Dodaj do ulubionych

Prawo USA. Prostujmy przeklamania

03.12.07, 15:36


Prawo USA. Prostujmy przeklamania.

>poza tym wypapiemy pare klamstw z artykulu

Warto takze chyba sprostowac przeklamania zawarte w tym "sprostowaniu",
bo jak ktos przeczyta, to sie nabije sam w butelke ? Autor ,
prawdopodobnie bardzo naiwny czlowiek, dzieli sie wiedza ktorej nie
posaida, a wydaje mu sie ze posiada.

Z postu:
1. prawo w USA zabrania osobom/urzednikom plci przeciwnej
uczestniczyc w przeszukiwaniu lub nawet byc obserwatorem tego
przeszukiwania jesli jest to kontrola osobista wtedy czeka sie z
przeszukaniem na odpowiedniego urzednika, gdyby cos takiego sie
odbylo nielegal ma prawo zaskarzyc INS do sadu

A jak jest naprawde ?
Prawo w USA zabrania, fakt. Tylko ze zatrzyamny przez HS nie podlega
PRAWU W USA a jesli podlega, to tylko WYRYWKOWO. Nie jest aresztowany
formalnie z miranda, nie ma prawa do one phone call, nie ma prawa
zarzadac adwokata przy przesluchaniu przez funkcjonariuszy.
Nie ma prawa do bail hearing w sadzie w ciagu 24 godzin jak chocby
jakis seryjny
morderca albo handlarz narkotykow.

Post

2. prawo immigracyjne mowi wyraznie ze rodziny wysylane sa RAZEM a
nie osobno, bo to zmniejsza koszty urzedowe

Jak jest naprawde?
Artykul nie mowi nic o wysylaniu osobno, tylko o zatrzyamniu osobno.
Naturanie, nie wsadza w koncu zony z mezem do jednej celi, co???

3. za przestepstwa immigracyjne nie siedzi sie w areszcie z
przestepcami, ale z innymi do odeslania NIELEGALAMI, ten areszt nie
ma nic wspolnego z aresztem kryminalnym, chyba ze taki osobnik
popelnil przestepstwo kryminalne i jest sadzony za takowe

W duzych osrodkach miejskich sa areszty imigracyjne, roznie to sie
zwie. Tam sie nie siedzi z kryminalnymi. W kiciu powiatowym nie ma
aresztu imigracyjnego i tam sie siedzi z kim popadnie, przynajmniej do
czasu przeniesienia do innego przybytku.

Post:
4. przestepstwa immigracyjne sciga sie od dawna nie oni pierwsi i
nie ostatni, ktorzy siedza tutaj nielegalnie i ktorzy maja takie
klopoty, takie akcje byly czeste w latach 90-tych

To akurat jest FAKT.

Post
5. jesli syn i corka studiowali tutaj, i ukonczyli te studia mogli w
latwy sposob zmienic swoj status, bo duzo firm sponsoruje ludzi po
studiach
Czesciowa prawda. Absolwenci moga po dyplomie pracowac legalnie ROK, w
tym czasie moze sie zalapia na sponsorowanie, ktore nawiasem mowiac
potrwa 5 razy dluzej, ale tu nie o to chodzi. Firmy dzis niechetnie w to
wchodza- uniwersytety produkuja absolwentow z MBA na kopy i nie chca sie
pakowac w sponsorowanie. Wiele firm zaznacza to juz na wstepie procesu
rekrutacyjnego.

Post:
6. ceny nieruchomosci w NY i NJ oraz w CT nie spadly a raczej sa
rejony gdzie rosna, wiec sprzedaz domu jest latwa w tych stanach

Jak jest naprawde?
Bzdura kosmiczna, domy czekaja na sprzedaz po 18 miesiecy , mimo
wielokrotnych obnizek zadanej ceny. Nie warto nawet podawac linkow,
wystarczy wrzucic Real Estate na google i wyskoczy 100000 artykulow.
Szczesciarzy, ktorzy nadal maja dom w "chodliwym" rejonie, jest moze 1
%.
Post:
7. "Znacznie bezpieczniej jest w wielkich miastach póBnocy, z
których wiele - jak Chicago, Nowy Jork czy Los Angeles - wydaBo
policji zakaz legitymowania osób podejrzanych o Bamanie przepisów
imigracyjnych." - to nie prawda, policja moze legitymowac kazdego,
jednak niektore stany (tak bylo kiedys ale juz nie jest) wylaczyly z
dzialalnosci policji mozliwosc sprawdzania czy delikwent jest czy
nie jest legalnie w USA, juz teraz od ponad roku, policja moze to
sprawdzac.

A jak jest naprawde?
Szara strefa .................

Post:
8. "Policja zauwa|yBa, |e mówi z obcym akcentem. Po wylegitymowaniu
jednak go wypuszczono" - to sie nazywa PROFILING - i jest to
ZAKAZANE W USA, to mogloby sie skonczyc sprawa sadowa gdyby bylo tak
naprawde

To jest tylko smieszne. Zabronisz policji sluchac, czy ktos mowi z
akcentem czy nie ?
Prawie kazdy urodzony poza USA mowi z akcentem i tym sposobe jest do
smierci juz naznaczony jako obcy. Tyle, ze glosno tego nikt nie powie.


zastanawia mnie, czy w Polsce nadal nie dziala prawo prasowe? ktore
mowi ze sie jest odpowiedzialnym za pisanie nieprawdy lub
przeklamanie faktow?

Na tym forum na pewno nie dziala.
Obserwuj wątek
    • kuba.perelski Re: Prawo USA. Prostujmy przeklamania 03.12.07, 16:00
      widze ze twoja tolowa dzialalonsc na forum przybiera na sile.Tak czy
      owak wizy juz nigdy nie dostaniesz.Trzeba sie z tym pogodzic.Jak
      znisa wizy to tez ciebie nie wpuszcza debilu.Jestes na czarnej
      liscie polskich burakow hahahahahhahahahahahahahaha
    • piss.doff Re: Prawo USA. Prostujmy przeklamania 03.12.07, 18:06
      moze wiesz jak dlugo mozna trzyamc aresztowanego w USA bez nakazu
      aresztowania? W Polsce bylo kiedys 48 godzin tyle ze jak kleinta
      wypuscili to zaraz drugi go lapal na ulicy. Czy nadal jest to
      teoretyczne 48 godzin?
    • piss.doff o sponsorowaniu 03.12.07, 18:11
      "5. jesli syn i corka studiowali tutaj, i ukonczyli te studia mogli
      w
      latwy sposob zmienic swoj status, bo duzo firm sponsoruje ludzi po
      studiach
      Czesciowa prawda. Absolwenci moga po dyplomie pracowac legalnie ROK,
      w
      tym czasie moze sie zalapia na sponsorowanie, ktore nawiasem mowiac
      potrwa 5 razy dluzej, ale tu nie o to chodzi. Firmy dzis niechetnie
      w to
      wchodza- uniwersytety produkuja absolwentow z MBA na kopy i nie chca
      sie
      pakowac w sponsorowanie. Wiele firm zaznacza to juz na wstepie
      procesu
      rekrutacyjnego."

      to sa teksty z bajek Ezopa. Firmy amerykanskie maja gdzies nielegali
      gdy maja mnostwo chetnych lokalnych oraz z Azji na wizie H1B.
      Ciekawe czy bedzie to powtarzane tak dlugo az Cobol wyjdzie z uzytku.

      • japo2 Re: o sponsorowaniu 03.12.07, 19:17
        Zalecam Ci czerokrotne ( 4) przeczytanie tekstuy przed udzieleniem
        odpowiedzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka