ona-aga-1
06.01.10, 17:55
Witam
Ściska mnie w żołądku bo przed chwilą rozmawiałam telefonicznie z
psychoterapeutką aby umówić się na pierwszą konsultację - w rezultacie ma do
mnie zadzwonić z propozycją terminu.
To będzie już trzecia próba terapii i chcę by była już ostatnią.Dwa razy
porzucałam terapię i w końcu czuję, że naprawdę tego chcę i potrzebuję a
jednocześnie tak strasznie się boję.
Wiem stuprocentowo, że nie chcę tak żyć, że to nie życie!Chcę przyrządzać
sobie i bliskim posiłki bo uwielbiam gotować.Chcę zaznać macierzyństwa,
zwiedzić trochę świata, zakochać się do szaleństwa..Na początek jednak
chciałabym aby ed nie było całym moim światem, chciałabym wyjść do
ludzi.Trzymajcie za mnie kciuki bo jestem tchórzem.