chrzest w niemczech

29.07.09, 11:25
podpowiedzcie prosze, co musze miec, gdzie sie udac i jak to wyglada
w niemczech. jakie warunki musza spelniac chrzestni, ja jestem
rozwodka, maz obecny niemiec. od czego zaczac, jakie dokumenty
zgromadzic, dzieki.
    • kokolores Re: chrzest w niemczech 29.07.09, 20:12
      Najprosciej byloby gdybys poszla do kosciola i zapytala ksiedza.

      wink
      Koko
      • aurora77 Re: chrzest w niemczech 31.07.09, 11:35
        hej....
        ja swoja corke chrzcilam 3 lata temu...wtedy wygladalo to
        tak:najpierw chcielismy w misji polskiej..poszlismy a tam pytanie
        czy mamy slub koscielny (nie mamy) no to problem. Poszlismy do
        niemieckiego kosciola. zadnych pytan o slub tylko potrzebny
        Stammbuch i dane rodzicow chrzestnych. Chrzestni nie potrzebowali
        zadnych papierow, ze katolicy czy, ze przystapili do spowiedzi.
        Dodam, ze u nas chrzestna Niemka a chrzestny Polak. Po prostu idz do
        kosciola. Pozdrawiam...
        • anettchen2306 Re: chrzest w niemczech - moje doswiadczenia 31.07.09, 17:20
          Corke chrzcilismy nieco ponad rok temu. Maz jest ewangelikiem ja
          rzymsko-kat., slub mamy cywilny (dla nas obojga to drugi zwiazek).
          Zadzwonilam do proboszcza naszej parafii, umowilismy sie na
          Taufgeschpräch. Przy kawie, bo przyszedl do nas - obgadalismy
          wszystkie sprawy. Potrzebne bylo zaswiadczenie, ze chrzestna jest
          bierzmowana (mala ma dwie chrzestne, jedna z Polski wyzn. rzym-kat,
          druga Niemka ewang.), akt urodzenia malej, nasze dane osobowe i to
          wszystko. Nie trzeba zadnych "kartek od spowiedzi" i tym podobnych
          klockow. Dodam, ze proboszczem w naszej parafii jest przypadkowo...
          Polak. Ustalilismy termin chrztu i przebieg ceremoni (jakie
          modlitwy - sami je ukladalismy, w jakim jezyku, jakie piesni
          zaspiewamy, ze mlodsze rodzenstwo bedzie za "ministrantow" robilo,
          ilu gosci bedzie, jak mloda bedzie ubrana ...). Uroczystosc byla
          bardzo rodzinna, w sobote po poludniu, trwala ok. 20 min, zadna msza
          sw tylko czysty obrzadek chrztu sw. Moja pol.-niem. rodzina byla
          zachwycona przebiegiem i "niepatetycznoscia" tegoz sakramentu. Bylo
          prosto i bardzo rodzinnie.
          • doro77 Re: chrzest w niemczech - moje doswiadczenia 01.08.09, 22:03
            Nasze dziewczyny były chrzczone w tym roku na Wielkanoc, były
            potrzebne tylko ich akty urodzenia. Nikt nie żądał żadnych innych
            dokumentów ani kartek od spowiedzi ani świadectw bierzmowaniabig_grin
            Chrzestni byli z Polski, musieliśmy tylko podac nazwiska i adresy. A
            to, że mój M jest rozwodnikiem (podobnie jak jeden z chrzestnych)
            nikogo nie obchodziło. Wybierz się do biura parafialnego, tam umówią
            się z Tobą na spotkanie i będziecie mogli o wszystko zapytac.
    • ula243 Re: chrzest w niemczech 03.08.09, 12:49
      witaj marrea.Widze ze za chrzest sie bierzeszwink.U nas jest 29 sierpnia.
      Potrzebujesz tylko akt urodzenia-no i bedziesz musiala podac dane chrzesnych.Tu
      sie nic nie placi.Nam sie udalo znalez polskieo ksiedza-zalatwilismy sam chrzest
      bez mszy.CO tam pozaty u Ciebie jak sie synek chowa?.Pozdrawiam Ce cieplutko:
    • kaskahh Re: chrzest w niemczech 03.08.09, 22:41
      chrzest bedzie w niemieckim kosciele katolickim
      pani przyszla do nas do domu, pogadala, omowila to i owo
      potrzebowala akt urodzenia dziecka
      i adresy chrzestnych
      - jeden nie jest w kosciele, wiec bedzie oficjalnie swiadkiem chrztu
      i bedzie dwoch facetwo

    • efi_2 Re: chrzest w niemczech 08.08.09, 13:13
      My mielismy chrzest w kwietniu w kosciele katolickim i z polskim
      ksiedzem-superfajnym, milym i na luzie.U nas nie bylo problemow,bo
      oboje jestesmy katolikami i mamy slub koscielny.Musielismy tylko
      podac dane chrzestnych (Polak i Niemka) oraz pokazac akt urodzenia
      dziecka.Aha dostarczylismy takze zaswiadczenie,ze chrzestni maga byc
      chrzestnymi(z parafi chrzestynch)-ale ksiadz powiedzial, jak sie
      da,to zawsze to lepiej wyglada w papierach.Byla sam chrzest bez mszy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja