iworos
02.03.06, 13:03
Podejrzewam, że moja koleżanka ma anoreksję.
Wiem, że wypadają jej włosy, wiem, że ma problemy z misiączkami, wiem, że
wyrzuca jedzenie, wiem, że ma problemy z żołądkiem (mówi, że nie może jeść,
bo ją zaraz boli żołądek).
Jest mniej więcej mojego wzrostu (ja mam 169cm, ona jest o 2-3 cm niższa), a
dowiedziałam się ostatnio, że rozmiar 34 jest dla niej trochę za duży.
Jest pełnoletnia, nikt nie może jej zmusić do tego, aby się leczyła, czy
chociaż zrobiła kontrolne badania, a ona nie chce iść do lekarza.
Jak, więc jej pomóc? Jej mama jest przerażona, prosi mnie o pomoc, ale każda
rozpoczęta z nią rozmowa o jej stanie zdrowia czy o jedzeniu kończy się tym,
że ona albo zmienia temat, albo mówi, że gadam jak jej mama i, że ona wie, że
wszystko jest dobrze. Ale wiele osób widzi, że coś jest nie tak.
Znam ją od ponad 20 lat, kocham ją jak siostrę, chcę dla niej jak najlepiej,
ale nie potrafię jej pomóc...
Poradźcie coś, proszę.
Pozdrawiam.