zadyma1 05.07.07, 12:04 www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=124&ShowArticleId=51368 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
normalski1 Re: Amerykanski ukochany zrobil Frytke w konia 05.07.07, 12:32 z Hollywood sie nie udało terz powinna sprubowac Bollywood ,jakie te polki durne są . Odpowiedz Link Zgłoś
jp.hi Re: Amerykanski ukochany zrobil Frytke w konia 05.07.07, 12:57 Typowe nasmiewanie sie i szydzenie z czyjegos nieszczescia. Polacy to lubia. Lubia czytac jak komus powinie sie noga w karierze. A gazety pisza to co czytelnicy lubia czytac. Mogla byc bogata i szczesliwa. Tego by jej nikt nie wybaczyl. Kiedy Polacy zacza sie cieszyc z sukcesow innych Polakow? Odpowiedz Link Zgłoś
normalski1 Re: Amerykanski ukochany zrobil Frytke w konia 05.07.07, 13:03 typowy amerykanin wykorzystac naobiecywac i uciec ,fałszywy narod ta ameryka ! Odpowiedz Link Zgłoś
japonczyk1 Re: Amerykanski ukochany zrobil Frytke w konia 05.07.07, 17:26 jp.hi napisaB: > Typowe nasmiewanie sie i szydzenie z czyjegos nieszczescia. Polacy to lubia. > Lubia czytac jak komus powinie sie noga w karierze. A gazety pisza to co > czytelnicy lubia czytac. > Mogla byc bogata i szczesliwa. Tego by jej nikt nie wybaczyl. > Kiedy Polacy zacza sie cieszyc z sukcesow innych Polakow? > Tak jak Ty x mojego na przyklad , co ? Odpowiedz Link Zgłoś
jp.hi Re: Amerykanski ukochany zrobil Frytke w konia 05.07.07, 22:44 Ciesze sie bardzo z twoich sukcesow, japonczyk. Nie rozumiem tylko dlaczego tak czesto szkalujesz kraj ktory ci to umozliwil. Odpowiedz Link Zgłoś
japonczyk1 A ja po raz setny .... 05.07.07, 23:22 jp.hi napisał: > czesto szkalujesz kraj ktory ci to umozliwil. Cie poprosze o link do miejsca gdzie ja "szkaluje"ten kraj. A ty oczywiscie po raz setny te prosbe zignorujesz. Zreszta nie tylko ty bo sa tu "lepsi"od ciebie. Odpowiedzia sa na ogol wulgarne obelgi. No ale gdybys sie juz zdecydowal , to upewnij sie ze dokladnie znasz znaczenie terminu SZKALOWAC. A tak nawiasem mowiac to najwiekszy sukces ( finansowy przynajmniej) akurat zawdzieczam POLSCE. Odpowiedz Link Zgłoś
zdr1 Ma szczescie, ze jeszcze zyje. 05.07.07, 13:51 Jest przeciez przedstawicielka rodu Frykowskich, nad ktorym ciazy chyba jakies fatum. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwawadera2 Re: JP..... 05.07.07, 14:43 prawie sie rozplakalam czytajac te patetyczno-wzniosle slowa w Twoim "wykonaniu" <kiedy to Polacy zaczna sie cieszyc ze szczescia innych Polakow> Ile jest w Tobie obludy!!!!! Jeszcze kilka dni temu wylewales mi wiadro pomyj na glowe jak pisalam o swoim sukcesie tutaj w USA. Dlaczego sie nie cieszyles, tylko .... No, dlaczego? Mysle, ze nie umiecie okreslec samych siebie. Nie macie wlasnej osobowosci i wlasnego zdania.Jestescie jak choragiewka na wietrze. Nauczeni przez komune, ze to trzeba razem, ze tylko w jednosci sila!!!! I tutaj tez, trzymacie sie razem w swojej pustocie, glupocie i chamstwie. Waszym przywodca do niedawna byl Soup Nazi. Poniewaz zmienil nick i juz nie jest w waszym cyrku, juz zaczynacie psioczyc i na niego.Czytalam to wczoraj. EEEEE, szkoda dla Was mojego cennego czasu. Dzisiaj deszczowy poranek u mnie. Duszno i wilgotno. Pije poranna kawusie czytajac wasze wypociny.((((( Dzisiaj zrobilam sobie dzien dla siebie i dla domu i dla.... chcielibyscie wiedziec co jeszcze? Nie powiem, taka przekorna dusza jestem. Prowokuje)) Wadera Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian Re: JP..... 05.07.07, 17:04 prawdziwawadera2 napisała: > EEEEE, szkoda dla Was mojego cennego czasu. wiadomo, wiadro z mopem czeka > Dzisiaj zrobilam sobie dzien dla siebie i dla domu i dla.... i dla psa, ktory ci morde lize Odpowiedz Link Zgłoś
jp.hi Re: JP..... 05.07.07, 22:51 Jak zwykle jestes niesprawiedliwa. Palnelas gafe a ja taktownie dalem ci szanse z niej wyjsc z honorem. Zadalem ci tylko pytanie jaka jest roznica pomiedzy mortgage a pozyczka hipoteczna. Moglas wtedy zamilknac ale ty nie. Jeszcze 3 razy probowalas szydzic ze mnie ze mieszkajac 20 lat w USA nie odrozniam tych rzeczy. 3 razy to za duzo. Prosilas sie o ten psztyczek. Pisalem tez, ze jestem ostatni ktory drwi z twoich sukcesow zyciowych. Solidaryzuje sie z toba bo sam tez duzo osiagnalem. Szkoda tylko ze potrafilas tego zauwazyc. Od tej pory bede unikal dyskusji z toba. Odpowiedz Link Zgłoś
kerczer Dear Scrooge 05.07.07, 23:10 > Solidaryzuje sie z toba bo sam tez duzo osiagnalem. Szkoda tylko ze potrafilas > tego zauwazyc. hehe bosze, jaki ty jestes prosty czlowieczek, bardzo podobny do nadau tak jak on puszysz sie i mizdrzysz i w co drugim poscie wyliczasz swoje doczesne bogactwa, ktore niby maja ciebie stawiac wyzej, duzo wyzej nie normalnych smiertelnikow. Ty dodatkowo zaznaczasz, bardzo niezrecznie i sztucznie, ze niby ci na tym nie zalezy czyli obluda poganiana zaklamaniem i okraszone pycha groszoroba dorobkiewicza. Zlituj sie nad samym soba przestac sie kompromitowac na publicznym forum. Kogo obchodzi twoj dom i samochod??? Kogo obchodzi ile masz pieniedzy, w USA kazdy kto pracuje ma ich i tak za duzo. Z prostactwa niestety nie da sie wykupic za zadne pieniadze Piszac o wlasnej forsie w taki swietoszkowaty sposob zsuwasz sie nieuchronnie na samo dno tego forum i zadne pieniadze ci nie pomoga Odpowiedz Link Zgłoś
jp.hi Re: Dear Scrooge 06.07.07, 01:58 Typowy polacki zazdrosnik. Az cie skreca, ze ktos cos osiagnal. Pochwal sie ty inteligencie co osiagnales na emigracji. Jestem pewien, ze tego nie zrobisz bo nie masz czym sie pochwalic. Odpowiedz Link Zgłoś
a_cali Re: Amerykanski ukochany zrobil Frytke w konia 05.07.07, 15:20 a kogo to ,tak naprawde obchodzi,wiadomosci z faktu,gratuluje zrodla Odpowiedz Link Zgłoś
mister1 Re: Amerykanski ukochany zrobil Frytke w konia 05.07.07, 18:35 moim zdanie Frytkowska nie jest taka glupia jakby chcial Fakt Odpowiedz Link Zgłoś
mister1 Re: Amerykanski ukochany zrobil Frytke w konia 05.07.07, 18:35 mister1 napisał: > moim zdanie Frytkowska nie jest taka glupia jakby chcial Fakt Frykowska Odpowiedz Link Zgłoś
kerczer Re: Amerykanski ukochany zrobil Frytke w konia 05.07.07, 18:44 jedno jest pewne pani Frykowska zanim pojedzie do Hollywood musi zmienic nazwisko w przeciwnym razie bedzie miala podobne problemy z marketing i PR jak slynne polskie szybowce o wdziecznej nazwie foka Odpowiedz Link Zgłoś