Dodaj do ulubionych

Normalnosc i swiety spokoj imigranta

19.07.07, 20:19
Czy

dla tych dwoch najczesciej dzis powtarzajacych sie powodow warto bylo opuscic polske? Kraj, ktory dzis jest na jak najllepszej i szybkiej drodze do normalnosci ?
Zapraszam do kostruktywnej dyskusji, nie przeplatanej linkami i cytatami o tym, jak to w Polsce ciagle jest nienormalnie i nie swietospokojnie oraz informacjami TVN24 o tym jak to szarobury kot narobil na parapet w Trzebini Dolnej.
Obserwuj wątek
    • soup.nazi Re: Normalnosc i swiety spokoj imigranta 19.07.07, 20:26
      Hehe, szkoda sliny. Jestes znanym z obiektywizmu dyskutantem. Tych pieciu 5
      minut zycia spedzonych na pisaniu postu do ciebie nikt mi juz nigdy nie odda.
      Zawdziej takhooyery, przetarlszy uprzednio szkla, na ktore juz nie starczylo,
      hehehe.
    • ontarian [...] 19.07.07, 20:28
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • polam5 Absolutnie 19.07.07, 22:30
      Poniewaz moge normalnie mieszkac, normalnie pracowac i normalnie zarabiac. Mam normalnych sasiadow, normalna rodzine, normalnych przyjaciol i moge co roku wyjechac na normalny urlop gdzie mi sie tylko normalnie podoba. W zwiazku z tym normalnie zyje, normalnie wychowuje dziecko i moge sobie poleciec do polski kiedy tylko sobie zazycze. Dziecko chodzilo do normalnej szkoly, skonczylo w normalnym czasie, poszlo na normalny uniwersytet i zaczelo normalnie pracowac. Z tej normalnej pracy wystarczy mu na normalne zycie, normalne rozrywki, normalny samochod, normalny wypoczynek i normalny dom po 5 latach pracy. A swiety spokuj to bede mial na cmentarzu .
      • dostawca_pavulonu Re: Absolutnie 19.07.07, 22:44
        I to wszystko bylo dla Ciebie osiagalne dopiero na imigracji ?
        • piss.doff Re: Absolutnie 19.07.07, 22:52
          najlepsza to ta uwaga o normalnych sasiadach. Strach sie bac kto to sa ci
          nienormalni.
          • bluff Re: Absolutnie 19.07.07, 23:59
            W tytule chodzilo chyba o emigranta?
            Niemniej odpowiedz jest TAK,warto bylo(i jest),dlaczego?
            Musialbym zacytowac caly tekst polama5.
            A teraz pytanie dla autora watku-japonczyka:
            podaj powody dlaczego nie?Co stracilem wyjezdzajac 25 lat temu?
            I tez poprosze abys nie podawal mi tekstow o normalnosci w PL w tym czasiesmile
            • hotdog1 a co jest normalne dzis w Polsce ?? 20.07.07, 00:30
              to ze nareszcie sa normalnie pelne sklepy i pelno towaru ? to ma byc
              cos nadzwyczajnego dla ktorego wszyscy maja wracac ??,nawet ci co
              wyjechali 25 lat temu ?/ po co ? przeciez maja to od 25 w australii
              kanadzie ,usa na codzien.

              A czy dalej to jest normalne ze mlodzi ludzie uciekaja nadal z
              Polski ,setki tysiace mlodych polakow w Anglii , Irlandii, Niemczech ,to
              jest normalne ??
              • piss.doff Re: a co jest normalne dzis w Polsce ?? 20.07.07, 01:52
                na kazdym rogu, wielokrotnie i within a walking distance.
              • soup.nazi Re: a co jest normalne dzis w Polsce ?? 20.07.07, 04:34
                hotdog1 napisał:

                > to ze nareszcie sa normalnie pelne sklepy i pelno towaru ? to ma byc
                > cos nadzwyczajnego dla ktorego wszyscy maja wracac ??,nawet ci co
                > wyjechali 25 lat temu ?/ po co ? przeciez maja to od 25 w australii
                > kanadzie ,usa na codzien.

                Hehe, zawsze mnie to frapuje jak mi to niektorzy z kraju powtarzaja. Postawili
                pare biurowcow o kretynskich udziwnionych ksztaltach (wygladaja tak jakby
                projektant bardzo chcial, natezal sie, i ... nie mogl), malli i Pizze Hut i
                mowia - tu jest zycie chlopie! Zaluj Rudy, ze z nami nie byles, oj, zaluj, ze
                nie kreciles z nami karuzeli, hehehe. No ale czego ja mam zalowac? Ze ja zylem
                jak wyscie krecili w kolchozie?

                > A czy dalej to jest normalne ze mlodzi ludzie uciekaja nadal z
                > Polski ,setki tysiace mlodych polakow w Anglii , Irlandii, Niemczech ,to
                > jest normalne ??

                Jasne, ze normalne. Polski sposob na walke z bezrobociem. Zawsze sie tak
                normalnie robilo, hehehe.
            • polam5 Re: Absolutnie 20.07.07, 00:45
              I tak dla prostej kalkulacji. Mam stary amerykanski , budowany z drewna i tektury dom ktory jest powodem wielu zartow. Ale jest wygodny, ladnie polozony i co najwazniejsze - splacony. No i jesli kogos interesuje to moglbym go w kazdej chwili wynajac za ok $2000 USD na miesiac... i nie wiem czy za to nie moglbym sobie jakos tam zyc w PL nic nie robiac skoro ludzie po studiach zarabiaja mniej niz polowe tego i niezle zyja..... Nie mowie ze chce to robic ale jak bedzie koniecznosc to jest to opcja.
              Czy mieszkajac przez te lata w PL moglbym liczyc na cos podobnego??
              Co stracilem wyjezdzajac?
              Rodzine (rodzina zyskala bo maj do kogo przyjechac i zarobic albo dostana od czasu do czasu jakis prezencik)
              Przyjaciol - tu o prawdziwych przyjaciol trudno.
              Ale i z jednymi i drugimi to roznie bywa - teskni sie za nimi przewaznie na odleglosc.
              • piss.doff Re: Absolutnie 20.07.07, 01:53
                z tym wynajmowaniem to poczekaj zanim sie podszkolisz o wynajmoaniu. Takie
                sciany to lokatorzy zjedza razem z umywlka.
                • polam5 Re: Absolutnie 20.07.07, 02:17
                  A skad wiesz ze sie juz nie podszkololem? Tu nie jedza scian - wola hamburgery. Moze u Ciebie albo tam gdzie wynajmuja za $300 tak ale i za taka cene tu nie - nawet dbaja o mieszkania. Zreszta "takie sciany " to juz wszedzie sa nawet w PRLu.
            • soup.nazi Re: Absolutnie 20.07.07, 04:28
              bluff napisał:

              > W tytule chodzilo chyba o emigranta?

              Za duzo wymagasz. Ta skomplikowana kwestia roznicy miedzy emigracja i imigracja
              jest nie do opanowania dla licznych na tym forum mlotkowych, hehehe. Mecza sie
              biedacy juz od lat.
        • polam5 Re: Absolutnie 20.07.07, 00:33
          ABSOLUTNIE.
          Mowie to porownujac ludzi ktorzy pozostali i byli w podbnej sytacji a moze lepiej kiedy ja wyjezdzalem. Porownuje swoje zycie ich i nie ma co ukrywac nie zamienilbym sie za nic.
          Kilka szczegolowych komentarzy:

          "Poniewaz moge normalnie mieszkac",

          Mieszkam tam gdzie chce i tak jak chce. Mam dom - moze nie super wille ale wlasny i wygodny. Moi koledzy w PL maja 50m2 mieszkanie budowane w latach 60 czy 70-tych w budynkach ktore sa tragicznie polozone i utrzymane.




          "normalnie pracowac"

          Pracujac w swoim zawodzie bez wiekszych aspiracji zawodowych i ciagle moge utrzymac rodzine, zyc dosc dobrze a do tego lubie swoja prace. Zmienilem prace wiele razy z roznych powodow ale jak ktos chce pracowac to prace znajdzie i to taka ktora lubi anie po prostu aby zyc



          "i normalnie zarabiac"
          Wystarcza mi na zycie na niezlym poziomie, hobby, rozrywki i urlopy bez wielkich planow czy oszczedzania i oszczedzam dosc duzo na emeryture aby moc zyc podobnie jak teraz.

          "Mam normalnych sasiadow"
          Ludzie mili. Nie wtykaja nosa w nic a zawsze kiedy ich potrzebuje sa na zawolanie. Znam sasiadow na swojej i sasiednich ulicach. Jak wyjezdzam to pilnuja domu - moge zostawic dom otwarty i bedzie bezpieczny. Nikt mi niczego nie zazdrosci ani nie podejrzewa ze to co mam to zarobione na lewo.

          "normalna rodzine"
          Zona pracuje bo chce ale nie musi. Dziecko mialo najlepsze warunki do nauki i rozwoju.

          "normalnych przyjaciol"
          Takich co nie sa przyjaciolmi bo cos potrzebuja... Tu szczerze mowiac powinienem napisac "noprmalych znajomych bo najlepsi przyjaciele mieszkaja w polsce

          "i moge co roku wyjechac na normalny urlop gdzie mi sie tylko normalnie podoba"

          Nie musze specjalnie oszczedzac ani robic wielkich planow na urlopy - stac nas na wyjazd gdzie chcemy - moze nie zawsze 5 gwiazdkowe hotele ale zawsze na znosnym poziomie. Tu zasluga duza dolara i poziomu zarobkow w porownaniu z innymi krajami. Znajomi (ona lekarz z prywatna praktyka a on polityk) musza bardzo duzo oszczedzac aby ich bylo stac na urlop we Francji w przyczepach kampingowych.

          "W zwiazku z tym normalnie zyje",
          Tzn pracuje zeby zyc a nie zyje zeby pracowac. Mam czas dostep i mozliwosci aby korzystac z kultury, gor i morza.


          "normalnie wychowuje dziecko
          i moge sobie poleciec do polski kiedy tylko sobie zazycze
          Dziecko chodzilo do normalnej szkoly (prywatnej),
          skonczylo w normalnym czasie, poszlo na normalny uniwersytet i zaczelo normalnie pracowac. Z tej normalnej pracy wystarczy mu na
          normalne zycie, normalne rozrywki, normalny samochod, normalny wypoczynek i normalny dom po 5 latach pracy."

          W PL dostac sie na studia to ogromny sukcess - tu nie. Szkoly sa ogolnie dostepne. Po skonczeniu nie ma problemu znalezc prace i placa pozwala na usaomodzielenienie sie. Widze w Polsce u znajomych i rodziny ze praca po studiach to marzenie a praca aby sie usamodzilenic to marzenie do kwadratu.
          Z jakiegos powodu wszyscy wyjezdzaja?

          "A swiety spokuj to bede mial na cmentarzu"

          Chce i moge byc aktywny, ciagle sie rozwijac, miec hobby i marzenia a na emeryture czekam nie po to aby umierac ale zeby miec wiecej czasu na pelnie zycia.


          • luiza-w-ogrodzie Normalnie dziekuje, Polam5 20.07.07, 01:15
            Dziekuje, Polam5 za wyrazenie rowniez i mojego podejscia. Oszczedziles mi
            czasu, bo w sumie musialabym powtorzyc Twoj post :o)
            Jedno, gdzie widze roznice, to w posiadaniu przyjaciol. Mam ich glownie tutaj,
            z tymi w Polsce kontakt juz nie jest taki jaki byl, bo maja inne problemy.

            Pozdrawiam
            Luiza-w-Ogrodzie
            .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
            Australia-uzyteczne linki
            • piss.doff Re: Normalnie dziekuje, Polam5 20.07.07, 01:55
              o boze...
            • starywiarus Normalnie dziekuje, Polam5 20.07.07, 09:25
              Sam bym to dokladnie tak samo ujął.

              A wszystkie te normalności to ja mam bez potrzeby akrobacji, poszukiwania kolesiów, dojść, okazji
              załatwiania etc, o jakich często opowiadają mi przyjaciele w Polsce e-mailem.

              A w urzędzie ostatni raz bylem osobiście 15 lat temu. Przez pomyłkę - jak przyszedlem, to się zdziwili
              że przyszedlem, bo przecież można zalatwić przez telefon. Więc powiedziałem zgodnie z prawdą, że
              zapomnialem popatrzeć po drugiej stronie druczka, gdzie to było objaśnione, i pośmieliśmy sie razem.
              Od tego czasu nie byłem w żadnym urzędzie.
          • piss.doff Re: Absolutnie 20.07.07, 01:54
            akurat dom i mieszkanie to jest g. ktore sie malo zalicza do zaslug na
            emigracji. Przewartosciuj swoj system bo mozesz sie bardzo rozczarowac.
            • polam5 Re: Absolutnie 20.07.07, 02:14
              No nie mial to byc kompoletna lista wartosci ale przykladowa.

              No a jake To wartosci Ty uwazasz powinny brac gore?
              • hotdog1 Kasa,kasa !!!!!!!! 20.07.07, 02:18
                99,9 % wyjechalo !!!!!!! i nadal wyjedrza za kasa !!! to jest motor napedowy
                emigracji !!! reszta to jest dorabianie uszy do teorii !!
          • soup.nazi Normalnie masz racje 20.07.07, 04:41
            Ale uwazaj, bo ci zaraz zjednoczone a przewaznie gole polactwo krajowe i
            zagraniczne nawymysla, ze jestes dziadem.
        • soup.nazi Re: Absolutnie 20.07.07, 04:25
          dostawca_pavulonu napisał:

          > I to wszystko bylo dla Ciebie osiagalne dopiero na imigracji ?

          Hehe, a nie mowilem, ze nie smierdzisz intelektem? A gdzie, w Bulbonii?
          Normalnosc? Dla nienormalnych chyba. Jezykiem polskim tez wladasz kulawo. I po
          co sie rzucac jak wesz na grzebieniu biednego chama?
    • mlody774 Re: Normalnosc i swiety spokoj imigranta 20.07.07, 05:05
      A jak bym niebyl Polakiem i nic bym niewiedzial o tym kraju, to jak bys
      zaprezentowal nasz kraj. Tak wogle. Czy to jest panstwo konstytucyjne? Czy sa
      chronione prawa wlasnosci? Czy narod ma wply na wysokosc podatkow? Czy jest
      republika gdzie prawa jednostki sa chronione prawnie przez panstwo? Czy tylko
      prawa zatwierdzone przez sejm sa prwnymi i zaden minister nie ustanawia swoich
      prywatnych? Czy polski pieniadz jest wypuszczany pod kontrola sejmu(jak tak to
      dlaczego sa podatki od zarobkow?)?
      Podejrzewam, ze jak sie nic niewie o danym panstwie, to mozna(naiwnie)
      przypuszczac, ze wszystko jest OK. Nawet mozna zostac liberalkiem i moze
      walczyc o "pokoj" na swiecie. Pokoj, ktory znaczy, ze niema zadnej opozycji,
      gdzie ludzie godza sie na wszystko. Np. na ciagle rosnace podatki, szczepienia,
      obowiaskowe szkolnictwo w panstwowych szkolach, ID, na rejestrowanie broni, na
      konieczne pozwolenia na dzialalnosc gospodarcza itd.
      No i na koniec. Jak bys wytlumaczy ostatnie ekonomiczne sukcesy Polakow, gdzie
      niewiele sie produkuje, a ceny np. nieruchomosci rosna strasznie(pozaycza sie
      bez wkladu wlasnego, na 100%)? Dla mnie to "nabijanie Polakow w butelke" i
      smiertelne zadluzanie, dla wymuszenia na juz zadluzonym panstwie, zgody
      na "tarcze" i pare innych mniej znanych zezwolen.
    • kwiatek_leona Re: Normalnosc i swiety spokoj imigranta 20.07.07, 05:26
      "Zapraszam do kostruktywnej dyskusji..."

      Wybacz, ale dwa z czterech zacytowanych slow nie pasuja do siebie w kontekscie
      Twojej agendy. Dla ulatwienia dodam, ze sa to dwa ostatnie...
      • luiza-w-ogrodzie Re: Normalnosc i swiety spokoj imigranta 20.07.07, 05:43
        kwiatek_leona napisała:

        > "Zapraszam do kostruktywnej dyskusji..."
        >
        > Wybacz, ale dwa z czterech zacytowanych slow nie pasuja do siebie w
        kontekscie
        > Twojej agendy. Dla ulatwienia dodam, ze sa to dwa ostatnie...

        W krotkiej i zwiezlej formie widac jakiej opinii na tym forum dorobil sie autor
        watku.

        Luiza-w-Ogrodzie
        .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
        Australia-uzyteczne linki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka