yesstem
18.05.05, 11:40
Rozpoczynam ten wątek, bo problem stał się mi ostatnio niezwykle bliski...
Kilka dni temu zorientowałam się, że chyba jestem w ciąży. Potwierdziły to
testy z moczu. Od kilku tygodni zażywałam Seronil i przestraszyłam się, że
mógłby on mieć negatywny wpływ na rozwijające się dziecko. Natychmiast
skontaktowałam się z moją lekarką.
Musiałam od razu całkowicie odstawić lek. Nie ma dowodów na jego szkodliwe
działanie na zarodek czy płód, ale nie można podejmować ryzyka. Jednocześnie
lekarka uspokoiła mnie, że Seronil stosowany w tak krótkim okresie trwania
ciąży /ok. 2 tyg./ nie mógł jej zaszkodzić i że dosyć często zdarzają się
takie sytuacje. Dodała też, że gdyby zaistniała taka konieczność w związku z
bardzo złym samopoczuciem psychicznym, może zapisać Hydroxyzynę do doraźnego
stosowania.
Piszę to dlatego, że być może kiedyś jakaś chora na bulimię dziewczyna będzie
w podobnej sytuacji w jakiej ja się znalazłam lub będzie planowała ciążę, a
taka informacja wydaje mi się istotna.
Mam nadzieję, że odezwą się tu także inne kobiety z tego rodzaju
doświadczeniami.