Dodaj do ulubionych

Do mam z Niemiec

26.02.08, 19:29
chcialm zapytać ajk wygląda system szkolnictwa niemeickiego względem
polonii. mamy w planach przeprowadzke do Niemiec do Norymbergii-
córa wtedy bedzie miala 7 lat- czas zaczac szkołe...ale nie zna
języka... jak to wygląda w Niemczech słyszlam ze maja specjalne
klasy dla cudzoziemców ktore trwaja rok - zdobycie umiejetnosci
jezykowych...a potem normalna klasa niemicka??? czy to tak
faktycznie ejst prosze o pomoc.
Obserwuj wątek
    • sewa.49 Re: Do mam z Niemiec 28.02.08, 12:58
      Cztery lata temu przeprowadzilam sie do Niemiec i wowczas moja corka
      miala 13 lat. Poszla do szkoly i faktycznie przez pierwszy rok
      chodzila do klasy przygotowywawczej. Tzn. uczyla sie intensyenie j,
      niemieckiego. W takiej klasie sa dzieci roznej narodowosci.
      Nastepnie trafila do klasy niemieckiej gdzie nie miala wiekszych
      problemow ze zrozumieniem lekcji. Twoja corka jest mlodsza i na
      pewno sobie poradzi, poniewaz dzieci w tym wieku szybko sie ucza.
      Zycze powodzenia i glowa do gory, a bedzie dobrze.
      • alessia27 Re: Do mam z Niemiec 28.02.08, 15:22
        nie zawsze tak jest ze dzieci z brakiem
        jezyka niemeickiego trafiaja do tak zwanej
        klasy specjalnej.Wiele dzieci sobie dobrze
        radzi w calkiem normalnej klasie.
        Moja przyjaciolka sie tutaj przeprowadzila
        wraz z corka (wtedy 7 lat) i ta poszla do calkiem
        normalnej szkoly obecnie ma lat 9 i swietnie sobie
        radzi.A zas jej siostra w tym samym wieku jak tu przyjechali
        poszla do tej wlasnie specjalnej klasy gdzie niemiecki byl
        intensywnie wykladany.Mieszkamy w Dortmund a roznie jest to
        od szkoly zalezy.
        Ja tu mieszkam 22 lata i jak wyjechalam mialam tez 7 lat
        poszlam do normalnej klasy znalam tylko ja i nein, bylam zalamana.
        Obecnie jak moie niemcowi ze jestem polka to mi nie wierza.
        Dzieciaki lapia tak szybko jezyk jeszcze cora z taba bedzie jako tlumacz
        chodzila smile Napewno da rade obojetnie do jakiej klasy
        sie zakwalifikuje...bedzie dobrze smile
        Zycze wszystkiego dobrego dla corki oraz dla rodzicow smile
    • kokolores Re: Do mam z Niemiec 29.02.08, 20:38
      W klasie mojej corki (obecnie 5 klasa) byl chlopiec z Rosji , w pol
      roku opanowal dostatecznie jezyk. Byl w "normalnej" klasie wraz z
      dziecmi niemieckimi i innymi.
      Dzieci obcokrajowcow zanim pojda do szkoly maja kusy
      jezykowe ,przygotujace ich do szkoly. Tu dzieci ida do szkoly po
      skonczeniu 6 lat ,wiec rocznikowo , twoja cora musiaby isc do
      drugiej klasy. Byc moze cofna ja do pierwszej z powodu jezyka.
      Nie mozesz juz tarez poslac ja gdzies na kurs j. niemieckiego ,zanim
      wyjedziecie ?? Bedzie jej latwiej jak bedzie znala podstawy.


      Pozdr.
      :o)
      Koko
      • green_pepe Re: Do mam z Niemiec 01.03.08, 19:00
        dziekuje za wszytkie odpowiedzi pocieszyłyscie mnie troche bo sie
        amrtwiłam jak sobie poradzi...co prawda mała ma narazie 4,5 roku a
        wyprowadzamy sei za 2 lata dopiero(ale to juz pewne) wiec ciezko z
        kursem dla takiego małego dziecka u ans w miescie niestety, narazie
        uczymy sie razem puszczam jej bajki po niemicku w zabawie jakeis
        piosenki ucze czesto jeździmy do niemic tam ma kuzynów w swoim wieku-
        narazei dogaduja sie jezykiem cialatongue_out
    • s.z-n Re: Do mam z Niemiec 01.03.08, 22:10
      Trzymaj reke na pulsie ! Przede wszystkim nie jest to tak ,ze dziecko doslownie umieszcza sie w szkole i juz. Nabor jest wyjatkowo wczesnie a i nie jest to tak, ze do podstawowek pomykaja sami Niemcy bo lwia czesc to obcokrajowcy,przesiedlency,zasiedlency itp, dzieci dwujezyczne itd
      Jest mnostwo instytucji powolanych do tego by niesc porade i pomoc w tlumaczeniu dokumentow, udzielaniu informacji , zapisie do szkol,posredniczeniu w zalatwianiu kursow, mozna m.in zglosic dziecko na bezplatne "korepetycje" ,same szkoly czesto maja tzw wspomaganie lub zajecia wyrownawcze. Niemcy naprawde robia co moga aby ulatwic proces integracji dzieciom. U mnie w okolicach odpowiada za to m.in RAA, AWO, GABS, Niestety jednak trzeba sie tez samemu nachodzic i miec oczy i uszy otwarte na wszystko. Przy nastepnej wizycie u kuzynow zaciagnelabym jezyka a dziecko oswajala z wizja mieszkania w nowym kraju. Stopniowo, wowczas ryzyko szoku kulturowego jest mniejsze - jesli rzeczywiscie plany sa bardzo realne. Mozesz sie przekierowac w obrebie gazety na f. dla dzieci czy rodzin wielojezycznych. Tam sa rozne fajne linki i pomocne informacje. Powodzenia.
      • green_pepe Re: Do s.z-n 02.03.08, 12:19
        dziekuje za fachową porade- lubie tajkie konkretne odpowiediz. widze
        ze jestes dobrze zorientowana w temacie- oczywscie jak widzsz starm
        sie wszytkiego dowiadywac za wczasu- wyjazd jest pewny a oddalaony w
        czasie poniekąd także ze wzgledów dobrej organizacji wsyztkiego.
        mogłabys mi powiedziec albo dac linka do tego forum o ktorym
        pisałS??? nie wiem gdzie znależ takie forum o rodznach
        wielojęzycznych. a co do załatwiana konkretnych papietrów związanych
        z przyjęciem do szkoły to kiedy powinnam siena poważnie zajć strona
        papierkowa???
        • s.z-n Re: Do s.z-n 03.03.08, 11:48
          Troche Cie zmartwie, poniewaz ja jestem z innych okolic a kazdy Land ma tu swoje widzimisie. Jednakze po przeprowadzce twoja corka ma obowiazek chodzenia do szkoly.Zakladam,ze myslisz o miejskiej podstawowce - w wiekszosci nabor zaczyna sie rok wczesniej ale jest tam margines na przyjecia dzieci m.in takich ,ktorych rodzice zglosic dziecko wczesniej nie mogli. U nas pierwsze zebranie informujace jest dla rodzicow dzieci w wieku 4 - 4,5 i odbywa sie w przedszkolach i szkolach. Dodatkowo rok przed otrzymuje się poczta list informujacy o naborze i placowkach w danym rejonie i dotyczy to kazdego dziecka z rocznika, odpowiednio wczesniej także gazety miejskie przygotowuja liste z info. o szkolach . Na stronach Jugendamt jest również o tym napisane. Jest o tym naprawde glosno. Do naboru potrzeba m.in. dokumenty takie jak dokumentacja przedszkola (testy z tabeli rozwoju wg wieku) plus opinia, atest lekarski ( badanie wzroku, sluchu, koordynacji ruchowej) plus ksero karty szczepien, formularz zgloszeniowy, pozniej jest zebranie ogolne, zebranie prywatne z wychowawca czesto w obecnosci psychologa szkolnego. Rzecz jasna nie zrobisz nic bez zameldowania w DE. Wszystko jest z gory dobrze rozplanowane i czesto dostaje sie plan roczny z terminami, istnieja i funkcjonuja tu tez znane nam z PL dwojki i trojki klasowe oraz „program” polegajacy na tym ,ze dzieci z klasy wyzej sa niejako opiekunami przy pierwszakach w praktyce to raczej kuleje ale idea jest sluszna. Wazne, ze twoje dziecko nie będzie anonimowe nie będzie numerem w dzienniku a i wychowawca ma w obowiazku nie tylko czuwac nad postepem nauki a zwracac uwage na aspekty takie jak np. rozwoj emocjonalny, zdolnosci motoryczne , zachowania spoleczne co owocuje tym,ze mnostwo dzieci korzysta z bezplatnych zajec jak np. cwiczenia z logopeda, dodatkowa gimnastyka itd.Jasne, ze twoje dziecko się zintegruje , przyzwyczai do nowego otoczenia im wczesniej oslucha się z jezykiem ( wlasnie m.in. przez bajki ) tym lepiej. Lepiej moim zdaniem przez to ,ze już nowe srodowisko podwoduje stres a co mnie jako matke martwi najbardziej to to,ze dziecko może czuc się osamotnione, niepewne, nierozumiane ,obce a przez to może wystapic lek czy niechec do szkoly. Można dac niemal gwarancje na to,ze twoje dziecko będzie b. dobrze mowic po niem. Im wczesniej proces nauki w tym mlodym wieku się zacznie tym szybciej nie będzie sobie w glowie tlumaczyc slowek i zdan na jezyk ojczysty a wychwyci automatycznie sens przekazu i komunikaty stana się jasne, zrozumiale. Mnie doroslej osobie troche zabralo czasu zanim najpierw uczylam się slownictwa bazujac na polskim i tlumaczac zanim zaczelam machinalnie pojmowac a także uczac się w tym jezyku .Acha jeszcze co do nauczycieli studiuja tu Lehramt i często sa to 2 jak nie 3 fachy sa to ludzie majacy duzo oleju w glowie i ich studia baaaaaaardzo roznia się od tych z PL. W pobliskiej szkole prowadza również nauczanie jezyka tureckiego, rosyjskiego, greckiego, arabskiego i jakis dwoch innych normalnie ucza pisac, jest gramatyka, ortografia itd. dla Polakow w okolicy dziala szkolka przy Polskiej Misji Katolickiej. Wybieglam daleko w przyszlosc w waszym wypadku – zwroc jednak uwage na moje pierwsze zdanie skierowane do Ciebie.
          Linki o które prosilas :
          Podrzuce Ci link do babytv nadaja po niem. Naprawde fajna sprawa jakby tv edukacyjna, krotkie filmy , bajki,reportaze – widzialam angielska i niemiecka wersje podobno jest tez polska.
          Probka tego o czym mowa, moja corka lubi Baby Chef o tym jak można samodzielnie przygotowywac proste posilki. Nie pamietam jak ten kanal odbierac, WAZNY JEST UMIAR i o ile celem ma być przyswjanie osluchanie jezyka to uwazam to za OK - bardziej niż kreskowki z Tomem i Jerrym gdzie się tylko ganiaja walac po lbach.
          player26.narrowstep.tv/nsp.aspx?player=babytv_restoftheworld
          www.babytvchannel.com/
          Linki do forum a w nim sznurki do stron niemieckojezycznych
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37229
          Wpadly mi w oko cwiczenia dla pierwszoklasistow i wyzej w sklepach sieci Tedi koszt to chyba 2-3 €
          jakby Ci bardzo zalezalo zaznajomic się wczesniej z programem ale to naprawde piesni przyszlosci smile

          wybacz bledy - to pospiech.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka