nad_oceanem
11.06.09, 02:01
Letnie odwiedziny w Bulbiej stolicy sa nieco szokujace, ze wzgledu na pustosc wakacyjnych ulic. Wyglada to mniej wiecej tak jakby polowa populacji wyprowadzila sie z mniasta na kilka letnich miesiecy.
W Kanadzie nikt nigdzie sie nie wyprowadza bo dostepne wolne dni sa raczej symboliczne w porownaniu z innymi bardziej zaawansowanymi cywilizacyjnie krajami.
Ciekawe jak jest w Australii, czy ludzie actually wakacjuja, tak jak w Europce, czy raczej nie, jak w North Ameryczce?