Dodaj do ulubionych

Jak to jest z tym seksem na emigracji

02.12.01, 03:54
Czytałem tysiące rożnych bzdur na temat seksu i doszedłem do wniosku ze to
wszystko bzdury.
Dziewczyny napiszcie, co was najbardziej podnieca – tak do kości. I czy wasze
zycie seksualne uleglo zmianom po emigracji. Jestem pewien, ze każda z was jest
inna i rożne będą wypowiedzi. Może akurat znajdę odpowiedz na moje pytania.
Don’t let me down girls.
Obserwuj wątek
    • aniutek Re: Jak to jest z tym seksem na emigracji 02.12.01, 04:00
      hehehehehehe
      jak to bylo hmmmm o jedno piwo za daleko wink
      • emigrant Re: Jak to jest z tym seksem na emigracji 02.12.01, 04:02
        No to juz wiadomo co go boli.
      • kanadol Re: Jak to jest z tym seksem na emigracji 02.12.01, 04:04
        mi akurat piwo pomaga.
        jak mi się za dużo nazbiera to mu uszami cieknie i nijak nie jestem w stanie
        trzymać buzi zamkniętej - lec jak z nosa, kurwa mac.
        • aniutek Re: Jak to jest z tym seksem na emigracji 02.12.01, 04:11
          obrzydliwy jestes
          • kanadol Re: Jak to jest z tym seksem na emigracji 02.12.01, 04:12
            zato szczery
    • Gość: XXX Re: Jak to jest z tym seksem u kanadola IP: *.sanjose-13-14rs16rt.ca.dial-access.att.net 02.12.01, 06:24
      Kanadol, Avocado wyciagnij te lalke pompowana zpod lozka. Nie masz innego
      wyjscia nawet jak ci sie juz ta znudzila. Dziewczyny cie nie beda napalac na
      odleglosc erotomanie.
      • kanadol Re: Jak to jest z tym seksem u kanadola 02.12.01, 06:29
        Nie bądź taki zazdrosny - czasami jest lepsza lalka od czlowieka.
        • Gość: XXX Re: Jak to jest z tym seksem u kanadola IP: *.sanjose-15rs16rt.ca.dial-access.att.net 03.12.01, 05:04
          kanadol napisał(a):

          > Nie bądź taki zazdrosny - czasami jest lepsza lalka od czlowieka.

          W szczegolnosci jak lalka i czlowiek to dwie kukly pompowane

          • kanadol Re: Jak to jest z tym seksem u kanadola 03.12.01, 05:09
            Gość portalu: XXX napisał(a):

            > kanadol napisał(a):
            >
            > > Nie bądź taki zazdrosny - czasami jest lepsza lalka od czlowieka.
            >
            > W szczegolnosci jak lalka i czlowiek to dwie kukly pompowane
            >

            duzo czasu ci zajela ta wypowiedz.
            myslenie ma przyszlosc.
            powoli, powoli i beda moze z ciebie ludzie.
    • Gość: ivana Re: Jak to jest z tym seksem na emigracji IP: *.ppp.get2net.dk 02.12.01, 13:03
      seks na emigracji jest cudowny,jedzenie podle ,klimat zly ale seks -wspanialy!
      • luiza-w-ogrodzie Re: Jak to jest z tym seksem na emigracji 02.12.01, 13:37
        Gość portalu: ivana napisał(a):

        > seks na emigracji jest cudowny,jedzenie podle ,klimat zly ale seks -wspanialy!

        Ivana, gdzie ty jestes, biedulo? W Australii seks jest cudowny (ach, ci
        ratownicy! wink, zarcie absolutnie fantastyczne, klimat - ujdzie, byle
        przesiedziec lato na plazy... Polecam.

        A kanadol niech sobie ubolewa nad piwem w zimowej Kanadzie.

        Luiza-w-Ogrodzie

        • kanadol Re: Jak to jest z tym seksem na emigracji 02.12.01, 16:00
          no i co dalej?
          przestancie mi grac na nerwach!
          • Gość: ivana Re: Jak to jest z tym seksem na emigracji IP: *.ppp.get2net.dk 02.12.01, 16:21
            kanadol napisał(a):

            > no i co dalej?
            > przestancie mi grac na nerwach!

            mam opisac wszystkich kochankow?
            • kanadol Re: Jak to jest z tym seksem na emigracji 02.12.01, 16:33
              jestem ciekaw co i jak najbardziej lubisz, cos co cie
              doprowadza do przyslowiowego szalu.
              czy jest cos czego ci brak w twoich partnerach?
              jezeli nie to co w nich najbardziej lubisz?
            • kanadol Re: Jak to jest z tym seksem na emigracji 02.12.01, 16:54
              Ja osobiscie uwielbiam dziewczyny szczupłe w pasie.
              Im szczuplejsza to tym mniej mi potrzeba do akceptacji – zwierze ze mnie szybko
              wychodzi.
              To tyle odnosnie spraw fizycznych.
              Co do kwestii intelektualnych itp. to im mniej dziewczyna ma do powiedzenia to
              tym wieksze wywiera ona na mnie wrazenie. Moze, dlatego ze nie potrzebuje ona
              slow do ukrycia swoich kompleksow – takie sa w lozku najlepsze moim zdaniem.

            • kanadol Hey you! 02.12.01, 18:01
              Ja nie szukam dziewczyny na tym forum zebys mnie milczeniem raczyla.
              Na razie mam dziewczyn dosc. Ostatnio mialem Chinke. Nic nie mowila, taki
              ideal, a jak sie przespalismy to jej geba nie chciala sie zamknac - istny
              koszmar.
              • Gość: mot Re: Hey you! IP: *.ny5030.east.verizon.net 02.12.01, 18:39
                kanadol napisał(a):

                > Nic nie mowila, taki
                > ideal, a jak sie przespalismy to jej geba nie chciala sie zamknac - istny
                > koszmar.
                HAhahahahaaaaaaaahahahahahahahaahhhhahaaa
                smile))))))
                • Gość: ivana Re: Hey you! IP: *.ppp.get2net.dk 02.12.01, 20:10
                  ja najlepiej lubie jugoli sa ladni,mili i bardzo dobrzy w lozku.
                  • kanadol Re: Hey you! 02.12.01, 20:34
                    Gość portalu: ivana napisał(a):

                    > ja najlepiej lubie jugoli sa ladni,mili i bardzo dobrzy w lozku.

                    takie wypowiedzi za przeproszeniem tylko wku....ja ludzi.
                    co nazywasz dobrem w lozku?
                    • Gość: selma Re: Hey you! IP: *.ppp.get2net.dk 02.12.01, 21:31
                      kanadol napisał(a):

                      > Gość portalu: ivana napisał(a):
                      >
                      > > ja najlepiej lubie jugoli sa ladni,mili i bardzo dobrzy w lozku.
                      >
                      > takie wypowiedzi za przeproszeniem tylko wku....ja ludzi.
                      > co nazywasz dobrem w lozku?

                      dobrzy tzn.zlotko po prostu sprawni,dbaja o partnerke ,maja fantazje i sa b.
                      mescy.Ja uwazam to za zalety byc moze inna kobieta lubi co innego......
                      • kanadol Re: Hey you! 02.12.01, 21:40
                        Gość portalu: selma napisał(a):

                        > kanadol napisał(a):
                        >
                        > > Gość portalu: ivana napisał(a):
                        > >
                        > > > ja najlepiej lubie jugoli sa ladni,mili i bardzo dobrzy w lozku.
                        > >
                        > > takie wypowiedzi za przeproszeniem tylko wku....ja ludzi.
                        > > co nazywasz dobrem w lozku?
                        >
                        > dobrzy tzn.zlotko po prostu sprawni,dbaja o partnerke ,maja fantazje i sa b.
                        > mescy.Ja uwazam to za zalety byc moze inna kobieta lubi co innego......

                        jak sprawni – czasowo?
                        czy fantazja w lozku to pozycje?
                        co to znaczy byc bardzo meskim w lozku?
                        boze, ale wy od nas duzo wymagacie.
                        no powiedz, jak po tym wszystkim ma nam stac!
                        a ja mam taki katar...
                        • Gość: ivana Re: Hey you! IP: *.ppp.get2net.dk 02.12.01, 22:32
                          kanadol napisał(a):

                          > Gość portalu: selma napisał(a):
                          >
                          > > kanadol napisał(a):
                          > >
                          > > > Gość portalu: ivana napisał(a):
                          > > >
                          > > > > ja najlepiej lubie jugoli sa ladni,mili i bardzo dobrzy w lozku.
                          > > >
                          > > > takie wypowiedzi za przeproszeniem tylko wku....ja ludzi.
                          > > > co nazywasz dobrem w lozku?
                          > >
                          > > dobrzy tzn.zlotko po prostu sprawni,dbaja o partnerke ,maja fantazje i sa
                          > b.
                          > > mescy.Ja uwazam to za zalety byc moze inna kobieta lubi co innego......
                          >
                          > jak sprawni – czasowo?
                          > czy fantazja w lozku to pozycje?
                          > co to znaczy byc bardzo meskim w lozku?
                          > boze, ale wy od nas duzo wymagacie.
                          > no powiedz, jak po tym wszystkim ma nam stac!
                          > a ja mam taki katar...

                          przeciez z katarem tez mozesz to robic......ale pozycje zmien ,zeby nie osmarkac
                          kobiety
                          tak czasowo tzn ze nie ma to trwac 1 min ale troche dluzej a niektorzy sie
                          tlumacza ze niby nie moga wytrzymac ,napisz jak ty uwazasz
                          -tak min.pozycje och no i inne rzeczy
                          przede wszystkim mniej pij to Ci bedzie stac .Pozdrawiam zycze zdrowka-ivana
                          • kanadol Re: Hey you! 02.12.01, 23:02
                            Ja lubię oralne sprawy. Uwielbiam zapach pochwy.
                            Nim cokolwiek zrobię, musze najpierw wymazać sobie cala twarz - jak bym mógł to
                            bym głowę włożył. Na reszcie, tak szczerze, mi nie zależy.
                            Dlatego martwi mnie ten katar i te twoje limity czasowe, o które nie dbam. Z
                            tym piciem to mnie przestraszyłaś, czy to było na serio?
                            • Gość: ivana Re: Hey you! IP: *.ppp.get2net.dk 03.12.01, 00:13
                              kanadol napisał(a):

                              > Ja lubię oralne sprawy. Uwielbiam zapach pochwy.
                              > Nim cokolwiek zrobię, musze najpierw wymazać sobie cala twarz - jak bym mógł to
                              >
                              > bym głowę włożył. Na reszcie, tak szczerze, mi nie zależy.
                              > Dlatego martwi mnie ten katar i te twoje limity czasowe, o które nie dbam. Z
                              > tym piciem to mnie przestraszyłaś, czy to było na serio?
                              juz sie mialam klasc ale mnie zaciekawiles bo ja lubie erotomanow-gawedziarzy
                              takich jak ty.z tym co piszesz na poczatku to b.typowe duzo facetow to lubi,a co
                              do picia to jak najbardziej serio,od alkoholizmu tylko krok do impotencji .

                              • kanadol Re: Hey you! 03.12.01, 02:02
                                dziekuje ci bardzo za wszystkie uwagi.
                                to milo, ze potrafisz rozmawiac na takie tematy bez skrepowania.
                                po tym jak mi napisalas o meskosci i sprawnosci zaczalem myslec o sobie
                                i w koncu doszedlem do wniosku, ze z ta glowa miedzy nogami jestem jak baba.
                                az mi sie seksu odechcialo.
                                ide do ubikacji wysmarkac się...
                                • Gość: Gadula Re: Hey you! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.12.01, 02:29
                                  A ja lubie patrzec jak kobieta robi kupe i siku.To bardzo podniecajace.Lubie
                                  tez sikac na nagie kobiety.Natomiast nacieranie ciala gownem jest dla mnie nie
                                  do zaakceptowania.
          • Gość: rks Re: Jak to jest z tym seksem na emigracji IP: *.proxy.aol.com 03.12.01, 04:47
            Raczej na fujarze.
          • Gość: rks Re: Jak to jest z tym seksem na emigracji IP: *.proxy.aol.com 03.12.01, 04:51
            kanadol napisał(a):

            > no i co dalej?
            > przestancie mi grac na nerwach!

            Raczej na fujarze.rks
            • kanadol Re: Jak to jest z tym seksem na emigracji 03.12.01, 05:11
              Gość portalu: rks napisał(a):

              > kanadol napisał(a):
              >
              > > no i co dalej?
              > > przestancie mi grac na nerwach!
              >
              > Raczej na fujarze.rks

              tak to jest jak chama do biura wpuszcza. : )
    • Gość: WC Re: Jak to jest z tym seksem na emigracji IP: *.qc.sympatico.ca 03.12.01, 05:42
      Ty Kanadol to masz chyba jakis problem ze soba. Niestlumiony kompleks Edypa?
      Przytul sie do jakiej grubej Gretsien to sie uspokoisz.
      • kanadol Re: Jak to jest z tym seksem na emigracji 03.12.01, 05:52
        Gość portalu: WC napisał(a):

        > Ty Kanadol to masz chyba jakis problem ze soba. Niestlumiony kompleks Edypa?
        > Przytul sie do jakiej grubej Gretsien to sie uspokoisz.

        skoro sie odwolujesz do takich madrosci to moze mi wyjasnisz na czym ten
        "Niestlumiony kompleks Edypa" polega?
        a moze tylko klepiesz uslyszane gdzies tam wyrazenia?
        • Gość: WC Re: Jak to jest z tym seksem na emigracji IP: *.qc.sympatico.ca 03.12.01, 06:05
          kanadol napisał(a):

          > Gość portalu: WC napisał(a):
          >
          > > Ty Kanadol to masz chyba jakis problem ze soba. Niestlumiony kompleks Edyp
          > a?
          > > Przytul sie do jakiej grubej Gretsien to sie uspokoisz.
          >
          > skoro sie odwolujesz do takich madrosci to moze mi wyjasnisz na czym ten
          > "Niestlumiony kompleks Edypa" polega?
          > a moze tylko klepiesz uslyszane gdzies tam wyrazenia?

          Sam chciales:
          Kompleks Edypa - w psychoanalizie: u dzieci plci meskiej (3-6 lat) - podswiadoma
          i stlumiona sklonnosc do matki i strach przed odwetem ojca, jako rywala budzacego
          uswiadomiona wrogosc dziecka.
          • kanadol Re: Jak to jest z tym seksem na emigracji 03.12.01, 06:21
            to jest regułka kompleksu Edypa, która można znaleźć na stonie wiem.one.
            ja pytalem o niestłumiony kompleks Edypa?
            • Gość: WC Re: Jak to jest z tym seksem na emigracji IP: *.qc.sympatico.ca 03.12.01, 06:29
              kanadol napisał(a):

              > to jest regułka kompleksu Edypa, która można znaleźć na stonie wiem.one.
              > ja pytalem o niestłumiony kompleks Edypa?

              Rozczarowujesz mnie, wiecej logiki. Nie miales w szkole lub na studiach?
              Definicja pochodzi ze slownika wyrazow obcych i zwrotow obcojezycznych - to dla
              Twojej wiadomosci. A teraz dobranoc bo jutro tez jest dzien.
              • kanadol Re: Jak to jest z tym seksem na emigracji 03.12.01, 06:32
                Gość portalu: WC napisał(a):

                > kanadol napisał(a):
                >
                > > to jest regułka kompleksu Edypa, która można znaleźć na stonie wiem.one.
                > > ja pytalem o niestłumiony kompleks Edypa?
                >
                > Rozczarowujesz mnie, wiecej logiki. Nie miales w szkole lub na studiach?
                > Definicja pochodzi ze slownika wyrazow obcych i zwrotow obcojezycznych - to dla
                >
                > Twojej wiadomosci. A teraz dobranoc bo jutro tez jest dzien.

                i tu cie prostaczku mam.
                • Gość: selma Re: Jak to jest z tym seksem na emigracji IP: *.ppp.get2net.dk 03.12.01, 17:27
                  i co juz sie wyspaliscie a jakie sny byly,erotyczne chyba .
                  • Gość: Walek Re: Jak to jest z tym seksem na emigracji IP: 213.98.114.* 03.12.01, 21:01

                    Ludzie przeciez wy jestescie glupsi odemnie (jezeli to jest mozliwe). A juz
                    myslalem ,ze to nowa odmiana seksu,cos w rodzaju ,sex w stanie niewazkosci.A wy
                    mowicie glownie o staropolskim ciupcianiu,siorbaniu itd Ech na taki sex to
                    najlepsza Maryska spod lasu,a nie jakies zagraniczne mamzele. niczego zlego
                    nie powiedziawszy o zagranicznych-jezeli sa dobre.Hi hi hi sex na emigracji !!
    • Gość: ##### Re: Jak to jest z tym seksem na emigracji IP: *.qc.sympatico.ca 04.12.01, 00:51
      kanadol napisał(a):

      > Czytałem tysiące rożnych bzdur na temat seksu i doszedłem do wniosku ze to
      > wszystko bzdury.
      > Dziewczyny napiszcie, co was najbardziej podnieca – tak do kości. I czy w
      > asze
      > zycie seksualne uleglo zmianom po emigracji. Jestem pewien, ze każda z was jest
      >
      > inna i rożne będą wypowiedzi. Może akurat znajdę odpowiedz na moje pytania.
      > Don’t let me down girls.

      Doprowadziles do tego, ze przez kilka lat bylam rozdarta jakbym skladala sie z
      dwoch czesci. Jedna nalezala do ciebie, druga do niego. Nie moge go dla ciebie
      zostawic. Jest najlepszym czlowiekiem na ziemi. Jest dobry i wyrozumialy. Ty
      jestes zbyt zaborczy, chcesz mnie tylko dla siebie. Nie dawales mi chwili
      wytchnienia. Twoje slowo musialo byc dla mnie rozkazem. Kazda noc byla
      szalenstwem. Upajalam sie dzikoscia twego ciala. Splywala na mnie
      niespodziewanie. Narastala gdzies gleboko i wybuchala z sila wulkanu. Pamietasz
      tamten czwartek? Przyszedles tylko na chwile. Pierwszy raz byles u mnie. Nie
      wiedzielismy jak sie zachowac. Przeszkadzala nieznosna cisza. Postawilam
      filizanki z kawa. Zgasiles papierosa i podszedles do mnie od tylu. Zadarles mi
      spodnice, opusciles majtki i mocnym pchnieciem wszedles we mnie. Zakrecilo mi sie
      w glowie, zalala mnie fala goraca. Nie wiedzialam co sie ze mna dzieje. Nogi
      ugiely sie pode mna. Zapadalam sie w otchlan. Bezwladnie osunelam sie na kolana.
      Zostawiles mnie nieprzytomna na podlodze. Tlumaczyles potem, ze zawstydziles sie
      swojego zachowania. Taka byla ta twoja milosc. Szalona i gwaltowna.
      On jest opka spokoju. Czuje sie przy nim bezpieczna. Ma w sobie tyle ciepla, ze
      moglby obdarowac piec kobiet a nie tylko mnie.
      Nie szukaj mnie ...

      • Gość: Kundzia Re: Jak to jest z tym seksem na emigracji IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.12.01, 01:05
        ..nie szukaj mnie...zbyt wiele jest budeli na tej ulicy abys mogl mnie
        znalezc...moj pimp jest cudowny...potrafi jednym pchnieciem wybic mi zeby...
        • Gość: WC Re: Jak to jest z tym seksem na emigracji IP: *.sympatico.ca 25.01.02, 02:32
          Gość portalu: Kundzia napisał(a):

          > ..nie szukaj mnie...zbyt wiele jest budeli na tej ulicy abys mogl mnie
          > znalezc...moj pimp jest cudowny...potrafi jednym pchnieciem wybic mi zeby...

          Ty Kliken jestes jednak zalosny
      • kanadol Re: Jak to jest z tym ♂ 04.12.01, 01:08
        ...znowu ten katar ♂
        zaraz wracam, musze sie wysmarkac.
        • Gość: Anna27 Re: Jak to jest z tym ♂ IP: *.208.165.195.Dial1.Washington2.Level3.net 04.12.01, 01:20
          Foreplay is the keyword.

          • kanadol Re: Jak to jest z tym ♂ 04.12.01, 01:50
            nie ten level skarbie, przejdz na 69
      • Gość: Walek Re: Jak to jest z tym seksem na emigracji IP: 213.98.114.* 04.12.01, 01:18
        Gość portalu: ##### napisał(a):

        > kanadol napisał(a):
        >
        > > Czytałem tysiące rożnych bzdur na temat seksu i doszedłem do wniosku ze to
        >
        > > wszystko bzdury.
        > > Dziewczyny napiszcie, co was najbardziej podnieca – tak do kości. I
        > czy w
        > > asze
        > > zycie seksualne uleglo zmianom po emigracji. Jestem pewien, ze każda z was
        > jest
        > >
        > > inna i rożne będą wypowiedzi. Może akurat znajdę odpowiedz na moje pytania
        > .
        > > Don’t let me down girls.
        >
        > Doprowadziles do tego, ze przez kilka lat bylam rozdarta jakbym skladala sie z
        > dwoch czesci. Jedna nalezala do ciebie, druga do niego. Nie moge go dla ciebie
        > zostawic. Jest najlepszym czlowiekiem na ziemi. Jest dobry i wyrozumialy. Ty
        > jestes zbyt zaborczy, chcesz mnie tylko dla siebie. Nie dawales mi chwili
        > wytchnienia. Twoje slowo musialo byc dla mnie rozkazem. Kazda noc byla
        > szalenstwem. Upajalam sie dzikoscia twego ciala. Splywala na mnie
        > niespodziewanie. Narastala gdzies gleboko i wybuchala z sila wulkanu. Pamietasz
        >
        > tamten czwartek? Przyszedles tylko na chwile. Pierwszy raz byles u mnie. Nie
        > wiedzielismy jak sie zachowac. Przeszkadzala nieznosna cisza. Postawilam
        > filizanki z kawa. Zgasiles papierosa i podszedles do mnie od tylu. Zadarles mi
        > spodnice, opusciles majtki i mocnym pchnieciem wszedles we mnie. Zakrecilo mi s
        > ie
        > w glowie, zalala mnie fala goraca. Nie wiedzialam co sie ze mna dzieje. Nogi
        > ugiely sie pode mna. Zapadalam sie w otchlan. Bezwladnie osunelam sie na kolana
        > .
        > Zostawiles mnie nieprzytomna na podlodze. Tlumaczyles potem, ze zawstydziles si
        > e
        > swojego zachowania. Taka byla ta twoja milosc. Szalona i gwaltowna.
        > On jest opka spokoju. Czuje sie przy nim bezpieczna. Ma w sobie tyle ciepla, ze
        >
        > moglby obdarowac piec kobiet a nie tylko mnie.
        > Nie szukaj mnie ...
        >

        smile smile) smile)) Fenomenalna milosc,Mniszkowna to szczeniak ! Szczyt finezji
        jezykowej:opusciles majtki...
        • Gość: ##### Re: Jak to jest z tym seksem na emigracji IP: *.sympatico.ca 04.12.01, 01:38
          Dziekuje za recenzje
      • aniutek Re: Jak to jest z tym seksem na emigracji 04.12.01, 01:53
        Gos´c´ portalu: ##### napisa?(a):
        > Doprowadziles do tego, ze przez kilka lat bylam rozdarta jakbym skladala
        sie z
        > dwoch czesci. Jedna nalezala do ciebie, druga do niego. Nie moge go dla
        ciebie
        > zostawic. Jest najlepszym czlowiekiem na ziemi. Jest dobry i wyrozumialy.
        Ty
        > jestes zbyt zaborczy, chcesz mnie tylko dla siebie. Nie dawales mi chwili
        > wytchnienia. Twoje slowo musialo byc dla mnie rozkazem. Kazda noc byla
        > szalenstwem. Upajalam sie dzikoscia twego ciala. Splywala na mnie
        > niespodziewanie. Narastala gdzies gleboko i wybuchala z sila wulkanu.
        Pamietasz
        >
        > tamten czwartek? Przyszedles tylko na chwile. Pierwszy raz byles u mnie.
        Nie
        > wiedzielismy jak sie zachowac. Przeszkadzala nieznosna cisza.
        Postawilam
        > filizanki z kawa. Zgasiles papierosa i podszedles do mnie od tylu.
        Zadarles mi
        > spodnice, opusciles majtki i mocnym pchnieciem wszedles we mnie.
        Zakrecilo mi s
        > ie
        > w glowie, zalala mnie fala goraca. Nie wiedzialam co sie ze mna dzieje.
        Nogi
        > ugiely sie pode mna. Zapadalam sie w otchlan. Bezwladnie osunelam sie
        na kolana
        > .
        > Zostawiles mnie nieprzytomna na podlodze. Tlumaczyles potem, ze
        zawstydziles si
        > e
        > swojego zachowania. Taka byla ta twoja milosc. Szalona i gwaltowna.
        > On jest opka spokoju. Czuje sie przy nim bezpieczna. Ma w sobie tyle
        ciepla, ze
        >
        > moglby obdarowac piec kobiet a nie tylko mnie.
        > Nie szukaj mnie ...
        >
        czy mnie pamiec nie myli ? czyzby byl to fragment z pamietnika sekretarki, z
        ksiazki pt"nikiformy" bodajze????
        • Gość: Walek Re: Jak to jest z tym seksem na emigracji IP: 213.98.114.* 04.12.01, 02:48
          aniutek napisał(a):

          > Gos´c´ portalu: ##### napisa?(a):
          > > Doprowadziles do tego, ze przez kilka lat bylam rozdarta jakbym skladala
          > sie z
          > > dwoch czesci. Jedna nalezala do ciebie, druga do niego. Nie moge go dla
          > ciebie
          > > zostawic. Jest najlepszym czlowiekiem na ziemi. Jest dobry i wyrozumialy.
          > Ty
          > > jestes zbyt zaborczy, chcesz mnie tylko dla siebie. Nie dawales mi chwili
          > > wytchnienia. Twoje slowo musialo byc dla mnie rozkazem. Kazda noc byla
          > > szalenstwem. Upajalam sie dzikoscia twego ciala. Splywala na mnie
          > > niespodziewanie. Narastala gdzies gleboko i wybuchala z sila wulkanu.
          > Pamietasz
          > >
          > > tamten czwartek? Przyszedles tylko na chwile. Pierwszy raz byles u mnie.
          > Nie
          > > wiedzielismy jak sie zachowac. Przeszkadzala nieznosna cisza.
          > Postawilam
          > > filizanki z kawa. Zgasiles papierosa i podszedles do mnie od tylu.
          > Zadarles mi
          > > spodnice, opusciles majtki i mocnym pchnieciem wszedles we mnie.
          > Zakrecilo mi s
          > > ie
          > > w glowie, zalala mnie fala goraca. Nie wiedzialam co sie ze mna dzieje.
          > Nogi
          > > ugiely sie pode mna. Zapadalam sie w otchlan. Bezwladnie osunelam sie
          > na kolana
          > > .
          > > Zostawiles mnie nieprzytomna na podlodze. Tlumaczyles potem, ze
          > zawstydziles si
          > > e
          > > swojego zachowania. Taka byla ta twoja milosc. Szalona i gwaltowna.
          > > On jest opka spokoju. Czuje sie przy nim bezpieczna. Ma w sobie tyle
          > ciepla, ze
          > >
          > > moglby obdarowac piec kobiet a nie tylko mnie.
          > > Nie szukaj mnie ...
          > >
          > czy mnie pamiec nie myli ? czyzby byl to fragment z pamietnika sekretarki, z
          > ksiazki pt"nikiformy" bodajze????

          Aniutek ale masz lekture ! Dobra ksiazka ta "nikiformy"? kto napisal? Daj namiar
          kupie sekretarce na gwiazdke! wdzieczny W.
          • Gość: ##### Re: do Aniutek i Walka IP: *.sympatico.ca 04.12.01, 03:03
            Pudlo
            • Gość: Walek Re: do Aniutek i Walka IP: 213.98.114.* 04.12.01, 03:13
              Gość portalu: ##### napisał(a):

              > Pudlo

              ????????????,nic nie pojmuje .Jak nie strzelalem to jak moglem spudlowac?

              Aniutek po prawdzie namierzala ,ale ja nie winny i dla towarzystwa wisiec nie
              bede. W kazdym razie kicz okropny !
              • Gość: ##### Re: do Aniutek i Walka IP: *.sympatico.ca 04.12.01, 03:18
                To po co chcesz czytac?
                • Gość: aniutek Re: do Aniutek i Walka IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 04.12.01, 07:13
                  nikiformy- rewelacujan ksiazka, fragmenty grypsow wieziennych,
                  pamietnik wspominanej juz sekretarki, wpisy do ksiazki skarg i zazalen i
                  wszystko autentyczne !!!! bomba, czytalam to lata temu ale wiem ,ze
                  wlasnie wyszlo wznowienie, poszukajcie na empik.com , warto smile))))
      • Gość: ivana Re: Jak to jest z tym seksem na emigracji IP: *.ppp.get2net.dk 04.12.01, 10:12
        Gość portalu: ##### napisał(a):

        > kanadol napisał(a):
        >
        > > Czytałem tysiące rożnych bzdur na temat seksu i doszedłem do wniosku ze to
        >
        > > wszystko bzdury.
        > > Dziewczyny napiszcie, co was najbardziej podnieca – tak do kości. I
        > czy w
        > > asze
        > > zycie seksualne uleglo zmianom po emigracji. Jestem pewien, ze każda z was
        > jest
        > >
        > > inna i rożne będą wypowiedzi. Może akurat znajdę odpowiedz na moje pytania
        > .
        > > Don’t let me down girls.
        >
        > Doprowadziles do tego, ze przez kilka lat bylam rozdarta jakbym skladala sie z
        > dwoch czesci. Jedna nalezala do ciebie, druga do niego. Nie moge go dla ciebie
        > zostawic. Jest najlepszym czlowiekiem na ziemi. Jest dobry i wyrozumialy. Ty
        > jestes zbyt zaborczy, chcesz mnie tylko dla siebie. Nie dawales mi chwili
        > wytchnienia. Twoje slowo musialo byc dla mnie rozkazem. Kazda noc byla
        > szalenstwem. Upajalam sie dzikoscia twego ciala. Splywala na mnie
        > niespodziewanie. Narastala gdzies gleboko i wybuchala z sila wulkanu. Pamietasz
        >
        > tamten czwartek? Przyszedles tylko na chwile. Pierwszy raz byles u mnie. Nie
        > wiedzielismy jak sie zachowac. Przeszkadzala nieznosna cisza. Postawilam
        > filizanki z kawa. Zgasiles papierosa i podszedles do mnie od tylu. Zadarles mi
        > spodnice, opusciles majtki i mocnym pchnieciem wszedles we mnie. Zakrecilo mi s
        > ie
        > w glowie, zalala mnie fala goraca. Nie wiedzialam co sie ze mna dzieje. Nogi
        > ugiely sie pode mna. Zapadalam sie w otchlan. Bezwladnie osunelam sie na kolana
        > .
        > Zostawiles mnie nieprzytomna na podlodze. Tlumaczyles potem, ze zawstydziles si
        > e
        > swojego zachowania. Taka byla ta twoja milosc. Szalona i gwaltowna.
        > On jest opka spokoju. Czuje sie przy nim bezpieczna. Ma w sobie tyle ciepla, ze
        >
        > moglby obdarowac piec kobiet a nie tylko mnie.
        > Nie szukaj mnie ...
        BARDZO MI SIE PODOBALO!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka