Gość: ninia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.10.04, 10:38
Jestem buli od prawie 8 lat. Leczenie rozpoczęłam 2 lata temu a jego efekty
okazały się zdumiewające. Na pewno pomogła miłość, która właśnie wtedy
ndeszła. W tym roku skończyłam studia. Nie lubiłam ich, marzyłam aby już się
skończyły i żebym mogła pracować. Pracę znalazłam już w sierpniu, byłam
naprawdę szczęsliwa. Już po 2 tygodniazh okazało się, że to nie jest to o
czym marzyłam. Obecnnie jest koszmarnie. Koleżanki odchodzą a ja wciąż tu
tkwię i nie potrafię podjąć decyzji. To jest umowa o dzieło, więc najgorsza z
możliwych, płacą 1000 na miesiąc a muszę siedzieć 8 godzin dziennie. Jest
straszny bałagan, nie szanuje się pracowników, atmosfera nieprzyjazna. Ale
wynajmuję mieszkanie, poza tym to jednak jakieś doświadczenie do CV. Jestem
już wypalona i rozdarta. Coraz częściej wracają ataki bulimii. Nie radzę
sobie. Macie podobne problemy?Co mam robić? Pomóżcie!