Dodaj do ulubionych

plaka, ateny 88...

05.05.07, 08:37
zajebisty suflak i politrowy amstel....
i optymistycznie spojrzenie w przyszlosc w klimacie czekania na wize dalej...
Obserwuj wątek
    • soup.nazi Re: plaka, ateny 88... 05.05.07, 17:06
      za_morzem napisał:

      > zajebisty suflak i politrowy amstel....
      > i optymistycznie spojrzenie w przyszlosc w klimacie czekania na wize dalej...

      Tez tam bylem, souvlaki jadlem i amstela pilem. Twoj blad polegal na tym, ze
      myslales, ze ta wiza to juz wszystko. Pozniej bedzie sie mozna polozyc i zyc jak
      na amerykanskich filmach. Dzisiaj siedzisz na welfare albo rypiesz na tasmociagu
      i zzera cie kwas, bo okazalo sie, ze to nie tak. Ale kto jest temu winien
      Kanada/USA czy ty? A moze filmy?
    • soup.nazi Czekam na odpowiedz, zamorzony 06.05.07, 23:39
      A moze nie bedzie - bo kto ostatecznie lubi sie przyznawac, ze sam sie w hooya
      zyciowo zaladowal poniewaz jest leniwym i tepym kmiotem o peerelowskiej
      mentalnosci. Wszakze lepiej zrzucic na Kanade, Stany, i kogokolwiek jeszcze. A
      ja zetknalem sie z takimi oslizlymi typkami pare razy i trzymam polaczka po
      strazacku, na odleglosc bosaczka. Dlatego tez wielka przyjemnosc znajduje
      mowieniu leniwemu debilowi, ze jest leniwym debilem.
      • za_morzem Re: Czekam na odpowiedz, zamorzony 07.05.07, 05:44
        co mam ci odpowiedziec matole?

        ze mieszkam w 10x lepszym miejscu niz ty?
        ze mam wiecej kasy?

        ze mialem fajne zycie w grecji podczas ty siedziales w omonskiej piwnicy pijac
        borygo z kumplami?

        ze jestes smieszny z powtarzaniem tych "welfrowych", agresywnych, "bulbonskich",
        pelnych nienawisci do samego siebie bzdur...
        jestes tak monotematyczny ze nie ma sensu nawet otwierac twoich postow zeby
        wiedziec co tam znowu wyplules.
        czegokolwiek nie napiszesz nie jest juz brane przez nikogo na serio...

        • soup.nazi Re: Czekam na odpowiedz, zamorzony 07.05.07, 06:07
          Mozesz powiedziec co zechcesz, i tak goovno to znaczy. Nie zaluj sobie, na
          Internecie kazdy moze byc kim zechce. Inna sprawa, czy ktos w to uwierzy.

          Tobie nie. Dlatego, ze czlowiek, ktory dobrze spedzil swoj czas w Ameryce Pln.
          nie wyplakuje sie tak jak ty na kazdym forum, na ktore wlezie w sposob bardzo
          monotematyczny - jak niedobra jest Ameryka i Kanada, a jak pysznie jest w
          Bulbonii, ktora notabene, ma cie rowniez w doopie. Takie osoby sa zadowolone, bo
          w jakis sposob cos osiagnely i dzis maja Bulbonie razem z jej chamstwem i
          idiotyzmami gleboko w doopie. Szczekaja tylko takie kundle jak ty, minetnik,
          japa - nieudacznicy - nielegale, welfrowicze, i tym podobne ofermy. I po tym,
          cieciu waskotorowy, kazdy cie pozna, po tym placzu i szlochu i obwinianiu
          wszystkich i wszystkiego dookola tylko nie siebie. I jeszcze po tym, ze
          pryszczatym klapaczem bez przerwy ruszasz, ale jakos sie nie palisz do wypadu z
          Kanady do bulbiastego raju. Gryz sie, dziadu, a ja ci pomoge, hehehe. Nie
          bedziesz plakal na tym forum, ja jestem cierpliwy i uprzykrze ci to zajecie.
          Zdaje sie, ze coraz wiecej ludzi (ktorzy wczesniej nie wachali twojego
          skunksiego smrodu) zdaje sobie sprawe, ze jestes zaplakana, zlosliwa menda.
          Kanada i Stany to piekne kraje - drobne wszy peerelowskiego czy bulbonskiego
          autoramentu sa eliminowane przez tutejsze mechanizmy spoleczno-ekonomiczne:
          koniec malych matactw i zalatwiactwa, koniec malych oszustw, lapoweczek,
          handelkow i kolesiowych posiedzen przy wodeczce - albo masz smykalke do biznesu,
          albo uczysz sie and/or pracujesz. Reszta - parola w lyse czolko, arkusz food
          stamps na sline, pudelko cerealu z food banku i poooooooooszedl jak maszyna - w
          pizdu. Pocztowka not required, hehehe,polaczkowie - wysiadka!
    • watchdogg Re: plaka, ateny 88... 06.05.07, 23:50
      Moj kumpel tez tam byl , ale nie zdazyl zasmakowac amstela zbyt dobrze , bo
      bzykal urzedniczke emigracyjna i przez to udalo mu sie wyjechac do Kanady w 3
      miesiace , ale za to Kanadzie caly czas smakuje mu Finlandia wink
      • soup.nazi Re: plaka, ateny 88... 07.05.07, 00:53
        watchdogg napisał:

        > Moj kumpel tez tam byl , ale nie zdazyl zasmakowac amstela zbyt dobrze , bo
        > bzykal urzedniczke emigracyjna i przez to udalo mu sie wyjechac do Kanady w 3
        > miesiace , ale za to Kanadzie caly czas smakuje mu Finlandia wink

        Moze nie powiedzial ci calej prawdy? Moze zapija sie na wspomnienie tego, ze
        naprawde byl to urzednik imigracyjny i to nie on (urzednik) byl strona bzykana?
        • brat_wiesia Re: plaka, ateny 88... 07.05.07, 04:00
          Ja tez bylem w Atenach w 88 roku ale Amstela nie pilem, bo nie lubie piwa. Na
          Place bywalem, bo mialem tam dziewczyne. Na Omonii rzeczywiscie bylo pelno
          ludzkiego goowna. Pamietacie takiego polskiego Greka, ktory niedaleko Omonii
          sprzedawal futra? Bylem w Atenach rok temu, wiecie co sie okazalo? Tego Greka
          ktos kropnal tj. zastrzelil. A tak porzadnie wygladali ona i jego zona. Wszystk
          sie w Atenach pozmienialo. To juz nie zadupie Europy jak to bylo pod koniec lat
          80-tych. Nabralo sie tez kolorowych od metra.
        • brat_wiesia Re: plaka, ateny 88... 07.05.07, 04:14
          Na Place, zaraz przy Monastiraki sprzedawali pierwszej klasy souvlaki. Takich
          niigdy juz pozniej nie smakowalem. A drugie dobre miejsce na souvlaki bylo w
          Pireusie.
          • piss.doff Re: plaka, ateny 88... 07.05.07, 06:01
            po latach, jak myslisz, te suvlaki popsuly ci zeby czy moze polepszyly?
          • za_morzem Re: plaka, ateny 88... 07.05.07, 06:04
            dokladnie juz nie pamietam miejsca,
            dwie ulice spotykaly sie pod dosc ostrym katem a suflakarnia byla w budynku na
            samym rogu tych ulic.
            niedaleko byl duzy sklep z winami w beczkach i innymi alkoholami, zalatywalo z
            niego niezle ouzo.
            chyba wlasnie blisko Monastiraki.

            • soup.nazi Powspominaj sobie dziadu 07.05.07, 06:09
              To byl ostatni raz gdy robiles male polacze interesiki, hehehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka