07.05.06, 14:26
Gdy zaczęłam chorować (a właściwie dowiedziałam się o mojej przewlekłej
chorobie stawów) wysłano mnie do sanatorium. Tam dużo ćwiczyłam, a depresja
powodowała, iż po posiłkach wymiotowałam. Schudłam z 56 do 46 kg przy
wzroście 168. Wyglądałam strasznie. Do choroby stawów już się przyzwyczaiłam
(w sensie wiem czego mogę się spodziewać, leczę się), ale w tym wymiotowaniu
tkwię nadal. Mialam okres gdy przestałam, przytyłam do 52 kg. Ale nie mogę
tego zaakceptować, źle się czuję z tymi kg. Wydaje mi się, że lepiej było jak
mialam 48 kg. najgorsze jest jednak ciągłe uczucie głodu - opycham się
strasznie, zjadam wszystko co jest w lodówce, w jedym posiłku pochłaniam np.
8 hamburgerów i 2 litry lodów i jakieś ciacha jeszcze. Potem wymiotuję. Ale
tyję zamiast chudnąc. I takim sposobem zapędziłam się w kozi róg - mam
chorobę i nie spełniam swoich zamiarów. Nie warto wpędzac się w tę chorobę.
Obserwuj wątek
    • megris Re: Nie warto 07.05.06, 14:35
      Nie warto-ale zawsze warto podjąć decyzje o leczeniu czy przynajmniej cheć
      małych kroczków ku zdrowiu.Tego Ci zycze:-)

      Pozdrawiam
    • hopeless2 Re: Nie warto 07.05.06, 15:13
      No nie warto, nie warto....


      Ale nigdy nie jest za pozno, zeby sie wyleczyc!!!!
      • tigerina Re: Nie warto 08.05.06, 14:50
        latwo zachorowac...

        ale o wiele trudniej sie z tego wyplatac:(
        • zyleta523 Re: Nie warto 09.05.06, 17:50
          my wszystkie wiemy że nie warto,ale nic z tym nie robimy:( dlaczego tak trudno
          wziąść się w garść i wyzdrowieć??no własnie;(uważam że zamiast się opychać i
          wymiotować powinnaś zacząć jeść normalnie. A w sumie to sama mówisz że ochydnie
          wyglądałaś to po co chcesz schudnąć??
          życze wyzdrowienia i dużej wiry w siebie i w to że wyzdrowiejesz. wierze w
          Ciebie;)

          Pozdrawiam Edyta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka