Dodaj do ulubionych

made in usa

16.12.07, 21:07
czas przedswiateczy to takze czas zakupow prezentow. macie juz
kupione?
przy tej okazji zastanawia mnie ta cala afera ze szkodliwymi
zabawkami z chin. czy nie zostalo to wywolane przez przeciwnikow
zalewania swiata chinska tandeta? dzieki temu skutecznie odstraszono
ludzi przed kupowaniem chinskich zabawek.
dzieki temu widzimy teraz wielkie napisy "made in usa" na
opakowaniach. i one moga byc drozsze a moze i gorsze byle nie
chinskie.
tu przyklad zabawek amerykanskich. moze sie to wam jeszcze przyda.
green.msn.com/galleries/photos/photos.aspx?gid=151>1=10725
green.msn.com/galleries/photos/photos.aspx?gid=150>1=10725
green.msn.com/galleries/photos/photos.aspx?gid=149>1=10725
Obserwuj wątek
    • flipflap Re: made in usa 16.12.07, 21:31
      Jestem wielkim przeciwnikiem chińskiej tandety. Niestety, dalej wiele
      chińskiego badziewia jest tutaj. Ostatnio kupiłem kostkę rubika (Made in
      China), rozpadła mi się przy pierwzym mieszaniu, heheheh.

      Z internetu ściągnąłem tonery do drukarki (made in china). Jeden (nota bene
      Żółty) od razu musiałem wypierdzielić, bo był zeschły. Inne zobaczymy. Przy
      okazji kupiłem w Staples cały set orginałnych.

      Jedną z zabawek jakie zamówiłem dla mojego syna (z Boeing Store) jest K'Nex komplet:
      www.boeingstore.com/catalog/index.cfm?fuseaction=product&theParentId=45&id=4155
      • kan_z_oz Re: made in usa 16.12.07, 21:45
        hawajski napisał;...przy tej okazji zastanawia mnie ta cala afera ze
        szkodliwymi
        zabawkami z chin. czy nie zostalo to wywolane przez przeciwnikow
        zalewania swiata chinska tandeta?...

        ODP: Nie wiem do której afery nawiązujesz? Jest mi znane tylko parę;
        wycofanie z obiegu zabawek zawierających ołów, ewentualnie
        wycofywanie zabawek, które mają nieodpowiednie rekomendacje do
        wieku. Chodzi tutaj głównie o to, że np; 3 latek może połamać taką
        zabawkę na kawałki i poupychać do nosa czy uszu.
        I każdy rodzic wie, że większość 3 latków własnie tak robi.
        Inne teorie 'spiskowe' są mi nieznane.


        Poza tym, jestem poza obiegiem zabawkowym.

        Kan
        • jphawajski Re: made in usa 16.12.07, 22:10
          oh, nie wiesz? te trujace zabawki trafily takze do polski. mieliscie
          je napewno w australii. ta chinska firma zbankrutowala a wlasciciel
          tej zdaje sie popelnil samobojstwo, itd.
          w kazdym razie tu w stanach tak to rozdmuchano, ze zadne tlumaczenia
          juz nie trafiaja. ludzie omijaja chinskie zabawki zdala jak od ognia.
          zyskaly na tym firmy amerykanskie. mimo ze drozsze sprzedaja sie
          lepiej niz te tansze chinskie. i o to chyba chodzilo.

          to prawda to dotyczy wszystkich wyrobow z chin. ten przyklad
          pokazuje jak latwo jest ten przemysl polozyc.
          ja kupilem ostatnio toner do mojego printera. pisalo genuine brother
          ale made in china. druk jest o wiele bladszy niz na poprzednim.
          • maciekqbn Re: made in usa 16.12.07, 22:35
            Chodzi o koraliki dla dzieci pokryte farbą, która ma właściwości
            środka psychotropowego. Po połknięciu taki koralik ma działanie
            identyczne jak tzw. pigułka gwałtu. Tyle, że stężenie tego środka
            dużo miejsze, ale sam fakt... wystarczy wyobrazic sobie co by bylo
            gdyby dziecko polknelo kilka takich koralików.

            Dziwię się, że o tym nie slyszalaś, bo wlasnie w Australii wycofano
            tego badziewia najwięcej. Do Polski też trafila partia, na szczescie
            odpowiednio wczesniej je wycofano, zadne przypadki zatruć nie mialy
            miejsca.
            • jphawajski Re: made in usa 16.12.07, 22:47
              to tez. ta duza afera to zawartosc olowiu w tworzywie z ktorego
              produkowane sa zabawki. iles tam jest dozwolona, powyzej juz nie.
              jak szukasz bata, kij sie zawsze znajdzie.
              nie mowie ze to zle smile
    • mrzorba Re: made in usa 16.12.07, 22:05
      Naklejki "made in usa" sa tez robione w Chinach...
      • jphawajski Re: made in usa 16.12.07, 22:19
        hahaha... naklejki moze tak ale wyroby juz nie. tu w usa jest zasada
        ze dazy sie zaufaniem kazdego producenta. oszustwo tu sie nie
        oplaca. biznes ktory raz oszuka jest skonczony na wieki.
        ostatnio na hawajach wybuch skandal bo jedna z firm produkujacych
        mleko organiczne (ostatnio bardzo popularne i dwa razy drozsze od
        zwyklego) produkowalo je nie zachowujac wszystkich wymogow dla tej
        produkcji. znaleziono jakies uchybienie. firme zamknieto, bardzo
        wysokie kary doprowadzily do jej bankructwa.
        na tym punkcie amerykanie maja bzika.
        • mrzorba Re: made in usa 16.12.07, 22:22
          Nisczcza prywatna inicjatywe jak w PRLu... Jak nie domiarem, to
          pomiarem zawartosci mleka w mleku... wink
          • ratpole Re: made in usa 16.12.07, 22:29
            mrzorba napisała:

            > Nisczcza prywatna inicjatywe jak w PRLu... Jak nie domiarem, to
            > pomiarem zawartosci mleka w mleku... wink

            I znowu Polska gora. Nikt tam nie liczy ile razy zielona kielbasa w
            supermarkecie byla szlifowana papierem sciernym i pilowana pilnikiem, zeby
            zdrapac z niej wielowiekowa patyne hehe
            • mrzorba Re: made in usa 17.12.07, 09:31
              Mylisz sklepy w PL ze sklepami w USA...
        • piss.doff Re: made in usa 16.12.07, 23:11
          o, boze to nie tak sie robi jak opisujesz. Powtarzasz zaslyszane
          stereotypy plus wlasne opinie poparte artykulem w gazecie.
    • piss.doff Re: made in usa 16.12.07, 23:09
      www.guardian.co.uk/china/story/0,,2147906,00.html
      no to jeszcze pozostaje opyerdolic zoltych za ladowanie fruktozy
      kukurydzianej do zasyfionego drozdzkaami i rdza miodu i spoko!
      • jphawajski Re: made in usa 16.12.07, 23:14
        smile jeszcze za to ze moj pies dostal sraczki jak zjadl jedzenie z
        domieszka maczki z chin. wycofano wtedy z polek tysiace ton psich i
        kocich przysmakow.
        • mrzorba Re: made in usa 17.12.07, 09:32
          Sraczki dostal jak uslyszal glos GWB czyli Dubyi... wink
    • mrouzo made in usa, but 3900 miles away, he, he 16.12.07, 23:14
      www.usstuff.com/saipan.htm

      www.thefreelibrary.com/Made+in+the+USA+...+3900+miles+away%3F-a0119023463

      query.nytimes.com/gst/fullpage.html?res=9F0CE0DB1F3CF93BA25754C0A965958260
      • jphawajski Re: made in usa, but 3900 miles away, he, he 16.12.07, 23:22
        cytujesz propagande. zrobione w usa to nie zrobione w chinach.
        zdarzaja sie wyroby oznakowane product of usa, product of canada i
        zrobione w chinach. ale nie tak zeby napisac zrobione w usa a
        faktycznie zrobione w chinach. to przekret ktory bylby karany. te
        twoje zrodla moga sobie pisac ze takie jest amerykanskie prawo. kto
        to sprawdzi. wazne aby puscic wroga propage pod adresem usa.
        wyspecjalizowales sie jak widac. spolecznie?
        • mrouzo Re: made in usa, but 3900 miles away, he, he 16.12.07, 23:42
          jphawajski napisał:

          ...ale nie tak zeby napisac zrobione w usa a faktycznie zrobione w chinach. to
          przekret ktory bylby karany.

          -----------

          A kto to sprawdzi?
          Aleś Ty naiwny.
          W USA jest zbyt droga siła robocza, żeby takie pierdy produkować.
          No chyba, że robią to polonusi i Latynosi.
          • jphawajski Re: made in usa, but 3900 miles away, he, he 16.12.07, 23:57
            wiesz, w sumie to niech one beda produkowane w chinach. tylko zeby
            jakosc byla dobra.
            jezeli jest to produkcja czyto amerykanska tzn. technologia,
            materialy, maszyny, kontrola techniczna i nadzor, wszystko
            amerykanskie a tylko sila robocza chinska to nie musi byc zle.
            zdarza mi sie kupic w usa produkty made in china dobrej jakosci.
            kupilem kiedys nikon d40x made in china i byl lepszy od canona eos
            400d made in japan.
            • burgerking1 JC Penny lub Bloomingdale 17.12.07, 00:26
              jesli kupujesz w takich sklepach , tzn drogich i luxusowych to
              masz zagwarantowana wysoka jakosc towaru nawet jesli on jest made
              in Korea czy sri Lanka !!lub Bangladesz

              a jesli kupujes w tanich szajsowatych sklepach typu K-mart lub
              Wallmart zeby dostaniesz goovno do reki tylko ladnie
              opakowane !!,


              TANIE MIESO !! PSY JEDZA !!, - znacie to porzekadlo ?

              W Polsce jest zaczesienie badziewa z CHRL !! w takich sklepach
              jak Biedronka, Lidl, Auchan, i setki innych !!
              • mrzorba Re: JC Penny lub Bloomingdale 17.12.07, 09:34
                wink
        • mrzorba Re: made in usa, but 3900 miles away, he, he 17.12.07, 09:33
          Amerykanskie prawo to OXYMORON!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka