IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.01.02, 21:34
czy spotkam tutaj jakas polke polaka mieszkajacego w Peru. na wakacje wybieram
sie tam i chcialabym dowiedziec sie czegos wiecej.jestesm zafascynowana tym
krajem jego kultura i historia sa miejsca ktoere bardzo chce zobaczyc..
Obserwuj wątek
    • Gość: lama Re: peru IP: *.client.attbi.com 21.01.02, 08:21
      Napisz do Tyminskiego
      • Gość: beata Re: peru IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.01.02, 17:37
        lama dowcipna jestes i to bardzo....a ja naprawde potrzebuje blizszych
        informacji........
    • Gość: farfalla Re: peru IP: *.dip.t-dialin.net 23.01.02, 21:39
      Bylam w Peru cztery miesiace i nie spotkalam tam Polakow. Masz racje, to fascynujacy kraj.
      • Gość: beata Re: peru IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.02, 19:28
        tak to prawda jestesm nic zafascynowana i wybieram sie w tym roku ...czy
        moglabysm mi cos wiecej pwoiedziec wiecej technicznych szczgolwo/podroz noclegi
        jak sobie z tym radzilas??????
        • Gość: farfalla Re: peru IP: *.dip.t-dialin.net 25.01.02, 00:07
          Przygotuj sie na szok, kulturowy i nie tylko. Jezeli bylas juz w trzecim swiecie, to wiele
          rzeczy cie nie zaskoczy, ale jesli nie, to zobaczysz ze to naprawde inny swiat. Podrozowac
          po Peru mozesz samolotem - szybciej i wygodniej, ale drozej, okolo 70$ za lot z Limy do
          innych miast z lotniskiem, albo autobusem - tanio, ale niebezpiecznie, drogi sa nie zawsze
          asfaltowane, a podroze ciagna sie dniami. Kolei w Peru prawie nie ma, ale jak masz okazje
          jechac, np. z Arequipa do Puno, to skorzystaj, bo calkiem przyjemnie. O noclegi jest latwo,
          wystarczy pojsc za "naganiaczem", ktory czeka na dworcu. Na zwiedzenie mniej wiecej
          najciekawszych miejsc potrzeba minimum 2 tygodni.
          • Gość: beata Re: peru IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.01.02, 20:39
            dziejuje za infromacje zbieram wszystkie pwoli sie musze przeygotowac do drogi
            mamy jechac z przyjacielem ktory wielokjorotnie bywal juz w krajach trzeciego
            swiata jego orientacja w wielu sprawach nam pomoze...jezeli jeszcze cos mozesz
            podpowiedziec to prosze...sprawa wyzywienia/na co zwracac uwage/
            • Gość: farfalla Re: peru IP: *.dip.t-dialin.net 26.01.02, 23:40
              Z twoim przyjacielem na pewno sie nie zgubisz. Pytasz o wyzywienie: restauracje sa rozne,
              radze odwiedzac te nie dla turystow, bo mozna tam sprobowac kuchni peruwianskiej.
              Oczywiscie nie kupowac nic na ulicy ani targu (chyba ze sa to owoce itp.), ale bez biegunki i
              tak sie nie obejdzie. Nie zapomnijcie o szczepieniach: febra, dur brzuszny, tyfus, zoltaczka,
              zreszta najlepiej skonsultujcie to z lekarzem.
              Jesli cos cie jeszcze ciekawi, to pytaj konkretnie, bo trudno pisac o wszystkim.
              pozdrawiam
      • bolski Re: peru 24.01.02, 20:23
        Nie bylem w Peru, ale slyszalem od znajomych, ze w Peru mieszkaja polscy
        misjonarze i misjonarki - np. w miescie w Cuzco (zajmuja sie chorymi dziecmi).
        Podobno latwo do nich trafic i napewno b. uciesza sie z wizyty kogos z kraju.
        • Gość: lama Beata IP: *.client.attbi.com 25.01.02, 06:54
          Moze to byl glupi zart, sorry.
          Mam znajomego, ktory mieszka w Trujillo a poza tym w czasach goraczki zlota
          co bylo kilka lat temu w Arequipa mieszkalo kilku polskich geologow.
          Byli oni z Kanady jako, ze tego wielkiego odkrycia dokonala firma z Vancouver.
          Nie wiem czy oni dalej tam sa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka