Dodaj do ulubionych

Sa jednak powroty do Polski

17.07.03, 01:23
Moja znajoma lat 43 stracila meza ktory odszedl w sina dal .Pracuje w sklepiie eleganckim Laura w Toronto
.Zarabia na reke 1200 $ .Wynajecie kawalerki to koszt minimum 700 $ i to jeszcze w syfiastym bloku.100 $
to metropas reszta na jedzenie i szmaty i jeszcze paierosy .Ta kobieta ma juz za soba sprzatanie domkow i
rozne kombinacje z zasilkami > Ma juz dosyc Kanady .Wraca dostanie prace na pwewno za lapowke
w administracji , praca jest pewna .Zarobi 1200 zl polskich na czysto i placac grosze za mieszkanie bedzie zyla
lepiej jak w Kanadzie bo przy rodzinie i znajomych i do tego w swoim kraju ktory zna od dziecka .Oczywiscie
ma oszczednosci z trudem zgromadzone jest tego 40 000 $ kanadyjskich .Bedac samotnym nie ma tu co szukac.
Zreszta po przejsciacg jakis polski kontraktor z odzysku ja nie interesuje .Ja popieram jej decyzje .
Obserwuj wątek
    • nazi_pig Re: Sa jednak powroty do Polski 17.07.03, 01:43
      Bruno, w jej przypadku to moze to ma i sens w tej chwili. Ale za kilka lat jak
      pieniadze sie skoncza? Wyraznie widac ze ta nieszczesna kobieta sie nie
      zintegrowala w spolecznstwie kanadyjskim. Ja mam za duzo znajomych tu i za malo
      tam zeby taka mysl nawet dopuszczac. Ja tu mam wszystko a tam nie mam nic.
      Bruno, ja nawet mowic po Polsku juz tak nie potrafie jak oni i ty pewnie tez.
      Nie zapomnij ze polska teraz jest inna od Polski z ktorej wyjezdzales. I pOlska
      zawsze cie chetnie przyjmie ale pamietaj ze poczatki wszedzie sa trudne, nawet
      w Poslce. Czy ty bys wyjechal? Twoim problemem jest co innego: splawienie
      rodziny.

      Co dzis jadles na lunch? Ja nadal chodze glodny ale taki to juz los tej
      pospolitej nazi_pig.
      • szakal25 Re: Sa jednak powroty do Polski 17.07.03, 04:39
        Bruno nie pieprz glupot !! - ty juz siedzisz na zasilku 4 rok ,dostajesz
        minimum socjalne ,nie chce ci sie robic masz dwie lewe rece do roboty
        i ciagle kombinujesz jak przeslizgac sie do nastepnego paycheku dla
        ubogich i bezdomnych ,bo z tego funduszu w Canadzie wyplacaja ci zasilek,nie
        jeden zyczyl by sobie w Polsce dostawac tylko zasilku co ty masz tam. Jak ci
        zle w nosie to zawijaj walizy ,LOT lata codziennie - jaki problem ?? bedziesz
        pil w Polsce z menelami cienkie piwo lub wino "czar pegeeru"
      • Gość: W Re: Sa jednak powroty do Polski IP: *.dial.eclipse.net 17.07.03, 04:50
        "ja nawet mowic po Polsku juz tak nie potrafie jak oni i ty "
        bucu jak to nie umiesz mowic po Polsku????????hahahahaha po Polsku juz
        zapomnial po angielsku sie jeszcze nie nauczyl
        szkoda mi cie tumanie
        • nazi_pig pan forumowicz eclipse? Milo mi sie pana czyta. 17.07.03, 04:57
          Moj nick to 'nazi_pig' a nie 'buc', ktory jest juz niestety zajety.

          No ja po polski nie bardzo a po inglish tez jakos nie tak, to czo sze pan
          szmiejesz?
          • Gość: Monika Re: pan forumowicz eclipse? Milo mi sie pana czyt IP: *.3-131-66.nowhere.mc.videotron.ca 17.07.03, 05:07
            A ja mysle, ze lepiej przeskoczyc z Toronto do Montrealu, bo blizej niz do
            Polski( jest tylko jeden problem- francuski a nie angielski). Zarobisz tu tyle
            samo, a mieszkania o niebo tansze. Np. 3.5 mozna tu miec za 400$ i to calkiem
            przyzwoite.My z mezem mamy natomiast razem jakies 3800$, za mieszkanie 4.5
            placimy 500$- duze, przestronne mieszkanie w ladnej okolicy. I zyje nam sie
            naprawde dobrze.
            • Gość: ospol Re: pan forumowicz eclipse? Milo mi sie pana czyt IP: *.proxy.aol.com 17.07.03, 05:22
              za 3800 to jest wegetacja
              chyba za $usa to ftedy bida
              • nazi_pig czekaj proxy, to dla ciebie bylaby 17.07.03, 05:36
                'wegetacja', ale wiesz ze ludzie maja rozne stopnie zaradnosci i potrafia
                wyczarowac np jedzenie ktore nie kosztuje duzo. Poza tym jak oni np. nie chodza
                do knajpy i nie pija/pala to maja od razu kupe forsy zaoszczedzona. All is
                relative for some, though. Jak ja czytam to wydaje sie to byc babka bardzo
                zaradna. Do tego dodaj ze moze np uzywaja publiczne srodki transportu wiecej
                niz ty i ja i juz masz druga pensje.


                Pozdrawiam wink
        • Gość: Gnat Do W IP: 24.157.222.* 17.07.03, 18:08
          Gość portalu: W napisał(a):

          > "ja nawet mowic po Polsku juz tak nie potrafie jak oni i ty "
          > bucu jak to nie umiesz mowic po Polsku????????hahahahaha po Polsku juz
          > zapomnial po angielsku sie jeszcze nie nauczyl
          > szkoda mi cie tumanie

          Nie to ty jestes tuman!
          Gdybys uzywal angielskiego na codzien w pracy a nie tylko zeby wydukac "siks
          olt mil_loki" albo "siks kanedjen" to moze zrozumialbys co to znaczy "nie mowic
          juz po polsku TAK JAK ONI".
          • Gość: W [...] IP: *.dial.eclipse.net 18.07.03, 00:59
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: W CHOOOJ CI W DZIOB IP: *.dial.eclipse.net 18.07.03, 01:03
              usowaj sobie chuju ile chcesz mam to w dupie i ciebie tez kutasie
            • Gość: W CHOOOJ CI W DZIOB IP: *.dial.eclipse.net 18.07.03, 01:06
              usowaj sobie chuju ile chcesz mam to w dupie i ciebie tez kutasie haha
            • Gość: W CHOOOJ CI W DZIOB IP: *.dial.eclipse.net 18.07.03, 01:07
              usowaj sobie chuju ile chcesz mam to w dupie i ciebie tez kutasie hahahaha
            • Gość: W CHOOOJ CI W DZIOB haha IP: *.dial.eclipse.net 18.07.03, 01:07
              usowaj sobie chuju ile chcesz mam to w dupie i ciebie tez kutasie hahahahaha
          • Gość: bronek Re: Do W IP: *.dial.eclipse.net 18.07.03, 01:09
            ty jestes niezle jebniety palant
        • Gość: walter Re: Sa jednak powroty do Polski IP: *.pppool.de 20.07.03, 12:39
          ty nie masz pojecia ze jezyk to jest zywa rzecz
          i my jestesmy odcieci od tego rozwoju w Polsce
          - moze dlatego uzywamy mniej chamskich okreslen
          na codzien - my po prostu uyzwamy innego jezyka polskiego niz ten ktory sie
          rozwinal w Polsce - z tym ze rozwoj to nie koniecznie znaczy we wlasciwym
          kierunku
    • Gość: Dr Who Ja tez popieram, powrot do Kanady tez IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 17.07.03, 06:04
      bruno5 napisał:
      > popieram jej decyzje.

      A moze bys tak po prostu powiedzial ze "zycie to nie jebajka".
      Moze wzedzie na swiecie nie jest lekko.
      Jednym jest lekko a innym wcale nie. Zawsze tak bylo i zawsze tak bedzie.
      W Polsce ja miod nie czeka tez.
      • nazi_pig sa bogaci i sa biedni 17.07.03, 06:14
        "W Polsce ja miod nie czeka tez."

        Spolecznstwo musi utrzymac i bogatcyh i biednych. Bogatych musi trzymac w
        ryzach zeby nie zagryzli biednych na amen, a biednych trzyma za ryj zeby sie
        nie rzucali na bogatych. Jak Bushi daddy postawil 100,000 mundurowych na
        ulicach to chyba wlasnie zeby kontrolowac tych biednych w tej chwili jak nie
        maja pracy.
        • Gość: Dr Who Re: sa bogaci i sa biedni IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 17.07.03, 06:20
          nazi_pig napisał:

          > "W Polsce ja miod nie czeka tez."
          >
          > Spolecznstwo musi utrzymac i bogatcyh i biednych. Bogatych musi trzymac w
          > ryzach zeby nie zagryzli biednych na amen, a biednych trzyma za ryj zeby sie
          > nie rzucali na bogatych. Jak Bushi daddy postawil 100,000 mundurowych na
          > ulicach to chyba wlasnie zeby kontrolowac tych biednych w tej chwili jak nie
          > maja pracy.


          Cos majaczysz ale wybaczam ci.
          • nazi_pig Re: sa bogaci i sa biedni 17.07.03, 06:35
            szkoda ze nie zrozumiales. Pora spac.
    • hilled Re: Sa jednak powroty do Polski 17.07.03, 12:32
      Witam. Sa i szczesliwe powroty. Po 6 latach w Skandynawii wrocilam i bardzo
      sobie chwale. Pewnie, ze mam dosc korupcji, brudu i chaosu, ale moje nikt mi
      nie wytyka, ze jestem gorsza, bo z Polski. Po rozwodzie nie widzialam powodu,
      zeby wkladac olbrzymi wysilek (ciagly) w integracje w tamtym srodowisku. Mowie
      biegle po norwesku,niezle po szwedzku(i angielsku oczywiscie), mam dobre
      wyksztalcenie i z Polski, i z Norwegii, a jednak czulam ze musze non stop
      udowadniac, ze mozna mi zaufac.Tez mialam tam znajomych i nadal utrzymuje z
      nimi kontakt. Owszem, zadbalam o sprawy ekonomiczne,, lecz mialam dusze na
      ramieniu przed powrotem. Jak to bedzie??? czy dam sobie rade??. dalam. Pewnie,
      ze sa zmartwienia i stresy, ale innego typu.

      Pozdr.
      • soup_nazi Integracja integracji nierowna 17.07.03, 18:48
        hilled napisała:

        > Witam. Sa i szczesliwe powroty. Po 6 latach w Skandynawii wrocilam i bardzo
        > sobie chwale.

        6 lat to sa przedluzone saksy, a nie zadna emigracja. Na dodatek w kraju, ktory
        znajduje sie o 5 min. od PL. Nie rozsmieszaj mnie.

        Pewnie, ze mam dosc korupcji, brudu i chaosu, ale moje nikt mi
        > nie wytyka, ze jestem gorsza, bo z Polski. Po rozwodzie nie widzialam powodu,
        > zeby wkladac olbrzymi wysilek (ciagly) w integracje w tamtym srodowisku.
        Mowie
        > biegle po norwesku,niezle po szwedzku(i angielsku oczywiscie), mam dobre
        > wyksztalcenie i z Polski, i z Norwegii, a jednak czulam ze musze non stop
        > udowadniac, ze mozna mi zaufac.

        Integracja integracji nierowna. Co innego w krajach imigracyjnych US,CA,AU,NZ,
        co innego w krajach europejskich. Aczkolwiek w w/w krajach tez nie jest
        idealnie, ale nieporownanie lepiej niz w krajach europejskich. Wspolny
        mianownik nie ma sensu.
    • Gość: Laura Elegancki sklep? IP: *.tor.primus.ca 17.07.03, 12:52
      Ty chyba zartujesz - w Kanadzie nie wiedza przeciez co oznacza elegancja. Tutaj
      ten termin nie obowiazuje-wystarczy spojrzec na ulice i ludzi.
      • Gość: Gnat Re: Elegancka Laura? IP: 24.157.222.* 17.07.03, 18:16
        Gość portalu: Laura napisał(a):

        w Kanadzie nie wiedza przeciez co oznacza elegancja. Tutaj ten termin nie
        obowiazuje-wystarczy spojrzec na ulice i ludzi.

        Siedzisz tu i szczekasz na panska reke co cie karmi. Wypierdalaj gdziekolwiek.
        Tylko tacy jak ty to wiecznie narzekaja gdziekolwiek by nie srali.
        Nagging bitch!
        • soup_nazi Z grzywki ja, malpe niewdzieczna, Gnat, hehehe 17.07.03, 18:55
          Gość portalu: Gnat napisał(a):

          > Gość portalu: Laura napisał(a):
          >
          > w Kanadzie nie wiedza przeciez co oznacza elegancja. Tutaj ten termin nie
          > obowiazuje-wystarczy spojrzec na ulice i ludzi.
          >
          > Siedzisz tu i szczekasz na panska reke co cie karmi. Wypierdalaj
          gdziekolwiek.
          > Tylko tacy jak ty to wiecznie narzekaja gdziekolwiek by nie srali.
          > Nagging bitch!

          Ja to bym tych polaczkow-placzkow z Kanady i skadinad (bo oni wszedzie tak samo
          jecza, ten typ tak ma) ustawil w szeregu, a pozniej przeszedl sie i wprost
          spytal: "Nie podoba sie? To zwrot obywatelstwa i wypad natychmiastowy obunoz!".
          Ciekawe, ilu by wypadlo, hehehe. Podkuliloby toto ogon pod siebie i polecialo
          wyc w ukryciu. Medzic to medza non-stop, ale odbierz im ten kanadyjski chlebus
          (czesto z welfare) to dopiero beda wyc. Talatajstwo. Znalem tylko 2 uczciwych -
          posiedzieli rok, rozejrzeli sie, powiedzieli, ze im sie nie podoba i wypadli.
          Sluch po nich w Kanadzie zaginal. I to mi sie podoba, honorowi goscie. Ale to
          wyjatki, wiekszosc to paszczaki impotentne, hehehe
          • don.badylios Re: Z grzywki ja, malpe niewdzieczna, Gnat, heheh 18.07.03, 21:37
            I o to wlasnie chodzi, ze te polaczki sa jedna noga tutaj
            a druga tam. Zwykle angielski jest kiepski. Tylko polskie
            gazety i polska prasa.
            Zauwazyliscie moze ze ci co tak narzekaja maja z reguly
            Polonai TV?

            Zgadzam sie z nazistom: kopa w dupe jak komus sie nie podoba.
    • Gość: myszka Re: Sa jednak powroty do Polski IP: *.45-131-66.nowhere.mc.videotron.ca 17.07.03, 13:28
      laura bo szmaty nie sa najwazniejsze,to tylko w polsce ludzie brali pozyczki
      na szmaty-to prawda znalam kilka panien co tak robily,bo ta presja spoleczna w
      polsce jak sie kto ubiera
      • Gość: Kelvin Klain Re: Sa jednak powroty do Polski IP: *.sympatico.ca 17.07.03, 15:29
        Bo laura jest przekonana, ze jak zalozy nowa markowa szmate, to jej pod kopula
        przybedzie i od razu czuje, ze przynalezy do eleganckiej elity (najlepiej
        europejskiej). I tu wyraznie widac zaleznosc wplywu nowych,
        koniecznie "eleganckich" majtek, na rozwoj intelektualny niektorych osobnikow.
      • Gość: Laura Szmaty IP: *.tor.primus.ca 17.07.03, 16:09
        Ich po prostu nie stac na zadne eleganckie ubrania - sa zadluzeni po uszy i
        ledwo zipia. Kupuja najtansze rzeczy glownie importowane z Chin i Indii.
        Kanada to dobrze rozwijajacy sie kraj trzeciego swiata.
        • Gość: myszka Re: Szmaty IP: *.45-131-66.nowhere.mc.videotron.ca 17.07.03, 16:28
          ja uwielbiam szmaty z indii,dostalam od corki na prezent paszmine=cos
          wspanialego
        • Gość: Gnat Re: Szmata IP: 24.157.222.* 17.07.03, 18:13
          Gość portalu: Laura napisał(a):
          > Kanada to dobrze rozwijajacy sie kraj trzeciego swiata.

          Sama jestes szmata.
          Cos duzo ludzi pcha sie drzwiami i oknami do tego trzeciego swiata.
          Nikt cie tu nie trzyma, pindo. Pakuj sie i bujaj sie.
          • Gość: W [...] IP: *.dial.eclipse.net 18.07.03, 01:01
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Laura Re: Szmata IP: *.tor.primus.ca 18.07.03, 02:31
            Ci so sie pchaja do Kanady to glownie uchodzcy z krajow afrykanskich a przede
            wszystkim liczni Chinczycy i Hindusi. Kanadyjskie miasta podobne sa wiec coraz
            bardziej do miast azjatyckich. W wielu publicznych miejscach panuje brud i
            balagan, na ulicach widac tysiace sniadych i czarnych twarzy. Twarze te
            przewaznie wyrazaja zmeczenie codzienna harowa w tysiacach manufaktur bo tak
            mozna okreslic poziom technologiczny tutejszych zakladow pracy.
            Jak ten sponiewierany "robotniczy" narod spod znaku "mlota i brudnej szmaty"
            moze orientowac sie czym jest elegancja?
            Taka jest prawda, niestety ... i nie ma co sie obrazac.
            • soup_nazi [...] 18.07.03, 06:52
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Gnat Re: glownie uchodzcy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.08.03, 02:39
              Gość portalu: Laura napisał(a):

              > Ci so sie pchaja do Kanady to glownie uchodzcy z krajow afrykanskich a przede
              > wszystkim liczni Chinczycy i Hindusi.

              Przyznasz, ze Polakow tez nie brakuje. Sama jestes najlepszym przykladem. O ile
              mnie pamiec nie myli to Immigration Canada nie robil lapanek na Polakow w
              obozach uchodzcow w Niemczech, Italii, Austrii, Grecji, Hiszpanii, itd. Wrecz
              przeciwnie, trzeba bylo dobrze sie prosic.

              P.S. Tylko nie motaj, ze ty dostalas sie tu jako independent immigrant. Gdyby
              tak bylo, nie narzekalabys tylko spakowala walizki i poszukala lepszego
              miejsca. Tacy ludzie moga wybierac i przebierac. Ty jestes zwykla gnida, ktora
              wiecznie narzeka i robi w wlasne gniazdo.
    • bruno5555 Re: Sa jednak powroty do Polski 17.07.03, 17:04
      bruno5 napisa?:

      > Ta kobieta ma juz za soba sprzatanie domkow i rozne kombinacje z zasilkami >

      Moze niech sie zajmie produkcja kapelusikow z piorkiem !!!

      Mineta ,a moze ty piszesz o sobie ?
    • soup_nazi Bruno, ty nie wrocisz... 17.07.03, 19:54
      ... bo co ty bys tam robil? Welfare nie ma, bibliotek publicznych nie ma, a
      jesli sa to takie bez ksiazek, i bez Internetu, a za to z nieuprzejma pania
      bibliotekarka w srodku. Siedzialbys tam jak dupa i konal z nudow i glodu, ehehe
    • Gość: myszka Re: Sa jednak powroty do Polski do laury IP: *.45-131-66.nowhere.mc.videotron.ca 18.07.03, 03:51
      tak sie zastanawiam co te placzki tu robia w kanadzie jak ty ,ubranie nie
      to ,chleb nie taki jak ma byc ,pelno kolorowych ludzi a przeciez wiedzialas ze
      kanada to kraj emigrantow a tak wogole to dlaczego ty myslisz ze ktos kto ma
      inny kolor niz ty jest gorszy i w czym? na pewno nie jestes tu na swoim
      miejscu,bo dla mnie to jest wspaniale moc miec mozliwosc poznac tak wiele
      innych kultur no to jest wlasnie to co laczy ludzi z calego swiata a takich
      jak ty to trzeba ciupasem do polski ,tam bedziesz miala 99% BIALYCH I PO
      POLSKU GADAJACYCH
      • bruno5 Do myszki 18.07.03, 16:50
        Myszko ty pochodzisz z polskiego dziadostwa z bialostockiego >kanada uratowala Ci zycie w polsce nie mialas
        zadnych perspektyw .Takich jak Ty jest tu ogromna wiekszosc .Piszesz ze Twoja cala rodzina chciala by przyjechac
        na stale do Kanady .Z mojej rodziny nikt .Wszyscy sa w Polsce ustawieni i wiedza , ze w Kanadzie pelnili by role
        wycierucha .Ja tu trafilem przez przypadek to znaczy przez hazard.Polskie czeresniactwo czuje sie doskonale w
        Kanadzie .Ich miesnie moga byc tu wykozystane i do tego za lepsze pieniadze niz w Polsce.
        • Gość: do bruna Re: Do myszki IP: *.44-131-66.nowhere.mc.videotron.ca 19.07.03, 00:11
          a jeszcze jak pisales ze twoja rodzina by miala posady wycierucha,to bardzo
          smutne bo tu kazdy moze zrobic tzw.kariere a tak wogole to skonczylam studia
          tu w montrealu
    • Gość: Strzelec Re: Sa jednak powroty do Polski IP: 167.26.50.* 18.07.03, 19:56
      bruno5 napisał:

      > Moja znajoma lat 43 stracila meza ktory odszedl w sina dal .Pracuje w
      sklepiie
      > eleganckim Laura w Toronto
      > .Zarabia na reke 1200 $ .Wynajecie kawalerki to koszt minimum 700 $ i to
      jeszcz
      > e w syfiastym bloku.100 $
      > to metropas reszta na jedzenie i szmaty i jeszcze paierosy .Ta kobieta ma juz
      z
      > a soba sprzatanie domkow i
      > rozne kombinacje z zasilkami > Ma juz dosyc Kanady .Wraca dostanie prace na
      > pwewno za lapowke
      > w administracji , praca jest pewna .Zarobi 1200 zl polskich na czysto i
      placac
      > grosze za mieszkanie bedzie zyla
      > lepiej jak w Kanadzie bo przy rodzinie i znajomych i do tego w swoim kraju
      kt
      > ory zna od dziecka .Oczywiscie
      > ma oszczednosci z trudem zgromadzone jest tego 40 000 $ kanadyjskich .Bedac
      sam
      > otnym nie ma tu co szukac.
      > Zreszta po przejsciacg jakis polski kontraktor z odzysku ja nie
      interesuje .Ja
      > popieram jej decyzje .

      $1200 dolarow na reke ? To nie wiecej niz $ 24 000 rocznie przed podatkiem
      czyli nie wiecej niz $12.5 na godzine. A racja...ale to w eleganckim sklepie,
      he he...no to jest klasyczny przyklad kogos kto siedzac w tym kraju tyle czasu
      nigdy sie nie zorientowal, ze nawet nie sprobowal sie tutaj na prawde
      zadomowic...jakby tak nosa wychylila spoza srodowiska burakowego to
      zauwazylaby, ze kawalerke to mozna wynajac za 700-800 dolarow w bardzo dobrym
      bloku w centrum miasta...moj bardzo dobry znajomy, tez pracuje w eleganckim
      sklepie i wyciaga 120-130 tysiecy dolarow rocznie...wiec nawet nie musi
      wynajmowac...no ale...jak to mowia, wyzej d*py nie podskoczysz...
      • bruno5 Strzelec ty jestes wierutnym klamca 18.07.03, 20:18
        W eleganckim bloku za kawalerke trzeba zaplacic 1200 $ na miesiac .Moja znajoma nie obracala sie w polskim
        burakowie .Burakowo to jest okolica polskiego konsulatu i ulice Tyndal I Jameson .Komu ty osle chcesz kit wciskac .
        W eleganckim sklepie menadzer zarabia 2500 $ na miesiac .!20 tysiecy kou ten kit .Jeszcze dodam zeby sie do takiego
        sklepu dostac trzeba miec wyglad odpowiedni i bezbledny angielski .Moja znajoma ma racje zapierdalac na koszty to
        moze w Polsce w swoim kraju .Ma wyksztalcenie za drobna lapowke praca zawsze bedzie .
        • voytek74 Re: Strzelec ty jestes wierutnym klamca 18.07.03, 20:38
          bruno5 napisał:

          > W eleganckim bloku za kawalerke trzeba zaplacic 1200 $ na miesiac .Moja
          znajoma
          > nie obracala sie w polskim
          > burakowie .Burakowo to jest okolica polskiego konsulatu i ulice Tyndal I
          Jameso
          > n .Komu ty osle chcesz kit wciskac .
          > W eleganckim sklepie menadzer zarabia 2500 $ na miesiac .!20 tysiecy kou ten
          k
          > it .Jeszcze dodam zeby sie do takiego
          > sklepu dostac trzeba miec wyglad odpowiedni i bezbledny angielski .Moja
          znajoma
          > ma racje zapierdalac na koszty to
          > moze w Polsce w swoim kraju .Ma wyksztalcenie za drobna lapowke praca zawsze
          be
          > dzie .
          A ja dodam ze:
          1) Kawalerke w nowym bloku mozna juz kupic za 100-120 K. Przy obecnym
          oprocentowaniu ile wyniesie splata miesieczna? Masz jakies ksiazki od matmy w
          tej bibliotece?
          2) Sa sprzedawcy i sprzedawcy. Pogadaj sobie na przeklad z dobrym sprzedawca
          samochodow luksusowych (powiedzmy Jaguar).
          3) To ze trzeba dac "drobna lapowke" aby dostac jakas prace utwierdza mnie w
          przekonaniu ze Polska jest caly czas krajem chorym.
          4) Pozdrowienia dla Strzelca
        • voytek74 Re: Strzelec ty jestes wierutnym klamca 18.07.03, 20:38
          bruno5 napisał:

          > W eleganckim bloku za kawalerke trzeba zaplacic 1200 $ na miesiac .Moja
          znajoma
          > nie obracala sie w polskim
          > burakowie .Burakowo to jest okolica polskiego konsulatu i ulice Tyndal I
          Jameso
          > n .Komu ty osle chcesz kit wciskac .
          > W eleganckim sklepie menadzer zarabia 2500 $ na miesiac .!20 tysiecy kou ten
          k
          > it .Jeszcze dodam zeby sie do takiego
          > sklepu dostac trzeba miec wyglad odpowiedni i bezbledny angielski .Moja
          znajoma
          > ma racje zapierdalac na koszty to
          > moze w Polsce w swoim kraju .Ma wyksztalcenie za drobna lapowke praca zawsze
          be
          > dzie .
          A ja dodam ze:
          1) Kawalerke w nowym bloku mozna juz kupic za 100-120 K. Przy obecnym
          oprocentowaniu ile wyniesie splata miesieczna? Masz jakies ksiazki od matmy w
          tej bibliotece?
          2) Sa sprzedawcy i sprzedawcy. Pogadaj sobie na przeklad z dobrym sprzedawca
          samochodow luksusowych (powiedzmy Jaguar).
          3) To ze trzeba dac "drobna lapowke" aby dostac jakas prace utwierdza mnie w
          przekonaniu ze Polska jest caly czas krajem chorym.
          4) Pozdrowienia dla Strzelca
    • Gość: do bruna Re: Sa jednak powroty do Polski IP: *.44-131-66.nowhere.mc.videotron.ca 19.07.03, 00:07
      wlasnie to chcialam napisac ze tacy ludzie jak ty nigdy nie zrozumieja ze
      kolor jest nie wazny,no nie pochodze z bielskiego rodzine w polsce mam ale od
      urodzenia mieszkalam w pradze tej czeskiej,no ale praga pewnie do piet nie
      siega twojej WARSZAWIE,smieszny jestes z ta twoja pogarda dla ludzi
      • Gość: moco Bruno5 ma racje IP: *.bluebird.ibm.com 22.07.03, 15:13
        zgadzam sie z bruno5. Kazdy ma prawo do swojej opini, i ci co tak zajadle
        atakuja bruna za krytykowanie Kanady to z reguly ludzie ktorzy boja sie
        wszelkiej krytyki - musza sie wciaz utwierdzac w przekonaniu ze nie przegrali
        zycia i zrobili wspanialy wybor wybierajac ta cudowna "ziemie obiecana" Kanade.
        Czesto tez ci ludzie nie maja porownania, duzo nie widzieli poza swoim
        rodzinnym polskim pcimiem gornym/burakowem i Kanada. Powiedzmy sobie szczerze,
        wiekszosc polonii tutaj jedzie wiocha na mile...wystarczy posluchac
        kanadyjskiego polonijnego radia, obejrzec polonijne TV, pojsc na impreze czy
        wejsc do sklepu - wiocha, prowincjonalizm, amatorszczyzna wychodzi kazda dziura.
        W duzej mierze Kanada taka wlasinie jest - stworzona przez imigrantow. Co nie
        oznacza ze nie ma zalet. Ma tez. Ale jak sie mowi o wadach to nie znaczy ze sie
        jest jakims looserem na welfer, a ci co mowia - nie podoba sie to spierdalaj,
        to niepowazne ludki, moze sami sa singlami na welfer i latwo im sie
        przemieszczac. Jakby to bylo takie proste to ludzie by zmieniali kraje jak
        rekawiczki.
        • jot-23 Re: Bruno5 ma racje 22.07.03, 15:34
          Gość portalu: moco napisał(a):

          > zgadzam sie z bruno5. Kazdy ma prawo do swojej opini, i ci co tak zajadle
          > atakuja bruna za krytykowanie Kanady to z reguly ludzie ktorzy boja sie
          > wszelkiej krytyki - musza sie wciaz utwierdzac w przekonaniu ze nie
          przegrali
          > zycia i zrobili wspanialy wybor wybierajac ta cudowna "ziemie obiecana"
          Kanade.
          >
          > Czesto tez ci ludzie nie maja porownania, duzo nie widzieli poza swoim
          > rodzinnym polskim pcimiem gornym/burakowem i Kanada. Powiedzmy sobie
          szczerze,
          > wiekszosc polonii tutaj jedzie wiocha na mile...wystarczy posluchac
          > kanadyjskiego polonijnego radia, obejrzec polonijne TV, pojsc na impreze czy
          > wejsc do sklepu - wiocha, prowincjonalizm, amatorszczyzna wychodzi kazda
          dziura
          > .
          > W duzej mierze Kanada taka wlasinie jest - stworzona przez imigrantow. Co
          nie
          > oznacza ze nie ma zalet. Ma tez. Ale jak sie mowi o wadach to nie znaczy ze
          sie
          >
          > jest jakims looserem na welfer, a ci co mowia - nie podoba sie to
          spierdalaj,
          > to niepowazne ludki, moze sami sa singlami na welfer i latwo im sie
          > przemieszczac. Jakby to bylo takie proste to ludzie by zmieniali kraje jak
          > rekawiczki.


          nie wiem czy moze nie czytales wystarczajaco duzo naszego Minety, w kazdym
          badz razie, jezeli jego "spostrzezenia" zawieraja gdzies tam ziarno prawdy, to
          jest ono utopione w oceanie nieszczescia ktorym jest dzisiejszy Bruno. Widzimy
          wszyscy jak bardzo zaluje swojej decyzji przyjazdu do kanady. Zlosc jest
          prawdziwa, przeslanki nie. Bruno, dzieki jakiejs przedziwnej alchemii
          interpolatuje swoja sytuacje na cala amerykanska polonie, i.e. wszyscy maja
          tak chujowo jak on, tutaj sie nic nie da, tu jestesmy dziadami. tak jest bo
          przeciez on , Bruno (mimo tego ciaglego masohistycznego ekshibicjonizmu, uwaza
          ze jest, hehe w LEPSZEJ sytuacji niz gro emigrantow), czlowiek ktory osiagnal
          wszystko w PRL-u (byl cinkciarzem) poniosl tutaj porazke, to wszyscy te
          porazke poniosa. reszta jego wywodow to juz tylko pochodne tego glownego nurtu
          myslenia...czyli wyimaginowane sielskie zycie w kraju, piekna przyszlosc
          polski w EU itd itp.
          • Gość: moco Re: Bruno5 ma racje IP: *.bluebird.ibm.com 22.07.03, 18:33
            faktycznie czesto tu nie zagladam i nie wiem czy bruno to nalogowy narzekacz
            czy nie, ale moge zrozumiec ze ktos jest rozczarowany kanada. To jest dosyc
            przygnebiajacy zimny kraj. Co mi sie tu podoba to natura w BC. W Montrealu nie
            bylem, na pewno ciekawszy niz Toronto. Jest tez pare innych rzeczy ktore mi sie
            tu podobaja ale drugi raz to bym juz tu nie przyjechal.
            Jednak czesto sytuacje zyciowe sa tak poplatane ze trudno "odkrecic" i zaczynac
            wszystko od nowa gdzie indziej albo w starym kraju. Ale nawet jak sie tutaj nie
            podoba to tez jakos sobie mozna zycie ulozyc i starac sie wykorzystac to co
            najlepsze. Emigracja nie jest dla kazdego i niektorzy ludzie nigdy nie powinni
            wyjezdzac z rodzimej ziemi.

            > nie wiem czy moze nie czytales wystarczajaco duzo naszego Minety, w kazdym
            > badz razie, jezeli jego "spostrzezenia" zawieraja gdzies tam ziarno prawdy,
            to
            > jest ono utopione w oceanie nieszczescia ktorym jest dzisiejszy Bruno.
            Widzimy
            > wszyscy jak bardzo zaluje swojej decyzji przyjazdu do kanady. Zlosc jest
            > prawdziwa, przeslanki nie. Bruno, dzieki jakiejs przedziwnej alchemii
            > interpolatuje swoja sytuacje na cala amerykanska polonie, i.e. wszyscy maja
            > tak chujowo jak on, tutaj sie nic nie da, tu jestesmy dziadami. tak jest bo
            > przeciez on , Bruno (mimo tego ciaglego masohistycznego ekshibicjonizmu,
            uwaza
            > ze jest, hehe w LEPSZEJ sytuacji niz gro emigrantow), czlowiek ktory osiagnal
            > wszystko w PRL-u (byl cinkciarzem) poniosl tutaj porazke, to wszyscy te
            > porazke poniosa. reszta jego wywodow to juz tylko pochodne tego glownego
            nurtu
            > myslenia...czyli wyimaginowane sielskie zycie w kraju, piekna przyszlosc
            > polski w EU itd itp.
        • big_dick Re: Bruno5 ma racje i moco tez 22.07.03, 15:50
          ale czyz nie cala to Polska jest wioskowata? Duzo jak nie wiekszosc
          inteligencji zostala zabita w czasie wojny i wsioki zaczeli nadawac prym w
          PRLu. Wiejskie stosunki przeniosly sie z rolnym chamstwem do fabryk i hoteli
          robotniczych. A z tamtad do rzadow. Popatrzec wystarczy na machy politykow.
          Wiekszosc wyglada jakby byli niezamierzonym efektem badan genetycznych w latach
          40tych. Albo jakby ich wypuszczono z kicia po 10 latach. Poza tym kto zawsze
          emigrowal do USA/Kanady czy gdziekolwiek? nedza chlopska czasem robotnicza.
          Glupia, durna i tepa bez kodu wartosci. Trwalo potem 3 do 5 generacji zanim
          skonczyl ktos studia przez przypadek. Jezeli ktos na pewnym poziomie by
          organizowal wystep w Kanadzie to nie organizowalby go w np starej szkole
          wieczorem do ktorej zamawia sie aktora wysokiej klasy z Polski. Zreszta taki
          aktor gdyby sie szanowal odmowilby wystepu w takich warunkach, ale jak to taki
          sam ciec jak jego widownia to i tak sam nie zauwazy. Siedzialem wielokrotnie na
          takich wystepach w USA i Kanadzie i niedobrze mi sie robilo rozmawiajac z ta
          widownia. Niby 3 czy 4 te pololenie a cicei ze az strach. Nie mogli uwierzyc ze
          ktos moze miec lepiej niz oni po kilku latach. I zaraz ta zazdrosc u nich. Ale
          na szczescie, Polska to nie tylko to cieciowo. Jest sporo osob ktore mysla jak
          ja ale trudno ich znalezc.
          • soup_nazi Re: Bruno5 ma racje i moco tez 22.07.03, 16:21
            big_dick napisał:

            > Wiekszosc wyglada jakby byli niezamierzonym efektem badan genetycznych w
            latach
            >
            > 40tych.

            To ci sie udalo, hehehe

            Albo jakby ich wypuszczono z kicia po 10 latach. Poza tym kto zawsze
            > emigrowal do USA/Kanady czy gdziekolwiek? nedza chlopska czasem robotnicza.
            > Glupia, durna i tepa bez kodu wartosci.

            Zara, zara. Po pierwszo to nie ma co sie specjalnie czepiac w tym wzgledzie
            Polakow, bo tak samo emigrowala przede wszystkim nedza chlopska i robotnicza z
            Irlandii, UK, Wloch, Grecji i skadinad. Nie chcesz mi chyba wmowic, ze z
            tamtych krajow przyjezdzali arystokraci i burzuazja.

            >Trwalo potem 3 do 5 generacji zanim
            > skonczyl ktos studia przez przypadek.

            Po drugo, to troche chyba zaspales. Zdaje sie, ze emigracja polska lat
            poczawszy od lat gdzies 70, to troche inna niz te poprzednie fale. Lepiej
            wyksztalcona, zobacz ilu z tych przyjezdnych skonczylo studia/college lub
            nostryfikowalo dyplomy. Pewnie, ze wielu wykonuje najprostsze prace ale chyba
            jest duza roznica w strukturze w porownaniu z poprzednimi falami. Nie mowiac o
            nastepnym pokoleniu, ktore b. wielu pcha na studia, bo wiedza jakie znaczenie
            ma dzisiaj wyksztalcenie.

            Nie pysznij sie tak, ze ty osiagnales dzisiaj sukces po kilku latach. Inne byly
            losy i warunki tamtych imigrantow polskich sprzed kilkudziesieciu lat. Bardzo
            inne nastawienie do imigrantow w tamtych latach. Duzo mniej przychylne i
            tolerancyjne. Startowali z duzo nizszego pulapu i znacznie trudniej bylo sie
            przedrzec. W takiej atmosferze tez wychowywali swoje dzieci i tamtym dzieciom
            tez bylo znacznie trudniej niz dzieciom dzisiejszej imigracji. Ja jestem z tej
            nowej kilkunastoletniej, ale rozmawialem z wieloma rozsadnymi starszymi i wiem,
            ze nie zawsze bylo tak rozowo jak dzisiaj w Kanadzie, USA, AU i gdzie indziej.


            Jezeli ktos na pewnym poziomie by
            > organizowal wystep w Kanadzie to nie organizowalby go w np starej szkole
            > wieczorem do ktorej zamawia sie aktora wysokiej klasy z Polski. Zreszta taki
            > aktor gdyby sie szanowal odmowilby wystepu w takich warunkach, ale jak to
            taki
            > sam ciec jak jego widownia to i tak sam nie zauwazy. Siedzialem wielokrotnie
            na
            >
            > takich wystepach w USA i Kanadzie i niedobrze mi sie robilo rozmawiajac z ta
            > widownia. Niby 3 czy 4 te pololenie a cicei ze az strach. Nie mogli uwierzyc
            ze
            >
            > ktos moze miec lepiej niz oni po kilku latach. I zaraz ta zazdrosc u nich.
            Ale
            > na szczescie, Polska to nie tylko to cieciowo. Jest sporo osob ktore mysla
            jak
            > ja ale trudno ich znalezc.

            Ale chyba lgniesz do tego folkloru skoro tam lazisz. Ja nie i dlatego nie mam
            twoich problemow.
          • bulldog3 do ciecia powyzej 22.07.03, 16:24
            Aktorzy polscy i inni artysci ktorzy wystepuja w Canadzie lub USA w tych
            nedznych parafialnych szkolkach ,nie maja wyboru a pozatym licza kase
            chca jak najwiecej wydrzec i przywiezsc kase zpowrotem do PL ,to jest
            podstawa ich wyjazdow ,kasa,kasa i raz jeszce kasa,nie obchodzi ich w jakich
            warunakach wystepuja tylko ile przywleka $$$$ z powrotem,a zwazywszy ze
            koszt wynajmu sali eleganckiej i w prestizowym miejscu sporo kosztuje to
            godza sie na dziadowstwo bo taniej ,bo wiecej w ich kieszeni zostaje w
            koncowym efekcie rozliczenia sie z tymi co to organizuja. A swoja droga
            bilety na te pozal sie Boze mierne polskie wystepy ,siegaja juz pulapu cen
            na dobre show w wydaniu canadyjskim czy amerykanskim a poziom wystepu tych
            pierwszych [znad Wisly] jest czesto, delikatnie mowiac - zenujacy !!
            • big_dick Re: do ciecia powyzej 22.07.03, 16:27
              marzy mi sie zobaczyc Pietrzaka, Violette Villas, Maryle Rodowicz, Czeslawa
              Niemena i Seweryna Krajewskiego nie mowiac o aktorze bez talentu z rodu aktorow
              rownie bez tegoz - Piotr Skarga.
              • bulldog3 Re: do ciecia powyzej 22.07.03, 16:40
                Pietrzak ,byl niedawno w okolicach NYC na "tourne amerykanskim" po
                okolicznych domach polskich ,na salkach wielkosci i jakosci swietlic wiejskich
                dawal wystepy,Pietrzak to juz dziadek !! i jedzie na okraglo z tym samym
                oklepanym repertuarem ,,bez zenady przyznajac sie przed publicznoscia ze
                przyjezdrza tu zarobic na computery dla wnuczkow i dorobic do
                emerytury !! ,eheheheh !! Pozostali tak samo !,byle odwalic lipe i zabrac
                swoje $$$ ,reszta ich nie interesuje.
          • uwaga_zly_pies Re: Bruno5 ma racje i moco tez 22.07.03, 22:45
            Pamietasz jak "odchamial spoleczenstwo", (jego zwrot)

            www.filmpolski.pl/fp/film1.dll/spisfilmow?osoba=1918&baza=1
            Jego wspomnienia ze spotkan z Polonia sa fenomenalne!
            • Gość: Gnat Re: glownie uchodzcy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.08.03, 02:40
              Gość portalu: Laura napisał(a):

              > Ci so sie pchaja do Kanady to glownie uchodzcy z krajow afrykanskich a przede
              > wszystkim liczni Chinczycy i Hindusi.

              Przyznasz, ze Polakow tez nie brakuje. Sama jestes najlepszym przykladem. O ile
              mnie pamiec nie myli to Immigration Canada nie robil lapanek na Polakow w
              obozach uchodzcow w Niemczech, Italii, Austrii, Grecji, Hiszpanii, itd. Wrecz
              przeciwnie, trzeba bylo dobrze sie prosic.

              P.S. Tylko nie motaj, ze ty dostalas sie tu jako independent immigrant. Gdyby
              tak bylo, nie narzekalabys tylko spakowala walizki i poszukala lepszego
              miejsca. Tacy ludzie moga wybierac i przebierac. Ty jestes zwykla gnida, ktora
              wiecznie narzeka i robi w wlasne gniazdo.

    • Gość: grafiti Re: Sa jednak powroty do Polski IP: 216.167.186.* 03.08.03, 04:36
      bruno5 napisał:

      > Moja znajoma lat 43 stracila meza ktory odszedl w sina dal .Pracuje w
      sklepiie
      > eleganckim Laura w Toronto
      > .Zarabia na reke 1200 $ .Wynajecie kawalerki to koszt minimum 700 $ i to
      jeszcz
      > e w syfiastym bloku.100 $
      > to metropas reszta na jedzenie i szmaty i jeszcze paierosy .Ta kobieta ma juz
      z
      > a soba sprzatanie domkow i
      > rozne kombinacje z zasilkami > Ma juz dosyc Kanady .Wraca dostanie prace na
      > pwewno za lapowke
      > w administracji , praca jest pewna .Zarobi 1200 zl polskich na czysto i
      placac
      > grosze za mieszkanie bedzie zyla
      > lepiej jak w Kanadzie bo przy rodzinie i znajomych i do tego w swoim kraju
      kt
      > ory zna od dziecka .Oczywiscie
      > ma oszczednosci z trudem zgromadzone jest tego 40 000 $ kanadyjskich .Bedac
      sam
      > otnym nie ma tu co szukac.
      > Zreszta po przejsciacg jakis polski kontraktor z odzysku ja nie
      interesuje .Ja
      > popieram jej decyzje .
      jesli to prawda i tak ciezko jest za granica to czemu tyle polakow sie stara o
      wyjazd z republiki pomrocznej (aka. polski)?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka