Dodaj do ulubionych

my cup of tea

29.10.03, 08:43
Drogie mamy Z Anglii i nie tylko,
A moze podelektujemy sie herbatka? Jaka pijecie?? Ja kupuje rozne gatunki
firmy Twinings (bardzo lubie ale i tez z przyzwyczajenia). Najczesciej pije
Assam i Earl Grey. Z checia jednak sprobowalabym czegos nowego. Mozecie
polecic jakas pyszna herbatke na jesienne chlody?

Pozdrawiam
Sugar
Obserwuj wątek
    • kingaolsz Re: my cup of tea 29.10.03, 10:00
      Hej Sugar!!!
      Chyba mamy podobny gust bo ja tez pije Twinnings Assam albo Breakfast. No i
      juz szczerze mowiac to sobie nie wyobrazam poranka bez herbatki z mleczkiem.
      Pozdrawiam
    • vase Re: my cup of tea 29.10.03, 10:04
      Ja nie pijam. Ale mojego meza ulubiona to PG "piramidki".
      • sugar_mama_danielcia Re: my cup of tea 29.10.03, 10:20
        Ach...ja bez mleczka - ale za to z cytrynka smile))

        Sugar
    • evee1 Re: my cup of tea 29.10.03, 10:30
      A ja pijam tylko herbate zielona, ale tez Twinings.
      Ma on takie dwie dobre Lotus (cytusowa) oraz Earl Grey
      (wiadomo jaki smak). Polecam. Zileona herbatka jest b. zdrowa.
      Mi po zwyklej herbacie skacze serce, a po herbacie zielonej
      albo kawie - nie.
    • jagienka.harrison Re: my cup of tea 29.10.03, 12:01
      Hej mamy!

      Ja - mało oryginalnie - pijam Tetley Drawstrings (mojego męża denerwują plamy
      z herbaty wokoło kosza wink a tak to wyciskam z torebki wszystko. Mój mąż
      wyobraźcie sobie nie znosi herbaty!). Ostatnio też napiłam się przesławnej
      Lapsang Souchong i była dość mocna o bardzo dziwnym wędzonym smaku. Ja
      niestety cierpię na migreny (lub jak to mówią globusa) więc wszystko co za
      mocne z reguły odpada, w tym herbatka.
      Muszę przyznać, że herbata to mój ulubiony napój, wszystko jedno czy z
      cytryną, mlekiem (ale rzadko) czy samą.
    • olenka12 Re: my cup of tea 08.11.03, 11:34
      Moja ulubiona herbatka to Tetley tea plus calming. Karmię piersią a ona ma
      obniżony poziom cofeiny i jest z dodatkiem melisy i rumianku. Piję gorzką, z
      jednej torebki 2 kubki. Polecam.
      Pozdrawiam serdecznie. Ola mama Daniela
      A to Daniel:
      www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=621&w=6863631&a=6863631
      • sugar_mama_danielcia Re: my cup of tea 08.11.03, 11:55
        Oj nie wiem czy u nas jest. Chyba nie widzialam, ale z checia bym sprobowala.
        Ide zraz na zakupy - popatrze.
        dziekuje
        Sugar
        • mrufkaa Re: my cup of tea 08.11.03, 17:14
          Oj, ja tez takiej jeszcze nie wiedzialam... a brzmi tak zachecajaco :0) Sugar,
          jesli namierzysz podziel sie wiesciasmile)))
          • sugar_mama_danielcia Re: my cup of tea 08.11.03, 18:42
            W Tesco nie maja sad(

            Sugar
            • mrufkaa Re: my cup of tea 08.11.03, 21:49
              W Safeway i Budgens tez nie sad((, no ale te nie byly z tych najwiekszych... No
              to poszukiwania trwaja smile
            • mama5plus Re: my cup of tea 09.11.03, 00:43
              sugar_mama_danielcia napisała:

              > W Tesco nie maja sad(
              >


              Jest na pewno w ofercie tesco online pod haslem:
              Tetley Tea Therapy Calming 40 Teabags 125g
              Jak tez na:
              www.britishcornershop.co.uk/system/index.html

              A nasza ulubiona to Earl Grey waniliowa.
              Na zmiane z Ceylon, Assam i PG Tips
              No i mieszanki ziolowe, ale to juz wlasnorecznie robione.
              Np jasminowa, albo jasminowa z zielona.
              A ostatnio truskawkowa..ah ten zapach smile
              • sugar_mama_danielcia Re: my cup of tea 09.11.03, 11:26
                Oj to swietnie. Zakupy w Tesco online robimy raz w miesiacu i juz teraz
                wpisuje sobie owa herbatne na liste smile
                dzieki
                Sugar
                • olenka12 Re: my cup of tea 11.11.03, 08:10
                  No to namieszałam z tą herbatką. Mieszkam w Australii i tu można ja kupić w
                  każdym sklepie. Myślałam, że Tetley to angielska marka i u was w Angli nie
                  będzie z nią problemu.
                  I mała dygresja. Nigdy nie robiłam zakupów online. Czy to się sprawdza?
                  • jagienka.harrison Re: my cup of tea 11.11.03, 12:01
                    Ja zrobiłam kilka razy zakupy (ASDA) i jeśli chodzi o mnie, to się sprawdza
                    gdy kupujesz takie duże rzeczy i ciężkie jak np 20 puszek groszku etc. Ale
                    jeśli chodzi o warzywa i owoce, czy chleb albo np słoiczki dla Dominika to
                    wolę sama wybierać, bo ASDA nie ma na stronie www wszystkich tych, co w
                    sklepie.
                    Mam też zawsze kłopot z terminem dostawy, bo te co mi odpowiadają są zawsze
                    zamówione na 2 tygodnie przed!
                    W ASDA mają chyba tę Twoją ulubioną herbatkę: "Tetley Tea:therapy is a totally
                    new type of tea which has all the great taste of your normal cup of tea, with
                    the added goodness of herbs. It's been specially formulated to taste best with
                    milk. So, you can enjoy it just the way you would your usual cup. Calming A
                    low caffeine tea with camomile, lemon balm and honey. A soothing cup of
                    Calming is ideal when you want to unwind and relax during moments of stress.
                    There are three great-tasting teas in the Tetley Tea:therapy range, so why not
                    try our Uplifting and Balancing teas."
                    Raz nam też przywieźli torbę zakupów kogoś innego! My też robimy tak, że moja
                    teściowa zamawia zakupy u nas, a my robimy na stronie www i jej dostarczają
                    (ona nie ma prawa jazdy a teść ma chorobę ALzheimera i już z nim coraz gorzej).
                    • mama5plus Re: my cup of tea 17.11.03, 01:11
                      smile) Wiecie jak sie usmialam hihi
                      Kupilam w tym tygodniu te herbate (calming).
                      Moj Angolek kochany wczoraj cos mi mowil, ze mleko chyba skisniete, ale nie
                      zwrocilam uwagi bo cos pilnego akurat bylo. Dzisiaj to samo.
                      Zrobil sobie i mi ale za chwile przychodzi i mowi,ze mleko kwasne.
                      Patrzy na mnie ze zdziwieniem, ze ja taka pije.
                      Mowi,ze mi wyleje i zrobi druga no bo to mleko...
                      Ja dopiero zalapalamwink..co on sie tej herbaty czepnal, przeciez dobra jest wink
                      No i wyszlo na jaw,ze mu sie ten smak rumiankowo miodowy i reszta ze skisnietym
                      mlekiem skojarzyly.
                      No nowator to on nie jest smile
      • miriam21 Re: my cup of tea 11.11.03, 12:13
        ja popijalam podczas karmienia, ale i teraz tez zielona aromatyzowana
        herbate o nazwie "Ananda Tee, Ginseng-Lychee", firmy Messmer. Smakuje
        swietnie, ale powinno sie ja pic bez cukru i mleka.

        A poza tym to pije kawe z czekolada i marcepanem ( i jestem coraz szersza...).

        pozdrawiam
        Ania

        P.S. A przy okazji chcialabym sie dowiedziec, co to ow "Smash" o ktorym pisaly
        czesto mamy Angielki. Wogole chetnie sie dowiem co w
        Waszych "zamazpojsciowych" krajach jadacie i jak wam smakuje. Bo co kraj to
        obyczaj.
        • jagienka.harrison Re: my cup of tea 13.11.03, 19:00
          Smash to (brzmi okropnie) puree z ziemniaków w granulkach, dolewasz wrzątku i
          myk! masz puree. W smaku OK, ja wolę prawdziwe, ale czasem nie ma czasu i to
          spada jak z nieba! Tutaj w Anglii możesz wszystko dostać gotowe bądź w
          proszku, ja mam kłopoty z jedzeniem tutaj, w Polsce uwielbiałam kromkę chleba
          z xxx (wstawić byle co)a tutaj chleb mi nie smakuje!!! A masło jest słone
          (kiedyś sprzedawali holenderskie w blokach w Polsce, smakowało bardzo
          podobnie). Co mi sie tu podoba (jestem leniem) że obiad możesz ugotować z
          gotowcyh lub półproduktów w 20 min i smakuje nawet. Obrane i pokrojone
          warzywa, przyrządzone mięso, gotowe sosy do makaronu (30 razy więcej rodzajów
          niż w Polsce)ułatwiają życie. Ale jeśli o mnie chodzi, to większość jedzenia
          tutaj musze sama doprawiać...
          Co do kawy z marcepanem to ja pijam codziennie Latte z proszku i też chyba
          przybyło mi w talii (jakiej taliiwink)
          • ewunia_uk Re: my cup of tea 13.11.03, 20:43
            jagienka.harrison napisała:

            > w Polsce uwielbiałam kromkę chleba
            > z xxx (wstawić byle co)a tutaj chleb mi nie smakuje!!!

            Jagienka, a probowalas Stonebaked Organic z Tesco? To sa takie male podluzne
            chlebki 400g, ktore sa naprawde pyszne. Szczegolnie wholemeal, ktory smakuje
            wypisz wymaluj jak polski grahamek.

            > A masło jest słone

            W kazdym supermarkecie dostaniesz Unsalted. Firmy Lurpak albo wlasnej
            supermarketu.

            Jesli chodzi o mieso, to naprawde polecam kupowanie w tzw. Farm Shops albo u
            dobrego rzeznika (z mojego doswiadczenia najlepsi sa w malych miasteczkach i
            wioskach). Jesli raz posmakujesz dobrego miesa, to juz nigdy nie kupisz w
            supermarkecie wink . Fakt, ze w supermarkecie mieso jest tansze, ale jakby co
            to chyba lepiej kupic mniej, ale dobrego smile

            Do kawy polecam syropy o roznych smakach. Mozna je dostac w wiekszych
            sklepach, zwykle w dziale z kawa. Moj ulubiony to Irish albo Hazelnut
            (Orzechowy). Lyzeczka takiego syropu przeksztalca zwykla codzienna filizanke
            kawy w cos zupelnie wyjatkowego.
            • jagienka.harrison Re: my cup of tea 13.11.03, 22:59

              > Jagienka, a probowalas Stonebaked Organic z Tesco? To sa takie male
              podluzne
              > chlebki 400g, ktore sa naprawde pyszne. Szczegolnie wholemeal, ktory
              smakuje
              > wypisz wymaluj jak polski grahamek.
              >
              > > A masło jest słone
              >
              > W kazdym supermarkecie dostaniesz Unsalted. Firmy Lurpak albo wlasnej
              > supermarketu.
              >
              >
              Problem w tym, że nie dość że nie mieszkam koło żadnego supermarketu Tesco
              (mam ASDA), to w ogóle nigdzie nie widziałam Tesco w Nottingham wink a ja na
              dodatek nie jestem zmotoryzowana. Natomiast mój wąż wink dzisiaj przyniósł mi
              polski chlebek z polskiej piekarni!!!! Zjadłam z polską mielonką ale żarcie
              mniam mniam.
              A co do masła Lurpak, to kiedyś próbowałam ale też mi średnio smakowało... ale
              ja jestem bardzo wybredna !
              A rzeźnika w West Bridgford nie ma. Za to jest w ripley, gdzie będziemy
              mieszkać więc na pewno będę kupować tam a nie w supermarkecie.
              Dzięki za rady w każdym razie.
              • izabelski Re: my cup of tea 14.11.03, 01:08
                tez mialam napisac o tym unsalted - ostatecznie mozna zamowic przez internet w
                ilosci ogromnej i zamrozic

                my kupujemy w Sainsburaku

                izabelski
                • sugar_mama_danielcia Re: my cup of tea 14.11.03, 09:37
                  ach zapomnialaby - polecam bardzo Roibosh Tea,Red Bush Tea, do kupienia w
                  sklepach ze zdrowa zywnoscia, ale i chyba w Safewayu sie znajdzie. Pyszna, bez
                  kofeiny, ma duzo przyswajalnego wapnia. Herbatka rodem z Afryki Poludniowej -
                  tam skosztowalam swoj pierwszy lyk i sie zakochalam. No i ciekawostka, ta
                  herbatke mamy w RPA daja do picia swoim dzieciom bardzo wczesnie. Wiem, ze jak
                  na pewno skoncza rok to ciagna ja przez butle....pychotka..

                  Sugar
                  • daffodil1 Re: my cup of tea 14.11.03, 11:47

                    Ja ostatnio juz prawie uzaleznilam sie od herbatek owocowych z przyprawami.
                    Firma London Fruit and Herb, ja kupuje je z Safeway. Sa naprawde smaczne i
                    pysznie pacha, poniewaz do kazdej ciekawej mieszanki owocowej dodawane sa
                    odpowiednio dobrane przyprawy: np. cynamon, imbir etc. Najlepiej kupuic to
                    pudelko gdzie sa pomieszne rozne smaki (tzn. kazdy jest w osobnych
                    torebeczkach) wiec za kazdym razem mozna delektowac sie innym smakiem. Polecam.
                    • sugar_mama_danielcia Re: my cup of tea 20.11.03, 20:30
                      Wczoraj przyjechala z zakupami z Tesco herbatka Tetley Calming i druga Tetley
                      Balancing. Obie swietne i tanie. Jeszcze widzialam, ze w ofercie sa chyba dwie
                      inne - uplifting i cos tam jeszcze.

                      Sugar
                      • jagienka.harrison Re: my cup of tea 24.11.03, 13:46
                        W sobotę kupiłam Tetley Calming i bardzo mi smakuje. Nie jest za mocna, głowa
                        mnie po niej nie boli - sukceswink zrobiłam w czajniczku z jednej tytki miałam 3
                        herbaty (zaraz mnie tu zbesztacie że trzeba pić mocną ale ja nie mogę!)A wam
                        jak?
                        Z pozdrowieniami
                        _____________________________
                        Jagienka & Dominik (29.11.02)ostatnie zdjęcia:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=7662007&a=9163996
                        • sugar_mama_danielcia Re: my cup of tea 24.11.03, 18:20
                          hi hi hi...ja tez sie lubuje w siuskach smile Kup Tetley Balancing - odlot.

                          Sugar
    • kiranna Re: my cup of tea 20.11.03, 22:10
      Moja ulubione herbatki to Twinnings Lady Grey, najchetniej sypana z drobinkami
      owocow i slicznymi blekitnymi kwiatkami oraz Dilmah Lychee. Najczesciej jednak
      pijam zielona herbate w prawie kazdej postaci i odmianie wink oprocz jasminowej
      i sencha. Bez cukru, oczywiscie smile)
      Na chlodne dni polecam Dilmah o smaku rumu albo brandy, nie wiem czy sa w
      Anglii, ja je sprowadzam z Polski.

      Herbatki z mlekiem pije sie nie tylko w Anglii, ale rowniez np. w Kazachstanie.
      Tam mialam wlasnie okazje sprawdzic jak to cudo smakuje i niestety fanka herbat
      z mlekiem raczej ze mnie nie bedzie sad

      pozdrawiamsmile



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka