Dodaj do ulubionych

2 tygodnie CZYSTE!!!

19.10.06, 09:06
cieszę się jak dziecko:) dokładnie dwa tygodnie temu poległam ostatni raz...
Nie sądziłam, że taka energia będzie mnie rozpierać, taka radość! Dziewczyny,
Kobietki kochane - walczcie! warto, naprawdę warto powrócić do normalności!
nie chcę tu pisać banałów, każda z Was wie, jak ciężko jest wytrwać, jak
ciężko mierzyć się z trudną codziennością. I jak łatwo jest uciec w
bulimię... Za łatwo! Bo ona stwarza nam taki niby azyl, niby bezpieczną
przystań! A tak naprawdę to w wyleczeniu jest spokój i prawdziwe
bezpieczeństwo.

Od ponad 7 tygodni walcze (52dni), a dopiero dwa ostatnie tygodnie miałam w
pełni czyste. Wierzę, że wytrwam dalej, czego i Wam wszystkim życzę:)

siły, wiary, samozaparcia, motywacji, zdrowia po prostu i dużo uśmiechu:)

więcje na www.bulima.blox.pl
Obserwuj wątek
    • dormeuse_infante Re: 2 tygodnie CZYSTE!!! 19.10.06, 10:22
      Cieszę się razem z Tobą!!!!!!!!!!!!!!!Oby tak dalej!
      BRAWO:)))))
      • manuelle Re: 2 tygodnie CZYSTE!!! 19.10.06, 13:15
        dzięki:))))

        dobrze jest wiedzieć,że nie jest się samemu...
        • gaapa Re: 2 tygodnie CZYSTE!!! 19.10.06, 13:33
          hej Manuelle.gratuluje!zabawnie bo mi wlasnie dzis tez mija dwa tygodnie odkad
          jestem czysta. choc zdarza mi sie objadac slodyczami,postanowilam wyjsc z tego
          bagna.boje sie przytyc ale najpierw chce wyzdrowiec a potem bede sie
          martwic.musi byc dobrze.a Ty?przytylas?jesz normalnie?
    • mala_0 Re: 2 tygodnie CZYSTE!!! 19.10.06, 13:58
      Gratuluje Manuelle!!! Mam nadzieje, ze takich czystych tygodni teraz bedzie
      coraz wiecej i nie pozwolisz juz bulimii nad soba panowac.
      Duuuuuuużo zdrówka Ci zycze i wytrwalosci!!!
      Trzymaj sie dzielnie!!!
      • manuelle Re: 2 tygodnie CZYSTE!!! 19.10.06, 14:18
        też mam nadzieję,ze tych czystych tygodni bedzie coraz wiecej:))))

        a czy przytyłam,niestety tak:( nie dużo (max2kg) ale jednak. i te dodatkowe
        kilogramy przeszkadzają mi dośc,bo źle się czuję w zaciasnych spodniach:(

        a jem chyba normalnie,to nzacyz wszytkiego po trochę,ale jem mniej,niż kiedyś.
        wiem,ze organizm powoli mi trawi wiec staram sie jesc małe porcje,a częściej po
        p rostu. no i nie jew w ogóle słodyczy. i co dziwne,nie ma na nie w ogole
        ochoty! moze dlatego,ze w swoich atakach zazwyczaj opychałam sie w właśnie
        słodyczami więc teraz są dla mnie synonimem żygania:( i narazie wole nie
        próbować ich jeść. jeszcze nie czuje sie na siłach,by zjeść coś slodkeigo i nie
        zwrócić tego.

        nie jem tez na noc,to nzaczy tak koło 18 jem kolację,ale lekką typu kefir z
        otrębami,albo owoce,albo sałatkę warzywną,a potem jak mnie ssie (bo zazwyczaj
        przed 24 nie ide spac) to piję duzo wody i herbaty.

        powodzienia wszystkim Wam życzę!!! :)
        • malutkabb Re: 2 tygodnie CZYSTE!!! 19.10.06, 22:22
          gratulacje:) ja tez trzymam sie swojego rekami i nogami. damy rade. ja w ogole
          zawsze o tym marzylam i stalo sie. boom. powiedzialysmy nie i koniec. oby tak
          dalej. buziaki.
          • nin4 Re: 2 tygodnie CZYSTE!!! 19.10.06, 22:40
            Gratuluje!
            Ale mam jedno pytanie. Wydaje mi się że w którymż z postów napisałaś, że pijesz
            dużo herbatek przeczyszczających i czasami łykasz tabletki przeczyszczające. Nie
            jestem pewna na 100% czy to byłaś ty, manuelle. Brak wymiotów to rzeczywiście
            sukces, ale jest jeszcze bulimia o typie przeczyszczającym. Dopiero jak całkiem
            zrezygnujesz z tych dwóch sposobów radzenia sobie z nadprogramowym jedzeniem, to
            będzie można móić o wyzdrowieniu.
            W każdym bądź razie, 2 tygodnie to szmat czasu :)
            • manuelle Re: 2 tygodnie CZYSTE!!! 20.10.06, 09:18
              nin:

              rzecziwiście,dobrze pamiętasz,dużo brałam tabletek na przeczyszczenie na
              przemian z herbatkami, to znaczy jeden dzien tylko tabletki, drugi tylko
              herbata na noc. tak było...

              miesiąc temu skończyłam z tabletkami, piłam już tylko te herbatki i to co drugi
              dzien, bo i tak są tak mocne, że nawet w ten dzien,jak ich nie wypiłam na noc,
              to i tak rano po kawie mnie przeczyszczało. Byłam chyba totalnie przeżarta tymi
              ziołami,naparami typu Xenna, albo Normosan.

              W niedzielę wypilam ostatnią herbatę i już nie kupiam nowych:) teraz za to
              robię coś innego - "eliksir młodości babuni" :)))

              co wieczór zalewam wrzątkiem 3śliwki suszone, a rano wypijam tę śliwkową wodę
              (pych!) i zjadam nabrzmiałe (bo już nie zasyszone) śliwiki. I efekt jest ten
              sam, co po aptecznych przeczyszczaczach - po porannej kawie zawsze wc:)

              Wiem, że to też na dłuższą metę może pewnie zaszkodzić, ale nie mogłam tak z
              dnia na dzień rzucić herbatek, skoro mój organizm przyjmował je od kilku lat
              regularnie! śliwki są etapem przejściwym. za tydzień chcę zacząć pić je co
              drugi dzień. potem co trzeci, aż w końcu całkiem i z nimi skończę. bo wciąż
              wierzę, mój organizm może się nauczyć sam radzić z tym co jem i że z czasem
              żadne wspomagacze nie będą mi potrzebne do wypróżniania się.

              narazie czuję się dobrze. sliwki są pyszne, dobrze działąją, ale łagodnie,
              bardzo naturalnie (a nie jak te herbatki-fuj!), a o tego jedząc je, dostaczam
              organizmowi cukrów. innych słodyczy nie jem, więc te sliwki są mi chyba
              potrzemne. no i do tego jem je rano, więc mam cały dzien, żeby przemienć
              cukier w energię:)

              pozdrawiam i dziękuję za gratulacje:)
              • dormeuse_infante Re: 2 tygodnie CZYSTE!!! 20.10.06, 10:48
                Bardzo mądrze - powoli małymi krokami. To rozsądniejsze niż
                robienie wszytskiego "na hura":))
              • karuzella1 Re: 2 tygodnie CZYSTE!!! 20.10.06, 10:51
                Ale sie ciesze....Wiem, ze bedzie dobrze!
                I nie lam sie tymi dodatkowymi kilosami! Zrzucisz je w swoim czasie:)
                Goroce pozdrowienia od Karuzellki:)
    • pas_de_problem Re: 2 tygodnie CZYSTE!!! 20.10.06, 13:29
      Zobacz, co napisałaś..."cieszę się, jak dziecko"...to chyba najpiękniejsza
      forma cieszenia się, która zabiera choroba...Miło, że ja odzyskujesz.
      Pozdrawiam.
      • manuelle Re: 2 tygodnie CZYSTE!!! 20.10.06, 18:56
        Kochane jesteście!

        naprawdę dobrze jest się cieszyć,jak dziecko:)

        i już się mniej zamartowiam męczącymi wzdęciami,bo biorę od dziś Espumisan i o
        dziwi działa! to znaczy nie tyle,że jestem mniej wydęta,ale mniej to odczuwam,a
        to właśnie to uczucie napięcia w brzuchu mi przeszkadza,bo krótkich bluzek
        przecież nie nosze,więc idealnie plaskiego brzuszka nie musze mieć:)

        no a co sądzicie o tych śliwkach? one też przeczyszczają, ale mam wrażenie że
        naturalniej niż herbatki, czy tylko się oszukuję?...
        • malutkabb Re: 2 tygodnie CZYSTE!!! 20.10.06, 22:36
          no moja droga, ciesze sie Twoim i moim szczesciem. sliwki to swietne
          rozwiazanie. sama sie nimi "zazeram". poza tym smaczne, szczerze mowiac.
          gratuluje i zycze dalszych sukcesow. ja tez trwam i juz sie nie dam. buziaki
          • gaapa Re: 2 tygodnie CZYSTE!!! 22.10.06, 11:38
            tak, te sliwki to doskonaly sposob na naturalne uregulowanie tych spraw.dzis moj
            17 dzien czysty.Manuelle mam nadzieje ze wciaz sie trzymasz.ja ucze sie krok po
            kroku.taram sie jesc normalnie,juz nie rzucam sie na slodycze..bedzie dobrze
            • malutkabb Re: 2 tygodnie CZYSTE!!! 22.10.06, 18:14
              buzka:) trzymamy sie rowno to dobrze, mimo tego, ze coraz intensywniej
              chcialabym to zrobic, ale sie nie daje. troche mi smutno. nie wiem. tyje, ale
              sie nie daje...
              • manuelle Re: 2 tygodnie CZYSTE!!! 22.10.06, 20:51
                malutka: ja też tyję, a raczej puchę, ale trudno... dziś był pięny-normalny
                dzień, choć trudny bardzo dla mnie...

                byłam z mężem i znajomymi i ich córeczką w kinie na bajce "sezon na misie", a
                potem poszliśmy do restauracji na obiad. I miałam dobry nastroj, i było ok,ale
                jak zobarczyłam gigant talerz jedzenia to miałam pchotę rozpłakac się! najpierw
                odezwała się buli, i chciałam jeść,jeść,jeść,szybko,wszystko naraz! ale po
                chwili opanowałam się,zrobiłam łyk piwa,zaczęłam jeść wolniej. W efekcie
                okazało się, że nie dam rady zjeśc wszystkiego! po połowie porcji mięsa,
                surówce i ledwo co skubnietym ryzu (inni jedli frytki), ja już byłam pełna! mąż
                patrzył na mnie jak na ufo, bo zawsze jadłam wszystko! znajoma, ktora jest
                wciąży,więc ma spory apetyt, zjadła wszystko bez problemu, a ja oddałam połowę
                grilowanego fileta z kurczaka mężowi, surówki nie dokończyłam nawet, a ryż
                zjadłąm może w 1/5 z całej porcji, do tego pół piwa odałąm mężowi! no ja nie
                wiem co się dzieje,ale byłam ful po kilku kęsach,a do reszty zmuszałam się z
                przyzwoitości i rozsądku! potem był spacer i lodu! wcale nie miłam ochoty,ale
                jak powiedziałam że ja nie chcę,to wszyscy sie dziwnie popatrzyli z wypisanym
                na twarzy pytaniem: co,odchudzasz sie? no i wziełam jedną kulkę lodów.

                W sumie to przeraża mnie, że zjadłam tyle, bo dla mnie to dużo było naprawdę, i
                ze piwo i lody,a tego to d 2miesięcy nie jadam w ogóle. Ale z drugiej stronie
                bylo tak fajnie ze znajomymi, było słońce, i miły spacer, i wszyscy gadali, i
                było wesoło...

                teraz siedze w domku, obiad był o 15,a ja do tej pory nie czuje godu.

                za to mam dziwną potrzebę wzięcia czegoś na przeczyszczenie. już nawet i
                wymiotowaniu tak nie myslę,jak o tym przeczyszczeniu. ale nie mam nic takiego w
                domu, i nawet śliwki mi sie skończyły, więc zobaczymy jak to będzie jutro...
                przez ostatnie kilka lat wypróżniałąm się zawsze rano po kawie, a teraz nie
                wiem, jak to edzie, bo od tygodnia nic nie biorę i zaczynam czuć
                się "zapchana"...

                gapaa: to takze mój 17dzień:) trzymam się. choć jest dziwnie. mam chwilowe
                ataki,ze chce mi się "żreć",ale póki co stłamiam je szybko,lub zaspokajam czymś
                lekko strawnym. za to w ogóle nie mam odruchów wymitnych:) co mnie bardzo
                cieszy:)))) a najbardziej brakuje mi przeczyszczenia - od tygodnia jestem pod
                tym względem czysta i zaczynam dotkliwie odczuwać brak "aptecznych
                przeczyszczaczy".... ale cóż, walczyć trzeba nadal....

                pozdrawiam i ściskam Was kochane kobietki! trzymajcie się dzielnie!!!

                ps.dobra rada: im mniej o tym myślimy, tym łatwiej przychodzi nam przetrwanie:)
                to taka moja reflekscja...
                • manuelle Re: 2 tygodnie CZYSTE!!! 24.10.06, 09:37
                  to już 2 i pół tygodnia czystego za mną, a do tego ma jeszcze jeden powód do
                  dumu: od tygodnia nie biorę przeczyszczaczy! i o dziwno załatwiam się
                  normalnie! jem śliwki suszone,ale nie dużo (3dziennie) i piję dużo herbat i
                  wody i nie jem na noc (po 19 już nic) i jak narazie wszystko jest ok:) Dziwne,
                  bo nie mam ochoty ani się objeść, anie w ogóle na słodycze, ani zwymiotować. Za
                  to coraz bardziej brakuje mi tego "aptecznego" przeczyszczenia... jak pisałam,
                  załatwiam się codziennie,ale mam wrażenie że to nie wszystko, w ciagu dnia
                  czuję sie nadal pełna, a po takiej herbatce przeczyszczajacej wszystkiego
                  pozbylabym sie, wypróżniła maksymalnie. no i na to mam teraz ochotę...
                  dziwne,prawda?
                  • dormeuse_infante Re: 2 tygodnie CZYSTE!!! 24.10.06, 10:24
                    manuelle - rzeczywiście po herbatki typu przeczyszczającego całkowicie
                    oczyszczają jelita?? Albo tabletki?
                    • manuelle Re: 2 tygodnie CZYSTE!!! 24.10.06, 10:35
                      te herbatki przeczyszczają, a nie oczyszczają, tak naprawde, a to znaczy, że
                      wyprózniasz się z wszystkiego, co zalega w jelicie gróbym (bo tam gromadzi się
                      kał). Ale je się pije na zaparcia, żeby przyśpieszyć to wypróżnienie, a nie na
                      oczyszczenie. Na oczyszczenie,to dobra jest lewatywa i poważnie to piszę, nigdy
                      nie mialam,ale czytałam o tym sporo i rzeczywiście to dobrze oczyszcza jelita.

                      Mi natomiast ciężko teraz,bo przyzwyczailam się,że co rano załatwiałam się
                      dzieki herbatkom do czysta,to znaczy miałam potem przyjemnie pusty,płaski
                      brzuch i w ciagu dnia nie czułam, że jeszcze bym mogła się załatwić więcej. A
                      teraz choć się załatwiam co rano, to mam wrażenie, ze to tylko trochę, że to
                      część, a w ciagu dnia czuję wielokrotnie,że muszę do wc,a jak ide,to nic nie
                      robię, a ciężar w brzuchu wciąż czuję,jakby tam się skłądowało wszystko i
                      czekało nie weim na co...

                      przeczyszczaczy nie polecam,ani herbat,ani tabletek,bo uzależniają łatwo i
                      niszczą jelita (wyjaławiają). poza tym, osłabiają, rozleniwiają organizm, który
                      przestaje tak dobrze sam trawić i przerabiać pokarm w kał.

                      a w ogóle to świetny temat! kupka w roli głównej:)
                      pozdrawiam,M.
                      • dormeuse_infante Re: 2 tygodnie CZYSTE!!! 24.10.06, 12:08
                        ja niestosuje przeczyszczaczy i nie mam zamiaru( 5 lat bulimii)
                        poprostu interesuje mnie czy np tabletki w takim stopniu przeczyszczają, ze
                        NIC nie zostaje w jelitach?
                        • manuelle Re: 2 tygodnie CZYSTE!!! 24.10.06, 12:27
                          tak samo,bo trzeba je popić szklanką wody,więc to jak szklanaka herbatki. ten
                          sam efekt: pustka w brzuchu i przeczyszczone jelita.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka