przyjechala do Anglii i nic wogole nie mozna znalesc!!!!!
Dzwonilam NAWET do kazdego ksiedza i nikt nie chce im pomodz,nawet im pozwolic
spac gdzies na podlodze na plebanii,nikt wogole nie chce miec z nimi doczynienia!
W koncu udalo mi sie znalesc nocleg na niedlugo,ale bardzo drogo!
Nigdy nie przyjezdzajcie z dziecmi jak nie macie zaplanowanego mieszkania.
Nie wiem.cp sie stanie z nimi w przyszlym tygodniu,

(((