anastacia18
16.07.04, 23:51
Dziewczyny dajcie sobie spokoj z odchudzaniem i pokochajcie siebie takie
jakie jestescie,bo odchudzanie to wciagajace wielkie bagno.Ja zaczelam sie
odchudzac,chociaz nie mialam nigdy nadwagi.Osiagnelam "wymarzona" wage-50kg
przy 170cm wzrostu i dalej jestem niezadowolona.Ciagle mi sie wydaje,ze nie
moge sobie pozwolic np. na nic slodkiego,bo przytyje,bez przerwy licze te
cholerne kalorie.Obsesyjnie boje sie przytycia:(Prosze niech ktos mi
powie,czy to moze byc poczatek choroby?Czy powinnam isc do lekarza?Co
powinnam zrobic?Pomozcie:(