Dodaj do ulubionych

Szukanie sponsora wizy H1 lub L1 w USA

IP: *.dallas.navipath.net 18.07.01, 22:10
Halo
Jestem szczesliwa albo moze nieszczesliwa posiadaczka wizy L2 czyli jestem
osoba towarzyszaca osobie ktora ma wize L1, czytaj mojemu mezowi.
Chcialbym znalezc prace tutaj w Texsasie w sektorze chemicznym - jestem
specjalista od tworzyw sztucznych. W Polsce pracowalam 2 lata jako technolog
tworzyw sztucznych.
Wiem, ze musze znalezc firme, ktora zechcialby sponsorowac dla mnie wize H1.
Czy ktos z was kiedykolwiek byl w takiej sytuacji. Czy Oni zechca mnie wogole
zaprosic na rozmowe , jezeli ja nie mam pozwolenia na prace w USA?
Pozdrawiam
Ewcia
Obserwuj wątek
    • Gość: TYP Re: Szukanie sponsora wizy H1 lub L1 w USA IP: *.we.mediaone.net 19.07.01, 05:04
      Gość portalu: Ewcia napisał(a):

      > Halo
      > Jestem szczesliwa albo moze nieszczesliwa posiadaczka wizy L2 czyli jestem
      > osoba towarzyszaca osobie ktora ma wize L1, czytaj mojemu mezowi.
      > Chcialbym znalezc prace tutaj w Texsasie w sektorze chemicznym - jestem
      > specjalista od tworzyw sztucznych. W Polsce pracowalam 2 lata jako technolog
      > tworzyw sztucznych.
      > Wiem, ze musze znalezc firme, ktora zechcialby sponsorowac dla mnie wize H1.
      > Czy ktos z was kiedykolwiek byl w takiej sytuacji. Czy Oni zechca mnie wogole
      > zaprosic na rozmowe , jezeli ja nie mam pozwolenia na prace w USA?
      > Pozdrawiam
      > Ewcia


      Specjalista od tworzyw sztucznych moze nie dostac wogole H1 nawet jak cie ktos
      zasponsoruje. Powinnas moze sprawdzic czy wogole daja H1 dla takich zawodow.
    • Gość: Mag Re: Szukanie sponsora wizy H1 lub L1 w USA IP: *.duke-energy.com 19.07.01, 05:50
      H-1B moze dostac kazdy specjalista; znalam osobiscie chemiczke Rosjanke, ktora
      dostala prace na J-2, a potem firma zaaplikowala jej o H-1B. Oczywiscie, w
      komputerach jest najlatwiej. A jaka masz pieczatke na I-94 ? VALID czy NOT
      VALID FOR EMPLOYMENT ?
      • Gość: Maciek S Re: Szukanie sponsora wizy H1 lub L1 w USA IP: *.amdahl.com 19.07.01, 18:56
        Gość portalu: Mag napisał(a):

        > H-1B moze dostac kazdy specjalista; znalam osobiscie chemiczke Rosjanke, ktora
        > dostala prace na J-2, a potem firma zaaplikowala jej o H-1B. Oczywiscie, w
        > komputerach jest najlatwiej. A jaka masz pieczatke na I-94 ? VALID czy NOT
        > VALID FOR EMPLOYMENT ?

        To nie ma znaczenia jaka pieczatka na I-94. Jesli jest wydana wiza J-2 czy H-4 to nie wolno podejmowac
        pracy. Na I-94 urzednicy graniczni potrafia popelniac rozne bledy (sam mialem na swoim I-94 wydanym
        w 1995 roku). Liczy sie natomiast jaka jest klasa wizy. Prawa okreslone w dokumentach INS sa oparte o
        klase wizy a nie o to co urzednik wbil na granicy na I-94. Jedynym wyjatkiem jest czas do kiedy wolno
        przebywac (wpisany przez urzednika) poniewaz klasa wizy tego nie okresla (jedynie maksimum) a o
        terminie wyjazdu decyduje data przyjazdu (kiedy urzednik graniczny wstawil pieczatke i do kiedy wpuscil).


        Dodatkowo numer Social Security (SSN#), ktory jest raczej potrzebny do podjecia pracy (nie wiem czy na
        L-1 ale chyba tez) jest wystawiany na podstawie klasy wizy a nie I-94 - I-94 nie moze miec tylko utraconej
        waznosci.

        Jesli urzednik wbije w I-94 cos innego niz to na co pozwala klasa wizy to jest to ewidentne przeoczenie
        urzednika i wymaga sprostowania. Inaczej szykuja sie klopoty...


        Pozdrawiam
        • Gość: Mag Re: Szukanie sponsora wizy H1 lub L1 w USA IP: *.duke-energy.com 20.07.01, 18:30
          Cos sie musialo zmienic w regulach INS, bo ja pracowlam na J-2 (ale to bylo w
          polowie lat 80-tych). L-2 tez mialo zezwolenie na prace, ale nie H-4 (do
          autorki postu: to sa wizy dla osob towarzyszacyh malzonkom lub rodzicom). Nawet
          konsul amerykanski mi powiedzial wbijajac pieczatke, ze moge pracowac. Zarowno
          I-94, jak i SS# (rzeczywiscie, urzednicy wbijaja rozmaite rzeczy) mialam bez
          zadnych obostrzen. Prace znalazlam na J-2 (przy zatrudnieniu wypelniajac forme
          W-2 trzeba pokazac I-94, SS# i paszport), konwertowalam to na H-1, z ktorego
          przeszlam na GC. Zawsze zatrudnialam prawnika imigracyjnego, bo oni znaja
          wszelkie sztuczki i moga przekonac pracodawce amerykanskiego, ze mu nic nie
          grozi zatrudniajac osobe o takim statusie. Wiele razy pracodawca bylby sklonny
          dac zatrudnienie, ale sie boi, bo nie zna przepisow imigracyjnych.
          • Gość: Maciek S Re: Szukanie sponsora wizy H1 lub L1 w USA IP: *.amdahl.com 20.07.01, 20:34
            Gość portalu: Mag napisał(a):

            > Cos sie musialo zmienic w regulach INS, bo ja pracowlam na J-2 (ale to bylo w
            > polowie lat 80-tych). L-2 tez mialo zezwolenie na prace, ale nie H-4 (do
            > autorki postu: to sa wizy dla osob towarzyszacyh malzonkom lub rodzicom). Nawet
            >
            > konsul amerykanski mi powiedzial wbijajac pieczatke, ze moge pracowac. Zarowno
            > I-94, jak i SS# (rzeczywiscie, urzednicy wbijaja rozmaite rzeczy) mialam bez
            > zadnych obostrzen. Prace znalazlam na J-2 (przy zatrudnieniu wypelniajac forme
            > W-2 trzeba pokazac I-94, SS# i paszport), konwertowalam to na H-1, z ktorego
            > przeszlam na GC. Zawsze zatrudnialam prawnika imigracyjnego, bo oni znaja
            > wszelkie sztuczki i moga przekonac pracodawce amerykanskiego, ze mu nic nie
            > grozi zatrudniajac osobe o takim statusie. Wiele razy pracodawca bylby sklonny
            > dac zatrudnienie, ale sie boi, bo nie zna przepisow imigracyjnych.

            O przepraszam, nie sadze zeby sie tak wiele zmienilo. Jesli L-2 czy J-2 zezwalalo
            na prace to pewnie zezwala i dzisiaj. Po prostu tego nie bylem pewien. Teraz
            rozumiem dlaczego w I-94 moglo sie pojawic cos o pracy. Wydaje mi sie ze jednak
            chyba nie musi... skoro wiza jest i tak z pozwoleniem to I-94 nie musi tego
            powtarzac. W koncu na formularzu I-94 wypelnia sie na jaka wize sie wjezdza i to
            jest zarejestrowane w bazie danych przez urzednikow granicznych o ile sie nie
            myle.


            Pozdrawiam
          • Gość: Ewcia Re: Szukanie sponsora wizy H1 lub L1 w USA IP: *.dallas-l3.navipath.net 20.07.01, 21:56
            Moja wiza L2 konczy waznosc za 5 lat, taka mam date na I-94.
            Niestety nie przyznano mi Social Security Number, bo taki mam status wizy, nie
            mam pozwolenia na prace.
            Zrobilam sobie prawo jazdy na podstawie pisma, ktore wydal mi tutejszy urzad.
            Rozumiem wiec, ze bez SS# nie jestem w stanie nic zdzialac?
            Mojemu mezowi zostal przydzielony prawnik ktory zajmuje sie realokowanymi
            pracownikami. Moze bedzie mogl mi pomoc w poszukiwaniach pracy.
            Dziekuje za pomoc.
            • Gość: aj SSN IP: *.methodstudios.com 20.07.01, 22:19
              Pierwszy raz slysze, zeby komus kto jest legalnie w US
              nie przyznano SSN. SSN nie ma nic wspolnego z prawem
              do pracy. Co robisz, jak idziesz do dentysty albo
              do banku? Rozumiem, ze nie masz ubezpieczenia, kart
              kredytowych itd. Dowiedz sie dokladniej i wystap
              o numer, bo bez niego niespecjalnie da sie tu zyc.
              • Gość: --Michal SSN cierzko dostac. IP: *.tiaa-cref.org 20.07.01, 22:33
                SSN jest cierzko dostac, nawet jak jestes legalnie. Slyszalem "legedy" od
                weteranow ze kiedys mozna bylo spoko nawet na turystyczna wize dostac.
                Aktualnie jest trudniej musisz miec bardzo dobry "podklad", w innym przypadku
                to Ci dadza karteczke ze SSN Ci nie przysluguje i z ta karteczka mozesz udac
                sie po prawojazdy, zalozyc konto w banku czy co tam innego chcesz. Pozatym jak
                placisz podatki to dostaniesz TIN.

                Wracajc do tematu to zona jednago z moich znajomych mogla pracowac legalnie ze
                swoja L2 wiza, w czasie jego studiow, ale jak przeszla na H4 to sie to
                skonczylo, najlepier sprawdzic na www.ins.gov.
                Pozdrawiam.
                • Gość: Mag Re: SSN cierzko dostac. IP: *.duke-energy.com 20.07.01, 22:47
                  Co sie w tym USA porobilo ? Jesli ma sie oficjalny status, to nie maja prawa
                  odmowic SSN. W najgorszym razie wbijaja NOT VALID FOR EMPOYMENT (zrobili to
                  mojemu mezowi na J-1 i zabralo nam to troche czasu i nerwow, aby mu to
                  zmienili). Oczywiscie, zawsze pozostaja nieoficjalne zalecenia INS, aby ludziom
                  utrudniac, wtedy trzeba z nimi walczyc. Na L-1 wolno pracowac tylko na kampusie
                  i tylko okreslona ilosc godzin; na L-2 zawsze mozna bylo pracowac (chyba, ze
                  cos sie zmienilo - sprawdz na www.ins.gov). Czasem lokalne urzedasy maja lekko
                  obnizony poziom wiedzy, wiec trzeba ich uswiadomic. Tez mieszkam w Teksasie,
                  wiec wiem, co oni tu prezentuja.
                  • Gość: Maciek S Re: SSN cierzko dostac. IP: *.amdahl.com 23.07.01, 18:24
                    Gość portalu: Mag napisał(a):

                    > Co sie w tym USA porobilo ? Jesli ma sie oficjalny status, to nie maja prawa
                    > odmowic SSN. W najgorszym razie wbijaja NOT VALID FOR EMPOYMENT (zrobili to
                    > mojemu mezowi na J-1 i zabralo nam to troche czasu i nerwow, aby mu to
                    > zmienili). Oczywiscie, zawsze pozostaja nieoficjalne zalecenia INS, aby ludziom
                    >
                    > utrudniac, wtedy trzeba z nimi walczyc. Na L-1 wolno pracowac tylko na kampusie
                    >
                    > i tylko okreslona ilosc godzin; na L-2 zawsze mozna bylo pracowac (chyba, ze
                    > cos sie zmienilo - sprawdz na www.ins.gov). Czasem lokalne urzedasy maja lekko
                    > obnizony poziom wiedzy, wiec trzeba ich uswiadomic. Tez mieszkam w Teksasie,
                    > wiec wiem, co oni tu prezentuja.

                    To juz nieprawda od 1996 roku. SS nie wydaje SSN jesli sie nia ma prawa do pracy (wiza). Nie istnieje juz NOT VALID
                    FOR EMPOYMENT. Istnieje jeszcze tylko VALID FOR WORK WITH INS AUTHORIZATION.


                    To nie obnizony poziom wiedzy , ale nowe zarzadzenia z 1996 roku.


                    Pozdrawiam
                • Gość: Maciek S Re: SSN cierzko dostac. IP: *.amdahl.com 23.07.01, 18:21
                  Gość portalu: --Michal napisał(a):

                  > SSN jest cierzko dostac, nawet jak jestes legalnie. Slyszalem "legedy" od
                  > weteranow ze kiedys mozna bylo spoko nawet na turystyczna wize dostac.
                  > Aktualnie jest trudniej musisz miec bardzo dobry "podklad", w innym przypadku
                  > to Ci dadza karteczke ze SSN Ci nie przysluguje i z ta karteczka mozesz udac
                  > sie po prawojazdy, zalozyc konto w banku czy co tam innego chcesz. Pozatym jak
                  > placisz podatki to dostaniesz TIN.
                  >
                  > Wracajc do tematu to zona jednago z moich znajomych mogla pracowac legalnie ze
                  > swoja L2 wiza, w czasie jego studiow, ale jak przeszla na H4 to sie to
                  > skonczylo, najlepier sprawdzic na www.ins.gov.
                  > Pozdrawiam.

                  Na wizy pracy przysluguje SSN i nie odmowia poniewaz nie maja takiego prawa. Oficjalnie kiedy
                  pracujesz to placisz Medicare i Social (Twoj pracodawca ma taki obowiazek jesli nie jest to lewa praca
                  czy na czek - to musi byc wyszczegolnione na W2 do podatkow) wiec jak fima moglaby zaplacic SS gdy
                  ktos nie ma SSN? Powtarzam oplata dla SS znajduje sie na formularzu podatkowym W2, ktory kazda
                  firma ma obowiazek przyslac do 15 stycznia kazdego roku i z ktorym sie rozliczamy z podatkow w USA.


                  Pozdrawiam
                  • Gość: --Michal Re: SSN cierzko dostac. IP: *.tiaa-cref.org 24.07.01, 17:08
                    "Na wizy pracy przysluguje SSN i nie odmowia poniewaz nie maja takiego prawa. Of
                    icjalnie kiedy pracujesz to placisz Medicare i Social (Twoj pracodawca ma taki
                    obowiazek jesl i nie jest to lewa praca czy na czek - to musi byc
                    wyszczegolnione na W2 do podatkow) wiec jak fima mogl aby zaplacic SS gdy ktos
                    nie ma SSN? Powtarzam oplata dla SS znajduje sie na formularzu podatkowym W2,
                    ktory kazda firma ma obowiazek przyslac do 15 stycznia kazdego roku i z ktorym
                    sie rozlicza my z podatkow w USA."

                    Oczywiscie masz racje, pisalem o wizach bez autoryzacji pracy. Chciaz jezeli masz
                    dochody nie zwiazane z praca w USA to tez nie dostaniesz SSN tylko TIN.
                    Pozdrawiam
              • Gość: ewcia Re: SSN IP: *.dallas-l3.navipath.net 22.07.01, 01:15
                Ja mam ubezpiezpieczenie poniewaz moj maz placi ubezpieczenie rodzinne i
                kozystam z jego SSN. Ostatnio bylam u okulisty i to dziala.
                Karty kredytowe tez mam na moje imie i nazwisko , wszystko dzieki temu, ze maz
                staral sie od razu o 2 karty, dla siebie i dla mnie. I uwierz mi, ze jezeli
                chodzi o mnie, to da sie legalnie zyc bez SSN. Oczywiscie nie pracujac.
                Pozdrawiam Ewcia
                • Gość: aj Re: SSN IP: *.LABridge.com 22.07.01, 03:19
                  Hi Ewcia, bez urazy, ale wydaje mi sie, ze powinnas postarac sie
                  o ten numer. My bylismy w podobnej sytuacji i moja zona dostala
                  SSN majac wize O3 (ja mialem O1). Tez na niej nie mogla pracowac,
                  wiec jej na karcie SS napisali: not valid for work. Przygnij
                  SS, a twoje zycie bedzie latwiejsze. Praktyczna rada: wybierz jakies
                  male biuro na uboczu, gdzie nie ma kolejek i pogadaj z nimi.
                  Wydaje mie sie, ze nie maja prawa ci odmowic SSN. Good luck!
                  • Gość: Maciek S Re: SSN IP: *.amdahl.com 23.07.01, 18:33
                    Gość portalu: aj napisał(a):

                    > Hi Ewcia, bez urazy, ale wydaje mi sie, ze powinnas postarac sie
                    > o ten numer. My bylismy w podobnej sytuacji i moja zona dostala
                    > SSN majac wize O3 (ja mialem O1). Tez na niej nie mogla pracowac,
                    > wiec jej na karcie SS napisali: not valid for work. Przygnij
                    > SS, a twoje zycie bedzie latwiejsze. Praktyczna rada: wybierz jakies
                    > male biuro na uboczu, gdzie nie ma kolejek i pogadaj z nimi.
                    > Wydaje mie sie, ze nie maja prawa ci odmowic SSN. Good luck!

                    Niestety od 1996 wedlug nowych przepisow odmowia i to nie zalezy od wielkosci biura. Musza odmowic poniewaz
                    bez prawa do pracy w sietle nowych przepisow SSN nie przysluguje. W koncu nie jest potrzebny poniewaz nikt nie
                    placi SS a w zasadzie SSN# jest oficjalnie tylko do tego potrzebny (zarzadzenie mowi ze inne biura musza polegac na
                    swoich wlasnych numerach identyfikacyjnych i to mowi list z biura SS).


                    Pozdrawiam
                    • Gość: andy Re: SSN IP: *.lsan03.pacbell.net 06.04.02, 03:17
                      Maciek,
                      Nie wiem czy Ty to wogole przeczytasz ale mylisz sie.
                      Przepisy przepisami, a SS# NOT Valid for employment wydawali jeszcze w sierpniu
                      na podstawie podania zlozonego w Illinois.
                      Nie przejmujmy sie tak przepisami. To nie Polska.
                      W kazdym stanie jest inaczej.
                      Dopiero w sierpniu 2001 i tam zmienili przepisy.
                      Nie bylbym tak radykalnie nastawiony do amerykanskich legislacji.
                      Panuje tutaj powszechna opinia, jak w jednym urzedzie sie nie da - to gdzie
                      indziej dadza.
                      Natomiast faktem jest to rozporzadzenie o ktorym piszesz.
                      Tylko nie wszedzie sie do niego stosuja.

                      Np. na Florydzie.
                      O ile sie tez nie zmienilo po 11 wrzesnia.

                      Pozdrawiam serdecznie.
                      Andy
                • Gość: Maciek S Re: SSN IP: *.amdahl.com 23.07.01, 18:30
                  Gość portalu: ewcia napisał(a):

                  > Ja mam ubezpiezpieczenie poniewaz moj maz placi ubezpieczenie rodzinne i
                  > kozystam z jego SSN. Ostatnio bylam u okulisty i to dziala.
                  > Karty kredytowe tez mam na moje imie i nazwisko , wszystko dzieki temu, ze maz
                  > staral sie od razu o 2 karty, dla siebie i dla mnie. I uwierz mi, ze jezeli
                  > chodzi o mnie, to da sie legalnie zyc bez SSN. Oczywiscie nie pracujac.
                  > Pozdrawiam Ewcia

                  Mysle jednak ze to nie sa "Twoje" karty tylko Twojego meza a Ty masz tylko swoja kopie ze swoim imieniem. Niestety
                  w takim wypadku nie jestes "primary card holder" i nie masz wplywu na konto karty kredytowej poza moze
                  oczywiscie wydatkami wink

                  Takie karty i wtorniki dokumentow dla czlonkow rodziny sa zawsze wydawane bez SS, ale sa one przypisane na
                  osobe ktora ma raczej SSN. Podobnie z ubezpieczeniem, ale w tym wypadku mysle ze bez SSN byloby wszystko
                  mozliwe.

                  Ja i moja zona bylismy w podobnej sytuacji (obeccnie nie poniewaz juz oboje mamy SSN w ostatniej fazie
                  oczekiwania na wydanie zielonej karty.


                  Pozdrawiam
              • Gość: Maciek S Re: SSN IP: *.amdahl.com 23.07.01, 18:16
                Gość portalu: aj napisał(a):

                > Pierwszy raz slysze, zeby komus kto jest legalnie w US
                > nie przyznano SSN. SSN nie ma nic wspolnego z prawem
                > do pracy. Co robisz, jak idziesz do dentysty albo
                > do banku? Rozumiem, ze nie masz ubezpieczenia, kart
                > kredytowych itd. Dowiedz sie dokladniej i wystap
                > o numer, bo bez niego niespecjalnie da sie tu zyc.

                Nie musisz miec SSN aby zalatwiac sprawy w banku czy u dentysty. Wszystkie instytucje maja obowiazek
                wydawac swoj numer identyfikacyjny. To wlasnie jest zawarte w liscie jaki otrzymujesz od SSN gdy Ci nie
                przysluguje SSN#.

                Owszem z karatami kredytowymi bedzie ciezko.

                Daje sie zyc. Nawet podatki daje sie rozliczac poniewaz wystepuje sie o ITIN# i wystawiaja go w kilka
                tygodni. Tak wlasnie moja zona rozliczala sie wraz ze mna z podatkow kiedy nie miala jeszcze SSN#.

                Powtarzam wszystkie instytucje wlaczajac nawet szkoly maja obowiazek wystawic swoj wlasny numer
                identyfikacyjny (i tak robia co przecwiczylismy). Potrzebny jest paszport.


                Pozdrawiam
        • Gość: Marek_LA Re: Szukanie sponsora wizy H1 lub L1 w USA IP: *.lb-dyn.charterpipeline.com 21.07.01, 19:45
          Maciek S
          Troche rozmijasz sie z prawda. Przy wizie J-2 mozesz uzyskac pozwolenie na
          prace bez wiekszego problemu, wypelniajac formularz I-765. Trwa to ok 3
          miesiece, ale chyba warto. Musisz tylko dolaczys oswiadczenie dla INS ze jako
          posiadacz J-2 nie chce pracowac w celu wspierania posiadacza J-1. Chca miec
          podkladke , ze organizaja sponsorujaca wywiazuje sie ze swoich obowiazkow.
    • Gość: VZ Re: Szukanie sponsora wizy H1 lub L1 w USA IP: *.214.65.34.Dial1.Boston1.Level3.net 21.07.01, 06:59
      Po pierwsze powinnas sprawdzic czy twoje wyksztalcenie i doswiadczenie uzyskane w pracy/pracach w
      Polsce kwalifikuja Cie do uzyskania wizy typu H1 lub jakielkolwiek innej dajace Ci potencjalne prawo do pracy w
      USA. Musisz dokladnie przestudiowac obecne wymagania INS. Jesli masz watpliwosci wez prawnika, bo w to
      warto zainwestowac.
      -Jesli tak, to nie miej zadnych zahamowan tylko staraj sie znalesc prace nie majac wizy. Pracodawca, ktory
      rzeczywiscie chce Cie zatrudnic, jest w stanie to zalatwic. W czasie interview musisz dokladnie przedstawic
      swoja sytuacje. Powinnas takze szukac agencji zatrudnieniowej, bo mozesz zatrudnic sie za ich posrednictwem
      na kontrakt (to znaczy, placic Ci bedzie agent zatrudnieniowy; finansowo to nie jest zle, jesli masz ubezpieczenie
      z firmy meza). Pamjetaj jednak, ze employment-based sponsorstwo moze byc wspolczesna forma niewolnictwa.
      Wszystko zalezy od firmy.
      -Jesli nie masz cienia watpliwosci ze nie masz podstaw do pracujacej wizy, o legalnej pracy powinnas
      zapomniec.

      SSN moze byc wydany tylko na podstawie pracujacej wizy. Bedzie wydany z dodatkowym nadrukiem:" Valid for
      work only with INS authorization". Oznacza to ze wolno Ci pracowac tylko dla sponsora - i nikogo wiecej.

      Masz jeszcze mozliwosc uzyskania pozwolenia na prace jesli pracodawca Twojego meza zdecyduje sie zlozyc
      podanie I-140 (Petition for immigrant worker) dla meza. Po zatwierdzeniu tego wniosku Twoj maz moze ubiegac
      sie podaniem I-485 o zmiane statusu dla siebie i jego rodziny. W momencie kiedy maz otrzyma potwierdzenie z
      INS, ze takie podanie wplynelo (nie musi byc jeszcze zatwierdzone), Ty masz prawo ubiegania sie o
      tzw. "Employment Authorization Document" ktory jest rownowazny pozwoleniu na prace tak dlugo jak status
      Twojego meza jest legalny i tak dlugo jak EAD jest wazny. Odnawiac go trzeba co rok. (Twoj maz bedzie wtedy
      Twoim sponsorem). To jest czasochlonna droga.
      Polecam www.immigrationportal.com
      Zycze pewnosci siebie i powodzenia.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka