07.08.04, 10:15
3po3....Trzy Lęki z Krainy Trawienia.To Anor,Bulim,Otył.Przygotuj się
do...Jesteś gotowa!...1.Przyjmij POZĘ FARAONA...2...Sprecyzuj swój cel
związany z wykonaniem ćwiczenia.Wszystko co postanowisz,jest
słuszne...3...Zamknij oczy...4...Wykonaj wydech tyle razy,ile zaleca
określone ćwiczenie.Pamiętaj,że wydech jest powolny i długi,podczas gdy wdech
jest normalny.Obie te czynności nie wymagają wysiłku...5...Zacznij wykonywać
swoje ćwiczenie... Anor Bezorexis...Nazwa wyobrażenia:PONOWNE
NARODZINY...cel: Powtórnie określić stosunnek do jedzenia...jak często: Za
każdym razem,kiedy myślisz o jedzeniu,w zależności od potrzeb...Zamknij oczy
i wykonaj trzy wydechy Widzisz siebie tuż przed narodzeniem,czujesz swoje
ciało i swój zapach.Jesteś zadowolona i jest ci dobrze.Zrób jeden wydech i
zobacz,jak główką wciskasz się w kanał rodny.Czujesz,że na nowo się
rodzisz.Gdy znajdziesz się na zewnątrz,wykonaj znów wydech.Widzisz,jak twój
ojciec kladzie cię na piersi matki.Wiesz,że zasługujesz na to,by cię
karmili.W ramionach matki wybaczasz im krzywdy,które być może ci
wyrządzili.Zrób jeszcze jeden wydech.Widisz i czujesz,jak karmi cię do syta
piersią i wiesz że będziesz panią swego życia.Otwórz oczy...i załatwiony,ten
lęk oczywiście...kończę,bo wróżki też są łakomczuszki,muszę coś zjeść,by
nabrać energii - do latania na miotle.I oczywiście zabieramy się za Bulim-a.Pa
Obserwuj wątek
    • tlenricana Re: 3po3 07.08.04, 13:50
      Hej!Teraz Bulim.Przybiera różne formy.Tak jest z lękami z Krainy
      Trawienia.Dlatego trochę o nim i na końcu MLECZNA DROGA.(to wyobrażenie,które
      swą istotą odnosi się do greckiego woła,krowy+limos.Ogólnie rzecz biorąc,ten
      zaburzony model odżywiania wiąże się z zahamowaniami dotyczącymi okresu
      dojrzewania i występuje głównie wśród przedstawicielek płci żeńskiej.BULIMIA
      jest więc odzwierciedleniem procesów zachodzących głównie u dziewcząt w czasie
      pokwitania,kiedy następujące w nich zmiany emocjonalne i seksualne nie są
      akceptowane przez ojców zaniepokojonych rozkwitającą kobiecością swoich córek.
      Reagując na postawę swego ojca,dorastająca dziewczyna postanawia ukarać swoje
      ciało i umysł.Poto,by móc w pełniwrócić do zdrowia(a nie tylko wyleczyć się z
      bulimii),będzie musiała odrzucić poczucie winy i zaakceptować swoją dorosłą
      kobiecość.W przedstawionym poniżej ćwiczeniu koncentrujemy się na najbardziej
      pilnym problemie:nadmiernym jedzeniu.Jeśli uda się je nieco ograniczyć,to być
      może osóbka dotknięta bulimią będzie mogła lepiej zrozumieć samą siebie.a
      dzięki temu zdecydujesię na kolejne kroki w kierunku SAMOUZDRAWIANIa.....Zanim
      zaczniesz pochłaniać niezliczone ilości pokarmu,wykorzystaj to
      ćwiczenie.Wyobrażasz sobie w nim ogromną galaktykę.Jeśli dzięki temu
      wyobrażeniu odczujesz,że twój brzuch jest pełny,to już odniosłaś
      sukces.Potrzeba ci wiary,by wykonać pierwszy krok.Musisz także być
      przekonana,że twoje otoczenie zmieni się na bardziej korzystne.Jeśli
      zdecydujesz się na działanie,wszechświat zatroszczy się o stworzenie ci
      odpowiednich warunków....MLECZNA DROGA....cel:Osłabić przymus spożywania
      posiłków...jak często:Przed rozpoczęciem niepohamowanego jedzenia,do chwili,gdy
      brzuch wypełni uczucie nasycenia...Zamknij oczy.Wykonaj trzy wydechy.Wyobraz
      sobie pasącą się na łące krowę,która skończywszy przeżuwanie wskakuje na
      Mleczna Drogę.Widzisz,jak z wymion krowy wypływa strumień Mlecznej Drogi,a ty
      stoisz z otwartymi ustami,wznosząc głowę ku niebu.Mleczny potok plynie wprost
      do twojego gardła.Czujesz się nasycona i zadowolona.Uświadom sobie to
      przepełnienie i otwórz oczy.
      • Gość: s. Re: 3po3 IP: *.light.csk.pl 08.08.04, 09:20
        rzeczywiście wrózka z Ciebie :) niezły trening silnej woli....może mi coś
        pomoże :) Ja ostatnio mam taką metodę: jak coś zjem...zanim sięgne po następny
        i następna potrawe mówę sobie: "właściwie nie muszę tego jeść. Przeciez jestem
        już syta. Mam wybór, nie muszę tego jeść." Pomaga jak na razie w połączeniu z
        tussi. pozdrawiam :)
        • tlenricana Re: 3po3 08.08.04, 15:40
          hEJ!oprócz silnej woli trzeba pomóc organizmowi.Piszę 3 dalsze ćwiczenia.
          Pierwsze to "na dzień dobry":Jeśli rano masz kłopoty ze wstawaniem,wystarczy
          potrzeć dłońmi o siebie,aż się rozgrzeją.To proste ćwiczenie harmonizuje pracę
          półkul mózgowych.Można je także wykonywać w pracy,gdy opadamy z sił...Drugie
          to "masaż w marszu":Punkty akupunktury na stopach zaktywizujemy też,chozdąc na
          piętach,mocno uderzając nimi o podłoże (aż zaboli).Nogi muszą być przy tym
          wyprostowane w kolanach,plecy proste,brzuch wciągnięty,a twarz rozjaśniona
          uśmiechem.Potem stosują tę samą technikę,maszerujemy na zewnętrznych i
          wewnętrznych krawędziach stóp,wreszcie na palcach,unosząc wysoko proste nogi.Na
          końcu - w czasie marszu - przenosimy ciężar z pięt na palce.Maszerujemy zawsze
          zgodnie z ruchem wskazówek zegara.Taki kierunek zachowujemy zawsze....następnym
          razem ćwiczenie,co z niemalże natychmiastowym skutkiem daje - uzyskanie
          jedwabistej,aksamitnej skóry na całym ciele.SZCZEGÓLNIE NA TWARZY,ktora jest
          mapą i żródłem wiedzy o wewnętrznych organach.to następny "sprytny sposób"na
          zdrowie i urodę...ćwiczymy.
    • Gość: jestem Re: 3po3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.04, 15:21
      czekam na 3, nie powiem ze wszytsko rozumiem ale ok....
      • tlenricana Re: 3po3 07.08.04, 19:39
        Hej!No to OtyŁ (ość).Wydaje się,że problem otyłości jest powiązany z kłopotami
        w sferze emocjonalnej,głównie ze stłumionym poczuciem nieszczęścia wynikającym
        z przekonania o istnieniu licznych braków i niezaspokojonych potrzeb w
        życiu.Ponieważ"niedostatek"paralelnie może prowadzić do głodu i
        śmierci,postanawiamy "zadbać" o przetrwanie.Czujesz się pozbawiona opieki i nie
        mówisz otwarcie O SWOICH POTRZEBACH,dlatego reagujesz spożywaniem nadmiernej
        ilości pokarmów.Podstawowym warunkiem sukcesu w każdej metodzie odchudzania
        jest twój własny wysiłek.Poniższe cwiczenie powinno ci pomóc odnalezć
        emocjonalne odpowiedniki swojego niezadowolenia z własnej tuszy.Wyobrażenia te
        m o ż n a stosować równolegle z innymi metodami odchudzenia lub zupełnie
        niezależnie,szczególnie,jeśli wszystkie i n n e s p o s o b y
        zawiodły...zaczynamy...ODBICIE W LUSTRZE...jednym z ważnych elementów
        odchudzania jest z a c h ow a n i e w p a m i ę c i obrazu osoby,ktorą chcesz
        się stać. W y o b r a z sobie swoje szczuplejsze odbicie w lustrze,a potem
        wejdz do środka lustra i polącz się z tym obrazem.Zwróć uwagę na
        wrażenia,których doznajesz.Wyjdz teraz z lustra,stań znów przed nim i odepchnij
        swoje odbicie prawą ręką w prawo.Za każdym razem,kiedy siądziesz do jedzenia
        (lub kilka minut wcześniej),przypomnij sobie ten obraz.Być może zechcesz
        narysować go i powiesić w widocznym miejscu.Może zabierzesz go ze sobą,jeśli
        wyjedziesz z domu na dłuższy czas.Jedno krótkie spojrzenie na swoją
        szczuplejszą wersję wystarczy,by umocnić się w postanowieniu.To ćwiczenie do 2
        minut.....nastepne ćwiczenie to,nazwa:PRZEBUDOWA CIAŁA,cel:Schudnąć,jak często:
        Przez minute,przed k a ż d y m p o s i ł k i e m,w opisanym cyklu.Celem tego
        ćwiczenia jest przesunięcie UWAGI z procesu chudnięcia na zmianę kształtu
        ciała.Gdy przebudowujesz ciało,zwykle tracisz również na wadze.Narysuj sobie
        przede wszystkim obraz samej siebie,zaznaczając,w których miejscach oraz ile
        chciałabyś schudnąć.Około pół godziny przed każdym posiłkiem usiądz na krześle
        i wyobraz sobie,jak składają się twoje kończyny.Palce rąk i nóg zwijają się do
        wnętrza dłoni i stóp,a potem do nadgarstków i kostek:dalej do przedramion i
        łokci oraz łydek i kolan:następnie sięgają barków i bioder,aż wreszcie znikają
        zwinięte w brzuchu pod przeponą.Wszystko to powinno odbywać się bardzo szybko -
        w trakcie jednego wdechu.Przy wydechu zobaczysz szary dym,ktory wydostaje się z
        ciebie i unosi się w powietrzu.Wykonajto ćwiczenie trzy razy:zawsze tak
        szybko,jak pozwala ci na to długość jednego wdechu....Nastepnie wstań z krzesła
        i stań przy ścianie.Zwracając się na północ,stań na palcach i wyciągnij
        ramiona.Pózniej zwróć się o jedną czwartą obrotu w prawo,stań na palcach i
        wyciągnij swoje prawe ramię.Znów wykonajjedną czwartą obrotu w prawo i sta ń na
        palcach,a potem wyciągnij oba ramiona.I jeszcze jedna czwarta obrotu:stań na
        palcach i wyciągnij lewe ramię.Powtórz cały proces jeszcze dwukrotnie i wykonuj
        to ćwiczenie przez tydzień....W drugim tygodniu kontynuuj ćwiczenia z
        pierwszego tygodnia i dodaj jeszcze następujące:gdy usiądziesz przy
        posiłku,określ zawartość tego,co będziesz jadła.Potem powiedz swemu ciału,aby
        przyjęło tylko to,co mu potrzebne,odrzucając zbędne skladniki.Wykonaj to
        ćwiczenie przed każdym posiłkiem w ciągu następnych dwóch tygodni....W trzecim
        tygodniu dołącz jeszcze następujące ćwiczenie: mniej więcej pół godziny przed
        jedzeniem,po zakończeniu skladania i rozciągania ciała,usiądz na
        krześle,zamknij oczy,wykonaj wdech i - w s e n s i e dosłownym - zegnij swoje
        ciało wpół,rozciągając nogi i wyciągając przed siebie ramiona.Przy wydechu
        wyobraz sobie,jak twoje ramiona i nogi wydłużają się i dotykają jakiejś budowli
        odległej o kilka kilometrów.Teraz zrelaksuj się(kilka otwartych oddechów)i
        powtórz jeszcze dwukrotnie ostatnią część ćwiczenia....PO 3 tygodniu przerwij
        ćwiczenia na 7 dni i zmierz części ciała,które chciałaś zmienić.....Jeśli nie
        jesteś zadowolona z wyników,powtórz tę serię przez dwa 21-dniowe cykle. Tyle
        razy,ile potrzeba do uzyskania zadawalających rezultatów....'Jestem',masz to
        przepisać i wykonywać.Cholera ,długi opis i nuży.Natomiast efekty są.To
        ćwiczenia stosowane klinicznie,w medycynie.To wszystko jest proste jak kij od
        miotły.Działaj.A tu lepiej,nie zaglądaj za często,bo Cię oblepią jak.......lub
        płatki śniegu i zamrożą.Jeżeli ,jeszcze rysujesz,to rysując,spróbuj lewą ręką.A
        w ogóle to co dzień 1 rysunek.
        • narysuj.mi.baranka Re: 3po3 08.08.04, 15:48
          tlenricana napisał:

          Wydaje się, że problem otyłości jest powiązany z kłopotami
          > w sferze emocjonalnej, głównie ze stłumionym poczuciem nieszczęścia
          wynikającym
          > z przekonania o istnieniu licznych braków i niezaspokojonych potrzeb w
          > życiu.

          Tez. Ale pamietajmy jeszcze o czyms takim jak smakoszostwo, upodobanie do
          sztuki kulinarnej, wlasnie jako sztuki :) Smakosze czesto sa otyli, bo jedzenie
          sprawia im przyjemnosc.
          • tlenricana Re: 3po3 08.08.04, 21:22
            Hej!witam planetę vege.Popieram sztukę,w kuchni szczególnie.Nie wspomnę o
            przyjemności.Bo pożywienie,to właśnie dary natury.A obcowanie z naturą - to
            CZYSTA przyjemność.Tyle.Teraz obiecana na forach,topikach:KRĘCIOŁA.ale trochę
            uzasadnienia tego ćwiczenia.Kręcioła to SZTUKA ROZLUZNIANIA TWARZY.-
            rozluzniając twarz,oddziałujemy na naszą cerę,przywracamy pierwotną zdolność
            przemian tlenowych skóry,DZIAŁAMY także na NARZĄDY WEWNĘTRZNE.Kiedy rozluzniamy
            np.czoło.Zaburzenia pęcherza,jelit,wątroby,nie pozwolą nam rozluznić
            czoła,ponadto będą powodowały wypryski,zmarszczki i starzenie się skóry na
            czole.(opiszę kiedyś mapę buzi)...Jeśli jednak, używając"sprytnych"
            sposobów,rozluznimy czoło,twarz - leczymy swój pęcherz,wątrobę,jelita.Wiemy już
            naukowo że,istnieją nerwowe,morfogenetyczne,energetyczne powiązania między
            narządami i obszarami ciała.Niektóre z tych powiązań wykształciły się w życiu
            płodowym,i to nieraz na samym początku,w pierwszych dniach i tygodniach rozwoju
            zapłodnionego jaja. Swoista PAMIĘĆ KOMÓRKOWA tych pierwotnych powiązań t r w a
            i d z i a ł a,chociaż nasza świadomość nie zdaje sobie z tego sprawy.Jest to
            jeden z pierwszych programów funkcjonujących w podświadomości.A mamy ich w
            dorosłym życiu,około 2 tysięcy - PO TO BY FUNKCJONOWAĆ.......Ćwiczenie.....opis
            Rozkładamy ramiona jak dzieci,kiedy bawią się w samolot.Lewą dłoń odwracamy do
            góry,prawą w dół.I wokół osi krążymy,krązymy zgodnie z ruchem wskazówek
            zegara.Szybciej lub wolniej,dłużej lub krócej.Zależy to od naszego
            błędnika.Kiedy pojawią się pierwsze objawy zawrotów głowy,kończymy,powoli
            stając.Składamy dłonie jak do modlitwy,zatrzymujemy się ,i....patrzymy....całą
            naszą uwagę skupiamy w szczelinie między złożonymi dłońmi.Po 2 minutach tego
            skupienia wszystkie negatywne skutki zawrotów głowy mijają,ciało czuje się
            rześko,TWARZ ROZLUZNIONA (masaż jw.),skóra jest aksamitna i z nową ENERGIĄ
            ruszamy przed siebie...jak
            często:1xdziennie .Pozdrawiam,szczególnie'Jestem'.Proszę jej podziękować,że
            mnie obudziła.Już zasypiam a wy ćwiczycie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka