Dodaj do ulubionych

kiedy ostatnio byliscie w Polsce?

05.07.03, 20:08
duzo ostatnio wypowiedzi na temat Polski
ciekawy jestem ilu z tych "expertow" bylo ostatnio w Polsce?
jakies ciekawe spostrzezenia? dla odmiany z pierwszej reki a nie
z gazet brukowych?

a moze ktos sie wybiera w tym roku?
sezon wakacyjny w pelni, samoloty LOTu pelne, nie ma wolnych miejsc!


Obserwuj wątek
    • Gość: tato Re: kiedy ostatnio byliscie w Polsce? IP: *.fastres.net 05.07.03, 20:15
      gravity napisał:

      > duzo ostatnio wypowiedzi na temat Polski
      > ciekawy jestem ilu z tych "expertow" bylo ostatnio w Polsce?
      > jakies ciekawe spostrzezenia? dla odmiany z pierwszej reki a nie
      > z gazet brukowych?
      >
      > a moze ktos sie wybiera w tym roku?
      > sezon wakacyjny w pelni, samoloty LOTu pelne, nie ma wolnych miejsc!
      >
      >
      .........Facet......ja ma inwestycje w polsza..........
      Wiec nie pierdziel glupot.........
      Krece sie jak skora na chu.....u by cos zarobic i dac zarobic.......
      Jeszcze jeden rok Milerka i .............odpoczne na swojej
      posiadlosci.......za granica!!!!!!!!!!!!!!!
      • vespucci Re: kiedy ostatnio byliscie w Polsce? 05.07.03, 20:27
        Ja nie bylem i sie nie wybieram ale wiem ze tam jest niezle.
        Z tymi pelnymi samolotami to jakos dziwne. Jakos
        Wiarusowa pisanina na nic sie zdaje i tylko
        rozhisteryzowane panny dostaja pierdolca ze strachu.
      • gravity Re: kiedy ostatnio byliscie w Polsce? 05.07.03, 20:36
        Gość portalu: tato napisał(a):

        > gravity napisał:
        >
        > > duzo ostatnio wypowiedzi na temat Polski
        > > ciekawy jestem ilu z tych "expertow" bylo ostatnio w Polsce?
        > > jakies ciekawe spostrzezenia? dla odmiany z pierwszej reki a nie
        > > z gazet brukowych?
        > >
        > > a moze ktos sie wybiera w tym roku?
        > > sezon wakacyjny w pelni, samoloty LOTu pelne, nie ma wolnych miejsc!
        > >
        > >
        > .........Facet......ja ma inwestycje w polsza..........
        > Wiec nie pierdziel glupot.........
        > Krece sie jak skora na chu.....u by cos zarobic i dac zarobic.......
        > Jeszcze jeden rok Milerka i .............odpoczne na swojej
        > posiadlosci.......za granica!!!!!!!!!!!!!!!

        no dobrze, masz inwestycje ale w jakiej dziedzinie i jak czesto jestes
        w Polsce
        i dlaczego milerek jest taki dobry dla twoich biznesow?

        bylem w Polsce w tym roku i uwazam, zePolska jest doskonalym miejscem do
        biznesu tylko nie dla ludzi z tego forum, ktorych zycie mija na wyszukiwaniu
        zlych stron w kazdym kraju, w ktorym nie byli
        • Gość: tato Re: kiedy ostatnio byliscie w Polsce? IP: *.fastres.net 05.07.03, 20:38
          gravity napisał:

          > Gość portalu: tato napisał(a):
          >
          > > gravity napisał:
          > >
          > > > duzo ostatnio wypowiedzi na temat Polski
          > > > ciekawy jestem ilu z tych "expertow" bylo ostatnio w Polsce?
          > > > jakies ciekawe spostrzezenia? dla odmiany z pierwszej reki a nie
          > > > z gazet brukowych?
          > > >
          > > > a moze ktos sie wybiera w tym roku?
          > > > sezon wakacyjny w pelni, samoloty LOTu pelne, nie ma wolnych miejsc!
          > > >
          > > >
          > > .........Facet......ja ma inwestycje w polsza..........
          > > Wiec nie pierdziel glupot.........
          > > Krece sie jak skora na chu.....u by cos zarobic i dac zarobic.......
          > > Jeszcze jeden rok Milerka i .............odpoczne na swojej
          > > posiadlosci.......za granica!!!!!!!!!!!!!!!
          >
          > no dobrze, masz inwestycje ale w jakiej dziedzinie i jak czesto jestes
          > w Polsce
          > i dlaczego milerek jest taki dobry dla twoich biznesow?
          >
          > bylem w Polsce w tym roku i uwazam, zePolska jest doskonalym miejscem do
          > biznesu tylko nie dla ludzi z tego forum, ktorych zycie mija na wyszukiwaniu
          > zlych stron w kazdym kraju, w ktorym nie byli

          Rozmowa chu..a z glowa!.........
          Wybacz ale nie bede przeszkadzal...........
          • squatt-n-leavitt Re: gravity/UOP skad stukasz? 05.07.03, 20:49
            Panienka z MSWiA powiedziala mi, ze musze miec polski paszport by odwiedzic
            kraj mojego dziecinstwa. I co ty na to? Ja najzwyczajniej myslalem, ze ten
            caly paszportowy raban to bajer Wiarusa. A tu ci masz....
            Tak wiec jezdze wszedzie ale nie do Polski.
            • gravity Re: gravity/UOP skad stukasz? 05.07.03, 21:13
              squatt-n-leavitt napisał:

              > Panienka z MSWiA powiedziala mi, ze musze miec polski paszport by odwiedzic
              > kraj mojego dziecinstwa. I co ty na to? Ja najzwyczajniej myslalem, ze ten
              > caly paszportowy raban to bajer Wiarusa. A tu ci masz....
              > Tak wiec jezdze wszedzie ale nie do Polski.

              niestety ale paszport jest potrzebny, Polska to kraj prawa wink, przynajmniej w
              niektorych dziedzinach
              w Polsce, okres wakacyjny, biura paszportowe sa oblegane, i czas wyrobienia
              paszportu jest 4tyg, lub tryb przyspieszony 2tyg
              odprawa paszportowa w obie strony ok 30sec (z paszportem!)

              ja nadaje z USA a ty skad? z UK? LOT ma akurat wspanialy deal
              na Londyn-WAW
              • squatt-n-leavitt Re: gravity/UOP skad stukasz? 05.07.03, 21:31
                gravity napisal/a
                >
                > niestety ale paszport jest potrzebny, Polska to kraj prawa wink, przynajmniej
                w
                > niektorych dziedzinach
                > w Polsce, okres wakacyjny, biura paszportowe sa oblegane, i czas wyrobienia
                > paszportu jest 4tyg, lub tryb przyspieszony 2tyg
                > odprawa paszportowa w obie strony ok 30sec (z paszportem!)
                >
                > ja nadaje z USA a ty skad? z UK? LOT ma akurat wspanialy deal
                > na Londyn-WAW
                <><><><><><>
                Polska to kraj prawa powiadasz.... he he he
                Ale z cibie Monty Paython....

                Do Londynu latamy co roku jakoze malzonka jest z pochodzenia Brytjka.
                GB tez panstwo prawa ale jakos o paszport brytyjski nikt jej sie nie czepia.
                Stukam jak ty z USA.

              • Gość: Gnat Re: Polska to kraj prawa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.07.03, 17:55
                gravity napisał:

                > niestety ale paszport jest potrzebny, Polska to kraj prawa wink, przynajmniej w
                > niektorych dziedzinach w Polsce

                Gravity,
                Ty nie masz pojecia co to jest kraj prawa gdzie obywatel jest podmiotem a nie
                przedmiotem. PRAWORZADNOSC ma sie przejawiac w obowiazku legitymowania sie
                wylacznie paszportem przez osoby urodzone w Kanadzie/Australii z rodzicow,
                ktorzy dobrowolnie i swiadomie wybrali te kraje jako miejsca stalego
                zamieszkania 20 lat temu? Puknij sie w leb, palancie. Moi sasiedzi Niemcy czy
                Portugale jezdza do swych krajow na KANADYJSKIM paszporcie i NIE MOGA ZROZUMIEC
                ten caly polski cyrk paszportowy. Wielu wprost pyta mnie "czyz komunizm nie
                upadl ponad 10 lat temu?" Komunizm tak, totalitarna mentalnosc nie.
              • Gość: Strzelec Re: gravity/UOP skad stukasz? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.07.03, 04:43
                gravity napisał:

                > squatt-n-leavitt napisał:
                >
                > > Panienka z MSWiA powiedziala mi, ze musze miec polski paszport by odwiedzi
                > c
                > > kraj mojego dziecinstwa. I co ty na to? Ja najzwyczajniej myslalem, ze ten
                >
                > > caly paszportowy raban to bajer Wiarusa. A tu ci masz....
                > > Tak wiec jezdze wszedzie ale nie do Polski.
                >
                > niestety ale paszport jest potrzebny, Polska to kraj prawa wink, przynajmniej w
                > niektorych dziedzinach
                > w Polsce, okres wakacyjny, biura paszportowe sa oblegane, i czas wyrobienia
                > paszportu jest 4tyg, lub tryb przyspieszony 2tyg
                > odprawa paszportowa w obie strony ok 30sec (z paszportem!)
                >
                > ja nadaje z USA a ty skad? z UK? LOT ma akurat wspanialy deal
                > na Londyn-WAW

                Ufff, jaki sukces polskiej biurokracji, czas wyrobienia paszportu 4
                tygodnie...wielki sukces !!!! Czas wyrobienia paszportu kanadyjskiego 4-5 dni
                dni...dodam ze Kanada wydaje znacznie wiecej paszportow rocznie, ze wzgledu na
                setki tysiecy naturalizowanych obywateli kazdego roku...paszport kanadyjski
                jest przy tym dwa razy tanszy niz polski...ale to chyba ma sens bo polska
                biurokracja musi sie napracowac 4 tygodnie, a kanadyjska tylko 4 dni na
                wypisanie jednego paszportu...a swego czasu ambasada niemiecka w Warszawie
                wydawala dziennie kilka tysiecy wiz, na zasadzie, ze rano sie przychodzilo z
                paszportem do ambasady, po poludniu odbieralo paszport owizowany...konsulat
                polski w Toronto potrzebuje 3-4 godzin na obsluzenie kolejki 20 osobowej...a na
                wize czeka sie tygodniami...ale, hej pocieszjamy sie, ze polska jest krajem
                prawa (he he...) i ze w ogole jest tak samo jak na calym swiecie...he he
        • canuck Re: kiedy ostatnio byliscie w Polsce? 05.07.03, 20:42
          USA rulez!
          Canada #8 jak sie okazuje.
          Dla mnie USA jest najlpeszym miejscem pod Sloncem!
          • gravity Re: kiedy ostatnio byliscie w Polsce? 05.07.03, 21:25
            canuck napisał:

            > USA rulez!
            > Canada #8 jak sie okazuje.
            > Dla mnie USA jest najlpeszym miejscem pod Sloncem!

            chociaz masz podejrzany nick na takie poglady
            to sie z toba zgadzam, bazujac na osobistych obserwacjach i glosujac nogami:
            wszedzie dobrze ale najlepiej w stanach
            a w stanach najlepsza jest california! ale to inny temat

            polska ma dla mnie znaczenie glownie sentymentalne...
            nie da sie ukryc, ze potrzeba duzej tolerancji aby przelknac obecna polska
            mentalnosc i sytuacje polityczna, spoleczna etc



            • Gość: tato Re: kiedy ostatnio byliscie w Polsce? IP: *.fastres.net 05.07.03, 21:33
              gravity napisał:

              > canuck napisał:
              >
              > > USA rulez!
              > > Canada #8 jak sie okazuje.
              > > Dla mnie USA jest najlpeszym miejscem pod Sloncem!
              >
              > chociaz masz podejrzany nick na takie poglady
              > to sie z toba zgadzam, bazujac na osobistych obserwacjach i glosujac nogami:
              > wszedzie dobrze ale najlepiej w stanach
              > a w stanach najlepsza jest california! ale to inny temat


              Cali.............co?
              Osobiscie bylem bardzo zachecany do zamieszkania w Californi.........
              Problem w tym ze w UE zarobilem w rok to co w Us w trzy lata!!!!!!!!!!!!!!!!
              W dodatku siedzisz jak duren w "fabryce"....."podwladnych"......splacasz
              drewniany domek.............i jakas "Mazde"lub Toyote".........
              A najlepsze to sa te spotkania poznawcze!!!!!!!!!!
              ..........Jak ja nie lubilem tych pierdolonych ciasteczek!!!!!!!!!!!!
              Jednym slowem "teatr" za dwa grosze............
              • Gość: Dr Who Re: kiedy ostatnio byliscie w Polsce? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 07.07.03, 05:56
                Gość portalu: tato napisał(a):

                > gravity napisał:
                >
                > > canuck napisał:
                > >
                > > > USA rulez!
                > > > Canada #8 jak sie okazuje.
                > > > Dla mnie USA jest najlpeszym miejscem pod Sloncem!
                > >
                > > chociaz masz podejrzany nick na takie poglady
                > > to sie z toba zgadzam, bazujac na osobistych obserwacjach i glosujac nogam
                > i:
                > > wszedzie dobrze ale najlepiej w stanach
                > > a w stanach najlepsza jest california! ale to inny temat
                >
                >
                > Cali.............co?
                > Osobiscie bylem bardzo zachecany do zamieszkania w Californi.........
                > Problem w tym ze w UE zarobilem w rok to co w Us w trzy lata!!!!!!!!!!!!!!!!
                > W dodatku siedzisz jak duren w "fabryce"....."podwladnych"......splacasz
                > drewniany domek.............i jakas "Mazde"lub Toyote".........
                > A najlepsze to sa te spotkania poznawcze!!!!!!!!!!
                > ..........Jak ja nie lubilem tych pierdolonych ciasteczek!!!!!!!!!!!!
                > Jednym slowem "teatr" za dwa grosze............



                Problem z tym ze zarabiales b. malo w USA. Minimum wage w usa jest 5$ maximum
                jest niskonczonosc.
            • Gość: Gnat Re: USA rulez IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.07.03, 17:58
              canuck napisał:

              USA rulez!


              English still a SECOND language, isn't it, Monsieur Canuck?
    • Gość: gosc po co ?????????????? IP: *.in-addr.btopenworld.com 05.07.03, 23:44
      do polski jechac?? by sie tego SYFU naogladac? na te biede patrzec na te
      zaplute geby?? po co ??/ wole Hawaje
      • gravity Re: po co ?????????????? 06.07.03, 16:56
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > do polski jechac?? by sie tego SYFU naogladac? na te biede patrzec na te
        > zaplute geby??
        niestety nie wiem z jakiej czesci Polski pochodzisz i jakich miales
        sasiadow, ale moge cie zapewnic, ze przecietnie nie jest tak zle

        >po co ??/ wole Hawaje
        Hawaje sa ok, ale brakuje im polskiego flavour
        a przede wszystkim polskich dziewczyn
        jezeli ktos ostatnio byl w Polsce to musi przyznac, ze polskie dziewczyny
        sa najladniejsze i najmilsze na swiecie
        kanadyjki/amerykanki/niemki etc sa ok, ale to juz nie te sylwetki i brakuje im
        tego slowianskiego kobiecego ciepla...
        • Gość: Gnat Re: po co ?????????????? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.07.03, 18:01
          gravity napisał:

          kanadyjki/amerykanki/niemki etc sa ok, ale to juz nie te sylwetki i brakuje im
          tego slowianskiego kobiecego ciepla...

          A mowiles, ze masz zone Brytyjska. No to co? Albo rybki albo pipki. Przeciez
          Brytyjki tez nie maja tego slowianskiego kobiecego ciepla. Albo klamiesz, albo
          zona juz ci nie daje.
      • Gość: Gnat Re: po co ?????????????? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.07.03, 18:06
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > do polski jechac?? by sie tego SYFU naogladac? na te biede patrzec na te
        > zaplute geby?? po co ??/ wole Hawaje

        Bzdura,
        Hawaje nie dadza ci tego co moze ci dac Polska. I vice versa. A wiec zalezy co
        kto lubi. Ja chetnie bym do Polski pojechal, ale nie zrobie tego dopoki nie
        pozwola mi wjechac na kanadyjskim paszporcie. ODMAWIAM DLA ZASADY, NIE ZE
        STRACHU PRZED ZATRZYMANIEM, PRZESLADOWANIEM, SLUZBA WOJSKOWA, ETC.
        Nie po to do Kanady wyjezdzalem, zeby mi jakis sierzant z konsulatu mowil jaki
        dokument tozsamosci musze przedstawic palantowi na granicy. Caly demokratyczny
        swiat rzadzi sie rozsadkiem w swoich przepisach paszportowych. Z wyjatkiem RP.
        • Gość: Wolny Re: po co ?????????????? IP: *.75.0.239.Dial1.Phoenix1.Level3.net 07.07.03, 08:58
          Gość portalu: Gnat napisał(a):


          > Nie po to do Kanady wyjezdzalem, zeby mi jakis sierzant z konsulatu mowil
          jaki
          > dokument tozsamosci musze przedstawic palantowi na granicy. Caly
          demokratyczny
          > swiat rzadzi sie rozsadkiem w swoich przepisach paszportowych. Z wyjatkiem RP.

          Gość portalu: Gnat napisał(a):


          > Nie po to do Kanady wyjezdzalem, zeby mi jakis sierzant z konsulatu mowil
          jaki
          > dokument tozsamosci musze przedstawic palantowi na granicy. Caly
          demokratyczny
           swiat rzadzi sie rozsadkiem w swoich przepisach paszportowych. Z wyjatkiem RP.



          I na calym swiecie jesli sie przestrzega prawa to tak samo przy WJEZDZIE jak i
          przy wyjezdzie.




          Warto sie zastanowic:


          Dlaczego nie rzadaja polskiego paszportu przy wjezdzie, dopiero przy wyjezdzie –
          to klasyczny przyklad pulapki.
          Dlaczego to prawo dzial tylko w jednym kierunku?

          Dlaczego nie wpadaja w pulapke obywatele przyjezdzajacy z krajow wschodnich.?
          Dlaczego obywatel “Jas Ukrain-ski” nie zostanie zatrzymany do czasu wyrobienia
          sobie polskiego paszportu?

          Na te i wiele pytan, jest tylko jedno wytlumaczenie, poniewaz w PL nadal
          obowiazuje komunistyczna ustawa obywatelska gomulki 1962 rok, a stalin
          przewraca sie w grobie z radosci.

          Jesli o mnie chodzi, to juz kiedys tu wspomnialem ile ja mam atrakcji w
          Ameryce...tu nie zachodzi taka potrzeba wyjazdu do "ugandy-pl".



    • xurek Re: kiedy ostatnio byliscie w Polsce? 07.07.03, 10:42
      Ostatni raz rok temu, nastepny za tydzien. Jezdze do Polski glownie po to, by
      spotkac sie z rodzina i przyjaciolmi. Jezdzimy na tydzien/dwa, rezerwujac
      reszte urlopu na inne kraje.
      Poniewaz rodzina mieszka na Slasku moich polskich urlopow nie mozna
      nazwac „atrakcja turystyczna“, ale jest wystarczajaco dobrze (las, nowy
      atrakcyjny basen, zoo, park kultury), by nie miec problemu z rozrywkami dla
      malego dziecka. Slask sam w sobie poprawia swoje oblicze, ale niestety wolniej
      niz inne miasta w Polsce, co mnie nieco przy wizytach w Bytomiu czy Chorzowie
      smuci i boli. Ludzie sa tacy, jak zawsze byli – bardzo polscy, swojscy –
      spotykam glownie rodzine/przyjaciol i jest mi z nimi rownie milo, jak bylo
      dziesiec lat temu. Wiekszosci powodzi sie lepiej niz kiedys, sa coraz bardziej
      zadowoleni ze swojej sytuacji, wiec ogolna atmosfera tez jest bardziej radosna.
      Wiele zmienilo sie rowniez w „sposobie zawodowego myslenia“ – pod tym wzgledem
      przynajmniej moja „rodzinna Polska“ bardzo „doszlusowala“ do reszty swiata, co
      mnie niezmiernie cieszy.

      Rok temu, by pokazac mezowi kawalek Polski bylismy w Krakowie i Wroclawiu –
      obydwa miasta zrobily na nas przesympatyczne i bardzo zadbane wrazenie. Owszem,
      jest jeszcze masa dzielnic, ktore wymagaja generalnego remontu, ale jest tez
      coraz wiecej takich, ktore sa przepiekne i pelne swoistego uroku, ktory jest
      dla nich typowy i nie do spotkania gdzie indziej. W tym roku chcemy odwiedzic
      Wa-we i pojechac w Bieszczady.

      Polska nie jest dla mnie ani celem turystycznym ani ojczyzna – jest krajem
      mojego dziecinstwa, wspomnien i duzej czesci mojej rodziny. Poniewaz rodzina i
      korzenie odgrywaja dla mnie duza role staram sie bywac corocznie, by nie
      stracic wiezow z moja przeszloscia i umozliwic mojemu dziecku nawiazanie
      wlasnych z jego polskimi krewnymi.
      Obserwuje zmiany zachodzace w kraju punktowo juz od 16 lat i ogolnie mam
      wrazenie, ze jest co prawda coraz drozej, ale rowniez coraz milej, ladniej,
      wygodniej.

      Dla uzupelnienia „statystyki paszportowej“: jezdze od lat na paszporcie
      niemieckim, moj syn nie ma wlasnego dokumentu (jest wpisany w naszych
      paszportach), maz jezdzi na nigeryjskim i corocznie potrzebuje wize.
      Zalatwienie wizy nr. jeden bylo dlugociagnacym sie koszmarem (ambasada w Bern),
      z wiza nr. dwa poszlo znacznie latwiej i szybciej. Na granicach nie mialam
      dotad nigdy problemow.

      Xurek
      • Gość: roxi Re: kiedy ostatnio byliscie w Polsce? IP: *.gt.saix.net 07.07.03, 11:09
        Ja bylam ostatnio w maju, wyjazd nagly smierc mojego ojca- pobyt krotki- maj
        piekny w Krakowie. Srednio jezdzimy do Polski raz na 3 lata powod tak jak
        wyzej. Nigdy nie mialam zadnych problemow no moze na lotnisku we Frankfurcie
        gdzie servise jest okropny- te dzisiejsze Niemcy.
        • Gość: kangur Re: kiedy ostatnio byliscie w Polsce? IP: 203.40.162.* 07.07.03, 11:45
          Jezdze jak na nasze odleglosci b.czesto,ostatmio byl to urlop oraz dodatkowe
          dwie wizyty aby pozegnac rodzicow.Jedziemy tez w tym roku na B.N.Z pieknego
          naszego lata w krotkie zimowe dni?Czegoz sie nie robi dla pozostalych rodzicow,
          a pozatym to juz nieco stesknilismy sie za zimowym,bialym B.N. i Sylwestrem do
          rana.
          Niby problemow z przyjazdami nie ma ale jeden z Au zostal z tego powodu
          przytrzymany na nieco dluzej niz planowal.
          www.cyberexpres.com/display.asp?id=1329&thread=0
          Osobiscie wole jechac nawet na koniec swiata ale wiedzac,ze wyjade w terminie.
          PS.gravity!
          Co Ty jeszcze robisz w USA?,zakladaj biznesy w Polsce,rynek jest ogromny,ceny
          wysokie.To tylko dla takich jak Ty,nie dla tych co tu wie wypisuja wiec nie
          marnuj czasu i powodzenia w urzedach.
    • bufoniasty Lataj lotem, bedziesz kmiotem 07.07.03, 20:12
      gravity napisał:

      >
      > a moze ktos sie wybiera w tym roku?
      > sezon wakacyjny w pelni, samoloty LOTu pelne, nie ma wolnych miejsc!

      samoloty LOT lataja na trasie NY WAW z oblozeniem 60 % , bo oferuja cene po
      zboju.
      Mimo "sezonu w pelni" ( yea, right....) Finnaair mozna leciec chcby jutro za
      niecale 800 dolcow.
      3 lata temu nie do pomyslenia.
    • zalotnica Re: kiedy ostatnio byliscie w Polsce? 08.07.03, 02:55
      gravity napisał:

      > a moze ktos sie wybiera w tym roku?
      > sezon wakacyjny w pelni, samoloty LOTu pelne, nie ma wolnych miejsc!

      Niestety, nie wybieram sie w tym roku, ani nawet nie planuje w nastepnych.
      Sorry, ale swiat jest taki ciekawy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka