rotten_flower
04.12.04, 23:26
od kilku dni znowu nic nie jem. prawie DOSŁOWNIE nic nie jem. moje dawki nie
przekraczają 200 czasami 100 kcal. trwa to około tygodnia.
znowu oszukuję psychologów i lekarza, ale ja nie mogę inaczej.
nie biorę żadnych prochów, bo nie mogę - jestem na terapii odwykowej. co mam
zrobić? jestem na granicy szaleństwa z głodu. rzygać mi się chce jak czuję
jedzenie - to wszystko z głodu.
co mam zrobić? no co mam zrobić?
błagam niech ktoś mi odpowie na to cholerne pytanie!!!