piss.doff
24.07.07, 05:08
czy bog chcial przekazac nam jakas wiadomosc dopuszczajac do wypadku w Alpach?
Kogo chcial ukarac a kogo nagrodzil? Mysle ze ci co zyja powinni sie czuc
nagrodzonymi a ci ktorzy nie zyja to sa chyba ukarani za swoje grzechy. Nie
wiem co z rannymi: winni polowicznie? Ktos ma jakies religijne wytlumaczenie
tego wypadku, mnie ciemnemu prostemu chlopu panszcyznianemu zap,,,jacemi z
opryskiwaczem Ortho 24/7? na wszelki wypadek modle sie bo nigdy nie wiadomo.