jp.hi
17.06.07, 11:02
Czy ten film cos zmieni?
Kobieta wykonczyla sie w emergency room. Maz widzac, ze zona wymiotuje krwia
dzwonil na 911. "Prosze o pomoc, moja zona umiera! Gdzie pan jest? W
szpitalu, na emergency room. To ja nie moge tam poslac karetki." Tak mniej
wiecej wygladala rozmowa telefoniczna.
Czekali na przyjecie jej przez lekarza 45min. Na oczach innych oczekujacych
wyzionela ducha. To nie przypadek z filmu Sicko, to przypadek z dzisiejszej
prasy.
Niech nikogo nie zmyli to, ze to byli meksykanie. Nie w tym problem.
www.msnbc.msn.com/id/19251478?GT1=10056
Czy ten i wiele innych przypadkow cos zmieni. Znieczulica ludzka przekoczyla
juz wszystkie bariery.
Moze film Moora cos zmieni? Moze spowoduje jakis protest. Jest mocny, bardzo
mocny. Pokazuje te ekstremalne przypadki przez co nie jest obiektywny ale
przeciez zalozenia ma wstrzasnac Amerykanami. Wydaje mi sie ze mu sie to uda.
Na mnie wywarl duze wrazenie.
USA wydaje dwa razy wiecej pieniedzy na ochrone zdrowia, liczac na jednego
mieszkanca, niz Kanada. Mimo, ze niema tu powszechnej darmowej ochrony
zdrowia.
Sa wiekie pieniadze, sa szpitale, sa lekarze, jest nalepsza technika i
wyposazenie, najlepsze metody leczenia, najlepsze lekarstwa.
Biurokracja i znieczulica personelu pomocniczego a moze takze medycznego
niweluje to wszystko.