jest taki sam albo gorszy.
        Jesli masz DVD-ROM produkowany od stycznia 2000 (wszystkie nowsze komputery) to z
        cala pewnoscia bedzie to DVD-ROM standardu RPC-2 czyli po pieciu zmianach (a
        czasem przez sprzedawce/producenta komputerow) zablokowany sprzetowo na zawsze na
        jeden region. Zeby znalezc DVD-ROM standardu RPC-1 to musialem troche sie
        naszukac. I oczywiscie komputerowe DVD-ROMy mozna przerobic z RPC-2 na RPC-1 (nie
        wszystkie!) zeby zostaly odblokowane ale tylko wtedy gdy juz nie bylo piatej
        zmiany regionu lub nie ustawiono specjalnej zworki na nim tak ze zablokowal sie
        juz na amen.

        Tak wiec jak widze nie sa Ci dobrze znane problemy odtwarzanaia DVD na komputerze
        i problemy z tym zwiazane. To jest bardzo szerokie zagadnienie otoczone cala fura
        nielegalnych rozwizan sciganych przez producentow DVD-ROMow ludzi etc. Owszem
        mozna dostac sie do programow ktore przestawiaja regiony dowolna ilosc razy ale
        tylko wtedy DVD-ROM zostal przerobiony na standard RPC-1 przy pomocy specjalnego
        programu. Za te programy ich tworcy sa scigani przez prawo o czym mozesz poczytac
        na ich znikajacych i pojawiajacych sie stronach internetowych w roznych miejscach
        swiata. Najwieksza sprawa byla ze strony Pioneer'a, a jak zapewne wiesz to
        wlasnie Pioneer robi wiekszosc DVD-ROM'ow ktore czesto sa sprzedawane pod nazwa
        innych znanych firm i z innym numerem modelu.



        Pozdrawiam
        • Gość: Mirko Co innego napisane a co innego jest... IP: 65.206.44.* 29.11.01, 19:15
          Kod regionu (dot. tylko kodowania DVD) i sposob w jaki odtwarzany jest kolor na
          ekranie TELEWIZORA (nie komputera), czyli NTSC w wypadku USA, Kanady, Meksyku
          itd i Europy gdzie obowiazuje PAL (lub SECAM?) to faktycznie dwie zasadnicze
          przeszkody w "domowym" imporcie "zakazanych" badz po prostu niedostepnych w USA
          plyt.

          Mam kilka plyt DVD przywiezionych z Europy. Na opakowaniu WSZYSTKICH jest
          napisane "PAL ONLY". Wszystkie z wyjatkiem jednej maja "Region code 0", jeden
          na "2". Wlozone do odtwarzacza DVD (region "1") podlaczonego do telewizora -
          ktory NA PEWNO JEST TYLKO NTSC - graja wszystkie z wyjatkiem tego na regon "2"
          (Europa, ten ogladam w komputerze).

          Cos mi tu wiec nie gra - wlasnie dlatego ze gra! Kombinuje, ze zachodza
          nastepujace dwie mozliwosci:

          1.Napis na okladce plyt jest nieprawdziwy, mimo ze plyty byly kupione w
          kompletnie niemieckim sklepie w kompletnie niemieckich Niemczech i zamiast PAL
          sa NTSC (albo w sposob "ukryty" - czyli nieopisany - sa DODATKOWO NTSC - co
          jest chyba znacznie bardziej prawdopodobne).

          2.Odtwarzacz DVD wie o tym, ze za niego zaplacilem cala stówkę a to przeciez
          kupa forsy i musi sie starac, wiec zamienia w biegu 500-iles linii zapisu PAL
          na 400-iles NTSC a producent tegoz zapomnial sie taka drobna funkcja pochwalic
          i wziasc za to ekstra stówkę.
          • Gość: MaciekS Re: Co innego napisane a co innego jest... IP: *.amdahl.com 29.11.01, 19:53
            Gość portalu: Mirko napisał(a):

            > Kod regionu (dot. tylko kodowania DVD) i sposob w jaki odtwarzany jest kolor na
            >
            > ekranie TELEWIZORA (nie komputera), czyli NTSC w wypadku USA, Kanady, Meksyku
            > itd i Europy gdzie obowiazuje PAL (lub SECAM?) to faktycznie dwie zasadnicze
            > przeszkody w "domowym" imporcie "zakazanych" badz po prostu niedostepnych w USA
            >
            > plyt.
            >
            > Mam kilka plyt DVD przywiezionych z Europy. Na opakowaniu WSZYSTKICH jest
            > napisane "PAL ONLY". Wszystkie z wyjatkiem jednej maja "Region code 0", jeden
            > na "2". Wlozone do odtwarzacza DVD (region "1") podlaczonego do telewizora -
            > ktory NA PEWNO JEST TYLKO NTSC - graja wszystkie z wyjatkiem tego na regon "2"
            > (Europa, ten ogladam w komputerze).
            >
            > Cos mi tu wiec nie gra - wlasnie dlatego ze gra! Kombinuje, ze zachodza
            > nastepujace dwie mozliwosci:
            >
            > 1.Napis na okladce plyt jest nieprawdziwy, mimo ze plyty byly kupione w
            > kompletnie niemieckim sklepie w kompletnie niemieckich Niemczech i zamiast PAL
            > sa NTSC (albo w sposob "ukryty" - czyli nieopisany - sa DODATKOWO NTSC - co
            > jest chyba znacznie bardziej prawdopodobne).
            >
            > 2.Odtwarzacz DVD wie o tym, ze za niego zaplacilem cala stówkę a to przeciez
            > kupa forsy i musi sie starac, wiec zamienia w biegu 500-iles linii zapisu PAL
            > na 400-iles NTSC a producent tegoz zapomnial sie taka drobna funkcja pochwalic
            > i wziasc za to ekstra stówkę.

            Mirko,

            Nie chodzi o kolor. Roznica miedzy NTSC i PAL to podzial linii i obrazu. Tak jak
            napisalem PAL ma mniej ramek na sekunde ale wieksza rozdzielczosc liniowa.
            Roznica kodowanie kolorow to inna sprawa i glownie dotyczy sygnalu NTSC/PAL juz
            po przetworzeniu z postaci cyfrowej co nie gra roli w przypadku komputera.

            Jesli te plyty regionu 0 ktore masz sa zrobione prawidlowo to rzeczywiscie
            powinny grac na dowolnym odtwrzaczu (nie zaleznie czy jest napisane "PAL ONLY").
            Tak nie jest w przypadku plyty "Ogniem i Mieczem" (tez region 0) i odtwarzaczy co
            najmniej firmy Pioneer. Nie zagra ta plyta poniewaz bedzie proba odtwarzania jej
            w PAL'u. Nawet napisane jest na okladce "PAL" choc rowniez "Region 0". Musisz
            miec konwerter poniewaz tylko pojedyncze modele )(moze dwa trzy) na swiecie maja
            wbudowany konwerter systemow. Owszem niektore europejskie odtwarzacze maja
            przelacznik systemow z tylu obudowy ale dziala on tylko wtedy gdy odtwarzasz
            plyty VideoCD (VCD). Zwykle (a z cala pewnosica amerykanskie) odtwarzacze nie
            konwertuja sygnalu z PAL do NTSC i odwrotnie jesli odtwarza sie plyty DVD.

            Jest trzecia opcja o ktorej juz wspominalem jak sie takie plyty regionu 0
            prawidlowo robi (ale nie prawidlowo opisuje o dziwo). Prawdopodobnie masz takie z
            Niemiec. Otoz plyta posiada informacje w kilku warstwach i stronach. Wystarczy ze
            rowolegle jest zapis w obu systemach i po krzyku. Tak jest z plytami ktore maja
            szeroki i normalny format ekranu/obrazu. Wcale nie zawsze obraz jest dopasowywany
            przez sprzet, ale po prostyu odpowiednia sciezka (warstwa) jest wybierana przez
            sprzet do odtwarzania w wybranym przez Ciebie formacie. Tak samo pewnie mozna
            zrobic wersje NTSC i PAL rownolegle i prawopodbnie dlatego Twoje plyty z Niemiec
            graja bez konwertera na amerykanskim odtwarzaczu. Wez Ogniem i Mieczem i sprawdz
            czy zagra. Jesli zagra to pewnie mialem tylko problemy z odtwarzaczami Pioneer a
            jesli nie to pewnie mam racje.


            Powodzenia
        • Gość: Doki Re: Systemy graja role a komputer nie pomaga... IP: *.turboline.skynet.be 29.11.01, 19:54
          Dziekuje za sprostowanie.
          Sposob na odtwarzanie DVD z dowolnego regionu na pececie jest prosty: tworzysz
          osobnego uzytkownika do kazdego regionu. Osobne ustawienia itp. Co, juz nie
          dziala?
          • Gość: MaciekS Re: Systemy graja role a komputer nie pomaga... IP: *.amdahl.com 29.11.01, 20:16
            Gość portalu: Doki napisał(a):

            > Dziekuje za sprostowanie.
            > Sposob na odtwarzanie DVD z dowolnego regionu na pececie jest prosty: tworzysz
            > osobnego uzytkownika do kazdego regionu. Osobne ustawienia itp. Co, juz nie
            > dziala?

            Nie, nie dziala. Uzytkownik ma ten sam sprzet. Chyba Twoje obejscie jest bardzo
            tymczasowe i nie ma nic wspolnego z ograniczeniami sprzetu. RPC-1 i RPC-2 to
            standardy sprzetu a nie oprogramowania. Uzytkownik systemu to tylko atrybut
            systemu czyli oprogramowania... ktore bedzie dzialac na tym samaym sprzecie z
            tymi samymi ograniczeniami. Tak jak powiedzialem po pieciu zmianach regionu na
            DVD-ROM standardu RPC-2 tenze DVD-ROm zostanie zablokowany SPRZETOWO (nie tylko
            zostanie dokonany zapis np. w registry pod Windows), czyli mozesz tworzyc
            uzytkownika, przeinstalowac system czy nawet zainstalowac inny system czy program
            i to nic nie pomoze.


            A tak apropos to zdaje sie ze zapis o sprzecie, o DVD-ROM i zmianach regionu pod
            Windoze jest zapisywana w sekcji HKEY_LOCAL_MACHINE a nie HKEY_CURRENT_USER i nie
            ma nic wspolnego z profilem uzytkownika - zapis jest globalny dla wszyskich
            uzytkownikow.


            Pozdrawiam
            • Gość: MaciekS Wyjasnienie co znaczy SPRZETOWO IP: *.amdahl.com 29.11.01, 20:33
              Otoz kazdy DVD-ROM (i nie tylko) posiada wbudowany kontroler i maly programik
              sterujacy sprzetem (firmware). W przypadku DVD-ROM to bedzie np sposob
              wysterowywania pakietami etc. Tenze program ma tez czesc przeznaczona do
              uaktualnien jego samego. Dziala to tak samo jak uaktualnianie BIOS na plycie
              glownej PC czyli wpisywanie nowego BIOS do pamieci FLASH. Jednakze jesli
              zostanie ustawiona jakas informacja blokujaca badz wrecz swiadomie zamazana
              czesc przeladowujaca program sterujacy na DVD-ROM to takie zablokowanie mozna
              uznac za SPRZETOWE. Jedyne co sie da wowczas zrobic to rozmontowac sprzet i
              wymienic kosc pamieci lub kontrolera na plytce wewnatrz DVD-ROM z pamiecia na
              taka ktora ma ten programik przeladowujacy czy ustawiajacy region odblokowany.
              Mysle ze tego jeszcze nikt nie jest w stanie zrobic poza producentem.

              Ostatnio bawie sie troche elektronika i takimi kontrolerami (spokojnie tylko
              hobbystycznie - ucieklem od takiej pracy w Polsce przed wieloma laty) i wiem ze
              nawet programu nie da sie skopiowac czy odczytac poniewaz mozna te funkcje
              wlasnie zablokowac specjalnym wpisem i jedyne co pozostaje (jedyna dozwolona
              operacja sprzetowa)to wymazanie pamieci i zaprogramowanie na nowo, ale do tego
              trzeba miec oryginalny program. I tu klania sie tylko producent sprzetu (i moze
              szpieg przemyslowy).


              Pozdrawiam
            • Gość: Doki Re: Systemy graja role a komputer nie pomaga... IP: *.turboline.skynet.be 29.11.01, 20:35
              Dziekuje, Macku, sporo sie ucze. Wpis do registry nie stanowi problemu, custom-
              made .reg plik zrobi co trzeba. Ograniczenie hardwarowe to, oczywiscie gorsza
              sprawa. Czas skoczyc na rynek po jeden z tych vintage-DVD- players.
              A jak wyglada sprawa pod innymi, konkurencyjnymi systemami operacyjnymi? Nie
              mysl, ze jestem zwiazany z Windoze, ale dopiero sie ucze...
              • Gość: MaciekS Re: Systemy graja role a komputer nie pomaga... IP: *.amdahl.com 29.11.01, 21:01
                Gość portalu: Doki napisał(a):

                > Dziekuje, Macku, sporo sie ucze. Wpis do registry nie stanowi problemu, custom-
                > made .reg plik zrobi co trzeba. Ograniczenie hardwarowe to, oczywiscie gorsza
                > sprawa. Czas skoczyc na rynek po jeden z tych vintage-DVD- players.
                > A jak wyglada sprawa pod innymi, konkurencyjnymi systemami operacyjnymi? Nie
                > mysl, ze jestem zwiazany z Windoze, ale dopiero sie ucze...


                Jesli chodzi o Linux'a to problem z DVD-ROM (sprzetem) masz taki sam jesli jest
                juz zablokowany.

                Jesli chodzi o odtwarzanie DVD to jest duzy problem poniewaz od dawna toczy sie
                spor o DeCSS i lamanie jakiegos patentu czy tajemnicy przemyslowej. Stad
                odtwarzanie DVD na Linuxie chociaz byloby idealna opcja (jak sie wydaje system
                graficzny pracuje duzo wydajniej pod Linuxem niz na Windows) to jednak jest to
                obecnie opcja zawieszona w powietrzu i malo sie robi w zwiazku z ogolna blokada i
                fura procesow sadowych o DeCSS. Oczywiscie mozna zdobyc lewe oprogramowanie i
                wszystko jest juz dawno gotowe do pojawienia sie na rynku ale Hollywood i jego
                organizacje trzymaja blokade po roznych sadach i wygrazaja roznym ludziom w tym i
                naukowcom np. z MIT.

                Pozdrawiam
      • Gość: iza Re: polskie DVD w USA IP: 10.34.16.* 30.11.01, 16:24

        Niedlugo sprowadze sobie taki wieroregionalny DVD
        do USA i zobacze czy to wystarcza. Wrazie czego mam
        tez telewizor multisystemowy (PAL,NTSC)
        • jarekla Re: polskie DVD w USA 30.11.01, 20:11
          Sprowadzac do USA?
          Przeciez tego tu pelno.
    • Gość: Anza Gdzie mozna kupic..... IP: *.prodigy.net.mx 29.11.01, 19:40
      polskie DVD w USA. Mieszkam na granicy z Meksykiem i chcialabym zakupic "Pan
      Tadeusz", "Ogniem y Mieczem", etc.... Ktos móglby mi tutaj pomóc?

      Dzieki
      • Gość: Doki Re: Gdzie mozna kupic..... IP: *.turboline.skynet.be 29.11.01, 20:01
        Nie kupuj "Ogniem i mieczem". To chala.
      • Gość: MaciekS Re: Gdzie mozna kupic..... IP: *.amdahl.com 29.11.01, 20:07
        Gość portalu: Anza napisał(a):

        > polskie DVD w USA. Mieszkam na granicy z Meksykiem i chcialabym zakupic "Pan
        > Tadeusz", "Ogniem y Mieczem", etc.... Ktos móglby mi tutaj pomóc?
        >
        > Dzieki

        Anza,

        Zadzwon na Greenpoint do polskiego sklepu ze sprzetem i plytami Wizard:

        Wizard Electronics
        Kontakt:

        147 Greenpoint Ave.
        Brooklyn, NY 11222
        Tel (718) 349-6889


        Oni moga cos wiedziec jesli sami nie sprzedaja wysylkowo. Na greenpoincie jest
        troche ksiegarni gdzie maja polskie plyty DVD a wiem ze conajmniej jedna
        sprzedaje wysylkowo... choc chyba nie jest tania. Teraz gdzies posialem ich adres.


        Poza tym liczylbym ze odwiedza to forum grupa Polonusow z Chicago wiec tamtejsze
        mozliwosci sa nieograniczone. W koncu Chicago to najwieksze polskie miasto na
        swiecie, nie? wink


        Pozdrawiam


        P.S> Mozesz jeszcze poszukac polskich ksiegarni przez www.polonia.net tym
        linkiem:
        www.polonia.net/polonia_usa/ypksw.cfm?stan=New%20York&kat=Ksiegarnie
        • Gość: Mr. T Re: Gdzie mozna kupic..... IP: 208.50.59.* 29.11.01, 20:24
          Tak a propos wyzej wymienionych DVD. Posiadam APEX 600A (niestety ten bez
          secret code). W kazdym badz razie ma on ta zalete, ze przy ustawieniu na
          MULTISYSTEM prawidlowo odtwarza DVD's regionu 0 nagrane w PAL na TV z NTSC.
          Ogladalem tak zarowno "Ogniem i Mieczem" jak i "Pan Tadeusz".

          Jezeli chodzi o DVD player w PC, to na nowszych zmiana regionu odbywa sie w
          hardware, nie w software i dlatego po 5 zmianach wiecej zrobic nie mozna.
          Oczywiscie na PC plyty regionu 0 pojda bez wzgledu na to czy sa nagrane w PAL
          czy NTSC.
          • Gość: MaciekS Re: Gdzie mozna kupic..... IP: *.amdahl.com 29.11.01, 20:53
            Gość portalu: Mr. T napisał(a):

            > Tak a propos wyzej wymienionych DVD. Posiadam APEX 600A (niestety ten bez
            > secret code). W kazdym badz razie ma on ta zalete, ze przy ustawieniu na
            > MULTISYSTEM prawidlowo odtwarza DVD's regionu 0 nagrane w PAL na TV z NTSC.
            > Ogladalem tak zarowno "Ogniem i Mieczem" jak i "Pan Tadeusz".

            No to nie nalezy chyba do czestych modeli... czy moze sie myle? Czyzby posiadal
            konwerter?

            > Jezeli chodzi o DVD player w PC, to na nowszych zmiana regionu odbywa sie w
            > hardware, nie w software i dlatego po 5 zmianach wiecej zrobic nie mozna.

            Oczywiscie to sa tzw. DVD-ROM standardu RPC-2 ktory obowiazuje producentow od
            stycznia 2000.

            > Oczywiscie na PC plyty regionu 0 pojda bez wzgledu na to czy sa nagrane w PAL
            > czy NTSC.

            Oczywiscie. Kazdy komputer z odpowiednim oprogramowaniem odtworzy obraz dowolnego
            systemu na swiecie. To oprogramowanie wie jak pokazywac ramki na ekranie i jak
            przeliczac linie. Telewizor nie jest taki madry smile i dobry jakosciowo jak monitor
            komputerowy i "sztuczna inteligencja" czyli program. Faktem jest ze monitorowi
            wszystko jedno jak czesto i w jaki sposob rozlokowana informacje poda komputer.
            Wazne zeby informacja elektryczna byla w standardzie np. VGA ktory nie ma nic
            wspolnego z PAL czy NTSC. Natomiast program dekodujacy informacje z plyty moze
            miec wiele wspolnego z dowolnym systemem i formatem zapisu czy odczytu. Region 0
            pozwala na odtwarzanie plyty na dowolnym odtwarzaczu wiec byloby dziwne gdyby
            oprogramowanie nie radzilo sobie z jakims zapisem.



            A tak na marginesie to gdzie rezydujesz? Czy moze w Nowej Zelandii (albo masz
            tego APEX'a z N.Z)? To by duzo wyjasnialo.


            Pozdrawiam
            • Gość: Mr. T Re: Gdzie mozna kupic..... IP: 208.50.59.* 29.11.01, 21:53
          • Gość: MaciekS Okay dowiedzialem sie o APEXie IP: *.amdahl.com 29.11.01, 22:00
            Gość portalu: Mr. T napisał(a):

            > Tak a propos wyzej wymienionych DVD. Posiadam APEX 600A (niestety ten bez
            > secret code). W kazdym badz razie ma on ta zalete, ze przy ustawieniu na
            > MULTISYSTEM prawidlowo odtwarza DVD's regionu 0 nagrane w PAL na TV z NTSC.
            > Ogladalem tak zarowno "Ogniem i Mieczem" jak i "Pan Tadeusz".
            >
            > Jezeli chodzi o DVD player w PC, to na nowszych zmiana regionu odbywa sie w
            > hardware, nie w software i dlatego po 5 zmianach wiecej zrobic nie mozna.
            > Oczywiscie na PC plyty regionu 0 pojda bez wzgledu na to czy sa nagrane w PAL
            > czy NTSC.



            No wiec Mr. T jestes albo szczesiarzem albo dobrze wiedziales co robisz kupujac
            tego APEX'a smile Wlasnie sprawdzilem ze APEX'y SMC no i ostatnio Sampo maja
            wbudowany konwerter systemow choc nie musza byc wieloregionalne (Sampo jest).

            A o tym i o niezgodnosci systemow na DVD mozna poczytac tutaj:

            www.dvddemystified.com/dvdfaq.html#1.19


            Pozdrawiam
            • Gość: Mr. T Re: Okay dowiedzialem sie o APEXie IP: 208.50.59.* 29.11.01, 22:10
              Oczywiscie, ze wiedzialem co kupuje.
              Zreszta sam mozesz tez kupic chocby w J&R Music and Computer World

              www.jandr.com

              Maja ten model, ktory ja mam za $129.99 a model 500B (ktory ma tez niby
              odtwarzac oba systemy) za jedyne $89.99

              Moj 600A nie ma tez problemow z odtwarzeniem MP3 z CD-R oraz z VideoCD.

              Bardzo fajny player. Nie wyglada moze najpiekniej, ale robi wszystko to co
              drozsze modele, plus kilka dodatkowych rzeczy.
        • Gość: Mirko Jak ogladac tanio? IP: 65.206.44.* 29.11.01, 20:34
          Szybki internet i filmy sciagniete/scisniete do formatu DiVX.
          oraz/lub:
          ktos w Polsce, kto kupi Ci za grosze filmy w DiVX na CD.
          Wady: piractwo, proszenie kogos, koniecznosc ogladania na PC, NIECO (ale
          niewiele) na ogol gorsza jakosc niz DVD.
          Zalety: cena.

          ORAZ/LUB:

          Zaprenumeruj z Polski miesiecznik "Kino Domowe".
          www.kinodomowe.idg.pl/
          www.cybersam.pl/
          Do kazdego egz. jest dolaczona plyta DVD i to wychodzi (m.in. "moralnie")
          najtaniej.
          Wady: sa to filmy jakie sa a nie jakie chcesz.
          Zalety: tanio + gazeta do poczytania.
          Stad mam "Mis-ia", "Rejs", obie czesci "Vabank", w drodze jest "Seksmisja".
          Niestety nie wszystkie filmy z "Kina Domowego" sa polskie.
          Nie pamietam niestety zadnego zach.-europejskiego.
          1/3 - 1/2 to amerykanska papka, ktorej tu mamy pod dostatkiem.
        • Gość: Anza Re: Gdzie mozna kupic.....do Macka IP: *.prodigy.net.mx 29.11.01, 23:32
          Dziekuje Ci bardzo za odpowiedz. Skorzystam chetnie z Twojej porady.
          Serdeczne pozdrowienia
      • Gość: Jarek Re: EMPIK wysyla plyty na caly swiat IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.11.01, 21:53
        Wymienione plyty kup w www.empik.pl lub www.merlin.com.pl.

        Ja zamowilem obie na DVD i nie mialem zadnych problemow przy odtwarzaniu
        poniewaz uzywam komputera do odtwarzania plyt (stacjonarnego lub notebooka)
        podlaczonego fo TV.
        Plyty otrzymalem po ok. 2 tygodniach. Sa to dobre sprawdzone punkty zakupu.


        Powodzenia.



      • Gość: ALIAS Re: Gdzie mozna kupic..... IP: 216.94.44.* 22.05.02, 15:26
        Gość portalu: Anza napisał(a):

        > polskie DVD w USA. Mieszkam na granicy z Meksykiem i chcialabym zakupic "Pan
        > Tadeusz", "Ogniem y Mieczem", etc.... Ktos móglby mi tutaj pomóc?
        >
        > Dzieki


        Sprawdz www.polart.com/. Firma miesci sie na Florydzie, prowadzi jedynie
        sprzedaz wysylkowa. Dosyc dobra i aktualna strona. Powodzenia.

    • Gość: Marek Re: polskie DVD w USA IP: *.lb-dyn.charterpipeline.com 29.11.01, 20:38
      Sprobuj wyszukiwarki np. Onet.pl i znjadz sklepy internetowe.
      Sprawdz tylko czy wysylaja zagranice.
      Gdzie dokladnie mieszaksz? Mam w tamtych okolicach znajoma.
      • Gość: Marius Re: do MackaS and Mirko IP: *.warburg.com 29.11.01, 22:29
        Widze, ze panowie sie najlepiej znaja na detalach zwiazanych ze sprzetem DVD i
        komputerami. Nadal jestem troche zdezorientowany cala ta dyskusja na forum.
        Rozumiem, ze nie mozna ogladac polskich DVD na prostym sprzecie amerykanskim
        (bez konwertorow i PAL odbieraczy), ale nie bardzo kapuje co jest z
        komputerami. Sam pozyczylem "Ogniem i Mieczem" od znajomych i bez problemu
        obejrzalem an swoim laptopie (nie bawiac sie w zadne zmiany oprogramowania, czy
        dodajac dodatkowy hardware). Moze mi wiec jeszcze raz wyjasnicie o co tu
        chodzi. Przepraszam z gory, jesli pytanie jest znowu "tepe".
        Drugie pytanie dotyczy "full screen" and "wide screen" edycji amerykanskich
        DVD. Czy to ma znaczenie od sprzetu jaki sie posiada w domu jaka edycje nalezy
        kupic? Czy to nie ma zadnego znaczenia?
        • Gość: MaciekS Re: do MackaS and Mirko IP: *.amdahl.com 30.11.01, 19:50
          Gość portalu: Marius napisał(a):

          > Widze, ze panowie sie najlepiej znaja na detalach zwiazanych ze sprzetem DVD i
          > komputerami. Nadal jestem troche zdezorientowany cala ta dyskusja na forum.
          > Rozumiem, ze nie mozna ogladac polskich DVD na prostym sprzecie amerykanskim
          > (bez konwertorow i PAL odbieraczy), ale nie bardzo kapuje co jest z
          > komputerami. Sam pozyczylem "Ogniem i Mieczem" od znajomych i bez problemu
          > obejrzalem an swoim laptopie (nie bawiac sie w zadne zmiany oprogramowania, czy
          >
          > dodajac dodatkowy hardware). Moze mi wiec jeszcze raz wyjasnicie o co tu
          > chodzi. Przepraszam z gory, jesli pytanie jest znowu "tepe".
          > Drugie pytanie dotyczy "full screen" and "wide screen" edycji amerykanskich
          > DVD. Czy to ma znaczenie od sprzetu jaki sie posiada w domu jaka edycje nalezy
          > kupic? Czy to nie ma zadnego znaczenia?

          "Ogniem i Mieczem" jest przeznaczone na Region 0 czyli caly swiat. W kazdym wiec
          komputerze w dowolnym zakatku swiata film zostanie odtworzony nawet bez pytania
          przez program czy zmienic region dla DVD-ROM... czyli dla komputera. Jesli by byl
          on przeznaczony na region 2 a laptopa masz w/z USA/Kanada i przewaznie ogladales
          na nim filmy z USA czy Kanady (region 1) to z cala pewnoscia zetknalbys sie z
          problemami ktore opisywalismy. Wtedy trzeba byloby pogadac o modyfikacji sprzetu
          i specjalnych programach kontrolujacych zmiane regiono odtwrzacza w komputerze
          (DVD-ROM).

          DVD-ROM we komputerze (i oprogramownie odtwarzajace plyty) musi byc ustawiony na
          ten sam region ktory ma zakodowany plyta.

          Oryginalnie nowy DVD-ROM pozwala na piec zmian regionu... piec razy zmienisz
          plyte europejsa-amerykanska-europejsaka... i system dokona trwalego zapisu
          blokujacego ostatni region w a) sprzecie czyli na DVD-ROMie, b) w systemie (jesli
          to jest Windows).

          Specjalny program bylby Ci potrzebny by odblokowac system Windows dla dalszych
          zmian. Niestetey jesli masz komputer wyprodukowany po styczniu 2000 to jest
          prawie pewne ze masz w nim DVD-ROM ktory po piatej zmianie regionu nie da sie juz
          zmodyfikowac do ponownych zmian. Jesli piec razy jeszcze nie zmieniono regionu to
          mozna to zrobic specjalnym programem ktory zmodyfikuje DVD-ROM. Programy te
          jednak sa przewaznie nielegalne i trudno osiagalne... programisci-hobbysci
          natomiast pracuja nad nimi jak mrowki i mozne jes ciagnac czasem z internetu.



          Jesli chodzi o formaty ekranu to przewaznie sprzet potrafi przetwozyc obraz do
          dowolnego formatu. W formatach chodzi o to ze jesli masz "Wide screen" ale Twoj
          telewizor nie jest szerokoekranowy (takie miniaturowe kino - takie telewizory sa
          dzis jeszcze drogie) to plyta w formacie normal bedzie miala obcinany obraz na
          bokach (bedziesz widzial tyllko centralna czesc filmu). Jesli natomiast wezmiesz
          na zwyklym telewizorze wide screen to bedziesz widzaial waski obraz i czarne pasy
          u dolu i u gory ale za to caly obraz sie zmiesci. Nieststy to jest marnotrastweo
          i majac duzy telewizor i dobre DVD bedzies widzial mmniejszy obraz niz moglbys.
          Po prostu obraz jest skalowany.

          Jest to kwestia kompromisu. Zdaje sie ze napisy czaem mozna uzysjkac w obrebie
          tych czarnych pasow w trybie szerokoekranowym. Oczywiscie ze na kinowej wersji
          czyli "wide screen" widzisz wiecej otoczenia w kazdej scenie a nie tylko np. same
          twarze aktorow na pierwszym planie. Jednak przy zwyklym telewizorze musisz
          zaplacic tymi carnymi niewykorzystanymi pasami. czesto nie masz wyboru i kupujesz
          plyte taka jaka jest ... a przewaznie jest "wide screen" i to 2.85:1 (stosunek
          szerokosci do wysokosci) czyli super szeroka w poronaniu do starego standardu 16:9

          Powiem Ci co ja robie. Ja godze sie z umiarowanymi pasami u gory i u dolu ale nie
          do konca. W przypadku filmu w formacie 2.85:1 nie chce wpatrywac sie w waski
          pasek obrazu na ekranie. Jak sie da to przestawiam format DVD na 16:9 przy takim
          filmie. Czyli biore opcje po srodku ("normal" to format 4:3). Oczywiscie filmy
          widescreen 16:9 nie dadza tego paska (wtedy np. moge przestawic odtwzracz DVD na
          4:3 co mi da znowu male paski ale juz zmieszcze caly obraz na ekranie TV). Tak
          wiec w przypadku formatow 2.85:1 trace trocjhe tego i troche tego (ekranu i
          obrazu). W trybie normal to wiadomo - nie traci sie niczego, ale producent plyty
          juz nam powycinal cale otoczenie ze scen filmu i ma o czym mowic.


          Oczywiscie sa tez opcje pelnego skalowania obrazu. No ale kto chce
          ogladac "Malego Rycerza" Wolodyjowskiego wygladajacego np. na dwa metry
          wzrostu? ...i to tylko z powodu technicznych problemow.


          Pozdrawiam
    • szczery_1 Re: polskie DVD w USA 29.11.01, 23:15
      Temat ten przecwiczylem na wlasnej skorze. Wiekszosc z obecnie dostepnych
      napedow jest w standardzie RPC-2. Znaczy to tyle, ze po pieciu zmianach kodu
      regionalnego odtwarzacz sie blokuje tzn. "zostaje" na regionie, ktory byl
      ostatnio uzywany. I tak np.moj zostal na 1 i teraz nie mam mozliwosci ogladania
      regionu 2.I nie jest to zmiana w oprogramowaniu czy systemie. Naped
      jest "mechanicznie" zablokowany.
      • Gość: Arek Do MackaS - problemy z "Ogniem i Mieczem" IP: *.prodigy.net.mx 30.11.01, 04:57
        Czesc Maciek!
        Mieszkam w Meksyku, tutejszy standard to NTSC. Podczas ostatniego pobytu w
        Europie wykazalem sie ignorancja i kupilem w Andorrze odtwarzacz Panasonic
        model RV-40, dwusystemowy NTSC/PAL, ale oczywiscie przeznaczony tylko dla
        regionu 2. Oprocz tego w Posce kupilem plyte "Ogniem i Mieczem". I niestety,
        nie moge obejrzec filmu. Czy to wina telewizora, ktory posiada wylacznie system
        NTSC? Ukazaly sie ostatnio na rynku telewizory "TRI-NORMA SYSTEM", ktore
        posiadaja NTSC, PAL-M i PAL-N. Czy na tym telewizorze bede mogl obejrzec film?
        Z gory dziekuje z informacje, pozdrawiam!
        Arek
        • Gość: Mirko Za MackaS i do Marius-a (Region a System PAL/NTSC) IP: 65.206.44.* 30.11.01, 16:19
          Pozwole sobie odpowiedziec za Macka.
          Tak, problemem jest NTSC "only" w telewizorze.
          Gdybys - tak jak Marius - wlozyl to w naped DVD w komputerze - obejrzalbys bez
          problemu, bo karta wideo i podlaczony do niej monitor nie maja nic wspolnego z
          niekompatybilnymi standardami PAL i NTSC, ktore dotycza telewizorow i
          magnetowidow.
          Obejrzalbys m.in. dzieki temu, ze wymianione DVD "Ogniem i Mieczem" nie jest
          zabezpieczone strefowo (region code "O") czyli bedzie gralo na wszystkich
          odtwarzaczach DVD, nawet przywiezionych z Indii czy komputerowych, ale tak jak
          zauwazyl Maciek - producent nie przewidzial nagrania tego jednoczesnie w NTSC
          (zaoszczedzil n.p. $0,50 na kazdym egz. plyty) czyli sygnal (w PAL) dochodzacy
          do telewizora jest taki jakiego telewizor grajacy w NTSC "nie zna".

          Jeszcze raz, podsumowujac:
          PAL, NTSC (czy Secam) i ich ilestam odmian (NTSC japonski rozni sie od
          amerykanskiego) dotyczy telewizorow, magnetowidow, kamer i DVD.

          "Region code" (strefa) - dotyczy tylko plyt i odtwarzaczy DVD.
          Region "0" jest to "wieloregionalnosc", Region "1" - USA (co rowniez "sugeruje"
          NTSC), "2" - Europa, "3" - chyba Rosja i Chiny itd az do chyba "5".

          Oznacza to m.in. ze nalezy byc ostroznym w przywozeniu DVD (plyt i
          odtwarzaczy) "na pamiatke" skads.
          Niczego nie uszkodzimy przywozac film na DVD z Region-u "3" - ale nie bedzie
          dzialal.
          Niestety, zeby skomplikowac sprawe, ok 1/4 - 1/3 plyt DVD nie jest opisana n/t,
          ktory to region (moze oznacza to uniwersalkny "0"?) i jaki to system (PAL czy
          NTSC i ktore NTSC? - a moze i PAL i amerykanskie/kanadyjskie/meksykankie NTSC).
          Przyklad "Ogniem i Mieczem" pokazuje, ze roznie z tym bywa. Niestety, oceniam
          ze tylko polowa sprzedawcow w typowych sklepach elektroniczno-muzycznych
          orientuje sie w tym galimatiasie kompatybilnosci i tez nie nalezy wierzyc jak
          mowia "na pewno bedzie gralo" a raczej zapytac: "jaka to strefa (region code) i
          jaki system koloru?" i obserwujac reakcje - zorientowac sie czy wiedza o co
          pytamy, bo otwarte DVD raczej sa niezwracalne.
          • Gość: Marius Re: Kolejne pytania do Mirko i moze MackaS IP: *.warburg.com 30.11.01, 17:03
            Mirko, dzieki za odpowiedz (kiedys pomogles mi juz w odpowiedzi nad wyzszoscia
            Wind. XP nad Me i 2000). Ktos tu mowil, ze jak zagrasz 5 razy DVD np. z regionu
            2 na komputerze, to DVD odtwarzacz sie zablokuje na ten region. Czy to prawda?
            I czy to oznacza, ze lepiej nie grac "polskich" DVD na komputerze, bo potem
            bedzie problem z amerykanskimi (region 1)?

            Jeszcze raz pytanie na temat 'wide screen and full screen editions' DVD w
            Stanach. Czy to ma znaczenie od spreztu jaki sie ma w domu jakie nalezy
            kupowac? Kupilem ostatni 'Shrek', ktory ma dwa dyski (obie edycje), i ogladajac
            nie zauwazylem zadnej roznicy. O co tu chodzi? Z gory dziekuje za odpowiedz.
            Pzdr. i dobrego weekendu.
            • Gość: Mr. T Re: Kolejne pytania do Mirko i moze MackaS IP: 208.50.59.* 30.11.01, 18:06
              Ok... sprobuje sprostowac...
              Po pierwsze to owszem, dwusystemowy telewizor rozwiazalby problem Arka, ale
              jest szansa, ze jest mozliwe ustawienie jego DVD na konwersje sygnalu z PAL do
              NTSC. Na Twoim miejscu przeczytalbym instrukcje obslugi, zeby cos na ten temat
              znalesc. Skoro ten DVD player ma dzialac na obu systemach, to cos o tym powinno
              byc napisane.
              Jeszcze raz napisze, moj Apex pozwala na wybor trzech opcji: PAL, NTSC, MULTI
              Jezeli Twoj player tez na to pozwala, to sprobuj odtworzyc z kazda z tych
              funkcji, moze ktoras chwyci. (U mnie jest to nie Multi, ale NTSC, nawet jezeli
              disk jest nagrany w PALu)

              Jezeli chodzi o odtwarzanie na komputerze.
              Nie ma problemu z odtwarzaniem DVD z wybranego przez Ciebie regionu + z regionu
              0. Jezeli na przyklad chcesz ogladac DVD amerykanskie (region 1) i polskie (ale
              tylko te zakodowane na region 0) to ustawiasz player na region 1 i wszystko
              dziala. Komputerowe DVD players pozwalaja na zmiane regionu z 1 na 2 lub inne,
              ale o ile ta zmiana ma sie odbyc w hardware to zwykle jest limitowana do 5.
              (Wszystkie nowsze, po 2000 roku DVD players musza miec ta funcje). W starszych
              modelach zmiana zachodzi w software i dzieki temu mozna zmieniac ile sie chce.
              Na wszystko oczywiscie sa obejscia, wszystkie jednak uniwazaniaja gwarancje i
              niektore, o ile nie zrobisz wszystkiego jak nalezy, moga na trwale zepsuc Twoj
              DVD w komputerze.

              Wiekszosc filmow Polskich (przynajmniej klasyka) jest zapisanych dla regionu 0.
              Niektore nowe produkcje sa zapisane w regione 2 (europejskim). I wtedy niestety
              sa najwieksze klopoty. Mam nadzieje, ze to pomoglo...
              • Gość: MaciekS Re: Kolejne pytania do Mirko i moze MackaS IP: *.amdahl.com 30.11.01, 20:10
                Gość portalu: Mr. T napisał(a):

                > Ok... sprobuje sprostowac...
                > Po pierwsze to owszem, dwusystemowy telewizor rozwiazalby problem Arka, ale
                > jest szansa, ze jest mozliwe ustawienie jego DVD na konwersje sygnalu z PAL do
                > NTSC. Na Twoim miejscu przeczytalbym instrukcje obslugi, zeby cos na ten temat
                > znalesc. Skoro ten DVD player ma dzialac na obu systemach, to cos o tym powinno
                >
                > byc napisane.
                > Jeszcze raz napisze, moj Apex pozwala na wybor trzech opcji: PAL, NTSC, MULTI
                > Jezeli Twoj player tez na to pozwala, to sprobuj odtworzyc z kazda z tych
                > funkcji, moze ktoras chwyci. (U mnie jest to nie Multi, ale NTSC, nawet jezeli
                > disk jest nagrany w PALu)
                >
                > Jezeli chodzi o odtwarzanie na komputerze.
                > Nie ma problemu z odtwarzaniem DVD z wybranego przez Ciebie regionu + z regionu
                >
                > 0. Jezeli na przyklad chcesz ogladac DVD amerykanskie (region 1) i polskie (ale
                >
                > tylko te zakodowane na region 0) to ustawiasz player na region 1 i wszystko
                > dziala. Komputerowe DVD players pozwalaja na zmiane regionu z 1 na 2 lub inne,
                > ale o ile ta zmiana ma sie odbyc w hardware to zwykle jest limitowana do 5.
                > (Wszystkie nowsze, po 2000 roku DVD players musza miec ta funcje). W starszych
                > modelach zmiana zachodzi w software i dzieki temu mozna zmieniac ile sie chce.
                > Na wszystko oczywiscie sa obejscia, wszystkie jednak uniwazaniaja gwarancje i
                > niektore, o ile nie zrobisz wszystkiego jak nalezy, moga na trwale zepsuc Twoj
                > DVD w komputerze.
                >
                > Wiekszosc filmow Polskich (przynajmniej klasyka) jest zapisanych dla regionu 0.
                > Niektore nowe produkcje sa zapisane w regione 2 (europejskim). I wtedy niestety
                > sa najwieksze klopoty. Mam nadzieje, ze to pomoglo...

                Niestety Mr.T tylko Ty jestes takim szczesciarzem z Twoim APEX'emwink Panasonic'i
                raczej nie maja wbudowanych konwerterow. Tak jak pisalem poprzednio konwertery
                np. w Pioneerach dzialaja tylko przy odtwarzaniu VCD ale nie DVD. To dlatego ze
                sprawa jesto bardziej komplikowana przy DVD i pewnie sporo drozsza. Owszem
                sprobac bym sprobowal np. poczytrac instrukcje... w koncu kiedys ktos bardzie
                znany wypusci i taki jak APEX czy Sampo... ale dzis na wiele bym nie liczyl ze
                strony Panasonica czy Pioneera.

                Pozdrawiam
        • Gość: MaciekS Re: Do MackaS - problemy z IP: *.amdahl.com 30.11.01, 20:00
          Gość portalu: Arek napisał(a):

          > Czesc Maciek!
          > Mieszkam w Meksyku, tutejszy standard to NTSC. Podczas ostatniego pobytu w
          > Europie wykazalem sie ignorancja i kupilem w Andorrze odtwarzacz Panasonic
          > model RV-40, dwusystemowy NTSC/PAL, ale oczywiscie przeznaczony tylko dla
          > regionu 2. Oprocz tego w Posce kupilem plyte "Ogniem i Mieczem". I niestety,
          > nie moge obejrzec filmu. Czy to wina telewizora, ktory posiada wylacznie system
          >
          > NTSC? Ukazaly sie ostatnio na rynku telewizory "TRI-NORMA SYSTEM", ktore
          > posiadaja NTSC, PAL-M i PAL-N. Czy na tym telewizorze bede mogl obejrzec film?
          > Z gory dziekuje z informacje, pozdrawiam!
          > Arek

          Nie, nie bedziesz mogl odtwarzac na takim telewizorze ("TRI-NORMA SYSTEM").
          Mowimy o PAL europejskim. PAL-M i PAL-N to systemy poludniowoamerykanskie. Jeden
          glownie obowiazuje w Argentynie a drugi w Brazylii. Oba sa niezgodne z
          europejskim PAL-B/G, D/K. W jednym bedziesz mial problem z synchronizacja (jest
          taka jak w NTSC) a w drugim z kolorami.

          Tak na marginesie to Poludnoiowa Ameryka to dla DVD region 4.


          Twoj problem to raczej wina telewizora NTSC. Twoj odtwarzacz "zagra" te plyte w
          porzadku (w koncu jest na region 0), ale musisz miec telewizor z europejskim
          PAL'em lub konwerter systemu PAL/NTSC. Twoj DVD rozpoznaje plyte jako
          wieloregionalna, ale nagrana w PAL'u i tak tez probuje odtwrzazac ja.


          Pozdrawiam
          • Gość: Adam Re: Do MackaS - problemy z IP: *.access.sinet.slb.com 30.11.01, 21:29
            Maciek,

            Z twoich odpowiedzi widze ze sie dobrze znasz na NTSC/PAL problemach. Potrzebuje porady.
            Wyslalem rodzicom w Polsce jeden z tych najnowszych telewizorow Sony. Podobno nie da sie go
            przerobic na PAL bo jest najnowszej generacji. W rezultacie stoi w garazu. Piszesz o konwerterach.
            Moglbys podac model i gdzie taki konwerter kupic zeby mozna bylo go wreszcie wlaczyc w Polsce?

            Z gory dziekuje

            Adam
            • Gość: Anka Do wszystkich - dziekuje IP: *.frognet.net 30.11.01, 21:45
              Dziekuje bardzo wszystkicm (szczegolnie Mackowi S) za odpowiedzi na moj post.
              Nareszcie wiem, jakie plyty mam kupic w Polsce. Jeszcze raz dziekuje.
              Pozdrawiam
            • Gość: MaciekS Re: Do MackaS - problemy z IP: *.tnt24.ewr3.da.uu.net 01.12.01, 06:44
              Gość portalu: Adam napisał(a):

              > Maciek,
              >
              > Z twoich odpowiedzi widze ze sie dobrze znasz na NTSC/PAL problemach. Potrzebu
              > je porady.
              > Wyslalem rodzicom w Polsce jeden z tych najnowszych telewizorow Sony. Podobno
              > nie da sie go
              > przerobic na PAL bo jest najnowszej generacji. W rezultacie stoi w garazu. Pi
              > szesz o konwerterach.
              > Moglbys podac model i gdzie taki konwerter kupic zeby mozna bylo go wreszcie wl
              > aczyc w Polsce?
              >
              > Z gory dziekuje
              >
              > Adam

              Adam,

              Konwerter przetwarza tylko sygnal obrazu. Niestety nie ma to nic wspolnego z
              sygnlem odbieranym przez tuner telewizora (zanim powstanie sygnal obrazu). Tunery
              NTSC i tunery PAL sa inne. Oznacza to ze ten telewizor ktory wyslales bedzie mogl
              pracowac ale bez tunera ktory ma wbudowany - jest to rownoznaczne z uzywaniem
              telewizora jako monitora. Tuner telewizyjny owszem bedzie mozna uzyc, ale tylko
              zewnetrzny czyli np. ten ktory ma VCR/magnetowid. To VCR/magnetowid musialby
              odbierac sygnal z kablowki lub anteny. Dalej konwerter systemow musialby byc
              podlaczony do wyjcia Composite Video albo S-Video (jesli jest) VCR/magnetowidu.
              Telewizor musialby byc z kolei podlaczony do wyjcia Composite albo S-Video (jesli
              jest) konwertera.

              Sa rozne konwertery, ale te tansze nie maja dobrej jakosci. Polecam cyfrowy
              konwerter Com World CMD-850 (sam go uzywam). To jest konwerter dowolnego systemu
              na dowolny inny z calego swiata. Ma rowniez wejscie i wyjscie S-Video czyli
              lepszej jakosci poza standardowym Composite Video. Mozna go kupic przez internet
              tutaj (jest wersja samoprzelaczajaca na oba napiecia 110/120 i 220/240Volt):

              www.world-import.com/cmd850.htm

              Oczywiscie mozna tez kupic dwa razy drozszy (ale moim zdaniem porownywalny
              jakosciowo) konwerter firmy TenLab:

              www.tenlab.com


              Ja jednak dalem sobie spokoj bo za te 700 dolarow za najlepszy konwerter TenLab
              to juz kupie telewizor wielosystemowy. CMD-850 ma podobne parametry ale kosztuje
              prawie o polowe mniej.


              Poza tym prawdopodobnie bedzie potrzebny transformator napiecia dla tego
              telewizora. Polecam transformatory firmy Franzus tutaj:

              www.franzus.com/serv02.htm

              (model TS-301TR do wiekszego telewizora powinien wystarczyc).

              Mozna je kupic wysylkowo w J&R w nowym Jorku:

              www.jandr.com

              ale Franzus poda tez liste (na telefon) miejsc najblizej Twojego miejsca pobytu.


              No dobra ale moim zdaniem to jest cholernie nieoplacalna operacja i sluzy tylko
              ratowaniu telewizora. Zgodze sie ze jesli wyslac panel plazmowy czy ogromny
              telewizor projekcyjny do Polski to moze jeszcze warto pobawic sie w konwertery,
              zewnetrzne tunery PAL i transformatory napiecia zasilania. Jednak jesli jest to
              telewizorek 27-32 cali to nie jestem przekonany czy to sie oplaci. Oczywiscie po
              dolozeniu 50-100% wartosci telewizora bedzie mozna go uzywac w Polsce.


              Powodzenia
              • Gość: Arek Re: Do MackaS - problemy z IP: *.prodigy.net.mx 01.12.01, 23:44
                Czesc wszystkim!
                Dzieki za odpowiedzi. Wyglada na to, ze jedyna co moge zrobic z moim DVD to
                oddac go w prezencie rodzicom w Polsce.
                Ostatnio widzialem w sklepie inny player, marki DAEWOO, wg opisu jest to
                odtwarzacz wieloregionalny (1-6) oraz posiada mozliwosc odczytu PAL/NTSC.
                Jednak pozostaje problem telewizora. Chyba kupie go nastepnym razem jak bede w
                Polsce, bo tutaj nie ma mozliwosci zakupu telewizora z PAL-em europejskim.
                A tak na marginesie, to nie moglem ogladac "Ogniem i mieczem" na komputerze.
                Najpierw program poprosil mnie o zmiane regionu, a pozniej ekran pozostal
                czarny, nic sie nie ukazalo. Macie jakis pomysl, dlaczego tak sie stalo?
                Pozdrawiam,
                Arek
                • Gość: MaciekS Re: Do MackaS - problemy z IP: *.tnt24.ewr3.da.uu.net 02.12.01, 16:43
                  Gość portalu: Arek napisał(a):

                  > Czesc wszystkim!
                  > Dzieki za odpowiedzi. Wyglada na to, ze jedyna co moge zrobic z moim DVD to
                  > oddac go w prezencie rodzicom w Polsce.
                  > Ostatnio widzialem w sklepie inny player, marki DAEWOO, wg opisu jest to
                  > odtwarzacz wieloregionalny (1-6) oraz posiada mozliwosc odczytu PAL/NTSC.
                  > Jednak pozostaje problem telewizora. Chyba kupie go nastepnym razem jak bede w
                  > Polsce, bo tutaj nie ma mozliwosci zakupu telewizora z PAL-em europejskim.
                  > A tak na marginesie, to nie moglem ogladac "Ogniem i mieczem" na komputerze.
                  > Najpierw program poprosil mnie o zmiane regionu, a pozniej ekran pozostal
                  > czarny, nic sie nie ukazalo. Macie jakis pomysl, dlaczego tak sie stalo?
                  > Pozdrawiam,
                  > Arek

                  Arek,

                  No nie. Czyzbys mial inne wydanie tego DVD? Ja mam "Ogniem i Mieczem"
                  przywiezione z Polski i z cala pewnoscia jest ono na region 0 (wieloregionalne).
                  Komputer (moj i kolegi) ani razu nie zmienial ... nawet nie proponowal zmiany
                  regionu. Na monitorrze pojawiloby sie okono dialogowe z zapytaniem gdyby byla
                  potrzeba zmiany regionu. Troche dziwne ze Tobie sie pokazalo.

                  Jesli masz problkemy ze zmiana regionu w komputerze to wyglada na to co
                  opisywalem w swoich postach. Byc moze Twoj DVD-ROM przeszedl juz piec zmian
                  regionu (albo ma ustawiona zworke co jest rownowazne piatej zmianie) i zostal
                  zablokowany. Byc moze system Windows pozwala na zmiany regionu (tez do pieciu)
                  ale sprzet juz nie. Byc moze ze producent komputera albo sprzedawca juz "bawil
                  sie" zmianami" i zablokowal Ci DVD-ROM na jeden region.


                  Jesli jestes w USA to masz mozliwosc zakupu telewizora PAL (takze
                  wielosystemowego) - wierz mi na slowo.
                  Spojrz na strone: www.world-import.com To strona w USA. Takich miejsc jest
                  duzo na internecie, ale sa i zwykle sklepy (wcale nie koniecznie polskie) ktore
                  taki sprzet sprzedaja. Powiem nawet ze jak dobrze poszukac to kupisz sporo taniej
                  taki sprzet (wielosystemowy) niz w Europie (np. UK jest drogie i czasem lepiej
                  sciagac elektronike z USA). Oczywiscie ze jak doliczysz koszt przesylki i ew. clo
                  w Europie to cala operacja moze nie miec sensu. Byc moze taniej kupisz taki
                  sprzet w Polsce. No chyba ze mowimy o luksusowym sprzecie cyfrowym bardzo
                  wysokiej jakosci. Ciekaw jestem np. kto i za ile sprzedaje panele plazmowe w
                  Polsce. Tutaj one kosztuja 10-20 tys dolarow (te lepsze).


                  Pozdrawiam
                  • Gość: Arek Re: Do MackaS - problemy z IP: *.prodigy.net.mx 04.12.01, 04:02
                    Czesc Maciek!
                    Przede wszystkim dzieki za list.
                    Wiec co do komputera, to jest to Compaq Presario kupiony na lotnisku w LA. Po
                    przyjezdzie do Meksyku oczywiscie trzeba bylo zmienic ustawienie z regionu 1 na
                    4. I tez wydawalo mi sie dziwne, ze ukazalo sie okienko inforumjace z zmianie
                    regionu z informacja, ze pozostaj mi 3 zmiany. Niestety, ekran pozostal czarny.
                    Gdy przesuwalem kursor myszki, to zmienial sie tak jak zmienia sie gdy
                    najezdzasz na jakis link. Przypuszaczam wiec, ze byly to opcje menu plyty.
                    Natomias filmu nie moglem obejrzec... Plyta raczej jest dobra, gdyz po
                    uruchomieniu jej w odtwarzaczu normalnym (nie komputerowym) mozna bylo ogladac
                    film, tyle ze czrno-bialy, i okropnej jakosci.
                    Jezeli chodzi o telewizor, to rzeczywiscie na stronie ktora mi podales
                    znalazlem model ktory mnie interesuje, i po przystepnej cenie. Nie sadze
                    jednak, zeby wyslali mi go do Meksyku. Niestety, na tutjeszym rynku ten model
                    nie jest dostepny. POzostaje mi chyba zadzwonic do przedstawicielstwa
                    Panasonica i zapytac, czy moga sprowadzic ten model.
                    Wracajac do "Ogniem i Mieczem", szkoda ze producent nie dolaczym hiszpanskiej
                    wersji jezykowej... w koncu to drugi po angielskim jezyk swiata, nie?
                    Pozdrawiam!
                    Arek
    • siusiu Re: polskie DVD w USA 20.05.02, 23:24
      Kup APEX 3201 i przestaw kod

      open the cd tray
      enter the numbers 8 4 2 1
      this unlocks the Region and Macrovison setup screen
      select region code with the enter key of the remot control (9 for all region
      codes)
      close the tray to save the setting
    • Gość: Banan Temat wstydliwy dla niektorych. IP: 168.143.113.* 21.05.02, 02:24
      Tych prosze o nieczytanie.

      Osatnio stalem sie posiadaczem CD R/W in a PC
      (40x12x48). Najpierw skopiowalem sobie kilka programow
      ktore juz od dawna na to czekaly. Potem, dla jaj,
      skopiowalem sobie music CD. O dziwo, w kilka minut
      pozniej stalem sie dumnym posiadaczem kopii music CD.
      Fajno mysle, a co z DVD? Niedawno sprwadzalem i cicho
      bylo na ten temat w internecie, tzn nie bylo programow
      do takiego kopiowania. A tu patrze i jest ich PELNO.
      Pytania do znawcow tematu:

      1. ktory program wg was najlepszy?
      2. Wiem ze potrzeba do 9GB wolnej przestrzeni dysku.
      Zakupilem wiec 40GB za $100. Poniwaz mialem juz CD R/W
      a wiec dokupilem DVD player for a PC za $55.
      3. Teraz czekam na sugestie co do programu. Obecny
      program Nero pozwala na odgrywanie i zapisywanie R/W.
      Ale chyba nie video.
      4. Wiem, ze kopia pasuje na dwa dyski lub na jeden
      (jezeli w DVX). Odtwarzanie na komputerze mnie nie
      interesuje.

      Chce sobie zrobic kopie moich tasm bo sie wykanczaja
      dosc szybko i mam tez duza kolekcje CEDs (konia z
      rzedem kto wie co to jest-
      • Gość: Mirko Z kufra do aktówki. IP: *.union01.nj.comcast.net 21.05.02, 13:05
        Gość portalu: Banan napisał:

        > 4. Wiem, ze kopia pasuje na dwa dyski lub na jeden
        > (jezeli w DVX). Odtwarzanie na komputerze mnie nie
        > interesuje.

        Na DVD jest kika GB na CD 700 MB czyli kilkakrotnie mniej. Jesli worek piasku
        chcesz włożyć do woreczka to musisz to (młotkiem?) dobrze ubić jeśli chcesz mieć
        wagowo tyle samo piasku. Masz kilka możliwości n.p. DiViX właśnie, gdzie
        kompresja (upakowanie) jest pierońska i trzeba czegoś z procesorem, żeby to
        odpakować przed oglądaniem, dlatego DiViX-y póki co nadają się do oglądania TYLKO
        na PC. (Majstruję właśnie PC z wyjściem na TV włożone do obudowy po uszkodzonym
        wzmacniaczu - jako komponent zestawu audio-wideo)
        70 min. CD zawierające obraz i dźwięk to VCD (~250 linii na ekranie, czyli mniej
        niż połowa tego co DVD) w słabej kompresji MPEG-1 lub 35 min. z jakością ~350
        linii i kompresji MPEG-2 czyli SVCD - to póki co jedyne formaty z jakimi radzą
        sobie wolnostojące odtwarzacza DVD.

        • zoltko Z tasmy na DVD 21.05.02, 23:34
          Czy myle sie mowiac ze nie mozesz po prostu kopiowac DVD movie na CD R/W. Nawet
          kompresja nie pomoze. Po prostu musisz kupic DVD R/W (U$600-800). Wowczas
          mozesz kopiowac. Byte by byte. Wydaje mi sie. Jeszcze nie probowalem. Mowiac na
          temat kopiowania, kup sobie Pinnacle Studio 7 (U$80-100), ktora to software
          pozwoli ci w ciagu kilku minut skopiowac i zaaranzowac filmy nagrane na
          Camcorder.
          • Gość: Mirko Re: Z tasmy na DVD IP: *.union01.nj.comcast.net 22.05.02, 03:19
            zoltko napisał:

            > Czy myle sie mowiac ze nie mozesz po prostu kopiowac DVD movie na CD R/W.
            > Nawet kompresja nie pomoze.

            I tak i nie.
            Nie, bo n.p. 3 GB nijak nie zmieści się na 700 MB.
            Potrzebny jest do tego inny zapis, n.p. DiViX.
            Owszem jest to kompresja ale w/g pewnych algorytmów itd, więc trochę więcej jak
            tylko kompresja.
            Jakość DiViX jest OCZYWIŚCIE znacznie niższa niz DVD, mimo że oba są zapisem
            cyfrowym. Ale w wypadku starszych filmów właściwie niezauważalna.
            Dostałem ostatnio "Jak rozpętałem drugą woję światową" na 2 CD w DiViX.
            Jakość jest odlotowa - znacznie lepsza od cz.-b. oryginału jaki pamiętałem.

            DVD nie można kopiować NAWET jeśli się ma nagrywarkę DVD (widziałem już
            wewnętrzne do peceta za $300). Filmy na DVD są najczęściej zabezpieczane
            programem Macrovision.
            Potrzebne jest więc kawałek programiku, który to ominie.
            Są też wolnostojace odtwarzacze DVD z (n.p. Apex) które mogą omijać i
            zabezpieczenia i strefy.
            Kopiowanie DVD -> DiViX - podobnie jak zamiana muzyki z WAV -> MP3 nazywa
            się "ripping" (z polska: "ripowanie") i jest do tego mnóstwo darmowych programów.
            Jest to cała subkultura Internetowa
            www.riphelp.com/articles/dvdripping.html
            www.vcdhelp.com/dvdripping.htm
            www.digital-digest.com/dvd/downloads/ripping.html
            itd
            z setkami programów, grup dyskusyjnych i TYSIĄCAMI stron.
    • Gość: Banan Mirko IP: 168.143.113.* 22.05.02, 14:30
      Probowalem zainstalowac ten hard drive (40GB) i bylo
      to dla mnie dosyc trudne bo nie wiedzialem ze moja
      plytka PC adresuje mniej (oryginalny dysk byl 4GB). Na
      szczescie znajomy tech znal ten trick i przy pomocy
      jumpers ustawilem na 32GB. Instalacja DVD tez miala
      troche problemow bo musialem dwa razy latac do sklepu
      po wlasciwy 'przedluzacz' zasilania. Na szczescie moja
      obudowa PC pozawalala na umocowanie drugiego HD (pod
      FD - nie wiedzialem nawet ze tam jest na to miejsce).
      Ten nowy HD niestety nie pasuje w starym polozeniu
      (pionowo przy przedniej sciance bo ribbon ma te
      krotsza czesc za krotka -dluzsza czesc jes nawet za
      dluga...). Podobno nie ma ich w handlu z uwagi na bus
      delay w co nie wierze bo wystarczy przesunac ten
      srodkowy konektor, chociaz kto wie z tymi liniami
      dlugimi... Wymyslilem ze zainstaluje ten HD
      uzywajac 'stand offs' iw oryginalnym miejscu. Beda to
      dlugie stand offs...


      Dobra, a wiec moge ogladac DVD, HD przeszedl
      formatowanie, kolega dal mi kopie Windows 2000 i
      przysiega ze mozna to instalowac na Win98 i prpzy
      okazji nie straci sie danych na HD! Czy to prawda
      Mirko?

      Sciagnalem kilka probnych programow do kopiowania:

      www.topdownloads.com i tu wybralem Turbo
      COnnect program

      Przez pomylke sciagnalem www.intervideo.com
      player WinDVD. No trudno, dobrze ze to probka, chociaz
      ladnie odgrywa. Wydaje sie ze PowerDVD ma to samo.

      www.dup-dvd.com to jest program do kopiowania.
      Zainstalowalem i przestraszylem sie jak zobaczylem
      zeby przygotowac 5CDs... przzestalem natychmiast.

      Sciagnalem tez 'backupDVD' i wyglada ze jest to to o
      czy ty pisalec, czyli DVX etc, powyzej.

      Bardzo ladnie wszystko wytlumaczyles, super. Dzieki za
      twoj czas. Teraz bede szukal czy jest jakis program
      ktory te techniki robi najlatwiej.

    • Gość: Banan Mirko IP: 168.143.113.* 22.05.02, 14:46
      nie chcialem tam za duzo pisac...

      A wiec z twojego klarowania wynika, ze mozna miec
      kopie w DVX ale mozna to odgrywac tylko na PC. A inne
      formaty moga pozwolic na odczytywanie przez
      przegladarke, ale bedzie wiecej dyskow, w najlepszym
      przypadku.
      Jestem tez zainteresowany w kopiowaniu tasm i CEDs i
      widzialem w sklepie ladna karte ktora Video ktora
      pozwala na manipulowanie/wiazanie roznego typu
      sygnalow, ale uzywa slot bodajze AGC, czy cos tak (w
      odroznieniu od starego PCI). Bylo to cos ok $150.

      Przyjmujesz ciekawy koncept, Mirko. Otoz zakladasz,
      jezeli cie dobrze zrozumialem, ze odtwarzac i tak
      bedziesz na PC wiec zamiast rozbijac glowe i spedzac
      czas na pooszukiwaniu programow, robisz video
      modulator z PC do TV. Bardzo ciekawy koncept.

      Stokrotne dzieki za ten www.lavasoft.com.
      Mialem chyba z 20 tych spyware, nastepnym razem juz
      duzo mniej, 2, a potem tylko jeden.

      Ale! Kolega doradzil mi isc do (don't go there!!!)
      www.kazaa.com for DVD info. Juz w tytule
      ostrzegaja, zeby uwazac jak sie odpowada na pytania...
      Uwazalem i lapciuchy zainstalowali mi 50 spyware czyli
      wiecej niz mialem przez kilka lat.

      Oczywiscie, z twoja pomoca DZIEKI!!!, ich
      dokladnie 'zneutralizowalem' i program deinstalled.

      Jestem bardzo zadowolony z tego co zrobilem z moim
      komputere, czyli nowy HD i DVD and CD R/W bo
      mam 'stary komputer (3 lata i dosyc francowaty w
      opinii publicznej bo Packard Bell, juz zbanktutowany,
      bodajze NEC or NCR) ale z tymi malymi przerobkami
      dostal wiele zycia. Teraz moge spokojnie czekac az
      technologia posunie sie do przodu.

      Przy okazji, wiedzac ze jest bardzo dobrze
      zorientowany w temaccie, czy mozesz mi podac jakie
      specyfikacje bys polecal na nowy komputer? Jaka
      wielkosc HD i ile memory, ktory producent micro, i
      jakie hardware?


      Jaki format video backup stosujesz i jaki program do
      tego celu?

      • Gość: Mirko Technicznie... IP: 65.206.44.* 22.05.02, 19:22
        Nie jestem pewien czy nie przeoczyłem kilku Twoich pytań, ale postaram się
        odpowiedzieć na te które pamiętam i oczywiście jeśli je dobrze zrozumiałem:

        Mając drugi dysk (tak naprawdę chodzi o dodatkową partycję) jak najbardziej
        możesz tam założyć n.p. W2000 bez ruszania obecnej instalacji "98" i
        wtedy zaraz po każdym uruchomieniu będziesz miał pytanie co chcesz
        włączyć: "1.98" czy "2.2000".
        Przy instalacji 2000 z kolei będzie pytanie gdzie ma to pójść i jaki rodzaj
        partycji (FAT32 czy NTSF) wybierasz.
        Zalecane jest NTSF. (N.p. defragmentuje się znacznie mniej niż FAT32)
        Uboczny efekt będzie taki, że z W98 nie będzie wtedy "widać" tej partycji gdzie
        jest 2000 a "ze strony" 2000 będzie widać obie.
        (Ponadto: przy formatowaniu nowego dysku przez "instalatora" W.2000 lub XP
        będzie się go dało sformatować do pełnej pojemności, nawet jak BIOS komputera
        widzi to go jako znacznie mniej).

        Co do konfiguracji "następnego komputera", to nie jestem pewien co Ci
        odpowiedzieć - żaden tam ze mnie ekspert. Mam swoje spaczone trochę poglądy
        "hardwareowe" n.p. że szybki procesor to ledwie ~1/3 efektu.

        Wiem jednak - a skoro o DVD i filmach jest ten wątek - że obróbka wideo to
        jedno z najbardziej intensywnych działań w świecie przyrody komputerowej.
        Drugie to bazy danych, do których zazwyczaj używa się "wielosilnikowych
        lokomotyw dieslowskich" czyli słabiutkich graficznie ale b. mocnych do
        przerzucania mas danych wieloprocesorowych serwerów, gdzie nie tyle prędkość
        procesora się liczy, co jego podręczna pamięć (cache), ilość RAM-u, prędkość
        dostępu do dysków itd.

        Mój osobisty ideał więc, to skrzyżowanie tych dwóch konceptów w postaci
        conajmniej dwuprocesorowej skrzynki, ze starannie dobraną kartą wideo (IN/OUT
        itd) z n.p. dwoma dużymi dyskami IDE (SCSI sa jednak za drogie)
        - n.p. najnowszym W.D., 7200 obrotów i najważniejsze: 8 MB pamięci cache.

        I W.2000 i XP Pro i Linux obsługują więcej niż jeden procesor. Najlepsze są
        oczywiście Intele Xeony z 1-2 MB cache-m,
        cgi.ebay.com/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=2025155942
        tyle że są niestety drogie a serwerowe płyty do nich zazwyczaj nie mają ani
        obsługi kart AGP powyżej dwukrotnej ani często portów Firewire. O ile Firewire
        można obejść kartą o tyle słabe AGP już nie.
        Przykład: cgi.ebay.com/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=2024757021
        lub cgi.ebay.com/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=2025699304
        a najlepiej (ideał):
        cgi.ebay.com/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=2025684113
        Całkiem dobrą alterantywą (cenową) wydają się dwuprocesorowe
        cgi.ebay.com/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=2024707358
        lub
        cgi.ebay.com/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=2024775559
    • Gość: ludz Re: polskie DVD w USA--dobry odtwarzacz! IP: *.registrar.ualberta.ca 24.05.02, 20:15
      W marcu kupilam odtwarzac firmy Malata (DVP-520
      region-free, code-free) na tej oto stronie:
      www.nbtelectronics.com

      Nie mam z nim zadnych problemow, odtwarza swietnie
      filmy przywiezione z Polski oraz te z tutejszego rynku,
      tak samo muzyke czy video-cd.

      Cena chyba ok. $400 jak dobrze pamietam (przesylka
      gratis) - ale warto, bo to udany zakup jesli ci zalezy
      na odtwarzaniu filmow z Polski.

      Polecam ten zakup rowniez wszystkim innym zainetersowanych.

      • jojne Re: polskie DVD w USA--dobry odtwarzacz! 24.05.02, 22:00
        Ale po zes tyle wydal? Choc 400CDN to okolo 261US to i tak bardzo duzo. Apex
        3201 (ktos go wymienil powyzej w watku). Kupilem za U$89 w Kmart. Ale dzieki za
        info. Zawsze sie cos takiego przydaje.
      • Gość: Jurek Re: polskie DVD w USA--dobry odtwarzacz! IP: *.rocsth01.mi.comcast.net 25.05.02, 21:13
        Czy musiales cos przekodowac samemu czy tez wlaczyles i gralo uniwersalnie?

        Gość portalu: ludz napisał(a):

        > W marcu kupilam odtwarzac firmy Malata (DVP-520
        > region-free, code-free) na tej oto stronie:
        > <a href="http://www.nbtelectronics.com"target="_blank">www.nbtelectronics.com</
        > a>
        >
        > Nie mam z nim zadnych problemow, odtwarza swietnie
        > filmy przywiezione z Polski oraz te z tutejszego rynku,
        > tak samo muzyke czy video-cd.
        >
        > Cena chyba ok. $400 jak dobrze pamietam (przesylka
        > gratis) - ale warto, bo to udany zakup jesli ci zalezy
        > na odtwarzaniu filmow z Polski.
        >
        > Polecam ten zakup rowniez wszystkim innym zainetersowanych.
        >

        • Gość: ludz Re: polskie DVD w USA--dobry odtwarzacz! IP: 5.2.1R1D* / *.powersurfr.com 26.05.02, 20:52
          nie nie musialam robic. po prostu wkadasz film i ogladasz bez problemow.
          osobiscie jestem bardzo zaowolona z tego odtwarzacza.
    • jojne Mirko 24.05.02, 22:04
      Podalbys swoj email. Chcialbym cie miec "pod reka" kiedy bede kupowal nowy PC.
      masz duzo doswiadczenia.
      Jojne
      • Gość: Mirko o filmach IP: *.union01.nj.comcast.net 26.05.02, 15:11
        wwwtech.net.pl/Filmy/filmy.html
        www.filmoteka.com.pl/index.php?str=dvd&kat=film+polski
        www.ars.pl/linki/
        www.syrena.com/sl6.html

        Jeśli chcecie się coś więcej dowiedzieć o filmach i PC, "cyfryzacji"
        analogowych (n.p. z VHS) zapisów - poczytajcie zapaleńców z odpowiednich
        forum n.p.
        forums.edonkey2000.com/phpBB/viewforum.php?forum=23&135
        Niestety Ci powyżej zapowiedzieli LIKWIDACJĘ nieangielskojęzycznych wątków - a
        więc i polskich, więc trzeba czytać szybko.
        Przy okazji: Mirko z powyższego to nie ja, choć zgadzam się z nim n/t tego co
        pisze o szpiegowaniu przez Microsoft użytkowników Windows, szczególnie
        najnowszych XP. Odkryłem ich (Micro$ofta) "prawie" wirus: programek "Alexa",
        który czasem na dodatek powoduje chwilowe zwariowanie "kompa", samoczynne i
        bardzo szybkie otwieranie się i zamykanie okienek itp. Widziałem to już
        ostatnio dobrych kilkanaście razy na skrzynkach z NT4, W.2000 i XP. Nie
        wykrywalny przez komercyjne antywirusy - a likwiduje go - już pisałem -
        niemiecki i darmowy "AdAware"
        z www.lavasoftusa.com

        P.S. Jojne, pytaj na Forum; jak coś bedę wiedział to może i inni skorzystają...

        "Następny komputer" jest pojęciem iluzorycznym.
        Co innego "nowy komputer" czyli taki jaki chciałbyś/mógłbyś mieć DZISIAJ.
        JUTRO będzie i tak TEORETYCZNIE przestarzały, ale jeśli dobrze skonfigurowany -
        będzie służyl swojemu celowi przez długie lata.

        Ja pracuję na kilku "kompach" z których żaden nie wykracza poza PIII
        (naczęściej podwójne PIII) - procesor sprzed paru lat, którego poza
        laptopami/notebook-ami i komercyjną wersją "Xeon" już się nie produkuje - może
        więc być uznany za przestarzały. Kiedy nadejdzie moment, że PIII będzie dla
        mnie za mało - na półkach bedą tylko P5 czy jaktam go nazwą...
        • jojne Re: o filmach 26.05.02, 15:58
          Mirko, cool. Dobre linki. Jesli sie interesujesz DVD, sprobuj:
          www.nerd-out.com/forum/search.php
          Duzo dobrych postow.
          J
          • Gość: Mirko Kompy IP: *.union01.nj.comcast.net 26.05.02, 16:53
            Jojne, dzięki.

            Mój najnowszy (w trakcie składania) to juz nieco przestarzały, wycofany z
            produkcji (dwa lata temu kosztował $5000) Silicon Graphics SG 320.
            cgi.ebay.com/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=2026639187
            540 jest lepszy (PIII Xeon-y) ale droższy. Myk polega tam na BARDZO drogiej,
            nieprodukowanej i trudnodostępnej pamięci.
            cgi.ebay.com/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=2026891172
            Kompletna skrzynka jest jednak NIESAMOWITA do grafiki i obróbki video.
            Jest to właściwie b. mocna karta graficzna (Cobalt Graphics) z PC obudowanym
            dookoła.
            • jojne Re: Kompy 26.05.02, 18:40
              Kideys pracowalem dla firmy ktora wykorzytywala moc SGI. To byly czasy. Od
              mniej wiecej roku 96 nie mam nic z tym wspolnego.
              Ale z tego co piszesz to zrobiles sobie calkiem niezly czolg komputerowy.
              Jakimi software obrabiasz video?
              • Gość: Mirko Obróbka video... IP: 65.206.44.* 29.05.02, 16:25
                Moje dotychczasowe "obrabianie" to amatorszczyzna. DiViX-y i takie inne.
                Zainstalowałem właśnie Macromedia Director-a 8.5 i obłożyłem się grubaśnymi
                książkami. Photoshopy i podobne to przy tym hetka-pętelka...
                Ten Director to jak "747"
                www.hyway.com.au/747/747.html
                przy Cessnie "150"
                mach07.utsi.edu/aero/graphics/cessna10.jpg
                Nie mam więc tymczasem za dużo czasu na pogaduszki na Formum...
                Tymczasem.
    • Gość: Banan Mirko IP: 168.143.113.* 28.05.02, 03:05
      Moj progres zakonczyl sie:

      1. Laptop ma teraz screaming Windows 2000. Czy znasz
      jakis program ktory pozwolilby na uzytkowanie floppy
      drive (Epson SMS-1100 obecnie tak jakby obsolete.
      wizyta u Epson nic nie pomogla. Bede ich jutro
      molestowal).

      2. Desktop ma Windows 2000, 40GB i 2GB (z tych
      czterech zrobily sie 2 Giga, prawdopodobnie bo
      motherboard ma limit. Zebym wiedzial to bym te 4 GB
      (na poczatku) zaraz wyrzucil).

      3. Elegancko wszystkie sterowniki chodza, grafiki,
      itp. DVD i CD R/W. Pierwsze copie CD znalazly juz
      nowych wlascicieli...

      Troche sie poslinilem patrzac na Silicon Graphics o
      ktorych mowiles. Niezly projekt sobie wybrales.
      Zaczalem sie przygladac Tyan S2460, jak sugerowales.
      Na razie nie ma pospiechu ale jak wyjdzie
      Thoroughbread to Tyan pewnie jeszcze wiecej poleci.
      Zaleta jest to ze najpierw mozna miec z jednym
      processorem a jak stanieja to mozna podlaczyc drugi.

      Nadal przymierzam sie do kopiowania DVD. Chyba jednak
      DiVX i wyjscie przez karte na AGP do telewizora.

      Z moich przerobek wyszla calkiem niezla maszynka ze
      stara motherboard. Jak wiesz, te rzeczy odbywaja sie
      powoli i pospiech jest raczej nie wskazany.
    • Gość: Banan Final Verdict IP: 168.143.113.* 31.05.02, 01:41
      Po spedzeniu wielu godzin usilujac kopiowac DVDs w
      jakimkolwiek programie, oswiadczam wszem i wobec ze
      jest to na obecnym rozwoju technologii amatorskiej
      NIEPRAKTYCZNE oraz bezsensowne.

      Sprawdzilem caly szereg programow i metod,
      przeczytalem mnostwo poradnikow, sciagnalem dziesiatki
      programow poprawiajacych poprawki programow i
      oglaszam, ze na to jest szkoda czasu. Wypozyczenie
      dysku DVD w Block Busters kosztuje $2.75...

      Ponadto stwierdzam, ze ogladanie DVD na komputerze na
      dobrym monitorze 19" jest nonsensem - dla mnie.
      Doszedlem tez do wniosku, ze ogladanie DVD na
      normalnym telewizorze z odtwarzacza DVD graniczy
      rowniez z nonsesem - znowu dla mnie.

      Zgadzam sie, ze ktos moze miec takie hobby czy zawod
      ale dla mnie jest to po prostu bezsensowna strata
      czasu. Na pewno w przyszlosci, moze za piec lalt ceny
      wypalarek DVD dojda do $50 a ceny DVD dyskow (blank)
      beda $5 i ktos opracuje program taki jak Nero 5 ktory
      kopiuje muzyke bez problemow (Nero5 kopiuje video
      tylko najpierw trzeba przekodowac DVD na MPEG1). Ale
      na razie tak jeszcze nie jest.

      Kilka wskazowek dla niezlomnych:

      Najlepsze nadzieje rokuje program DVDx ver. 1.8
      www.digital-digest.com Mnie niestety ten
      program sie rozkraczyl (win2000)

      Naslepiej kopiowac w formacie VCD gdyz wtedy taka
      kopie mozna ogladac na (pravie) kazdym DVD player oraz
      na komputerze. DViX jest na pewno lepszy ale jest
      problem bo nie ma DVD player do tego formatu i trzeba
      na komputerze to ogladac. Uwaga: DVD player claiming
      DVX nie ma nic wspolnego z DViX. Ten pierwszy to
      sposob wypozyczania filmow przez Circuit City, obecnie
      juz nieaktualny.

      Ogladanie DVD poprzez komputer (karta video) na
      komputerze wyglada na dosyc nonsensowna metode.

      A oto zlote mysli dla mlodych gniewnych i
      niewierzacych:

      1. Przekoduj DVD do MPEG1 lub 2AVI (ten drugi format
      jest lepszy)
      2. Uzyj Nero 5 do wypalania MPEG1 lub 2 do formatu
      VCD.

      Wielu ludzi oglada filmy na VCD (mimo ich gorszej
      jakosci) a to np. na Taiwanie, w Chinach czy na
      Bliskim Wschodzie. Tam kopie VHS sa czesto zjechane do
      granic mozliwosci a VCD sie praktycznie nie zuzywa.

      Poza tym mozna obejrzec wiele filmow ktore nie mozna
      juz znalezc na VHS, np knoty sprzedawane na ebay po
      doalrze od sztuki.



      • Gość: Mirko No Final Verdict IP: *.union01.nj.comcast.net 31.05.02, 04:09
        Banan,

        no i tu się nijak na opak i czterema kopytami nie zgadzam.

        Mamy w sypialni "podręczne" stanowisko PC. Z płaskoekranowym 21-calowym
        monitorem Sony Trinitron, niezbyt daleko od wyrka. Karta dźw. Platnium Live (z
        Dolby 5.1) podpieta do onegdaj dobrego wzmacniacza i kilku głośników. (Sub. i
        takie inne - muzyka to dla nas nadal więcej niż obraz). Oglądanie filmów z DVD
        (lub ściągniętych na DiViXie z PL) "na dobranoc" czasami zastępujemy książką i
        tylko muzyką ale jakościowo jest to NAPRAWDĘ nie gorsze niż telewizja wysokiej
        rozdzielczości (HDTV) za UŁAMEK ceny tejże.

        Owszem, byłem akurat dzisiaj przyglądąć się nowej nagrywarce DVD Panasonika w
        6th Ave Electronics i nie powiem, troszkę się zesłabiłem (dawno tam nie
        zaglądałem) mnogością plazmowych telewizorów 50+ calowych do wieszania na
        ścianie jak obraz, boskimi głośnikami, wzmacniaczami i FANTASTYCZNIE brzmiącymi
        CD playerami za $1000. Problem w tym, że to co mi się tam podobało kosztowałoby
        w sumie z 20-30 tys.$ (sam telewizor $10000). I jakby to powiedzieć... mam póki
        co inne, pilniejsze wydatki.

        Tak więc właśnie, że będziemy kontynuować nasz rytuał kilkukrotnego w tygodniu
        filmu przed zaśnięciem...

        P.S. Jesteś do tyłu. Zajrzyj na www.pricewatch.com
        Czyste dyski DVD JUŻ są po $1.
    • Gość: Banan Mirko IP: 168.143.113.* 31.05.02, 14:38
      czy znasz program ktory ty/ktos uzyl i udalo mu sie
      skopiowac film DVD w formacie VCD lub DiviX, na CDR?

      Stawiam teze, ze amatorsko tego nikt nie zrobil a
      kazdy sie tylko chwali.
      • Gość: Mirko filmy IP: 65.206.44.* 31.05.02, 17:25
        Chłopie, co Ty bredzisz? Naprawdę tak kiepsko?

        www.nero.com/en/mpeg2p.htm
        www.divx.com/divx/comparison.php

        www.divxmovies.com/
        "Sony Pictures has released the trailer for their upcoming movie "xXx" in DivX
        video at DivX.com, and it represents yet another milestone in DivX history. It
        is the first time ever a major Hollywood studio has publicly released its
        content in the DivX format, and it shows that even the big movie studios are
        impressed by the high-quality of the DivX format. Whether this means that DivX
        is on its way to being accepted by the big movie studios remains to be seen,
        but DivXNetworks work with the movie studios on their digital rights management
        design seems to have paid off. One can only hope that it won't be long before
        we can download movies in DivX format directly from the big movie studios. "
        • Gość: Banan Powtarzam pytanie, Mirko IP: *.westln01.mi.comcast.net 03.06.02, 05:35
          Czy znasz program ktory pozwala skopiowac DV amtorsko? Twoje odpowiedzi sa na
          inny na temat.

          • Gość: Banan Re: Powtarzam pytanie, Mirko IP: *.westln01.mi.comcast.net 03.06.02, 05:40
            Male wyjasnienie: podajesz te zrodla programow ale musze cie rozczarowac. ze
            ten dziwex Pro w srodku kopiowania sie rozsypal.

            Ja nie mowie, ze tych programow nie ma. Ja tylko pytam czy znasz kogos kto ich
            uzyl do kopiowania DVD i byl z tych programow zadowolony. Uwazam ze programy sa
            i owszem ale ich uzytkowosc jest rowna zeru. Jak kiedys sprawdzisz ze taki
            program spelnil swoje zadanie kopiowania, to bardzo cie prosze podziel sie z
            nami swoim sukcesem.
            • Gość: Mirko Re: Powtarzam pytanie, Mirko IP: 65.206.44.* 03.06.02, 17:44
              Banan, czy nie zastanowilo Cie nigdy w takim razie - jesli nie nie da tego
              zrobic - skad bierze sie w sieci te TYSIACE filmow w Divixie i SVCD, skoro tego
              sie nie da zrobic? Sony i Metro-Goldman-Mayer wypuszczaja?

              Posluchaj, jak nie potrafisz, to kup urzadzenie i wszystko:
              www.ebay.com i w okienko wpisz/wklej 1356324786
              • Gość: Banan Re: Powtarzam pytanie, Mirko IP: *.westln01.mi.comcast.net 05.06.02, 02:31
                Zajelo mi troche czasu dalsze sprawdzanie roznych programow do kopiowania DVD.
                Tak jak mowilem nie jest to az takie proste to zrobienie kopii DVD dla
                przecietnego czlowieka w warunkach domowych. Mozesz sie o tym przekonac
                probujac samemu zrobic taka kopie w dowolnym formacie i nam doniesc o swoich
                sukcesach. Proces kopiowania wymaga wielu programow, wlasciwej ich instalacji i
                poleganiu na rzetelnosci programisty ktore je przygotowal, a wszystkei maja
                jakies problemy i chimery ktore musza byc rozwiazane przed przejsciem do
                dalszego etapu. W trakcie tego na mysl mi przychodzi podobienstwo z wczesnymi
                programami w DOS i ten cholerny Procom z roku 1980. Nie jest to tak, jak np z
                instalacja WIndows 2000 (chociaz i tu wlasnie przed chwila Win2000 sie zawiesil
                chociaz na innych maszynach nie bylo problemow). Moje rezultaty po spedzeniu
                wielu, wileu godzin cierpliwie zmieniajac te programy na inne, rzekomo lepsze,
                udalo mi sie po pierwsze zmagazynowac flm z DVD na HD (ok 7GB). Ogladanie go
                przez PowerDVD wykazalo ze glos jest calkowicie znieksztalcony a ogladanie go
                przez WinDVD wykazalo ze glos byl w porzadku tylko DeNiro mowil po francusku...
                tak, tak, rozumiem, krzywa uczenia ale nie jest to takie oczywiste jak
                usilujesz twierdzic. Nb trwalo to ok 2.5 godz.

                Nastepna przymiarka to byla proba usilowania kopiowania DVD na CDR. Okazalo
                sie, ze ze obraz byl tak marginalny ze przerwalem proces. Byc moze bylo to
                probkowanie i taki obraz widac w czasie probkowania ale wolalem przerwac i
                zainstalowac nastepny zestaw programow i zaczac od poczatku.

                Jezeli chodzi o DVR 2288 to rzeczywiscie ladna zabawka ale wydaje mi sie ze w
                moim przypadku lepiej zrobie jak kupie DVD burner i bede to robil z komputera
                bo w koncu dobiore wlasciwa kombinacje programow do posiadanego komputera.
                Zwlaszcza, ze te dyski sa po $1 jak zauwazyles. Poza tym posiadanie zdolnosci
                magazynowania 7GB na dysku to dl mnie tak jak dostac tatuaz za 200,000 w
                Windsor.
                Jest zreszta cala seria takich gadgetow i czesto maja roznego rodzaju problemy.
                Dzis widzialem faceta w BestBuy jak sie miotal, ze zrobil sobie VCD a nie mogl
                odgrywac na DVD player ktory ostatnio kupil... Zaprzyjazniony sprzedawca
                powiedzial, ze z zakupami to lepiej poczekac z 6 miesiecy bo jest na razie
                dzungla formatow i rozwiazan...

                No i najwazniejsze: ludzie rozprowadzajacy programy do kopiowania obawiaja sie
                konsekwencji i robia je tak kryptycznie, ze nawet glupi poradnik jest pochowany
                w roznych miejscach po kawalku. Chyba, ze oni tez cierpia na rozdwojenie jazni
                czemu ja sie zreszta nie dziwie. Reasumujac: ustawienie komputera i nauczenie
                sie technik kopiowania jest bardzo czasochlonne i skomplikowane. Jeszcze raz:
                poniewac masz inna opinie, sprobuj a zobaczysz na wlasne oczy, ze to nie jest
                taki proste jak wynika z linku cz z opisu programu. Zauwazylem, ze jest tez
                pelno zlodziejstwa gdzie ludzie usiluja sprzedac program kogos innego, podczas
                gdy ten program jest dostepny za darmo...

                Grzebanie jest zreszta bardzo przyjemne ale, poniewaz forum jest publiczne,
                zwracam uwage, ze nowicjusze lepiej niech sie trzymaja na razie z daleka bo
                moze sie to skonczyc rozwodem lub czyms gorszym jezeli sfrustrowany malzonek
                zlapie za nage od stolu. Moze jutro uda mi sie wreszcie dokonczyc tego
                wiekopomnego dziela zrobienia mojej pierwszej kopii DVD na CDR.

                Zauwazylem tez, ze niektore z programow ostrzegaja przed stosowaniem AMD MP.
                Pieknie - a ja wlasnie myslalem o nowej plytce. Poki co 400MHz na razie
                wystarcza.


                • Gość: Banan DVR IP: *.westln01.mi.comcast.net 05.06.02, 02:43
                  server3001.freeyellow.com/gelfsdv/links~applieneces.htm
                  nie jest to takie oczywiste z tym kopiowaniem jak wynika z danych w prospekcie.

                  Programy w podanych linkach tez maja swoje problemy. Nie podzielam twojego
                  optymizmu jezeli chodzi o wyciaganie z opisow czy specyfikacji technicznych. Za
                  duzo naciagania papieru widze na codzien. Jak z panna przed weselem a moze ona
                  ligawa?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka