Dodaj do ulubionych

"Island of stability..."

01.11.08, 03:31
www.bbc.co.uk/mediaselector/check/worldservice/meta/dps/2008/10/081030_henley_sl?nbram=1&nbwm=1&bbram=1&bbwm=1&size=au&lang=en-ws&bgc=003399
Obserwuj wątek
    • ratpole Re: "Island of stability..." 01.11.08, 03:50
      nad_oceanem napisał:

      Nie dalem rady dosluchac do konca sad
      Ten grzechot orzechow napyerdalajacych w drzwi bunkra jeszcze mi dzwieczy w
      uszach. Fuj!
      To takich rzeczy sluchacie Andrzeju dla ukojenia zaszlochanej duszy
      spierdzielanta? hehehe
      Jak tam praca wydawnicza siem posuwa?
      • soup.nazi Re: "Island of stability..." 01.11.08, 04:10
        ratpole napisał:

        > nad_oceanem napisał:
        >
        > Nie dalem rady dosluchac do konca sad
        > Ten grzechot orzechow napyerdalajacych w drzwi bunkra jeszcze mi
        dzwieczy w
        > uszach.

        Nie narzekaj, mi sie krew rzucila uszami, hehehe. On dzy ader hent,
        to jest ta gramatyka i timbre, ktore sa niedoscignionym idealem
        Jedrasa, hehehe

        > Jak tam praca wydawnicza siem posuwa?

        A kogo wydaje? Kolegie z welfrzyka za roznoszenie flyersow na czarno?
        • soup.nazi Re: "Island of stability..." 01.11.08, 04:14
          Czy mnie oko mylilo, czy widzialem tam date 10.10, na tych
          stekaniach? Wiele siem zmienilo od tamtych czasow w wyglondzie
          Bulby. Gownie, przez JP Morgana, ktory oczernil majty zlotowe, ze
          wcale nie jest majty, po to zeby spadla. Ja bym ich podal do sadu,
          ze tak zniszczyli zlotowe, to powinno byc zabronione. Zreszta poszli
          po rozum do glowy i zaczeli "zalatwiac" z kim czeba w Brytanii.
          Teraz uyebiom Angliki JP za sakriledza, hehehe
          • nad_oceanem O, dziwo!!! 01.11.08, 06:31
            Interesujacym jest to ze ci swiezo upieczeni "angole" czyli mlodzi bulbonczycy
            mowia duzo lepiej po angielsku niz 40 latki w kanadzie po 20 latach pobytu.
            Jak to sie dzieje?
            • ratpole Re: O, dziwo!!! 01.11.08, 07:50
              nad_oceanem napisał:

              > Interesujacym jest to ze ci swiezo upieczeni "angole" czyli mlodzi bulbonczycy
              > mowia duzo lepiej po angielsku niz 40 latki w kanadzie po 20 latach pobytu.
              > Jak to sie dzieje?

              Nie dzieje sie, gownozjadzie
              40 latek 20 lat temu mial tyle lat co ci swiezo upieczeni angole. Jakim niby
              cudem 20 lat language immersion mialoby nie spowodowac lepszej wymowy. Jak
              zwykle sadzisz po sobie
              • nad_oceanem Re: O, dziwo!!! 01.11.08, 07:59
                Hehehe, z jakiegos powodu w twoim pokoleniu jest wyjatowo duzo debili.
                Zgadniesz czemu?
                • jphawajski Re: O, dziwo!!! 01.11.08, 08:03
                  lubisz robic z siebie durnia?
                • ratpole Re: O, dziwo!!! 01.11.08, 08:27
                  nad_oceanem napisał:

                  > Hehehe, z jakiegos powodu w twoim pokoleniu jest wyjatowo duzo debili.

                  W moim pokoleniu?
                  Spojrz na swoja zniszczona morde i przedwczesnie posiwialy leb. Lejesz duzo
                  wody, bo z zawodu jestes hydraulikem
            • soup.nazi Re: O, dziwo!!! 02.11.08, 04:58
              nad_oceanem napisał:

              > Interesujacym jest to ze ci swiezo upieczeni "angole" czyli mlodzi bulbonczycy
              > mowia duzo lepiej po angielsku niz 40 latki w kanadzie po 20 latach pobytu.
              > Jak to sie dzieje?

              Hehehe, ty tepy bucu, nawet nie jestes w stanie spostrzec jak sam sobie srasz na
              leb. Otoz, nie posiadasz zadnych danych jak mowie ja czy np. ratpole. Masz za to
              dostep do danych jak mowisz ty czy twoi wspolplemiency z welfra lub z fabryki
              tanich siedzen. Zatem wniosek na temat wyciagnales z doopy, przepraszam, z
              dostepnych ci informacji. Ergo, nie wiadomo jak po 20 latach mowia zupa i
              ratpole, ale za to wiemy na bank jak mowi, a raczej jak sie krztusi milosnik
              schabowego i kultury z "remizji" w Skarpetnikach, pt. nad_doopa_z_gazem i jego
              "sfery". Nie udus sie chwieju, przy nastepnym ksztusezniu, hehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka