Dodaj do ulubionych

Chce na ODZIAŁ!

24.08.05, 09:14
nIE MAM juz siły rozwodzić się nad tym, co czyta kazda z nas to co inna
moglaby sama napisac. MNie czytanie nie pomaga. MAM DOSC. chce BYC ZDROWA!
lekow nie chce brac bo tylko mnie otępiaja a ja chcę wszystko czuć:( nie chce
uciekac! A tak, wiem, ze przeze mnie cierpi tez moja rodzina. nikt sobie nie
planuje takich przezyc specjalnie a ja im serwuje je prawie ze z premedytacją:
((nie tak chcieli zyc, nikt by nie chciał! Kiedys sierowano mnie do szpitala
ale okazalo sie , ze tam przyjmuja tylko nieletnich. Nie wiem co robic,ale
CHCE COS ZROBIC. Moze ktoras z was ma jakies namiary, tel. cokolwiek, gdzie
moge sie zglosic! Bylabym wdzieczna.
Obserwuj wątek
    • bryzka Re: Chce na ODZIAŁ! 24.08.05, 17:57
      Awwika,
      a skąd jesteś?

      Ja wybieram się do Kliniki Nerwic w Lublinie. Tam przyjmują powyżej 18 roku
      życia. Jak jest w innych miastach nie wiem. Proszę, odezwij się do mnie to
      porozmawiamy i na pewno coś znajdziemy. Mój numer gg - 2488397.
    • hanusia24 Re: Chce na ODZIAŁ! 24.08.05, 19:33
      hej;)
      proponuje terapię grupową, gdzie jest do 10 osób w wieku 18-35. Odbywa się to
      przez 2,5 mies bez leków. Kliniczny Szpital Pszychiatryczny na ul.Szpitalnej w
      Poznaniu. Na miejsce czeka się do 1-3 mies.
      Mi pomogli, choć bez porównania jaką pracę i ile miłości dał mi mój narzeczony.
      Pozdrawiam
    • awwika Re: Chce na ODZIAŁ! 27.08.05, 11:56
      a najgorsze ,ze w calej tej swojej walce z choroiba...chcialabym
      jednak...schudnac, i nie pptrafie o tym nie myslec:-///////////
      • miska1251 Re: Chce na ODZIAŁ! 27.08.05, 12:23
        Mówisz,ze nie potrafisz myslec o tym by schudnac?to pomysl czy wolalabys zyc
        czy schudnac?bo chcac wyleczyc sie z tej choroby powinnas zaczac jesc normalnie
        i nie myslec o odchudzaniu, nie teraz!A choroba skraca zycie.A zanim trafisz na
        oddzial bedziesz musiala chyba troche poczekac...miesiac,dwa...wiec przez ten
        czas postaraj sie wziac sie za siebie konkretnie.Wiem,ze jest ciezko,bo sama
        przez to przeszlam,ale same wkopalysmy sie w to bagno i czym wczesniej
        bedziessz starala sie z tego wyjsc tym lepiej...Nie rezygnuj z leczenia-ono
        jest konieczne!
        3maj sie!!!
        • agi19 Re: Chce na ODZIAŁ! 31.08.05, 15:38
          Hej, wiem co czujesz i póki nie będziesz zdrowa będziesz chciała schudnąć, ale
          dobrze, że chcesz walczyć.
          1) Instytut Psychiatrii i Naurologii, Warszawa, ul. Sobieskiego9, oddział
          nerwic, dr Janke lub dr Skulimowska ( dobrzy specjaliści)
          2) Szpital Uniwersytecki, Kraków, dr Curyłło tel: (0-12) 4248734
          Powodzenia!
    • ada155 Re: Chce na ODZIAŁ! 05.09.05, 19:15
      ja też
      chcę na oddział
      • awwika Re: Chce na ODZIAŁ! 15.09.05, 23:37
        juz nie chce...teraz jest stan beznadziejnosci:(((( nigdy nie mialam mysli
        samobojczych, nigdy. raczej...zastanawiam sie,jaki jest sens mojego istnieania,
        to co lubie zrobilam, wiecej jzu nie osiagne, marzenia licealne odeszly...czuje
        sie...ze cos sie skonczylo:(( chyba moja wiara..umiera...
        • jogi35 Re: Chce na ODZIAŁ! 16.09.05, 00:47
          POczekaj jak wpadniesz w głęboką depresję, nie będziesz mogła spać w nocy,
          wtedy to dopiero przychodzą pomysły do głowy. Ty się nie przejmuj tak
          marzeniami licelanymi, bo możesz mieć pełno nowych marzeń. I nie przejmuj się
          Twoją umierającą wiarą - przyjrzyj się tym co chodzą do kościoła - co drugi
          chodzi tam, bo boi się nie chodzić. A wiara może przechodzić jak i przychodzić
          z powrotem. Ja moją wiarę dawno zostawiłem z tyłu, ale wszystko pamiętam,
          dobrze pamiętam - żeby kochać Boga, ludzi, świat - trzeba kochać siebie.
          • awwika Re: Chce na ODZIAŁ! 16.09.05, 11:08
            dobrze, ZACZEKAM. nie mialam na mysli wiary jako religii tylko w ogole.
          • mrill Re: Chce na ODZIAŁ! 17.09.05, 07:06
            może tak nie miałes, ale jak marzenia licealne odchodza... to przez długi czas
            jakością wewnetrzna człowieka jest pustynia, a na tym nic nie wyrosnie. Chce Ci
            sie żyć jak nie masz żadnych marzeń??????????????????????? A zanim przyjdą nowe
            może minac bardzo duzo czasu... zbyt duzo... Ja już miałam głeboką depresję,
            myśli samobójcze, a nawet trzy nieudane próby samobójcze. Odratowali mnie a ja
            wtedy jeszcze bardziej nienawidziłam siebie, ich i zycia.... Te dni są juz za
            mna... Teraz mam marzenia.... Ale zanim do tego doszło... mineły 2 lata...
            bardzo trudne i puste lata. NIe wiem jak to przetrwałam. NIe pamietam...bo
            czuję jakby tamto życie znajdowało sie teraz za mgłą. Wypycham ze świadomości
            tamte dni, by było mi łatwiej. Dobra, wystarczy.
            • eljad21 Re: Chce na ODZIAŁ! 17.09.05, 13:05
              "Hej, wiem co czujesz i póki nie będziesz zdrowa będziesz chciała schudnąć,"

              Ja nie jestem zdrowa a nie chcę schudnąć
    • calabria_777 Re: Chce na ODZIAŁ! 18.09.05, 15:44
      Zostaw mi mejla, przesle Ci wszystko. Mi pomogło :-)
      Albo napisz na calabria_77@o2.pl
      • ania_20 Re: Chce na ODZIAŁ! 19.09.05, 06:08
        mi też prześlij jeśli możesz- briget18@poczta.onet.pl
    • ot_kobieta Re: Chce na ODZIAŁ! 23.09.05, 17:23
      Dziewczyny - Centralny Szpital Kliniczny w Łodzi. Ul. Czechosłowacka 8/10,
      Oddział Zaburzem Odżywiania w ramach oddziału Obserwacyjnego.(Bodajze jest to
      II Klinika Psychiatrii) Przyjmują bez wzgledu na wiek. Jesli macie pytania jak
      jest i kogo z lekarzy wybrac - piszcie na priv.en apriv. Pozdrawiam i zycze
      siły.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka