manuelle
19.10.06, 09:06
cieszę się jak dziecko:) dokładnie dwa tygodnie temu poległam ostatni raz...
Nie sądziłam, że taka energia będzie mnie rozpierać, taka radość! Dziewczyny,
Kobietki kochane - walczcie! warto, naprawdę warto powrócić do normalności!
nie chcę tu pisać banałów, każda z Was wie, jak ciężko jest wytrwać, jak
ciężko mierzyć się z trudną codziennością. I jak łatwo jest uciec w
bulimię... Za łatwo! Bo ona stwarza nam taki niby azyl, niby bezpieczną
przystań! A tak naprawdę to w wyleczeniu jest spokój i prawdziwe
bezpieczeństwo.
Od ponad 7 tygodni walcze (52dni), a dopiero dwa ostatnie tygodnie miałam w
pełni czyste. Wierzę, że wytrwam dalej, czego i Wam wszystkim życzę:)
siły, wiary, samozaparcia, motywacji, zdrowia po prostu i dużo uśmiechu:)
więcje na www.bulima.blox.pl