Dodaj do ulubionych

Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy

IP: 134.95.210.* 27.11.03, 10:30
Ciekawe co o tym myslicie,
no tak w USA duzo zarabiamy mamy 3 samochody, 4 telewizory, itd.
Ale jak zachorujemy albo stracimy prace to ladujemy na wysypowisku.

W niemczech pogoprszylo sie, nie ma pracy ale mimo to jakos idzie sa zapomogi
socjalne, wszystkie dzieci chodza do szkoly, karzdy jest ubezpieczony
zdrowotnie...

Co myslicie
(ja narazie nie zdradze z kad jestem)
Obserwuj wątek
    • lalka_01 Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy 27.11.03, 10:35
      A w usa nie wszystkie dzieci chodza do szkoly?
    • xurek jak to gdzie? 27.11.03, 10:49
      w Szwajcu oczywiscie jest najlepiej smile)).

      Xurek
      • jasiu.k Re: jak to gdzie? 27.11.03, 14:47
        tak, akurat. Pomarz sobie.
    • basia553 Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy 27.11.03, 11:59
      Przeciez aby na to dobrze odpowiedziec, trzeba by w obu krajach po klei zyc.
      Z tego co sie zna ze slyszenia, mozna powiedziec, ze w Niemczech lepiej.
      Bo mniej wazne sa 4 telewizory, bo 3 auta sa w Ameryce potrzebne z powodu
      strasznych odleglosci, ale chyba na codzien wazniejsze sa swiadczenia socjalne.
      Ale ja sie nie znam, zyje wylacznie w Niemczech i nawet z Polska ich poröwnac
      nie moge, bo tam od 30 lat nie zyje. Tak wiec bedzie teraz przerzucanie sie
      dobrami miedzy Niemcami i Ameryka - jak tylko ci ostatni przestana swietowac,
      dorwa sie do compa i stwierdza, ze ktos osmiela sie krytykowac cokolwiek co
      amerykanskie! Na, dann viel Spass!!
    • zbig44 Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy ? 27.11.03, 12:18
      Pytanie nie ma sensu... przeciez to oczywiscie, ze lepiej powinnio byc w kraju,
      ktorego deficyt w handlu zagranicznym siega bez zadnych reperkusji 500
      miliardow USD rocznie (0,5 tryliona w notacji amerykanskiej).
      www.rationalreview.com/guest/112503.shtml
      Wszak oznacza to, ze swiat dostarcza tam co roku gratis dobr na taka wlasnie
      kwote. Nie jest to moze wiele, bo zaledwie nieco ponad 1500 USD na glowe, ale
      takim Niemcom - na ten przykład - nikt nic nie daje za darmo. (Moze jednak w
      najblizszym czasie zmieni sie to odrobine, gdy to EURO a nie USD stanie sie
      zwolna dominujacym pieniadzem swiatowym smile
    • Gość: VIP-1 Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy IP: *.mt.sfl.net 27.11.03, 12:30
      oj pieprzysz koles troche
      z tym wysypiskiem to juz calkiem dales plame
      a co do socjali u dojczkow
      to poczekaj z pare lat i zobaczymy
      co im jeszcze zostanie

      p.s. Xurek nie ma racji, najlepiej jest w Kanadzie
      • xurek oczywiscie ze Xurek ma racje 27.11.03, 12:33
        w Kanadzie jest znacznie zimniej niz w Szwajcu i to juz zupelnie wystarcza, by
        absolutnie nie moglo byc tam lepiej. I na wszelki wypadek od razu dodam, ze w
        Australii tez nie jest lepiej, bo jest za cieplo i za sucho. Szwajc to jest to
        i juz.

        Xurek
        • Gość: VIP-1 znowu klamiesz IP: *.mt.sfl.net 27.11.03, 12:36
          nie w calej Kanadzie jest zimniej
          w Toronto napewno nie
          a w BC to nawet cieplej jest
          i co? glupio ci teraz
          • xurek wcale nie klamie 27.11.03, 13:28
            w Toronto napewno jest zimniej lub co najwyzej tak samo, BC to kawalek, jakbys
            zrobil jakis taki index "temperatura przez powierzchnie kraju" lub podobnie, to
            Szwajc wyszedlby z tego gora. Szwajc jest lepszy i juz smile))))))
            A na dodatek moja siostra mieszkajaca w Montrealu mowi, ze zima dlugia i pizdzi
            jak w kieleckim a o tym, co przezylam ladujac w gruniu w Gander w ciuchach
            przeznaczonych na Kalifornie to nawet pisac nie bede, bo na sama mysl mnie
            ciarki po plecach przechodza. Ale celnicy byli za to bardzo przystojni smile))))

            Xurek
            • starypierdola Klamie?? Nie klamie?? 27.11.03, 13:32
              Niniejszym zaswiadczam ze na mojej dzialce w Kanadzie, nad jeziorem Okanagan w
              BC rosna kaktusy. Nie sahuaro; mizerne, ale kaktusy. A wokol pelno winnic.
              Cieplej niz w Lugano ....
              • xurek w Lugano, 27.11.03, 13:36
                moj drogi, kaktus rosnac moze tez. I palma na dodatek. I coooo?

                Xurek
                • starypierdola Lugano, 27.11.03, 13:40
                  Widac zes kogut a nie kura.... Gander to gasior... i nikt tam nie mieszka
                  tylko celnicy i obsluga lotniska .... W dodatku nowe samoloty maja wiekszy
                  zasieg i przestaly sie tam zatrzymywac .
                  Lugano mi sie podoba. A Campillone nawet wiecej ...
                  • xurek co poeta chcial wyrazic mowiac, 27.11.03, 13:46
                    ze jestem kogutem a nie kura? Czy to dobrze, czy zle? Bardzo sie ciesze, ze
                    samoloty zwiekszyly zasieg i nikt juz nie bedzie musial cierpiec tak jak ja.
                    Pozostana mu juz tylko cierpienia duchowe na widok pluszowo-rozowego-lotniska-
                    SF smile))). Lugano jest OK, ale ja osobiscie wole Ascone a najbardziej te mala
                    dziure Brisago z wysepkami na jeziorze na przeciwko. Jak wygram w totolotka, to
                    kupie tam sobie domek letniskowy smile).

                    Xurek
            • Gość: sp;lit Re: wcale nie klamie IP: *.nas28.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 27.11.03, 14:57
              W szwajcu outside porzadnie odlac sie nie mozna zeby franka czy innego
              sasiada nie opryskac smile
            • starypierdola Powierzchnia 27.11.03, 16:28
              Hej, patriotko, prowincja B.C. jest z piec razy wieksza od Szwajcarii ...
              tak "na oko".
              • xurek ja jestem i owszem glomb, ale nie az taki :))) 27.11.03, 16:47
                mowilam o procentach i indexach. BC w stosunku do zimnej reszty to ile? A
                Szwajc nigdzie nie jest az tak zimny a Tessin wcale nie jest taki maly (w
                porownaniu oczywiscie do reszty CH).

                Xurek
                • starypierdola Glomb?? 27.11.03, 18:30
                  Czemu zaraz glab?? Czytajac Twoje posty powiedzial bym cos wrecz odwrotnego!
                  W koncu umiesz manipulowac danymi statystycznymi. A moze jednak kogut??
                  No ale obaj z VIPem tez jestesmy partiotami. Wiec sie stawiamy jak ktos nas do
                  muru przyciska. Poza tym jak na polu mroz (Kanada!)to rozgrzewka pomaga!!
                  • Gość: VIP-1 Re: Glomb?? IP: *.mt.sfl.net 27.11.03, 18:37
                    ona o tych procentach powierzchni pisze
                    ale niech wezmie pod uwage rowniez procenty mieszkancow
                    jaki procent mieszka w tej prawdziwej zmarzlinie
                    o ktorej mowi Xurek vel Zurek vel S.. (ooops, by mi sie wymknelo)
        • larson Re: oczywiscie ze Xurek ma racje 27.11.03, 12:37
          xurek napisała:

          > absolutnie nie moglo byc tam lepiej. I na wszelki wypadek od razu dodam, ze w
          > Australii tez nie jest lepiej, bo jest za cieplo i za sucho.

          W Australii jest cieplo (ale nie za cieplo) przez jakies trzy miesiace w roku.
          Mowie o NSW. Klimat cieplosci calorocznej i wilgotnosci odpowiedniej utrzymuje
          sie tylko na polnocy. Niestety tam nie ma pracy w innych zawodach niz treser
          krokodyli. A ja z gadami nie bardzo.
          • xurek Larson, jak to moze byc? 27.11.03, 13:43
            > W Australii jest cieplo (ale nie za cieplo) przez jakies trzy miesiace w
            roku.

            Jak to 3 miesiace w roku? To w jaki sposob ten ogrod Luizy wciaz kwitnie i
            kwitnie i truskawkami obradza, he?

            > Mowie o NSW. Klimat cieplosci calorocznej i wilgotnosci odpowiedniej
            utrzymuje sie tylko na polnocy. Niestety tam nie ma pracy w innych zawodach niz
            treser krokodyli. A ja z gadami nie bardzo.

            A czy sa dodatki za niebezpieczna prace? I jaki duzy ten krokodyl? (mysle
            wlasnie nad zmiana zawodu smile)

            Xurek
            • starypierdola Larson, jak to moze byc? 27.11.03, 13:50
              E, zalezy gdzie mieszkasz. Na Tasmanii czasem mroz szczypie w tylek, podczas
              gdy w Cairns to tropiki. To wielki kontynent, chyba wiekszy od Europy.
              Porownaj Kirune na polnocy Swecji z Palermo na Sycylii.
              W Sydney gdzie mieszka Luiza temperatura nie spada pomnizej zera ("freezing"),
              przynajmiej nad oceanem. Mam nadzieje ze Ci to wyjasni jak sie dorwie do
              komputera.
        • Gość: sp;lit Re: oczywiscie ze Xurek ma racje IP: *.nas28.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 27.11.03, 14:53
          O ya ? Ostatnio jak pamietam , coca-cola to je to ,...

          swiss /to je to ,... Zurek na zeberku ~
      • starypierdola Gdzie jest Lepiej: USA czy Niemcy 27.11.03, 13:10
        Moje trzy grosze: Zalezy dla kogo i jak sie komu powiodlo.

        Dla tych co chca miec spokojne zycie, zpewniona starosc i zbytnio sie nie
        narobic, to Vaterland lepszy. Osobiscie lubie piwo, niektore wina, wedliny i
        czystosc. Nie lubie tego ze aby grac w golfa musze miec licencje!!!????

        Dla tych co chca wyplynac i zostac milionerami, i co sie nie boja NIEPEWNOSCI
        i ciezkiej roboty (czasem na dachach?), Ameryka lepsza. Osobiscie lubie
        zarobki, niskie podatki i mozliwosc robienia tego co ja chce; nie tego co mi
        kaza. Wbrew "wrogiej propagandzie" nikt w Ameryce nie umiera z braku opieki
        lekarskiej ani nie czeka na nia tak dlugo jak w .... Kanadzie.

        Inne kraje sa gdzies posrodku. Np. jak ktos lubi owoce to najlepsze zycie
        bedzie mial w Kolombii, w Poludniowej Ameryce ... Jak ktos lubi wlamania i
        kradzieze samochodow to bedzie lubial Australie ...

        Szwajcaria wyglada dobrze "z zewnatrz". Ale podatki wysokie, ceny niesamowite
        i zbyt duzo przepisow co wolno a czego nie wolno.
        • basia553 Re: Gdzie jest Lepiej: USA czy Niemcy 27.11.03, 13:20
          W Australii kradna samochody ???? A tos mnie zastrzelil. Przeciez oni nie maja
          sasiadöw, do ktörych by mozna skradzione auta wywozic.
          • starypierdola Re: Gdzie jest Lepiej: USA czy Niemcy 27.11.03, 13:26
            Kradna, kradna, jak wsciekli. No ale zobaczymy co napisza inni....
            • Gość: TSG Gdzie jest Lepiej: USA czy Niemcy IP: *.fidnet.com 28.11.03, 05:21
              Nikt z Australii nie komentuje to musi byc prawda!
        • xurek ze co?????? 27.11.03, 13:25
          > Szwajcaria wyglada dobrze "z zewnatrz". Ale podatki wysokie, ceny niesamowite
          > i zbyt duzo przepisow co wolno a czego nie wolno.

          Wysokie podatki? Tutaj, w naszym kantonie, jest podatkowy RAJ NA ZIEMI!!!!.
          Reszta sie zgadza, ale ceny nie graja takiej roli jak sie wystarczajaco zarabia
          (bo podatki niskie smile)) a przepisy traktowane sa tutaj nie az tak formalnie -
          na temat kazdego przepisu mozna "pojsc i pogadac" - mowie z doswiadczenia.

          Xurek
          • starypierdola Podatki 27.11.03, 13:27
            Jest raj dla mnie, bo jako obcokrajowiec podatkow nie place ....
            • xurek Re: Podatki 27.11.03, 13:38
              dla mnie tez, chociaz place. Czy uwazasz stope podatkowa do ok. 100'000 CHF
              brutto wysokosci 7% a przy ok. 180'000 CHF brutto 9% za wysoka? (od 200'000
              stopy nie ma, idzie sie i gada smile)). Dla mnie, po wyprowadzeniu sie z Niemiec,
              to tu jest czysty podatkowy raj i juz.

              Xurek
              • starypierdola Re: Podatki 27.11.03, 13:45
                Tu na innym forum ktos pisze ze ma 1.2 mln zl do zainwestowania ... Co mu
                radzisz? UBS? Czy jakas ubezpieczalnia?
                Zgadzam sie z Toba na 100% ze po Niemczech Szwajcaria to finansowy raj.
                • xurek radze mu 27.11.03, 13:48
                  przyjechac do Zugu, przejsc sie po bocznych uliczkach starego miasta i zapukac
                  do jednego z tych bankow, ktorego drzwi zawsze sa zamkniete i nigdy jeszcze o
                  nim nie slyszal. Wydaje mi sie byc najlepszym adresem smile))
                  • starypierdola radze mu 27.11.03, 13:52
                    OK. To poradze mu #40 Bahnhoffstrasse....
                • xurek PS 27.11.03, 13:49
                  na serio, czy stopy podatkowe w USA czy gdzie indziej sa jeszcze nizsze niz
                  przeze mnie wymieniona ?

                  Xurek
                  • starypierdola PS 27.11.03, 14:02
                    Stopy o jakich piszesz sa .... wyzsze niz w Hong-Kongu. Ale nizsze niz w wielu
                    innych miejscach. To sa tylko podatki od dochodow.

                    W wielu krajach czy juryzdykcjach podatkowych sa dodatkowe podatki za majatek,
                    za sprzedaz/kupno (te akurat sa u Was "ukryte" w cenie; w Ameryce -naprzyklad-
                    podaja Ci cene bez podatku i osobno podatek zeby bylo widac co i jak), oplaty
                    skarbowe, etc...
                    Przyklad: w Australii jak wplacasz pieniadze do banku, albo "wyciagasz"
                    placisz podatek od transakcji. "Zbalansowac" ksiazecze czekowa jest
                    praktycznie niemozliwe.

                    W sumie, mam wrazenie ze wszystkie podatki do kupy sa najnizsze w Ameryce. Ale
                    jeszce wszystkiego w zyciu nie widzialem ...

                    Ktos tu wspomial Belize, inni pisali o Cayman Islands ...

                    • luiza-w-ogrodzie W Australii nie ma podatkow od transakcji 03.12.03, 02:25
                      starypierdola napisał:

                      > Przyklad: w Australii jak wplacasz pieniadze do banku, albo "wyciagasz"
                      > placisz podatek od transakcji. "Zbalansowac" ksiazecze czekowa jest
                      > praktycznie niemozliwe.

                      To nieprawda. Nie ma podatkow od transakcji. Na niektorych kontach mozesz miec
                      stala oplate za kazda transakcj ponad miesieczny limit, ale to wszystko.

                      Pozdrawiam - posiadaczka rozmaitych kont w Australii od 11 lat
                      Luiza-w-Ogrodzie

                      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
                      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
                      • starypierdola Re: W Australii nie ma podatkow od transakcji 04.12.03, 01:00
                        Chyba nasz racje... pokrecilo mi sie. To nazywa sie Stamp Duty a nie tax. No
                        ale Ameryanom bylo by to ciezko wytlumaczyc bo od czsow rewolucji takich Stamp
                        Duties nie maja.
                      • starypierdola Re: W Australii nie ma podatkow od transakcji 04.12.03, 01:25
                        Chyba jendak masz racje absolutnie i bezwarunkowo. Mea maxima culpa. Czytam ze:
                        www.msi-network.com/content/doing_business_in_australia_fid.asp
                        To wlasnie mialem na mysli "Financial Institution Duty". Jestem "out of touch"
                        no ale wszystkiego na calym swiecie nie dam rady upilnowac.

                        Tak wiec FID, ktory byl frakcja jednego procenta zastapil GST ktory jest ile?
                        10%?

                        Mimochodem, w USA nie ma VAT ani GST; w Kanadzie jest 7% GST.
          • Gość: Monika Re: ze co?????? IP: w3cache.* / *.2-0.pl 27.11.03, 21:09
            podatki mają niższe niż w Niemczech!!!!!!!!!!! Zycie drogie, ale kraj
            przepiękny i ludzie fantastyczni
    • gadupa Tam, gdzie NAS nie ma. ntxt 27.11.03, 12:57
      Gość portalu: Queen napisał(a):

      > Ciekawe co o tym myslicie,
      > no tak w USA duzo zarabiamy mamy 3 samochody, 4 telewizory, itd.
      > Ale jak zachorujemy albo stracimy prace to ladujemy na wysypowisku.
      >
      > W niemczech pogoprszylo sie, nie ma pracy ale mimo to jakos idzie sa zapomogi
      > socjalne, wszystkie dzieci chodza do szkoly, karzdy jest ubezpieczony
      > zdrowotnie...
      >
      > Co myslicie
      > (ja narazie nie zdradze z kad jestem)
    • Gość: Queen Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy IP: *.ipt.aol.com 27.11.03, 13:25
      O Kanadzie to wiem (bo mam barzo duzo rodziny tam)ze jest gospodarczo
      calkowicie uzalezniona od USA...
      • Gość: VIP-1 Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy IP: *.mt.sfl.net 27.11.03, 13:38
        niech se bedzie uzalezniona
        ale i tak tu najlepiej
        a w Ontario jest jeszcze lepiej
        i zaden tam szwajc sie do Ontario nie umywa
    • Gość: AK Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy IP: *.ny325.east.verizon.net 27.11.03, 15:34
      Do Szajcari kocham jezdzic na narty
      Do Kanady lubie jezdzic na piwo
      Do Niemiec nie lubie jezdzic bo wnerwia mnie szwargotanie (bylem raz)
      Do Wloch koniecznie na wiosenno letnie wakacje - Amalfi Coast & Capri
      Do Bahama i innych tropikow w Styczniu na tydzien by podladowac akumulator.

      Podatki jakie by nie byly trzeba placic ale liczy sie ile ci zostanie na reku
      po zaplaceniu ich wszystkich. Majac 100K brutto i 75K netto mysle ze wystarcza
      na wszytko. Nie trzeba liczyc na nikogo i cieszyc sie z ochlapow zuconych
      przez panstwo.
      Najlepiej jest tam gdzie najwiekszy % spoleczenstwa przechodzi na emeryture w
      wieku lat 50 (lub pracuje dla fanu)

      A wszytko to dzieki USA
    • starypolonus Re: Gdzie jest Lepiej w USA -hu kiery? 27.11.03, 15:45
      W POLSCE jak sie ma pieniadze.
      • Gość: AK Re: Gdzie jest Lepiej w USA -hu kiery? IP: *.ny325.east.verizon.net 27.11.03, 15:52
        Waszedzie jest dobrze jak sie ma duzo pieniedzy. Zalezy tylko jak duzo jest
        duzo.
        • starypolonus Re: Gdzie jest Lepiej w USA -hu kiery? 27.11.03, 16:37
          im wiecej masz
          tym wiecej potrzebujesz
          na Ziemi jest niewiele osob ktorych dochody wzrastaja szybciej
          niz mozliwosci wydawania
      • Gość: Queen Re: Gdzie jest Lepiej w USA -hu kiery? IP: *.ipt.aol.com 27.11.03, 16:54
        Tak jest, tylko jakby nie ci zlodzieje i mafie...
    • Gość: Traveler Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy IP: *.client.comcast.net 27.11.03, 17:35
      Nie zgadzam sie ze w Polsce jest najlepiej jak sie ma pieniadze. W polsce
      ludzie boja sie miec pieniadze - za duzo ludzi chcialoby momentalnie sie z
      nim "podzielic". FAjnie jest pojechac na urlop ale po 2-3 tygodniach czlowiek
      jest zemczony ta zlosliwoscia, polityka, narzekaniem i radoscia wracam na
      swoje smieci. Rowniez ludzie sa do siebie bardzo nieprzyjaznie nastawieni -
      wyglada ze maj przyjemnosc w robieniu sobie na zlosc. W krajach ameryki PN
      jest inaczej. Moze to jest sztuczne w jakims stopniu ale wole jak mnie na
      ulicy czy w sklepie witaja z usmiechem niz ignoruja albo patrza jak na zbira.
      W niemczech wydaje mi sie zawsze bedzie sie tym z zewnatrz. W usa, kanadzie i
      australi kazdy jest skads i tolerancja rasowa jest bardzo duza. Ogolnie w usa
      niekoniecznie zyje sie "Lepiej" ale napewno jest to kraj gdzie mozna
      zyc "najwygodniej". Jak wszedzie zalezy jakie ma sie dochody i czego sie
      oczekuje a takze jaki sie ma kontakt z ludnoscia i zwyczajami lokalnymi. Co
      ludzi dobija to pogon za pieniadzem i zazdrosc. JEsli sie pracuje aby zyc a
      nie zyje aby pracowac - to mozna by szczesliwym w wielu miejscach. Mlodzi
      ludzie nie mysla o emeryturach i leczeniu wiec najwazniejsze jest gdzie mozna
      zarobic $$. Starsi jesli mysla o tym i maja wewnetrzna dyscypline aby
      oszczedzac - to ani z opieka ani z emerytura nie jest tak zle. W sumie nie
      mieszkalem ale bylem w wiekszosci krajow polkuli polnocnej i USA to chyba
      najlepszy "kompromis". A najwazniesze jest aby mieszkac i zyc tak gdzie kazdy
      czuje sie dobrze i ma przyjaciol.
    • boreus Re: Statystycznie rzecz biorąc... 27.11.03, 17:41
      ... możemy porównać dwa ważne wskażniki jakości życia.
      Liczba morderstw na milion mieszkańców rocznie
      w USA: 45.5
      w Niemczech: 11.7

      Liczba restauracji McDonalda na milion mieszkańców
      w USA: 45.6
      w Niemczech: 13.1

      Wniosek: oczywiście w USA lepiej, wszystkiego mają więcej!
      • Gość: VIP-1 Re: Statystycznie rzecz biorąc... IP: *.mt.sfl.net 27.11.03, 17:47
        kasy tez maja wiecej
        a moze by tak jeszcze porownac
        ilosc nierobow na milion mieszkancow?
        • boreus Re: Statystycznie rzecz biorąc... 27.11.03, 18:51
          Gość portalu: VIP-1 napisał(a):

          > kasy tez maja wiecej
          > a moze by tak jeszcze porownac
          > ilosc nierobow na milion mieszkancow?

          Nierobów w USA jak na lekarstwo. Statystyczny Amerykanin
          pracuje prawie 2tys godzin rocznie, a statystyczny Niemiec
          niedużo ponad 1500 godzin. Porównajmy też urlop: dwa tygodnie
          w Stanach to średnia, w Niemczech 30 dni.
          Ale za to mają te 4 telewizory!
          • Gość: VIP-1 Re: Statystycznie rzecz biorąc... IP: *.mt.sfl.net 27.11.03, 18:58
            wiecej nierobow = mniej kasy = nizszy standard zycia
            no i skad ta srednia 2 tygodnie urlopu?
            chyba z opowiadan
            2 tyg. to min. jakie pracodawca musi ci dac
            a 4 tyg. i wiecej nie jest zadnym wyjatkiem
            • boreus Re: Statystycznie rzecz biorąc... 27.11.03, 20:22
              Gość portalu: VIP-1 napisał(a):

              Gość portalu: VIP-1 napisał(a):

              > no i skad ta srednia 2 tygodnie urlopu?
              > chyba z opowiadan
              > 2 tyg. to min. jakie pracodawca musi ci dac
              > a 4 tyg. i wiecej nie jest zadnym wyjatkiem

              Chyba żartujesz? Ilu Amerykanów znasz, co biorą
              4 tygodnie urlopu?

              Zresztą mówię o średnich, nie o indywidualnych przypadkach.
              Zobacz drugą tabelkę na
              www.timesizing.com/1vacatns.htm
              sam się przekonasz.

              Nie piszę tego z wrogości do Amerykanów. Gdybym był zmuszony
              wybrać między USA a Niemcami, osobiście wybrałbym pewnie USA.
              Ale fakt pozostaje faktem: Amerykanie pracują jak szaleni,
              i mają mało wolnego czasu.
              W USA urlop i wakacje to tematy rzadko poruszane
              w konwersacjach (nieomal temat tabu), przynajmniej w tzw. "professional
              circles". Chyba to trochę przejaw mentalności protestanckiej
              (etyka PRACY, a nie byczenia się na plaży).
              • Gość: TSG Re: Statystycznie rzecz biorąc... IP: *.fidnet.com 27.11.03, 20:36
                >>>Legally mandated vacation days <<<

                znaczy "ustawowe" dni wakacji; znaczy ze legalnie nikt nie moze miec mniej niz
                ta ilosc dni.
                Wiekszosc ma wiecej dni wolnych; zaleznie od stazu pracy albo od warunkow
                umowy o prace to moze byc i 4 tygodnie, czasem wiecej.

                To jak z minimalnym zarobkiem: nie mozna miec mniej, ale duza wiekszosc ma
                duzo wiecej.
                • boreus Re: Statystycznie rzecz biorąc... 27.11.03, 20:38
                  Gość portalu: TSG napisał(a):

                  > To jak z minimalnym zarobkiem: nie mozna miec mniej, ale duza wiekszosc ma
                  > duzo wiecej.

                  Zobacz drugą tabelkę na tym linku, nie pierwszą.
                  • Gość: TSG Re: Statystycznie rzecz biorąc... IP: *.fidnet.com 27.11.03, 20:45
                    Rzeczywiscie, nie doczytalem. Ale wydaje mi sie to dziwne. Jakas propaganda
                    albo "politics"? Osobiscie mam 3 miesiace wakacji, tu w USA; widze tez ze
                    wielu sie zwalnia jak potrzebuja wiecej czasu wolnego. I jak sa gotowi to albo
                    znajduja nowa prace albo wracaja do poprzedniej. Inni biora urlopy bezplatne,
                    jak potrzebuja.
          • mathias_sammer Re: Statystycznie rzecz biorąc... 27.11.03, 19:01
            boreus napisał:

            > Gość portalu: VIP-1 napisał(a):
            >
            > > kasy tez maja wiecej
            > > a moze by tak jeszcze porownac
            > > ilosc nierobow na milion mieszkancow?
            >
            > Nierobów w USA jak na lekarstwo. Statystyczny Amerykanin
            > pracuje prawie 2tys godzin rocznie, a statystyczny Niemiec
            > niedużo ponad 1500 godzin. Porównajmy też urlop: dwa tygodnie
            > w Stanach to średnia, w Niemczech 30 dni.
            > Ale za to mają te 4 telewizory!
            >
            >

            Nie wiem skad te srednie, ale z Niemiec na pewno nie.

            Wojne tu jakas macie... amerykansko-niemiecka....?
            Ta juz byla..
            M.S.

            • boreus Re: Statystycznie rzecz biorąc... 27.11.03, 20:09
              mathias_sammer napisał:

              > Nie wiem skad te srednie, ale z Niemiec na pewno nie.
              Stąd:
              www.timesizing.com/1vacatns.htm
    • mathias_sammer Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy 27.11.03, 18:32
      Gość portalu: Queen napisał(a):

      > Ciekawe co o tym myslicie,
      > no tak w USA duzo zarabiamy mamy 3 samochody, 4 telewizory, itd.
      > Ale jak zachorujemy albo stracimy prace to ladujemy na wysypowisku.
      >
      > W niemczech pogoprszylo sie, nie ma pracy ale mimo to jakos idzie sa zapomogi
      > socjalne, wszystkie dzieci chodza do szkoly, karzdy jest ubezpieczony
      > zdrowotnie...
      >
      > Co myslicie
      > (ja narazie nie zdradze z kad jestem)
      Jak to?
      Myslalem, ze najlepiej jest mieszkac w Polsce? W Polsce jest wszystko
      najlepsze , ludzie sa super i w ogole Matka Boska ukochala ten narod. Dziwie
      sie Wam, swojego nie znacie a cudze chwalicie...
      (Bez obrazy)

      Osobiscie moge mieszkac i mieszkam w Niemczech, w kraju, ktory lubie. Gdybym
      mial zamienic kraj pobytu na inny (poza powrotem do Polski, w ktorej i tak
      jestem jedna noga) to wybralbym USA.
      Nigdy, przenigdy nie chcialbym mieszkac w Szwajcarii (moze czasowo tylko w
      Zürichu). W CH mam rodzine ( a w niej nawet szwajcarskiego pastora),
      przyjaciol, kawalek wlasnej firmy (nie mylic z kontem bankowym) oraz partnerow,
      bywam kilka razy w roku.

      Poziom i jakosc zycia ze wszystkich krajow europejskich sa najwyzsze w CH (nie
      wiem tylko czy Szwecja nie wyprzedza, nie bede jednak sprawdzal statystyk), nie
      wyzsze jednak niz w Hamburgu czy München.
      Poza tym strasznie tam nudno, sa to slowa rowniez rodowitych Szwajcarow, ktorzy
      obecnie rozwazaja opcje przeprowadzki do Niemiec.

      Feminizm rowniez na najwyzszym poziomie, lacznie z faktem, ze kobiety uwazaja
      golenie nog i pach za ograniczanie ich swobod- w zwiazku tym- niektore z nich
      zyja tak jak je natura stworzyla. Maja prawo.

      Najwazniejsze jednak- wielu Szwajcarow uwaza kraje post-komunistyczne za kraje
      trzeciego swiata, a juz na pewno nie za Europe i niespecjalnie interesuje ich
      inna prawda. Opinia ta bynajmniej nie pochodzi od osob z niskim wyksztalceniem.

      Zatem i poziom arogancji w Szwajcarii tez jest na najwyzszym poziomie.

      (bez podtekstow).
      ------
      Z podtekstami musialbym zaczac pisac inaczej, a raczej zapytac autora/ke watku:
      Powiedz po co Tobie 3 samochody i 4 telewizory........?

      Klaniam sie.
      M.S.
      • yagnieszka Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy 27.11.03, 19:07
        Na Wyspach Bergamutach
        podobno jest kot w butach,
        widziano takze osla,
        ktorego mrowka niosla.

        Jest kura - samograjka,
        znoszaca zlote jajka,
        uczone sa lososie
        w pomidorowym sosie.

        People drodzy, folks najmilsi - ktos zna adres Raju na Ziemi? Jest sobie jakis
        kraj bez wad? No dajciez spokoj - wszystkie te przepychanki sprowadzaja sie do
        dwoch starych przyslow: kazda pliszka swoj ogonek chwali ALBO wszedzie dobrze,
        gdzie nas nie ma. Jak juz sobie kazdy indywidualnie wybierze, ktore mu bardziej
        odpowiada, prosze wyhaftowac na makatce i powiesic w kuchni nad zlewem.
        • soup_nazi Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy 27.11.03, 19:13
          To ci z Niemiec (nie wszyscy) ciagle cos cierpia do USA (plus Kanada na
          przyczepke jak zwykle). Jak tu jestem to zawsze takie potyczki byly inicjowane
          z Niemiec. Oni musza miec jakis kompleks. Moze to ci co kiedys nie udalo im sie
          ruszyc dalej, razem z tymi co skusili sie na Niemcy a teraz doszli do wniosku,
          ze niekoniecznie najlepiej wybrali.
          • basia553 Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy 27.11.03, 19:43
            Sluchaj Zupka, przestan zaczepiac! Przeciez autorka watku jeszcze nie
            powiedziala skad jest, wiec co zwalasz na Niemcöw??
            Poza tym my wcale nie zalujemy (tzn, ja i znane mi osoby), ze nie dojechalismy
            do Stanöw. Jestesmy tu z wlasnego wyboru. Moze byc, ze w Stanach czy Australii
            jest lepiej, ale ja jestem samolotem za 25o Euro + 1,5 fodziny w Warszawie.
            A Ty? Widzisz, to jest moja przewaga i dlatego m.in. ciesze sie, ze zostalam po
            tej stronie oceanu. Jak mi sie zachce, to lece do Polski i czym predzej wracam
            i nie siedze placzac i marzac o powrocie do Polski czy tp.
            • Gość: VIP-1 Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy IP: *.mt.sfl.net 27.11.03, 19:53
              kobito, jaka przewaga?
              a po kiego mi do Warszawy?
              ja do Las Vegas mam za to blizej
              i to jest moja przewaga
            • yagnieszka Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy 27.11.03, 19:57
              basia553 napisała:
              Moze byc, ze w Stanach czy Australii
              > jest lepiej, ale ja jestem samolotem za 25o Euro + 1,5 fodziny w Warszawie.
              > A Ty? Widzisz, to jest moja przewaga i dlatego m.in. ciesze sie, ze zostalam
              > po tej stronie oceanu. Jak mi sie zachce, to lece do Polski i czym predzej
              > wracam i nie siedze placzac i marzac o powrocie do Polski czy tp.

              Basia - ale czemu tak drogo placisz za te 1,5 godziny lotu? Strasznie Cie ktos
              wykorzystuje w jakims biurze podrozy!!! A tak w ogole to dlaczego akurat leciec
              do Polski? Jezeli wyzszosc Niemiec nad naszym "grajdolem" ma sie sprowadzac do
              bliskosci z Polska, to mnie to akurat nie przekonuje.
              Osobiscie mialabym problem z wychowywaniem dzieci na Niemcow - jakos przeszlosc
              nie tak dawna wciaz gdzies by mi sie po glowie kolatala. Wiem, wiem -
              globalizacja, wybaczenie, wspolna waluta itd. ale ciagle miec syna Niemca jest
              dla mnie nie do zaakceptowania. To tylko taki moj bardzo prywatny sentyment
              kompletnie nie zwiazany z gospodarka, ekonomia, systemem socjalnym, spolecznym
              czy jakimkolwiek innym. A nie mam na imie Wanda ;o)
              • Gość: gosc Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy IP: 195.90.12.* 27.11.03, 20:08
                -Osobiscie mialabym problem z wychowywaniem dzieci na Niemcow - jakos
                -przeszlosc nie tak dawna wciaz gdzies by mi sie po glowie kolatala.

                A nie mialabys problemow aby takie juz dobrze, na "nieniemca" wychowane
                dziecko, wyslac na wojne? Np. do Iraku?
                • yagnieszka Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy 27.11.03, 20:22
                  Gość portalu: gosc napisał(a):

                  > -Osobiscie mialabym problem z wychowywaniem dzieci na Niemcow - jakos
                  > -przeszlosc nie tak dawna wciaz gdzies by mi sie po glowie kolatala.
                  >
                  > A nie mialabys problemow aby takie juz dobrze, na "nieniemca" wychowane
                  > dziecko, wyslac na wojne? Np. do Iraku?

                  Oczywiscie, ze bym miala! Dlatego po pierwsze - nie mieszkam w kraju, ktory
                  bierze udzial we wspomnianej wojnie, po drugie wychowalam syna i wychowuje
                  pasierbice na osoby nie zainteresowane zawodowa sluzba wojskowa, po trzecie -
                  biore swiadomie udzial w wyborach zeby miec pewnosc, ze swoim glosem nie
                  popieram udzial w jakiejkolwiek wojnie.
                  Wiadomo - kazdy z nas indywidualnie ma bardzo ograniczona mozliwosc wplywania
                  na polityke zagraniczna swojego kraju ale na ile mozna, to czlowiek sie
                  stara :o) Poza tym ja nie popieram imperializmu w zadnym wydaniu ani przeszlym,
                  ani obecnym chociaz do serialu "Ja Klaudiusz" wciaz mam spory sentyment ;o)
                  • Gość: gosc Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy IP: 195.90.12.* 27.11.03, 20:35
                    Oczywiscie, ze bym miala! Dlatego po pierwsze - nie mieszkam w kraju, ktory
                    bierze udzial we wspomnianej wojnie,

                    -Twoje szczescie, myslalem, ze piszesz z USA


                    po drugie wychowalam syna i wychowuje
                    pasierbice na osoby nie zainteresowane zawodowa sluzba wojskowa,


                    -to niestety w krytycznej sytuacji moze nie miec zadnego znaczenia


                    po trzecie -
                    biore swiadomie udzial w wyborach zeby miec pewnosc, ze swoim glosem nie
                    popieram udzial w jakiejkolwiek wojnie.

                    -godne podziwu! mam na mysli ta pewnosc wink


              • basia553 Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy 27.11.03, 20:21
                Tak, loty do Polski sa drogie. Taniej moge stad leciec do Londynu - czy to nie
                smieszne? Ale nie mam na to wplywu, wiec staram sie nie narzekac-to takie
                bezprodukrywne.
                Nie mam dzieci, ale widze to u znajomych, ze wychowuja swoje dzieci na
                Europejczyköw z miejscem osiedlenia w Niemczech. To jest o tyle latwe, ze
                Niemcy na poziomie nie wychowuja swoich dzieci na takich Niemcöw, jak to sobie
                ludzie np- w Polsce wyobrazaja. To sa ludzie otwarci, wolnomyslacy, multi-kulti.
                • yagnieszka Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy 27.11.03, 20:27
                  basia553 napisała:
                  To jest o tyle latwe, ze
                  > Niemcy na poziomie nie wychowuja swoich dzieci na takich Niemcöw, jak to
                  sobie
                  > ludzie np- w Polsce wyobrazaja. To sa ludzie otwarci, wolnomyslacy, multi-
                  kulti
                  > .

                  I to jest dobrze? To juz nie ma dumy z wlasnego kraju, jezyka, kultury tylko
                  kompletny bigos pt. "multi-kulti"? To akurat tez mi sie wcale nie podoba ale
                  nie chce wyjsc na malkontenta ;o)
                  • basia553 Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy 27.11.03, 20:41
                    Nie narzekaj. Duma dumom, ale wiesz do czego taka wyrosnieta duma prowadzi.
                    • soup_nazi Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy 27.11.03, 21:15
                      basia553 napisała:

                      > Nie narzekaj. Duma dumom, ale wiesz do czego taka wyrosnieta duma prowadzi.

                      Hehe, ona to moze nie wie, ale mozna by Niemcow spytac. Moze przypadkowo cos
                      wiedza na ten temat.
                • soup_nazi Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy 27.11.03, 20:38
                  Przestancie mnie rozsmieszac z tym multi-kulti. Widzialem tu jednego z "krainy
                  multi-kulti" jak sie cieszyl, ze tu nikt nie zwraca uwagi jak sie glosno po
                  polsku rozmawia, hehe. Jak chcecie zobaczyc tolerancje i wolnosc to szukajcie
                  jej raczej po tej stronie Atlantyku. Jesli chodzi o Europe to zdaje sie, ze w
                  UK jest wieksze multi-kulti niz u was.
              • Gość: Dr Who Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 28.11.03, 08:04
                Ja bym wolal miec syna Niemca niz ziecia murzyna co sie zdarza Polakom w USA
                • soup_nazi Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy 28.11.03, 15:40
                  Gość portalu: Dr Who napisał(a):

                  > Ja bym wolal miec syna Niemca niz ziecia murzyna co sie zdarza Polakom w USA

                  Tobie sie zdarzylo, hehehe?
                  • Gość: Dr Who Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 29.11.03, 02:16
                    soup_nazi napisał:

                    > Gość portalu: Dr Who napisał(a):
                    >
                    > > Ja bym wolal miec syna Niemca niz ziecia murzyna co sie zdarza Polakom w U
                    > SA
                    >
                    > Tobie sie zdarzylo, hehehe?
                    >

                    Tak, ale ja jestem tez murzynem.

                    hehehe
            • soup_nazi Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy 27.11.03, 20:29
              basia553 napisała:

              > Sluchaj Zupka, przestan zaczepiac! Przeciez autorka watku jeszcze nie
              > powiedziala skad jest, wiec co zwalasz na Niemcöw??

              Nie musi chodzic konkretnie o ten watek. Poszukaj w archiwach, zobaczysz kto
              zwykle zaczynal.

              > Poza tym my wcale nie zalujemy (tzn, ja i znane mi osoby), ze nie
              dojechalismy
              > do Stanöw. Jestesmy tu z wlasnego wyboru.

              Przeciez nigdzie nie powiedzialem, ze wszyscy zaluja.

              Moze byc, ze w Stanach czy Australii
              > jest lepiej, ale ja jestem samolotem za 25o Euro + 1,5 fodziny w Warszawie.
              > A Ty? Widzisz, to jest moja przewaga

              Nieduza. Po pierwsze nie widze powodu, dla ktorego mialbym tak uczeszczac. Po
              drugie dla mnie ok. 500 euro i 8 godz. Roznica: 250 euro i 6.5 godziny - znikoma

              i dlatego m.in. ciesze sie, ze zostalam po
              >
              > tej stronie oceanu. Jak mi sie zachce

              a ja jak mi pozwola, hehe

              , to lece do Polski i czym predzej wracam

              no widzisz? I po co jezdzic, co to za przewaga?

              > i nie siedze placzac i marzac o powrocie do Polski czy tp.

              Hehe, chyba pomylilas mnie z czcigodnym brunonem.
            • Gość: Adalbert Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy IP: 65.112.226.* 28.11.03, 03:18
              Basiu,wczoraj wykupilem bilet z Baltimore (niedaleko Waszyngtonu) do Warszawy.
              Zaplacilem $491, za bilet powrotny oczywiscie. Pozdrowko
              • liedetector Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy 28.11.03, 03:29
                Gość portalu: Adalbert napisał(a):

                > Basiu,wczoraj wykupilem bilet z Baltimore (niedaleko Waszyngtonu) do
                Warszawy.
                > Zaplacilem $491, za bilet powrotny oczywiscie. Pozdrowko

                oczywiscie nalezaloby dodac, ze $491 to gdzies tak 2-3 dni pracy
                przecietnego IT consultant w USA
              • basia553 Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy 28.11.03, 16:57
                Fajnie. Ciesze sie z Toba, serio! Baw sie dobrze i wracaj szczesliwie.
        • Gość: Queen Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 27.11.03, 19:15
          Nikt nie szuka raju, wiadomo wszedzie nie jest latwo, ale gdzie mozna wiecej
          sobie pozwolic za zapracowane pieniadze lub podarowane od panstwa
          (sozialhilfe, itd.) Bye!
          • yagnieszka Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy 27.11.03, 19:20
            Gość portalu: Queen napisał(a):

            > Nikt nie szuka raju, wiadomo wszedzie nie jest latwo, ale gdzie mozna wiecej
            > sobie pozwolic za zapracowane pieniadze lub podarowane od panstwa
            > (sozialhilfe, itd.) Bye!

            A to juz kazdy musi sobie rozpatrywac indywidualnie. Przeciez to zalezy od
            wieku, zawodu, miejsca zamieszkania (miasto/wies itd.) no i o glupiego
            szczescia tez ;o)
            Im dluzej mieszkam po weselszej stronie Oceanu, tym dziwniej mi jest odwiedzac
            Europe i sama sie lapie na narzekaniu na europejski kiepski serwis, droga
            benzyne, nieznajomosc angielskiego itd. Pewnie ci z Europy, co nas odwiedzaja,
            tez sie na cos skarza - taka juz ludzka naturka ;o)
            • boreus Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy 27.11.03, 20:31
              yagnieszka napisała:

              >[...] sama sie lapie na narzekaniu na europejski kiepski serwis, droga
              > benzyne, nieznajomosc angielskiego itd. Pewnie ci z Europy, co nas
              odwiedzaja,
              > tez sie na cos skarza - taka juz ludzka naturka ;o)

              No pewnie, skarżą się na brak znajomości niemieckiego, francuskiego,
              i włoskiego, o polskim już nie wspominając.
              • soup_nazi Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy 27.11.03, 20:41
                boreus napisał:


                > No pewnie, skarżą się na brak znajomości niemieckiego, francuskiego,
                > i włoskiego, o polskim już nie wspominając.

                Nie rob sobie zartow. Jeszcze troche i te jezyki stana sie lokalnymi
                narzeczami, hehehe.
                • boreus Re: Narzecza 27.11.03, 20:47
                  soup_nazi napisał:

                  > boreus napisał:
                  > > No pewnie, skarżą się na brak znajomości niemieckiego, francuskiego,
                  > > i włoskiego, o polskim już nie wspominając.
                  >
                  > Nie rob sobie zartow. Jeszcze troche i te jezyki stana sie lokalnymi
                  > narzeczami, hehehe.

                  Kiedyś byłem na konferencji, która odbywała sie w eleganskim
                  centrum konferencyjnym w Filadelfii. Zszedłem rano, żeby zjeść
                  "continental breakfast". Zastanawiając się, którego "cereal"
                  sobie nałożyć (a wybór był duży), zobaczyłem dwóch facetów
                  stojących nad bufetem z kwaśną miną. W pewnym momencie jeden
                  mówi do drugiego: "k...wa, tu nie ma nic do jedzenia!".

                  smile
    • artur666 Gdzie sie pogorszylo?! 27.11.03, 19:30
      W Niemczech? acha...
      ...a mozna wiedziec komu sie pogorszylo? Ja jakos tego nie czuje.
    • Gość: Anna Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.03, 08:16
      A wiecie dlaczego w Niemczech czasem nie ma sie ochoty rozmawiac po polsku?

      Stoimy na dworcu w Conegliano 2+1, jest 10 min. do przyjazdu pociagu do
      Wenecji - dzwoni jakis telefon. "A ja k....a mowilem ci, ze miales wczoraj
      zadzwonic" Zbyt czesto jest sie swiadkami takich rozmow w metrze czy sklepie.
      Dyskretnie odsunelismy sie .....
      Tu w Niemchech jest tyle "przelotowej", roznej, skoncentrowanej
      na "geszeftach" publiki, ze czasem jest lepiej milczec.
      To daje bliskosc Polski - ale rowniez to, ze w kazdej chwili moge wsiasc w
      samochod i jechac - nawet tylko na 3 dni.
      Dopoki zyja rodzice jezdzisz do domu, pozniej coraz rzadziej w odwiedziny.
      My na szczescie jezdzimy do siebie.
      Mysle, ze ta dyskusja jest troche naciagana, tak jak w przedszkolu, kto spi na
      ladnieszym lezaku.
      Jak sie chcecie przekonac jak sie zyje gdzie indziej, podrozujcie,
      przeprowadzajcie sie, zapraszajcie sie.
      Carpe diem!!!
    • biseptol1 do soup-nazi 28.11.03, 13:07
      soup_nazi napisal:

      > Jak chcecie zobaczyc tolerancje i wolnosc to szukajcie
      > jej raczej po tej stronie Atlantyku

      he, he, he!
      Najpierw trzeba sie tam dostac. A to wiadomo w "tolerancyjnej" USA nie takie
      latwe dla Polaka.
      Amerykanie jakos wiz nie chca zniesc swoim "najlepszym przyjaciolom w Europie".
      Tylko ich "wrogowie" Francuzi i Niemcy wiz nie potrzebuja, ale "przyjaciele"
      Polacy?
      No ale w ramach "ulatwienia" dla polskich "przyjaciol" amerykanscy urzednicy
      beda teraz juz w Polsce, na polskim lotnisku decydowac czy Polak moze w ogole
      wsiasc do polskiego samolotu lecacego do USA (pomimo, ze nalezay do nielicznych
      szczesliwcow,ktorzy za wize zaplacili i ja dostali).
      Ot tolerancja!
      • biseptol1 Re: do soup-nazi 28.11.03, 13:10
        Jeszcze pytanie:

        czy to prawda, ze ilosc wiz wydawana Polakom do USA jest wprost proporcjonalna
        do ilosci azbestem skazonych dachow do rozebrania?
        • gadupa To jeszcze nie byloby tak zle! 28.11.03, 13:33
          Po przeanalizowaniu tematu, azbestowe dachy w USA a ilosc wiz wydawanych
          polakom, doszedlem do wniosku, ze ten wspolmiernik wypada duzo lepiej anizeli
          wspolmiernik ilosci klosetow do szorowania.
          Jednak amerykanie mondry narod. gdyby wizy przeliczono na klosety to musieliby
          wpusci cala Polske.
          heeee? mondre czy nie?
      • soup_nazi Re: do soup-nazi 28.11.03, 15:45
        Wolnosci i tolerancji dla legalnie tu mieszkajacych. Wolnosc i tolerancja
        niekoniecznie musi polegac i raczej nigdzie nie polega na wpuszczaniu
        kogokolwiek kto chce.
        • Gość: ertes Re: do soup-nazi IP: *.proxy.aol.com 28.11.03, 16:24
          W Europie, kazdy Polak moze tam jechac gdzie chce.
    • Gość: Jas Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.03, 19:49
      W USA nie zarabia sie przeciez zadnych cudow.Sredni zarobek to ok.2200 $ brutto.
      W Europie Zach.pensja brutto 2000-3000 to tez srednia,robotnik dobrze zarabiajacy czy brygadzista ,majster maja 3000-4000 brutto.Ale sprzedawczynie,kioskarki,listonosze itd.zarabiaja 1000-2000 brutto.Pracownicy zatrudnieni 3 lata temu w VW w ramach programu 5000 x 5000 (przyjeto 5000 bezrobotnych za place 5000 DM)byli przez pracownikow VW szykanowani,ze pracuja za zanizone pieniadze.A to przeciez wtedy bylo juz 2500 euro.Jesli ktos w Niemczech sam pracuje,nie ma rodziny to straci z tego brutto do 45% (oczywiscie nie tylko przez podatek,ale ma zaplacone ubezpieczenia spol.i rente)
      • Gość: amanonthestreet Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy IP: *.dialsprint.net 29.11.03, 03:23
        Niemcy sa bardziej przyjazne dla swoich mieszkancow w przeciwienstwie do USA.
        W Niemczech nie ma takich strasznych dysproporcji spolecznych. Te dzielnice
        nedzy w USA sa straszne. Prowincja Amerykanska to bieda.
        Szary czlowiek w USA ma duzo mniej stabilne zycie w USA niz ten sam w
        Niemczech.
        • i.p.freely Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy 29.11.03, 03:55
          Gość portalu: amanonthestreet napisał(a):

          > Niemcy sa bardziej przyjazne dla swoich mieszkancow w przeciwienstwie do USA.

          ***Oooooo?! Oczywiscie z autopsji o tym mowisz.

          > W Niemczech nie ma takich strasznych dysproporcji spolecznych. Te dzielnice
          > nedzy w USA sa straszne. Prowincja Amerykanska to bieda.

          ***Ze nie wsponme o terenach bylego DDR. Kraina (nie tylko jakies tam
          przedmiescie) teraz mlekiem i miodkiem plynaca w zjednoczonych Niemczech, he
          he he.

          Oczywiscie, ze jest tu bieda. A gdzie jej nie ma? Na prowincji jednak jej nie
          zobaczysz, a moze nie az tak latwo. Proponuje zaczac od olbrzymich aglomeracji
          miejskich takich jak LA, Chicago, NYC w poszukiwaniu biedy.
          Choc i tutejsza bieda jest pojeciem wzglednym. Bo niby taki biedny dokumentuje
          dochod ponizej $14,000 rocznie a jezdzi nowym Cadilakiem i stac go na
          satelitarna TV.

          > Szary czlowiek w USA ma duzo mniej stabilne zycie w USA niz ten sam w
          > Niemczech.

          No widzisz w Niemczech tylko z wizytami bywam jako ta 'szara persona' z USA
          tak wiec o tej rzekomej stabilnosci nic nie moge powiedziec.
          Niemioszki pewnie sa bardziej 'opiekuncze' dla swoich obywateli tylko ciekawi
          mnie skad sie biora na to fundusze i jak dlugo mozna przelewac z pustego w
          wiecznie prozne.

          There is no such thing as free lunch my friend.
          • wodnik8 Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy 30.11.03, 16:15
            i.p.freely napisał:


            > > W Niemczech nie ma takich strasznych dysproporcji spolecznych. Te dzielnic
            > e
            > > nedzy w USA sa straszne. Prowincja Amerykanska to bieda.
            >
            > ***Ze nie wsponme o terenach bylego DDR. Kraina (nie tylko jakies tam
            > przedmiescie) teraz mlekiem i miodkiem plynaca w zjednoczonych Niemczech, he
            > he he.

            Freely, podpieranie sie przykladem DDR jest nie fair.
            Mowiac o dysproporcjach w USA mowi sie o dysproporcjach w panstwie, ktore
            istnieje juz ponad 200 lat, a nie zaledwie kilkanascie jak polaczone Niemcy.
            I mimo to, takiej biedy jaka mozna spotkac w USA nie spotkasz w Niemczech
            nigdzie. Nawet w DDR.


    • Gość: Artur CHYBA Z JAKIEGOS ZADUPIA... IP: *.ipt.aol.com 29.11.03, 03:51
      ...BO NIE UMIESZ PISAC PO POLSKU. A te 3-4 samochody to pewnie 10-cio
      letnie "trupy".
      • i.p.freely Re: Ni wiem do kogo pijesz Arturze 29.11.03, 04:08
        moze byc do mnie, choc to nie ja o 4 samochodach pisalam.
        Tak sie sklada, ze u nas jest 5 samochodow na 4-osobowa rodzine. Jeden z nich,
        stary Chevi pick-up truck, ma dokladnie 10 lat, 250 tys mil na liczniku i ani
        rdzawj plamki na karoserii.... Moj Mercedes jest najnowszy - luby sprawil mi
        go w zeszlym roku. Luby jezdzi do pracy tym starym, niezawodnym pick-upem a od
        swieta 3-letnim Yukonem. Moj synus jezdzi moja 8-letnia Honda a jego synus 12-
        letnim Silverado, ktory ma na liczniku 170 tys. mil.

        My mieszkamy na zadupiu i bez 'cara' nijak obejsc sie nie mozna.
        • Gość: Jas Re: Ni wiem do kogo pijesz Arturze IP: *.dip.t-dialin.net 29.11.03, 09:32
          Wyobrazasz sobie w Niemczech?Moj 18 letni synek jezdzi starym 10 letnim Oplem za 500 euro,20 letnia corka 12 letnim Golfem za 600 euro,zona Polo z 1994 i auto domowe Omega rocznik 99 wartosci 8 000 euro.Jestem bogaty,na poziomie Amerykanow????
          • artur666 Re: Ni wiem do kogo pijesz Arturze 29.11.03, 11:15
            Dla ciebie juz kasy nie wystarczylo, biedaku, rozejdz sie jak cie rodzina
            skubie.
            • jajecznical Re: hej na zadupiu w Il 29.11.03, 11:22
              napisz lepiej ile ubezpieczenia placisz za te 5 carow
              • gadupa Re: hej na zadupiu w Il 29.11.03, 11:33
                Koles ci nie odpowie, ja za to moge.
                Jego dzieciaki placa jak za zboze , moze byc nawet 200 EUR w kwartale, on placi
                do 150 EUR, jego kobieta moze tez tyle.
                Rodzinke utrzymac w dzisiejszych czasach, to musicz miec `kon` w dowodzie
                napisane.


                jecznical napisał:

                > napisz lepiej ile ubezpieczenia placisz za te 5 carow
                • starypolonus Re: hej na zadupiu w Il 29.11.03, 11:41
                  jako rodzina powinni placic razem
                  biorac nowego mercedesa,99 youkon i pozostale 3 samochody,
                  do tego mlode dzieci
                  oni placa wiecej za to niz na jedzenie wydaja
                  no wiec ile ???
                  nie wstydz sie napisz!
                  • gadupa Re: hej na zadupiu w Il 29.11.03, 12:29
                    Prawdopodobnie placa jako rodzina, ja wyliczylem ile moga placic osobno.

                    Ale za to kolega ma domek w PL, ktory w przeciwienstwie do ciebie, odwiedza
                    przynajmniej raz w miesiacu. I to jest jego Youkon.


                    starypolonus napisał:

                    > jako rodzina powinni placic razem
                    > biorac nowego mercedesa,99 youkon i pozostale 3 samochody,
                    > do tego mlode dzieci
                    > oni placa wiecej za to niz na jedzenie wydaja
                    > no wiec ile ???
                    > nie wstydz sie napisz!
                    • i.p.freely Re: OK gamonie 29.11.03, 14:16
                      szkla se nowe sprawic czas najwyzszy bo z czytaniem cos u was nie tak.
                      Jam kolezanka - bez jaj .... he he he.

                      A teraz zaspokje wasza ciekawosc. Otoz mamy jak to sie mowi 'umbrella policy'
                      pokrywajaca, dom, cztery samochody i 'bass boat' - $4,300 rocznie. Yukon i
                      Mercedes pochlaniaja kupe forsy. Mercedesa chce sprzedac bo mnie wk..... Jacys
                      chetni? Komfort jazdy jak w czolgu, do tego ciagle cos odpada - a to listewka
                      przy drzwiach, a to kolpak pokrywajacy wajche od biegow ciagle wyskakuje z
                      zawiasow , a to grzechotanie w drzwiach po stronie kierowcy..... Ten Mercedes
                      chyba im spadl z ciezarowki w czasie transportu - tak tylko sobie mysle.
                      • gadupa Re: OK gamoniu! 29.11.03, 14:50
                        Nie chce nic tu piepszyc, ale to czym ty sie chwalisz, to zadne cuda.
                        Nawet jak posiadam wiecej, nie bedziesz, dla twojego spokojnego snu, o tym NIC
                        wiedziec. Milego dnia.
                        Pan Gadupa.
                        P.S.
                        I kto tu jest gamoniem?


                        i.p.freely napisał:

                        > szkla se nowe sprawic czas najwyzszy bo z czytaniem cos u was nie tak.
                        > Jam kolezanka - bez jaj .... he he he.
                        >
                        > A teraz zaspokje wasza ciekawosc. Otoz mamy jak to sie mowi 'umbrella
                        policy'
                        > pokrywajaca, dom, cztery samochody i 'bass boat' - $4,300 rocznie. Yukon i
                        > Mercedes pochlaniaja kupe forsy. Mercedesa chce sprzedac bo mnie wk.....
                        Jacys
                        > chetni? Komfort jazdy jak w czolgu, do tego ciagle cos odpada - a to
                        listewka
                        > przy drzwiach, a to kolpak pokrywajacy wajche od biegow ciagle wyskakuje z
                        > zawiasow , a to grzechotanie w drzwiach po stronie kierowcy..... Ten Mercedes
                        > chyba im spadl z ciezarowki w czasie transportu - tak tylko sobie mysle.
                        • i.p.freely Re: gadupa 29.11.03, 15:30
                          O co tobie chodzi? Ktos pytal ile place za ubezpieczenie tych wszystkich
                          jezdzacych rupieci a wiec mowie bez owijania w bawelne.

                          Pieprzenie o robotach na dachach pozostawiam innym.

                      • Gość: starypolonus i.p.freely who are you?woman or man? IP: *.proxy.aol.com 30.11.03, 16:34
                        i.p.freely napisał:

                        > szkla se nowe sprawic czas najwyzszy bo z czytaniem cos u was nie tak.
                        > Jam kolezanka - bez jaj .... he he he

                        no wiec co ty jestes ?
                        mamy jak to sie mowi 'umbrella policy'
                        > pokrywajaca, dom, cztery samochody i 'bass boat' - $4,300 rocznie. Yukon i
                        > Mercedes pochlaniaja kupe forsy

                        ciekawe ze tak tanio mam podobna sytuacje i place ponad 2 razy wiecej
                        • i.p.freely Re: polonusie 01.12.03, 08:26
                          co ja jestem? Jam baba - taki czlek bez jaj.

                          Jesli chodzi o #2 to byc moze to gdzie mieszkasz ma znaczenie. Ja na zadupiu
                          mieszkam a wiec wszystko jest tansze, zwlaszcza ubezpieczenia samochodowe.

                          Jesli chodzi o dach nad glowa to moja chata pewnie jakis milion by wyssala z
                          kieszeni w cudownej Californi (ze nie wspomne o NYC, NJ czy Connecticut) a tu
                          tylko pare stek.

                          Homeowners insurance - $869.- rocznie.





                    • Gość: Jas Re: hej na zadupiu w Il IP: *.dip.t-dialin.net 29.11.03, 14:20
                      Dzieci maja swoje karty podatkowe,swoj pieniadz,to niech placa.Oczywiscie ubezpieczenie dla nowicjusza w Niemczech jest wysokie,200 euro na miesiac,ale po roku bezwypadkowej jazdy idzie do 100 na miesiac,z 175% do 125%.Ja mam 35%
                      Place za Omege 320 euro na rok,Hauptwers.i teilkasko.Zona podobnie.( male auto,ale drugie kosztuje troche.Za to odciaga sie przy liczeniu podatku na koniec roku i dostaje sie cos z powrotem)
                  • Gość: Dyndas Re: US Czy Niemcy IP: 65.168.243.* 03.12.03, 22:57
                    Zalezy gdzie sie lepiej czujesz.
                    Czemu tak debatujecie nad glupimi samochodami.
                    Ja mieszkam na przedmiesciach Chicago i jest mala Polska
                    z zarobkami amerykanskimi.
                    Chleb polski wedlina tez -dzieci tu rodzone.
                    Cieakawy jestem czy niemiec tak traktuje polaka jak amerykanin?
          • Gość: AK Re: Ni wiem do kogo pijesz Arturze IP: *.ny325.east.verizon.net 02.12.03, 06:18
            Not even close.
            One car $40,000 (loaded honda odyssey), second $15,000 (stary - 4 lat chevy)
            Za 500 to mozna kupic tylko trupa
    • Gość: ertes Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy IP: *.proxy.aol.com 29.11.03, 15:04
      i.p.freely napisal:

      > Bo niby taki biedny dokumentuje
      > dochod ponizej $14,000 rocznie a stac go na
      > satelitarna TV.

      Ten argument mowi chyba wszystko o USA. Satelitarna TV ma byc argumentem, ze
      nie jest tak zle ????? To zycze szczescia i dobrobytu kolezkom zza oceanu. To
      nawet w Polsce musi byc DUZO lepiej.
      • Gość: Edek Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy IP: *.dip.t-dialin.net 29.11.03, 15:15
        W Niemczech tylko Ausslendry,czyli najbiedniejsi maga miec Satelite.W celu kontaktu z ojczyzna.To widac na niektorych domach.Satelit na kazdym balkonie,w kazdym oknie.Uwazac,tam zyja Ausslendry...
        Niemiec musi miec ekstra pozwolenie,a jak kabel w domu,to nie dostanie...
        (mam na mysli domy wielorodzinne,prywatne czy spoldzielcze)
        • biseptol1 Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy 29.11.03, 17:14
          Gość portalu: Edek napisał(a):

          Gowno napisal.
          Tylko belkotal.
        • wodnik8 Bzdura, Edziu. 30.11.03, 16:05
          Widac, ze mieszkasz w Sozialwohnung.
          Zapytaj sie wlasciciela mieszkania czy domu czy potrzebowal jakiekolwiek
          zezwolenie na antene satelitarna.
          • Gość: Edek Re: Bzdura, Edziu. IP: *.dip.t-dialin.net 01.12.03, 14:15
            Widzisz,wpadles!!Bo u nas w domu wielorodzinnym (8-mio rodzinnym)od czasu,jak jest kabel jest zakaz Satelitow.Po prostu wlasciciel powiedzial,prosze zdjac miski,ja zaplacilem za doprowadzenie kabla do domu,zaplacilem za doprowadzenie kabla do kazdego mieszkani.Jesli nie chcesz placic za kabel te 13 euro na miesiac,to prosze bardzo,kup se antene domowa.Ale absolutnie zadna miska na scianie.I dobrze,filozofie ty z Polski...
            • wodnik8 Re: Bzdura, Edziu. 01.12.03, 18:24
              Edziu, przeciez napisales w poprzednim watku, ze tylko Ausländerzy moga miec
              anteny satelitarne, bo Niemiec potrzebuje na to specjalne zezwolenie.

              Teraz znow piszesz, ze to wlasciciel domu sie nie zgadza na zakladanie anten
              satelitarnych na jego posesji.

              A ja ci mowie, ze na walsnym domu mozesz sobie montowac antene satelitarna bez
              roznicy czy jestes Niemiec czy Ausländer i nie potrzebujesz zadnego na to
              zezwolenia.
              • Gość: Edek Re: Bzdura, Edziu. IP: *.dip.t-dialin.net 01.12.03, 18:32
                Ty nie chcesz zrozumiec.Kabel w Niemczech jest w wiekszosci domow.W miastach wszedzie.Ja mialem satelite pare lat temu,gdy u nas nie bylo kabla.Ausslender nie ma w kablu programu ze swojej ojczyzny.Turecki jest wprawdzie jeden program,ale Araby z Iraku,Iranu,Libii,Czarnuchy z Nigeri nie maja programow ze swoich krajow.I ci maja prawo oprocz kabla na zainstalowanie miski.To widac dokladnie w Asylantenheimach,ktore rozpoznasz po niezliczonej ilosci satelitow.Oni maja tez kabel,i to za darmo,bo biedaki w Niemczech nie placa oplat...
                • Gość: ciekawski Re: Bzdura, Edziu. IP: *.sympatico.ca 01.12.03, 19:24
                  Jakiej wielkosci sa te talerze satelitarne tak pi razy drzwi?
                  • starypierdola Nie bzdura, proste nieporozumienie. 01.12.03, 19:34
                    Koledzy, jestescie na innych "wspolrzednych" (wavelength).

                    Wiekszosc programow satelitarnych w Europie jest bezplatna; posiadanie takowej
                    jest przejawem biedy. Za normalna TV placi sie abonament, jak w Polsce (??).

                    Wszystkie programy satelitarne w Ameryce sa platne, niektore slono. Wiec sa
                    objawem statusu. Normalna telewizja, "z powietrza" jest w Ameryce calkowicie
                    bezplatna. Kabel platny jak TV satelitarna, gorsza jakosc/wybor programow ale
                    pozwala na szybki Internet (broadband connection).
    • Gość: Tamtejszy Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy IP: *.proxy.aol.com 30.11.03, 02:49
      W Niemczech ma znaczenie skąd pochodzisz, w Ameryce nie, liczy się tylko co
      potrafisz.
    • Gość: Anne-Kat Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy IP: 80.202.217.* 30.11.03, 21:53
      Dlaczego mamy porownywac tylko te dwa panstwa?
      Czy wiesz cos np. o Norwegii ktora nie ma zadnych dlugow i bezrobocie
      minimalne?

      A-K
      • soup_nazi Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy 01.12.03, 16:49
        Gość portalu: Anne-Kat napisał(a):

        > Dlaczego mamy porownywac tylko te dwa panstwa?
        > Czy wiesz cos np. o Norwegii ktora nie ma zadnych dlugow i bezrobocie
        > minimalne?

        Norwegia od lat jedzie na ropie. Skonczy sie ropa, trzeba sie bedzie znowu
        wziac za smierdzacy, i nie tak intratny jak ropa, rybny biznes. Wtedy pogadamy.
        A podobno sie konczy...
        • Gość: Anne-Kat Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy IP: 80.202.217.* 01.12.03, 22:52
          soup_nazi napisał

          "Norwegia od lat jedzie na ropie. Skonczy sie ropa, trzeba sie bedzie znowu
          wziac za smierdzacy, i nie tak intratny jak ropa, rybny biznes. Wtedy pogadamy
          A podobno sie konczy..."
          >
          -------------------------------

          No niewiele wiesz o Norwegii . Poczytaj sobie dane o gospodarce swiatowej.

          Ropa nie szybko skonczy sie, z pewnoscia nie za Twojego ani mojego zycia ,a i
          dla naszych prawnukow wystarczy.

          Tak wiec nie pogadamy nie dozyjemy.

          A-K

          P.S odpowiedz do Yagnieszki

          Z ta pogoda to w Polsce tez jest roznie w zaleznosci w ktorej czesci kraju
          mieszkamy, a Norwegia jak wiadomo jest dluga...

          "...Owoce i jarzyny drogie..."
          Dla ciekawosci tylko przelicz ; ile kilogramow kupisz za srednia pensje w
          Norwegii i w Polsce ?

          pozdrawiam

          A-K
          • yagnieszka Odpowiedz dla AK 02.12.03, 02:52
            Gość portalu: Anne-Kat napisał(a):
            >
            > P.S odpowiedz do Yagnieszki
            >
            > Z ta pogoda to w Polsce tez jest roznie w zaleznosci w ktorej czesci kraju
            > mieszkamy, a Norwegia jak wiadomo jest dluga...
            >
            > "...Owoce i jarzyny drogie..."
            > Dla ciekawosci tylko przelicz ; ile kilogramow kupisz za srednia pensje w
            > Norwegii i w Polsce ?
            >
            > pozdrawiam
            >
            > A-K

            Ale ja od ponad 20 lat nie mieszkam w Polsce wiec nie mam pojecia jakie sa ceny
            w Polsce - ceny norweskie, szwedzkie, hiszpanskie czy inne europejskie porownuje
            z tymi, ktore mam w swoim sklepie. I norweskie sa nieprzyjemnie wysokie. Jak to
            sie ma do cen w Polsce, nie mam pojecia - ostatni raz bylam kilka lat temu, tuz
            po reformie pieniadza, gdy wszyscy byli opetani odejmowaniem zer od rachunkow.
            Ze Norwegia dluga, wiem ale znowu czemu jej kilmat porownywac z polskim? Nikt z
            nas juz w Polsce nie mieszka wlasnie dlatego, ze tyle tam rzeczy i spraw bylo w
            porownaniu gorszych niz gdziekolwiek indziej. Gdy sie jednak porowna smutek
            klimatu Norwegii z taka np. Grecja (w ktorej tez nie mieszkam - tak tylko rzucam
            dla przykladu), to sie czlowiek zastanawia, co tez przyszlo do glowy
            praszczurom-Norwegom zeby sie w takim wlasnie klimacie osiedlic ;o)
            Rozumiem, AK, ze jestes wielka norweska patriotka. To fajnie ale przeciez
            zdajesz sobie chyba sprawe z tego, ze Norwegia rajem na ziemi nie byla, nie jest
            i pewnie nie bedzie.
            Bo raju nie ma, co juz ustalilismy powyzej ;o)
            Trzymaj sie cieplo, zwlaszcza gdy wieje :o)
          • soup_nazi Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy 02.12.03, 05:57
            Gość portalu: Anne-Kat napisał(a):

            > soup_nazi napisał
            >
            > "Norwegia od lat jedzie na ropie. Skonczy sie ropa, trzeba sie bedzie znowu
            > wziac za smierdzacy, i nie tak intratny jak ropa, rybny biznes. Wtedy
            pogadamy
            > A podobno sie konczy..."
            > >
            > -------------------------------
            >
            > No niewiele wiesz o Norwegii . Poczytaj sobie dane o gospodarce swiatowej.

            Tzn. gdzie mam sobie poczytac niby o tej gospodarce?
            Czytuje "Time","Newsweeka","Economista" - slucham propozycji.
            >
            > Ropa nie szybko skonczy sie, z pewnoscia nie za Twojego ani mojego zycia ,a
            i
            > dla naszych prawnukow wystarczy.
            >
            > Tak wiec nie pogadamy nie dozyjemy.

            Taaaak? A ja przedwczoraj na BBC slyszalem zupelnie cos innego. Chyba jednak
            predzej zawierze im niz tobie. Zreszta to nieistotne. Twoja Norwegia
            prosperuje nie dlatego, ze jej mieszkancy urzadzili sobie kraj sprytniej od
            innych tylko dlatego, ze mieli totolotkowe szczescie. Wiesz jak wygladala
            Norwegia przed odkryciem tam ropy? Ja wiem - bardzo zle wygladala, Szwedzi nie
            mogli sie opedzic od norweskich poszukiwaczy pracy, tak jak dzis od polskich.
            A zatem zrob wypad out obunoz z tym ponurym krajem i nie zawracaj nam tu
            laskawie glowy swoim swiezo nabytym norweskim patriotyzmem.
      • yagnieszka Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy 01.12.03, 17:09
        Gość portalu: Anne-Kat napisał(a):

        > Dlaczego mamy porownywac tylko te dwa panstwa?
        > Czy wiesz cos np. o Norwegii ktora nie ma zadnych dlugow i bezrobocie
        > minimalne?
        >
        > A-K
        >

        Z calym szacunkiem dla Norwegow - beznadziejnie drogie owoce i warzywa przez
        caly rok i ciemno, za ciemno przez co najmniej polowe roku. Mimo cieplych
        pradow i relatywnie lagodnej zimy w Oslo, wieksza czesc kraju ma nie
        najbardziej przyjazny klimat. No i pijanstwo. Skoro juz czlowiek uciekl od
        pijaczkow bozych w Polsce, po co sie ladowac pomiedzy skandynawskich milosnikow
        wody ognistej? To jak z tym stryjkiem, siekierka i kijkiem - kiepski interes.
        • soup_nazi Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy 01.12.03, 17:31
          yagnieszka napisała:

          > Gość portalu: Anne-Kat napisał(a):
          >
          > > Dlaczego mamy porownywac tylko te dwa panstwa?
          > > Czy wiesz cos np. o Norwegii ktora nie ma zadnych dlugow i bezrobocie
          > > minimalne?
          > >
          > > A-K
          > >
          >
          > Z calym szacunkiem dla Norwegow - beznadziejnie drogie owoce i warzywa przez
          > caly rok i ciemno, za ciemno przez co najmniej polowe roku. Mimo cieplych
          > pradow i relatywnie lagodnej zimy w Oslo, wieksza czesc kraju ma nie
          > najbardziej przyjazny klimat. No i pijanstwo. Skoro juz czlowiek uciekl od
          > pijaczkow bozych w Polsce, po co sie ladowac pomiedzy skandynawskich
          milosnikow
          >
          > wody ognistej? To jak z tym stryjkiem, siekierka i kijkiem - kiepski interes.

          No i ten wstretny tran ciagle zlopia, hehehe
      • starypierdola Gdzie jest Lepiej 01.12.03, 23:38
        Hej forumowicze! Jestescie krotkowzroczni i zacietrzewieni; kazdy chwali swoje.
        Czy to trudno zrozumiec ze:
        1. dla roznych ludzi rozne rzeczy sa wazne (brunetki, blondynki, szatynki)
        2. zycie w roznych krajach toczy sie w inny sposob; odzwierciedla lokalna
        kulture, historie i odczucia mieszkajacych tam ludzi (pieniadz, czas wolny,
        opieka lekarska, klimat, ...)
        3. nie kazdy jest tam gdzie by chcial byc; wiekszosc jest gdzie jest "przez
        przypadek" - wykorzystali jedna szanse jaka mieli.

        A w Norwegii dobre sa sledzie. Smakuja swietnie z finska wodka; w
        ostatecznosci jako zagryzka do szwedzkiego Absolut(a). No i dziewczyny z
        dlugimi nogami i duzymi biustami (to deser).
        • Gość: mark Re: Gdzie jest Lepiej IP: *.client.attbi.com 02.12.03, 03:10
          A ch** z zapyziala Europa, ktorej okres swietnosci juz dawno temu minal.
          A co do deseru to najlepszy jest w Kolumbii.
          Takich pieknych kobiet nie ma nigdzie na swiecie
          • starypierdola Colombia mi amor 02.12.03, 03:23
            To widze ze mamy cos wspolnego ... Las costenas son mejores de todas. ?
            Necesitas algo de La Guajira? De Medellin?

            Ale norweskie sledzie, nogi i biusty i tak sa dobre. Choc z aguardiente nie
            pasuja.
            • barwnic Re: Colombia mi amor 02.12.03, 03:32
              lepszy cyc niz sledz.
          • starypolonus Re: Gdzie jest Lepiej 03.12.03, 02:10
            robilem porzadki wokol domu
            i widzialem osy,biedronki i weza
            kon sasiada tez przyszedl do mnie
            nie ma to jak poludnie usa
    • Gość: Anne-Kat Odpowiedz do Yagnieszki IP: 80.202.217.* 03.12.03, 01:58
      Witaj Yagnieszko!

      Mieszkajac w Polsce tak samo wyobrazalam sobie Norwegie jak Ty.
      Zimna, ciemna, gorzysta i nieprzystepna. Norwegia kojarzyla sie z Wikingami,
      fiordam i rybakami.
      Polacy znaja Szwecje, Danie , Finlandie nie znaja Norwegii.

      Mieszkam tutaj 18 lat ,pisalam juz o lecie, zimie, pogodzie, przyrodzie, itp...
      Nie zamienilabym Norwegii na Grecje bo nie lubie upalow zwlaszcza w lecie.
      Wystarcza mi tutaj temperatura 22-25 stopni, czyste powietrze i widoki.

      Zima tez nie jest taka jak sobie wyobrazasz. Jeszcze w tym roku zimy nie bylo.
      W ta sobote w Trondheim maja odbyc sie skoki narciarskie a sniegu ani na
      lekarstwo, temperatura powyzej zera.

      Przez patryjotyzm chcialabym kibicowac ekipie polskiej i Malyszowi.
      Moze jednak spadnie snieg?
      Jak tam w Kanadzie, czy masz cieplo ?

      Dzieki za " cieple" zyczenia , wiatru ani mrozu jak narazie niema.

      Pozdrawiam

      Anne-Kat

      PS

      Piszesz ze :”… Norwegia rajem na ziemi nie byla, nie jest i pewnie nie bedzie.”

      Odpowiadam;
      Norwegia jest przedewszystkim " rajem " dla kobiet ale to jest osobny watek.
      • yagnieszka Re: Odpowiedz do Yagnieszki 04.12.03, 01:51
        Anne - przejechalam Norwegie od Oslo po Narvik i spowortem, bo pokazuje synowi
        miejsca zwiazane z Polska itd. Bylismy w Norwegii 3 razy w roznych porach roku
        (procz wiosny poki co) i wnioski juz napisalam powyzej. Nic sobie nie musze
        wyobrazac, jak mnie pamiec zawiedzie, siegam po zdjecia. Nic zreszta nie pisalam
        o zimie w Norwegii procz tego, ze jest CIEMNO. Bo jest i to jest
        najokropniejsze. No i te ceny - okropnosc.
        Kobietom moze i dobrze jest, jak wszedzie w Skandynawii ale ilosc depresji i
        poziom alkoholizmu cytowany w moich ksiazkach do pielegniarstwa psychiatrycznego
        przygnebia juz jak sie czyta. No sorry, nie przekonasz mnie :o)
        Ale poza tym - slodkiego milego zycia bez chlodu, lodu i tycia ;o)
        • Gość: Anne-Kat Re: Odpowiedz do Yagnieszki IP: 80.202.217.* 05.12.03, 00:52
          Yagnieszka napisala:
          "... slodkiego milego zycia bez chlodu, lodu i tycia."
          -----------------------------------------------------

          Yagnieszko!
          Dzieki za odpowiedz i zyczenia.

          Aby zycie bylo ciekawsze nie moze byc tylko slonce, potrzeba troche chlodu i
          lodu .
          Jezeli chodzi o tycie to narazie nie udaje mi sie utyc. Przy moim wzroscie (
          niestety tylko 160 cm) 54 kg to chyba nie jest duzo.

          Jezeli chodzi o Twoje wrazenia z Norwegii; wydaje mi sie ze trudno ocenic
          zycie i problemy bedac turysta.
          Ja bylam w Kanadzie i USA dwukrotnie ,przejechalam samochodem od Atlantyku do
          Pacyfiku.
          Moje wrazenia ?
          Moge jedynie powiedziec ze wole Kanade anizeli Ameryke ale czy slusznie? Trudno
          mi odpowiedziec bo oceniam te kraje tylko oczami turysty.

          W Polsce ceny sa nieprzyzwoicie wysokie w stosunku do zarobkow. Oprocz jedzenia
          nie oplaca mi sie cokolwiek kupowac. A co dopiero maja mowic Polacy ze swoimi
          pensjami?

          Yagnieszko cieszmy sie tym ze obie jestesmy zadowolone z zycia.
          Mnie ceny norweskie nie przerazaja . Tutaj mamy zarobki dostosowane do
          cen ,oczywiscie turysci przeliczja inaczej.

          Pozdrawiam
          Anne-Kat

          PS
          Pada snieg, moze odbeda sie skoki na duzej skoczni i Malysz znowu zadziwi
          wszystkich.
    • luiza-w-ogrodzie Komentarzy z Australii nie bedzie 03.12.03, 02:29
      Wszak watek jest na temat: "Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy". A ja i tak
      wiem swoje ;oD

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
    • guzon123 Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy 31.12.17, 20:16
      W usa mniej zarobisz niz w niemczech w usa minimana krajowa to 1280$ to 3840. Zł a w niemczech 1500 euro to 6000zł
    • caesar_pl Re: Gdzie jest Lepiej w USA czy Niemcy 14.01.18, 03:02
      USA jest dla pracowitych a Niemcy dla leni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka