Dodaj do ulubionych

Do Mam z Wloch

10.11.03, 12:16
Drogie Mamy, jak dobrze pojdzie to dolacze do waszego grona za kilka
miesiecy. Zamieszkamy prawdopodobnie w okolicach Trento. Jak w polnocnych
Wloszech wygladaja ceny wynajecia mieszkan czy domu, jakie sa koszty zycia,
jakie placi sie podatki, co z ubezpieczeniem zdrowotnym, przedszkolem itp.
I jeszcze jedno, nie mieszkamy w Polsce od 5 lat i w sumie nie dorobilismy
sie jeszcze tam niczego (to co mamy teraz zostawiamy bo transport z Japonii
nie wchodzi w gre), w zwiazku z tym porownujac ceny polskie i wloskie czy
jest cos co warto kupic w kraju i przewiezc do Wloch, czy dac sobie z tym
spokoj i urzadzac sie na miejscu - kolejny juz raz...

bardzo serdecznie pozdrawiam i z gory dzieki za pomoc
Ania
Obserwuj wątek
    • anya.s Re: Do Mam z Wloch 14.11.03, 09:33
      nikt tam nie mieszka?
    • kiniadi1 Re: Do Mam z Wloch 14.11.03, 19:32
      Hej.
      Mam na imie Kinga i od 7 lat mieszkam w Bologni.
      Nie wiem niestety o czy mam Ci pisac. Co ile kosztuje. Troche tego by bylo za
      wiele. Napisze Ci tak. Wszystko kosztuje dwa razy tyle co w Polsce. Lekarstwa
      nawet 5. Co do mieszkzn, to nie wiem jak jest w Turynie, ale Bolognia jest
      jednym z najdrozszych miast, a wynajmy wachaja sie od 700 do 1000 euro za
      mieszkanie 100 metrowe a za dom to kwestia okolo 1200 1500€. Napisz prosze
      jesli chcesz wiedziec cos wiecej. Hej Kinga
      • anya.s Re: Do Mam z Wloch 15.11.03, 11:04
        dzieki Kingo za odpowiedz. Uzyskalam juz troche informacji na forum wloskim.
        Mam nadzieje ze sobie poradzimy, teraz pozostaje sie choc troche jezyka
        poduczyc.

        pozdrowienia Ania
    • ankame Re: Do Mam z Wloch 07.12.03, 15:11
      Czesc!
      Ja tez mieszkalam w Bolonii trzy lata, teraz mieszkam 40 km. dalej. Jednym z
      powodow wyprowadzki z Bolonii byly wlasnie wysokie ceny wynajmu mieszkan. Jest
      tu rzeczywiscie drogo. Jedzenie jest drozsze niz w Polsce, pieczywo chyba z 10
      razy, w tym roku warzywa i owoce tez sa bardzo drogie (spowodowane susza w
      lecie). Duzo placi sie tez za ogrzewanie i ciepla wode, za to rozmowy
      telefoniczne sa oczywiscie tansze. Tansze sa tez artykuly rtv - agd, w Polsce
      jeszcze ciagle trzeba doliczyc clo.
      Z tymi lekami to nie do konca tak wyglada. Wiele lekow na recepte dostaje sie
      za darmo (np. antybiotyki). Te kupowane bez recepty sa faktycznie dosyc drogie.
      Zreszta pewnie juz to wszystko wiesz.
      Kinga! Gdzie mieszkasz w Bolonii? W jakim wieku masz dzieci i co tam porabiasz?
      Odezwij sie!
      Pozdrowienia. Anka - mama Magdy 2 lata i 4 mies. oraz Julki 4 mies.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka