Dodaj do ulubionych

mimo wszystko... :-)

22.09.06, 18:46
Wzbij się wysoko

Gdy ktoś obedrze nas z piór sensu życia...
połamie skrzydła wolności i radości...
czujemy się jakby wszyscy odeszli...
jakbyśmy zostali sami... pośrodku mroku i ciszy...
wśród własnych krzyków i łez...
lecz nie zapominajmy o tym co nadal mamy...
o ludziach co nadal nas kochają... potrzebują...
o miejscach wciąż na nas czekających...
i o tym ile jeszcze pięknych rzeczy się wydarzy...
ile lotów wśród błękitów i promieni słońca...

Więc każdego ranka spróbujmy choć na chwilkę unieść się w górę...
oderwać się od ziemi i zatopić w wolności...

Gdy skrzydła nas wciąż bolą... nie bójmy się poprosić o pomoc...
jeśli będziemy czegoś naprawdę pragnąć...
osiągniemy to wcześniej niż się spodziewaliśmy...

A więc odkurzmy nasze szydła z pyłów bolesnych wspomnień...
nabierzmy wiatru NADZIEI...
poczujmy ciepło promyka wiary i wzbijmy się wysoko...
wysoko w błękicie zatopmy nasze ręce...
otulmy chmury marzeń... i z podniesioną głową lećmy ku słońcu...
naszemu największemu marzeniu...

...nawet gdy oznacza ono tyle co dla Ikara...

GDYBYM KAŻDEJ Z WAS MOGŁA WLAĆ W SERCA NADZIEJĘ I DODAĆ SIŁY...gdybym tylko
umiała!
Trzymajcie się, pa.
Obserwuj wątek
    • aaska7 Re: mimo wszystko... :-) 02.10.06, 18:20
      "Życie, które mi dano, jest tylko opowieścią; ale jak ja ją opowiem, to już
      moja sprawa."


      Tak bardzo bym chciała mieć szczęśliwe życie i nie martwić się o nic i śmiać
      się bez końca i nie mieć problemów...i zapomnieć,że byłam chora...bo ta CHOROBA
      POTWORNA psuje wszystko i niszczy, więc po co mam sama sobie na życzenie skopać
      życie?!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka