.........Wygrales bardzo zasluzenie!.........
Wlasnie wrocilismy z clubu gdzie ogladalismy walke Goloty.
Golota prowadzil bardzo zrownowazona walke, bardzo dobrze rozegrana
taktycznie. Wedlug mnie to byla jedna z niewielu madrze i dobrze
taktycznie rozegranych walk w wykonaniu Goloty.
Jakem baba

))- brawo Anadrzej. W klubie w ktorym ogladalismy walke
Goloty oprocz naszego stolu byl tylko jeszcze jeden "polski" i tu
musze podniesc kulture ..... . Nikt nas nie zagluszal w momentach
kiedy mysmy bardzo entuzjastycznie manifestowali kazdy cios Andrzeja.
Mysmy "szaleli" a sala bila NAM brawo. Dla Amerykanskiej Polonii
powiem, ze ogladalismy walke w Hooters restaurant

))) gdzie bylismy
najstarsza widownia

)))Panowie mieli dodatkowa atrakcje :widok
polnagich kelnereczek

))Ale co tam- w starych cialach mlody duch i
to bylo tam

))Po raz kolejny mowie, ze nasze lata , te prawdziwe to
metryka urodzenia, na codzien mamy tyle lat na ile sie czujemy i na
ile jestesmy w stanie to eksponowac. Ja umre mlodo duchem,
cialem bardzo staro

)!!
Jutro na poranny spacerek ze swoim pieskiem nie omieszkam zalozyc
czapki z napisem POLSKA. Wiem, ze sasiedzi domysla sie dlaczego ja
ubralam, a ja przed kazdym oknem bede promieniowala duma!!!
Hej- niech zyje Polska!!!
Glupcy zapewne powiedza- czym ta glupia stara Wadera sie podnieca

))
Juz Wam odpowiadam: tym, ze jestem Polka!!!
I wcale nie potrzeba wielkich 'spraw" ktore podniosa nasze "expone"
w oczach innych. Takie wlasnie drobiazgi podniesione przez nas zrobi
swoje. Tylko to trzeba czynic sukcesywnie i przy kazdej nawet
najmniejszej okazjii.
Jeszcze raz pozdrawiam
Wadera