Dodaj do ulubionych

MOJE MARZENIA NA NOWY ROK 2002

14.12.01, 06:37
Ktos powiedziel "Dream never come true, you have to make it". Czy poprostu
marzac o czyms automatycznie to osiagamy?
Pan Bog nie ma czasu zajmowac sie takimi jak my. On jest bardzo zajety. Zajety
nawracaniem slepych.
Czy Forum jest w stanie sie nawrocic?. Nie, nie jest bo forum sklada sie z
zupelnie innych ludzi niz nasi znajomi sa, tych przeciez sobie dobieramy
poprzez zainteresowania, prace itd. Forum jest bardzo przypadkowe i zawiera
domieszke wszystkiego co w zyciu naszym normalnie nie ma ale to nie znaczy ze
nie istnieje. To jest tak jak idac Marszalkowska ztrzymywac kazdego przechodnia
i wchodzic w nim w dyskusje. Jeden ci powie sp.... za niem jeszcze wyrazisz
opinie a drugi bedzie cie sluchal dwie godziny i na koniec powie "No comments"
nie zawsze po Polsku, bo na dodatek ta Marszalkowska ciagnie sie od Alei
Jerozolimskich poprzez 5 th Ave, Yonge st, Bondi Rd.
Obserwuj wątek
    • Gość: viking Re: MOJE MARZENIA NA NOWY ROK 2002 IP: *.ipt.aol.com 14.12.01, 07:43
      O co ci chodzi? na forum ludzie wystepuja anonimowo,natomiast o swoich
      znajomych wiesz wszystko Lacznie z data urodzenia i numerem buta,nie ludz sie
      nadzieja ze tu cos sie zmieni, to wlasnie jest urok i nieszczescie zarazem
      tego szatanskiego pomyslu redaktorow gazety pl. Nie ma co zaczynac kolejnego
      tematu PRZELEWANIA PUSTEGO W PROZNE bo pelno ich na tym "forum" bye!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka