07.11.05, 14:39
Kolejny raz problemy musze zaspakajać jedzeniem. Nie chce jesc, a
rownoczesnie nie mge sie opanowac. Jem a potem.. wiadomo. Boje się , bo chyba
wiem do czego prowadzi ta choroba ....NIE POTRAFIE SIE ZMUSIC ZEBY
PRZESTAĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Ja chce zyć tak jak inni , ale jedzenie jest moją zmora..jest wszedzie....

Anka...
Obserwuj wątek
    • tananek Re: znowu... 07.11.05, 14:55
      no i ?
      • well_ania Re: znowu... 07.11.05, 17:32
        a to "no i?" to co ma być???????
    • divina Re: znowu... 07.11.05, 18:48
      no i...wiec zrob cos Aniu, zglos sie do lekarza bo tutaj sie wspieramy ale
      fachowa pomoc uzyskasz tylko od specjalisty! jesli nie potrafisz sie zmusic
      zeby przectac, zmus sie i pojdz do lekarza!!!
      Zdrowka zycze***
    • night21 Re: znowu... 08.11.05, 17:12
      i moim koszmarem...jedni jedza zeby żyć...ja żyje żeby jeść! nie chce już
      dłużej...a tak trudno sie odważyć pojść na wizyte u psychologa..chcialbym ale...

      zawsze jest jakies ale...moze ja wcale nie chce? moze musze sie tak meczyć...
      jesć ...liczyc kalorie..wazyć sie...wymiotowac..ważyc sie.. ważyć sie...
      dlaczego ja taka gruba jestem?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      powinnas zaczac sie leczyc...jak wiekszosc z nas(ale ile to tak naprawde robi???)
      powodzenia... ja sprobuje...później:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka