Gość: Mirko
IP: *.union01.nj.comcast.net
30.01.02, 13:23
Tak patrzę sobie na to Forum i myslę ("trochę o Wiśle a trochę o przemyśle"):
ALE WIEŻA BABEL!!
Tylko wszyscy mniej lub bardziej (czyt.: jak kto umie) po polsku...
No cóż... liczą się starania i zapał.
Czy tak wyglądały obozy dla uchodźców 20 lat temu (+ gorzałka)?
Mam na myśli tych, którzy tym innym z oczywistych względów nieobecnym tutaj
pomagali pisać kwity i podania...
Widać też, że najbardziej prymitywni wyjechali najdalej (n.p. Australia, co by
się zgadzało, bo to zawsze przeciez była kolonia karna) i to chyba nawet
lepiej - czytając posty niektórych "kombatantów o wolność i demokrację w
Europie Wschodniej...".
Najciekawsi forumowicze są chyba w Europie, mix jest w Kanadzie a jeszcze
większy w USA, (co oddaje kompletną przypadkowość i dezorganizacje
amerykańskiego systemu wizowo/emigracyjnego) i aż szkoda, że Ci ze wschodu
(byłe republiki) są za biedni na komputery i Internet, bo ich przygody życiowe
wydają się chyba najbardziej dramatyczne i warte opisania, mimo braku w ich
życiorysach "malowniczych pijackich obozów tranzytowych" i pracy na czarno w
Niemczech czy innej Szwecji.
P.S.
"Jakiekolwiek opisane związki rzeczywistych osób i miejsc z rzeczywistośćią są
przypadkowe i jako takie są fikcją literacką".