Gość: Zuzia
IP: *.anonymizer.com
22.06.01, 00:00
Rok temu w Toronto odbyla sie premiera Ogniem i
Mieczem.W przeddzien czytalam recenzje, ktore
zapowiadaly nieslychane emocje, doskonala scenografie,
wspaniala gre aktorska.Calej tej imprezie towarzyszyla
ogromna gala w Toronto.Biale limuzyny, fraki itd.Film
obejrzalam.Przyzmam sie ze czegos okropniejszego dawno
nie widzialam.Gra aktorow ZERO.Najgorszy amerykanski
aktor jest lepszy od najlepszego polskiego.Oni
zupelnie nie potrafia grac.Sa tak sztuczni, ze sie
niedobrze robi.Film o tak wielkim nakladzie powinien
zachwycac.Niestety poza ladnymi kostiumami nic tam nie
ma.Sceny walki lepiej by wyrezyserowal i pokazal
niejeden przdszkolak.Zastanawiajacy jest fakt ze prasa
i telewizja tak bardzo wszystko chwali a w prywatnych
rozmowach nie uslyszalam ani jednej pozytywnej
opinii.Probowalam tez ogladac pare innych polskich
filmow (PSy - co drugie slowo to kurwa, pizda,
spierdajlaj, nowe odcinki czterdziestolatka - co
drugie slowo po rosyjsku..Zadnego nie da sie ogladac
do konca.Ze lza w oku natomiast ogladam stare
przedwojenne filmy.TO BYLI PRAWDZIWI aktorzy.Ci
dzisiejszy to dno.Smutne....Mysle ze te filmy w pelni
oddaja terazniejsza polska rzeczywistosc...smutne
doprawdy