Dodaj do ulubionych

Duldung i inne sprawy

IP: *.netcom.ca 01.06.01, 00:11
Mam takie dziwne wrazenie, ze wielu naszych powinno sie dosc dobrze
orientowac w sprawach duldungu. Chcialbym wiedziec ile tego daja i jakie
warunki trzeba spelniac, zeby sie zakfalifikowac.
Obserwuj wątek
    • Gość: mesco Re: Duldung i inne sprawy IP: 207.188.79.* 01.06.01, 15:44
      To prawda, nasi sa specjalistami w tych sprawach. Kilku moich znajomych szybko
      mnie tu nauczylo jak sie upomniec o "swoje". Sam siedze na duldungu od
      przyjazdu i spokojnie wystarcza mi na zycie. Wystarczy tylko znalezc kogos w
      rodzinie na tzw. liscie. Szwaby sa takie glupie i myslom, ze moj dziadek
      naprawde byl foldzdojczem, he, he, he ...
      • Gość: Durzy Do Mesco IP: *.netcom.ca 01.06.01, 22:36
        Wez sie chlopie w garsc, jak sie postarasz to moze ktoa Cie przyjmie do
        pracy. Bylo nie bylo, Szwaby zawsze gadaly: arbeit macht frei. A moze wroc
        do Polski ...
    • Gość: ethanol Re: Duldung i inne sprawy IP: *.coh.org 01.06.01, 22:52
      a co to ten duldung ???...zasilek ???
      • Gość: Hoze Re: Duldung i inne sprawy IP: *.netcom.ca 02.06.01, 02:34
        Normalerweise werden von mir gar keine Grammtik fehler gemacht. Du
        meinst damit wohl die Tippfehler, die jedem unterlaufen können. Deutsch
        sprach ich schon, duldung! Arbeit macht frei!
      • Gość: Siekiera Re: Duldung i inne sprawy IP: *.netcom.ca 04.03.02, 17:59
        Duldung to forma zadoscuczynienia za krzywdy na Polakach w czasie
        wojny. Nasi nowi emigranci w Rajchu bardzo to polubili ...
        • Gość: Troy Re: Duldung i inne sprawy IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.02, 10:26
          Duldung to jak sama nazwa mowi pobyt tolerowany
          mogacy w kazdej chwili zakonczyc sie
          pismem z Ausländerbehörde z prosba
          o opuszczenie kraji.
          • Gość: Siekiera Re: Duldung i inne sprawy IP: *.netcom.ca 05.03.02, 16:34
            Gos´c´ portalu: Troy napisa?(a):

            > Duldung to jak sama nazwa mowi pobyt tolerowany
            > mogacy w kazdej chwili zakonczyc sie
            > pismem z Ausländerbehörde z prosba
            > o opuszczenie kraji.

            Wiec jednym slowem duldung nie daje zadnego dostepu do darmowej
            kasy?
            Jakos nie mysle, ze jakis Polak bedzie takim frajerem i sie zastosuje to
            takiego pisma.

            • Gość: Troy Re: Duldung i inne sprawy IP: *.berlikomm.net 05.03.02, 17:17
              Gość portalu: Siekiera napisał(a):

              > Gos´c´ portalu: Troy napisa?(a):
              >
              > > Duldung to jak sama nazwa mowi pobyt tolerowany
              > > mogacy w kazdej chwili zakonczyc sie
              > > pismem z Ausländerbehörde z prosba
              > > o opuszczenie kraji.
              >
              > Wiec jednym slowem duldung nie daje zadnego dostepu do darmowej
              > kasy?
              > Jakos nie mysle, ze jakis Polak bedzie takim frajerem i sie zastosuje to
              > takiego pisma.
              >

              Ja nie wiem jak to jest z ta kasa,nie
              znam osobiscie nikogo kto posiada taki
              status.
              • Gość: ramzes:) Re: Duldung i inne sprawy IP: *.online-now.de 05.03.02, 17:46
                z tego co sie orientuje, mozesz miec duldung jesli np w swoim kraju jestes
                przesladowany. ale duldung moze byc wraz ze smiana sytuacji w kraju usuniety i
                wtedy "pa pa". to akurat wiem, bo mi kumpla na srilanke wyrzucja, a duldung ma od
                9 lat (to znaczy, musi si emeldowac w biurze dla obcokrajowcow co 3 miesiace). W
                wielu przypadkach duldung nie zezwala na swobodne poruszanie sie po kraju (w
                przypadku polakow tego nie ma). ostatni weszlo prawo, ktore zmieni adudung na
                pobyt staly (ale tylko tym, ktorzy przyjachali do niemiec prze (chyba 1991
                rokiem).
                poza tym, duldung nie daje zadnych uprawniej, a o darmowej kasie to juz od reki
                mozna zapomniec. jesli zglosisz sie po socjal to wylatujeszsmile))

                jest taki dwcip niemiecki.
                co znaczy zobaczyc 3 niemozliwe rzeczy jednoczesnie? to znaczy zobaczyc UCZCIWEGO
                polaka, jadacego we WLASNYM samochodzie do PRACY.smile))

                ramzessmile
                • Gość: Siekiera Re: Duldung i inne sprawy - Ramzes IP: *.netcom.ca 05.03.02, 17:53
                  Niezle sie usmialem z Twojego dowcipu o 3 niemozliwosciach tego
                  swiata w pojeciu Niemcow. Tutaj taka opinie maja Jamajczycy. Coz co kraj
                  to obyczaj ...
                • Gość: Troy Re: Duldung i inne sprawy IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.02, 19:17
                  Gość portalu: ramzessmile napisał(a):

                  > z tego co sie orientuje, mozesz miec duldung jesli np w swoim kraju jestes
                  > przesladowany. ale duldung moze byc wraz ze smiana sytuacji w kraju usuniety i
                  > wtedy "pa pa". to akurat wiem, bo mi kumpla na srilanke wyrzucja, a duldung ma
                  > od
                  > 9 lat (to znaczy, musi si emeldowac w biurze dla obcokrajowcow co 3 miesiace).
                  > W
                  > wielu przypadkach duldung nie zezwala na swobodne poruszanie sie po kraju (w
                  > przypadku polakow tego nie ma). ostatni weszlo prawo, ktore zmieni adudung na
                  > pobyt staly (ale tylko tym, ktorzy przyjachali do niemiec prze (chyba 1991
                  > rokiem).
                  > poza tym, duldung nie daje zadnych uprawniej, a o darmowej kasie to juz od reki
                  >
                  > mozna zapomniec. jesli zglosisz sie po socjal to wylatujeszsmile))
                  >
                  > jest taki dwcip niemiecki.
                  > co znaczy zobaczyc 3 niemozliwe rzeczy jednoczesnie? to znaczy zobaczyc UCZCIWE
                  > GO
                  > polaka, jadacego we WLASNYM samochodzie do PRACY.smile))
                  >
                  > ramzessmile

                  Niemieckie samochody sprzedaja sie
                  znakomicie w USA. Tanie paliwo,
                  niewielkie procenty...
                  oraz brak granicy z Polska.

                  • drapieznik Troy,. 07.03.02, 06:54
                    dzis paliwo podskoczylo. Wczoraj bylo $1.15 za galomn a dzis jest 1.24. Chyba
                    nie bede spal bo musze znowu jutro zatankowac na wyjazd.
                    • Gość: Troy Drapieznik... IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.02, 08:21
                      drapieznik napisał(a):

                      > dzis paliwo podskoczylo. Wczoraj bylo $1.15 za galomn a dzis jest 1.24. Chyba
                      > nie bede spal bo musze znowu jutro zatankowac na wyjazd.

                      Tak...tu,w Berlinie tez podskoczylo,z ta roznica
                      ze kosztuje 1.05 € za litr...

                      • Gość: camel ................. IP: *.online-now.de 07.03.02, 10:43
                        > > dzis paliwo podskoczylo. Wczoraj bylo $1.15 za galomn a dzis jest 1.24. Ch
                        > yba
                        > > nie bede spal bo musze znowu jutro zatankowac na wyjazd.
                        >
                        > Tak...tu,w Berlinie tez podskoczylo,z ta roznica
                        > ze kosztuje 1.05 € za litr...


                        kurde, a mnie nie chciali przepisac prawa jazdy i nie moge poruszac sie po
                        niemczech samochodem..w morde jeza..

                        camel
                        • Gość: Troy Re: ................. IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.02, 10:53
                          Gość portalu: camel napisał(a):

                          > > > dzis paliwo podskoczylo. Wczoraj bylo $1.15 za galomn a dzis jest 1.2
                          > 4. Ch
                          > > yba
                          > > > nie bede spal bo musze znowu jutro zatankowac na wyjazd.
                          > >
                          > > Tak...tu,w Berlinie tez podskoczylo,z ta roznica
                          > > ze kosztuje 1.05 € za litr...
                          >
                          >
                          > kurde, a mnie nie chciali przepisac prawa jazdy i nie moge poruszac sie po
                          > niemczech samochodem..w morde jeza..
                          >
                          > camel

                          A czemu? Przeciez to raczej bezproblemowe,oczywiscie wiaze sie
                          z biurokracja,jakimis idiotyzmami,etc.
                          • Gość: camel Re: ................. IP: *.online-now.de 07.03.02, 14:57

                            > A czemu? Przeciez to raczej bezproblemowe,oczywiscie wiaze sie
                            > z biurokracja,jakimis idiotyzmami,etc.

                            teoretycznie...
                            na poczatku sierpnia 2001 zapisalem sie na kurs prawka u polsce.
                            pod koniec sierpnia skonczylem kurs i akurat tez dostalem staly pobyt w
                            niemczech, ale egzamin na prawko zdalem we wrzesniu..i tu problem...
                            nie chca mi uznac prawka bo w chwili zdania egzaminu i wydania prawa mialem juz
                            pobyt staly w niemczech...i dupa..

                            camel
                            • Gość: Dromader Re: ................. IP: *.netcom.ca 07.03.02, 17:07
                              A bryczke juz masz? jesli nie, to proponuje zajrzyj na szrot w Kopenick pod
                              Berlinem. Prowadza go Turcy i maja swietny wybor roznych panzerwagen,
                              "prawie nowych" beemek i innych ... warto. A jak u Ciebie z kasa?
                              • Gość: camel Re: ................. IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.02, 20:19
                                a po co mi bryczka, jesli nie moge nia jezdzic??
                                po drugie na pewno nie kupie zlomu, szczegolnie od turka...
                                po trzecie stac mnie na cos lepszegosmile)) myslalem o TT, albo o 206 CC sad((

                                camel
                                • Gość: Dromader 330 CSi rules!!! IP: *.netcom.ca 07.03.02, 20:29
    • bird_man co to jest duldung 07.03.02, 11:50
      zadzwonilem rano do Ausländeramtu (urzad do spraw obcokrajowcow)
      Odpowiedz: duldung to jest (jak juz pisal Troy) TOLEROWANIE obcokrajowca
      w niemczech i nie jest zadnym statusem prawnym i nie jest POZWOLENIEM NA
      POBYT. Stosuje sie duldung do obcokrajowcow ktorzy maja otworzone postepowanie
      o azyl polityczny lub obcokrajowcow ktorzy nie maja POZWOLENIA NA POBYT
      (sa rozne) a ktorych z powodow prawnych NIE WOLNO W SWIETLE NIEMIECKIEGO
      PWAWA ODESLAC DO KRAJU z ktorego pochodza (np. panuje tam wojna lub moga byc
      przesladowani z innych powodow) Typowym przykladem stosowania duldungu w
      niemczech sa Kurdowie ktorych nie odsyla sie do Turcji czy Iranu z takich
      wlasnie powodow.
      W stosunku do Polakow w niemczech duldungu sie NIE STOSUJE
      taka jest wypowiedz oficjalna..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka