zazie-w-tramwaju 25.10.05, 10:23 Może ktoś mi doradzi: od tygodnia budzę się w nocy zlana potem i mam wrazenie się zaraz udusze, ze gdzies lecę. CZy moze to miec związek z moją 11-letnnią bulimią, np. z brakiem jakichs mikroelementów? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dlaczegoj Re: Duszności w nocy 25.10.05, 10:25 Napewno ma zwiazek. Moze twoj porganizm juz nie wytrzymuje? Zgłos sie do lekarza,chociażby pierwszego kontaktu Odpowiedz Link Zgłoś
night21 Re: Duszności w nocy 25.10.05, 17:19 hej.wiesz ja mam podobnie...szczegolnie w nocy...mam trudnosci z oddychaniem..nie moge przełykac..wydaje mi sie ze sie dusze...jestem tym przerazona...myslalam ze to serce..ale nie..robilam badania..i z sercem wszystko ok. bulimie mam 5 lat..nie lecze sie...byc moze to przez wymiotowanie... nie potrafie powiedziec... Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_pelagia Re: Duszności w nocy 25.10.05, 17:38 cóz, drogie panie obawiam sie, ze oprócz chorego ciała dorobiłyście się tez powaznych nerwic i macie napady lęku Zespół lęku napadowego charakteryzuje się napadami lęku, które nie są związane z żadną sytuacją ani bodźcem. Napady są nagłe, niedające się przewidzieć i wyraźnie ograniczone w czasie. Chory odczuwa intensywny lęk, który niejednokrotnie przybiera postać paniki. Odczuwane są dolegliwości fizyczne: uderzenia gorąca, drżenie rąk, zawroty głowy, wzmożona potliwość, kołatanie serca, przyspieszony oddech lub duszności, bóle w klatce piersiowej, nieokreślone dolegliwości umiejscowione w jamie brzusznej (bóle, mdłości, skurcze), strach przed śmiercią, strach przed „zwariowaniem”. Samopoczucie chorego poza napadami jest dobre, może jednak pogarszać się w wyniku obawy przed wystąpieniem napadu. pasuje? to poczytajcie sobie w google'u o nerwicach i lekach i weźcie się wreszcie za siebie!!!!!!!!! www.resmedica.pl/ffxart1009.html serwisy.gazeta.pl/zdrowie/2,51176,,,,37394488,P_MEDIMEDIA_CHOROBY.html Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatuszek_82 Re: Duszności w nocy 25.10.05, 19:06 To na pewno skutki bulimii, Zaba Pelagia ma calkowita racje - mialam te same objawy, skutek tego taki ze nabawilam sie arytmii... Wizyta u lekarza to koniecznosc - przy identycznych objawach mialam robione EKG, badanie krwi i 2 tygodniowe pomiary cisnienia. Musialam zwiekszyc dawki zelaza, ale lekka arytmia pozostala... 11 lat to stanowczo za duzo - koniecznie idz do lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
zazie-w-tramwaju Re: Duszności w nocy 25.10.05, 21:04 Hm, z tego co pamiętam, serce miałam w porządku. Moja wspollokatorka tez uważa, że to napady lękowe, zwłaszcza, ze o tej porze roku moje samopoczucie wyraznie się pogarsza i dostaje lękow. Tyle, ze cieżko mi uwierzyc, ze az tak wplywa to na stan fizyczny. No, mojemu organizmowi na pewno daleko do zdrowia, to fakt, tyle, ze teraz ciężej mi to ukrywac przed ludzmi, kiedy ręce mi się trzęsą i ciężko oddycham. Ech, dzięki, zgłosze się do internisty, chociaz tyle mogę zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_pelagia Re: Duszności w nocy 25.10.05, 21:22 internista to już w twoim przypadku za mało... i na bulimię, i na nerwice lękową potrzebujesz psychologa Odpowiedz Link Zgłoś
zazie-w-tramwaju Re: Duszności w nocy 25.10.05, 23:39 jak juz pisalam, leczylam się długo, zarówno w szpitalu, jak u psychiatrów, psychologó, psychoterapetów, zarówno bezpłatnych jak i płatnych, i to w pare miesiecy po zaczeciu sie u mnie choroby. Psychoterapia, farmakoteria (anafranil, fluoxetyna, wenlefaksyna, rexetin) i niestety. Nic. To co mi zostało to poczucie, ze coś jest nie tak, byc moze jestem tym przypadkiem dla ktorego nie ma szans, albo, jak większosc moze mi powiedziec, pewnie nie chce sie naprawde wyleczyc. tyle, ze ja chce. Niestety nie mam srodków na platne leczenie, bezplatnego, w swoim miescie, próbowalam wiele razy, nie wiem, naprawde nie wiem czy jest jakas szansa w moim przypadku Odpowiedz Link Zgłoś
jenny_j Re: Duszności w nocy 26.10.05, 18:06 Duzo racji macie, ale Zazie moze to glupie co napisze ale wspominalas w poprzednich watkach o alkoholu, moze to i z tym ma cos wspolnego, hmm? 'objawy abstynencyjne - przerwa w piciu wywołuje miedzy innymi niepokój i drażliwość, dreszcze i drżenia mięśniowe, poty, nudności, zaburzenia świadomości i majaczenia, problemy ze snem.' Odpowiedz Link Zgłoś
zazie-w-tramwaju Re: Duszności w nocy 26.10.05, 18:34 :) dzięki, że kojarzysz mnei po postach...tak, może - wieczorny alkohol+papierosy*bulimia. Niestetz to chyba nie ma nic wspolnego z abstznencja... Odpowiedz Link Zgłoś