Dodaj do ulubionych

moje zęby:(((

22.04.05, 10:41
Wiecie co...dwa dni temu bylam u dentysty i przezylam szok!!!
Choruje na bulimie 3 lata:( i wiedzialam ze stan moich zebow nie jest
najlepszy...
Po obejrzeniu mojego uzebienia, dentystka od razu zapytala mnie czy nie
choruje na bulimie, bo takie ubytki szkliwa nie powoduje nadmierne picie
sokow lub jedzenie jablek...oczywiscie przyznalam sie od razu i wcale nie
byla zaskoczona. 4 godziny!!! probowala uratowac jednego zeba:((( a diagnoza
jest taka ze jednego zeba mam juz do usuniecia a dwa kolejne w najlepszym
wypadku beda leczone kanalowo:((( nie mowiac juz o prochnicy innych zebow:(((
Bulimia zbiera swoje zniwo...bo tak naprawde wszystko wychodzi i pewnie
jeszcze wyjdzie po latach:((( nie wspomne juz o stanie mojej skory i wlosow:
((( A chcialam byc piekniejsza...:(
Obserwuj wątek
    • malenstwo123 Re: moje zęby:((( 23.04.05, 13:51
      Bede w przyszłości dentystką czy myslice że powinnam rozmawiać z dziewczynami
      na temat bulimi jak zobacze właśnie takie zeby... bede lekarzem który łatwiej
      bedzie mógł sie zorientować o chorobie nawet łatwiej niż by to zrobił
      internista czy psycholog bo oni bazuja na tym co Wy im powiecie... powinnam sie
      wtrącać? i jak to robić by Was nie przestraszyc ale pomóc...

      PS jeszcze mało wiem bo jestem na 1 roku. Wiem jednak ze atak bulimi jest
      trudny do powstrzymania ale starajcie sie czyscic zeby (po ataku i jak czesto
      możecie) i stosujcie płyny do płukania i gume bez cukru. Kwasy to podstawowy
      wróg zębów bo osłabiaja szkliwo i baterie mają łatwiej...

      ale wy to wszystko wiecie tylko próbuje przypomnieć :)
      • divina Re: moje zęby:((( 23.04.05, 15:11
        wiesz, mysle ze rozmowa jest bardzo wazna w przypadku bulimii, ale to nie jest
        takie latwe i tzreba do tego odpowiednio podejsc. Na pewno, jesli bedziesz
        miala przypadek bulimii powinnas jak najbardzije przekonujaco uswiadomic
        pacjentce jakie to ma skutki, bo naprawde ja sie przerazilam choc nie wiem czy
        nie jest juz za pozno:(
        A co do kwestii czyszczenia...to dentystka powiedziala mi zebym bezposrednio po
        wymiotach nie czyscila zebow ale odczekala troche czasu bo wtedy szczoteczka
        zdziera zaatakowane kwasami szkliwo!!! najlepiej przeplukac zeby plynem lub
        nawet...mlekiem by zneutralizowac kwasy a dopiero po jakims czasie umyc zeby
        szczoteczka...:)
        Pozdrawiam...zycze powodzonka!
    • soma21 Re: moje zęby:((( 24.04.05, 12:17
      Tez ostatnio odwiedziłam dentystę po prawie 2 latach,więc mogłam się spodziewać
      jakiejś "niespodzianki", ale to wszystko przeszło moje najgorsze oczekiwania..
      Myślałam: dziura może dwie,troche zjedzonego szkliwa..
      Okazało się,że mam 9 dziur.. potężnych ubytków.. a muszę powiedzieć że często
      nie wymiotuję.
      Już od 3 tyg.co tydzię odwiedzam dentystę i konca nie widać..

      pozrawiam ciepło

      p.s o bulimię mnie nie zapytała

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka