Dodaj do ulubionych

To JUŻ bulimia ?

11.03.07, 18:33
Wiem co pomyślicie: Kolejna małolata wmawiająca sobie chorobe, albo zwykła
prowokacja. Nie jest tak. Ja naprawdę nie mam się do kogo zwrócić o pomoc. No
więc: Mam 169 cm i waze jakieś 55kg. Nigdy nie akceptowałam swojego ciała, mam
bardzo niskie poczucie własnej wartości. Od 'zawsze' chciałam się odchudzać.
Stosowałam rózne diety i udawało mi się chudnąc. Jednak od pewnego czasu (ok 3
mc) moja uwaga skupia sie tylko i wyłącznie na JEDZENIU. Nie moge przestac
myslec o kaloriach, ciągle sie zastanawiam ile zjadłam, ile jeszcze moge, czy
było to zdrowe i mam nieustanne poczucie winy. Mam dni kiedy pochłaniam
ogromne ilości jedzenia... potrafie zjeść kilka jogurtów z mussli, pół
bochenka chleba z dużą ilością masła, 5 kotletów,słoik ogórków kiszonych,pół
litra lodów, popijając kawą... Fak faktem- nie wywołuje później wymiotów za to
stosuje przez najbliższe kilka dni restrykcyjne diety, głódówkę lub pije
srodki przeczyszczające...Swiadomość,ze mogłabym przytyć doprowadza mnie
dosłownie do szały (chodze po domu szybkim krokiem,krzycze, płacze, nie
kontroluje sie zupełnie) Takie ataki jedzenia dopadają mnie najczęściej w
sytuacji stresowej, kiedy mam np nadmiar obowiązków itd. Nie mam oparcia w
najbliższych. Wszystkie moje pomysły dotyczące diet były wysmiewane przez
domowników i oni tego nie rozumieją i nie akceptują,ze dla mnie moja waga jest
dużym problemem chociaż zdaje sobie sprawe,ze gruba ani otyła nie jestem.
najbardziej martwią mnie te niekontrolowane napady głodu. Co powinnam z tym
zrobić ? Pytam bo strasznie mi to zaczęło utrudniać życie... zaczęłam cały
dzień planowac tak, żeby nikogo nie było w domu,żebym mogła się ... nażreć bo
inaczej tego nie ujmę... Bardzo Was prosze o opinie na mój problem... bo
niewątpliwie problemem jest. pozdrawiam serdecznie. Nr gg 5998726
Obserwuj wątek
    • marta.scisia Re: To JUŻ bulimia ? 11.03.07, 18:58
      Wydaje mi się, że to może być bulimia, ale pewności nie mam - nie jestem
      specjalistą. Sama nie jestem pewna czy jestem chora...
      3maj się.
      • koniec_z_tym1 Re: To JUŻ bulimia ? 11.03.07, 19:23
        Nie kontrolujesz jedzenia, masz obsesje na punkcie ciala i swojej wagi, nie
        akceptujesz siebie, jestes nieszczesliwa - masz problem. To nie musi byc
        bulimia, ale jest to jakies zaburzenie jedzenia. Twoja waga jest idealna dla
        twojego wzrostu. Z pewnoscia jestes bardzo zgrabna. I tylko ty jedna tego nie
        widzisz zapewne. Dlatego rodzina nie ma zrozumienia dla twoich diet. Jesli nie
        akceptujesz siebie, to nie zaczniesz sie sobie podobac nawet jak schudniesz
        jeszcze 10 kg. Moja rada, z serca - idz z tym do lekarza. Nie warto. Nie warto
        byc tak nieszczesliwym.
        • renia_gerbers Re: To JUŻ bulimia ? 16.03.07, 16:56
          hej hej :) zostawilam Ci wiadomosc na gg, mam nadzieje ze dojdzie... :>
          pozdrawiam !!
          • wiewiorka83 Re: To JUŻ bulimia ? 18.03.07, 23:00
            masz ode mnie wiadomosc na gg.jesli chcesz to napisz
            • madziuus Re: To JUŻ bulimia ? 20.03.07, 09:43
              ajj mam taki sam problem.. najpierw mialam normalna diete, fajnie schudłam.. ale
              przestało mnie to zadowalać, zaczelam sie ograniczac coraz bardziej, potem z
              diety rozsadnej przeszlam na cos co polega na ciaglym liczeniu kalorii,
              uzaleznilam sie od jedzenia, ciagle o nim mysle, planuje, moj kazdy dzien jest
              uzalezniony od jedzenia, poniewaz np staram sie jak najmniej przebywac w domu bo
              wtedy ciagle mam ochote cos jesc, to jest okropnie meczace:( a najgorsze jest
              to, ze nie wierze ze ktos moze mi pomoc, do psychologa chodze, do psychiatry
              tez.. ale to nic nie pomaga... ciagle mam wyrzuty sumienia jak cos zjem, ale
              czasem np budze sie w nocy i mam ogromne wyrzuty sumienia ze tak mecze organizm
              NIE JEDZENIEM :/ raz tak raz tak.. :( ajj
      • wannti Re: To JUŻ bulimia ? 21.03.07, 14:11
        Kochana idziesz wielkimi krokami w to bagno.Nie chce moralizowac, chce Cie
        tylko ostrzec.Ze mna bylo tak samo,zaczelo sie od diety .Teraz probuje z tego
        bagna wyjsc.Blagam Cie jesli jeszcze nie probujesz pozbywac sie jedzenia masz
        duze szanse z tego wyjsc.Ja,zeby nie myslec o jedzeniu staram sie tak
        zorganizowac sobie czas ,by ciagle miec zajecie.
    • promyk_slonca Re: To JUŻ bulimia ? 20.03.07, 11:46
      Witaj Neva,

      Twoim problemem moze byc bulimia.
      Bulimia to nie tylko prowokowanie wymiotów, inny sposób na pozbycie się
      nadmiaru kalorii to np. bardzo inetensywne cwiczenia, okresy restrykcyjnych
      diet, herabatki przeczyszczające. Z pewnoscią Twoja waga nie wymaga obnizenia,
      to co mi się wydaje, choc nie jestem psychologiem, to to że terapia albo nawet
      zwykła konsulatcja psychologiczna pomogła by Ci rozwiązac problemy.

      Osoby z zaburzeniami odżywiania nie umieją często wyrażac emocji, maja problemy
      z negatywnymi emocjami, ich przezywaniem, nie umieją tez walczyc ze stresem. Te
      napady głodu to tylko objaw że z czyms sobie nie radzisz. Naukowe badania
      dowodzą ze bulimie czesto poprzadzają diety. Powstanie zaburzen odzywiania
      wiąze sie tez zawsze z niską samooceną, postrzeganiem siebie przez pryzmat
      wagi, wymiarów, wyglądu. Skupic sie wiec musisz nie na kaloriach, planowaniu
      kolejnych diet (o tym zapomnij), ale na swoich emocjach, na ich uporzadkowaniu,
      na pracy nad poczuciem własnej wartosci.

      Długa to droga, ale jesli chcesz byc zdrowa to mysl o tym, nie o odchudzaniu.
      Chęc odchudzania, akurat napędza chorobę.

      Zachecam Cię do wizyty u psychologa, bo jesli zgłosisz sie szybciej tym większe
      bedziesz miała szanse na szybszy powrót do zdrowia :))
      Polecam Ci tez ksiazki, na pewno mogą duzo Ci pomóc, objaśnic skąd bierze sie
      ta choroba.

      Nie martw się, głowa do góry, nie jestes sama, ważne ze szybko zorientowałas
      sie ze cos jest nie tak, nie przyzwyczajaj sie do choroby, szukaj rozwiązan by
      odzyskac dawne zycie :)

      trzymamy kciuki
      • anuska_1988_07 Re: To JUŻ bulimia ? 02.04.07, 22:30
        Ja wymiotuje tylko co jakiś czas ale porządnie-kilka razy w ciągu dnia.Bo jest
        tak że np przez tydzień czy dwa mam mocne postanowienie że nie bede wymiotowa
        tylko bede na zdrowej jakiejs tam diecie i wtedy cwicze i mało jem itd,ale potem
        dostaje takiego apetytu że nie moge tego powstrzymac,to jest zazwyczaj taki
        kilkudniowy proceder-najpierw zaczynam jesc to czego nie powinnam,potem zaczynam
        jest tego duzo a w nastepnym dniu wymiotuje wszystko co tylko zjem.dodatkowo
        wymiotuje jak sie stresuje i az boje sie pomyslec co bedzie za miesiac bo mam
        mature,juz teraz wymiotuje czesciej jak zwykle.boje sie tego i nie wiem co mam
        zrobic.nie cche martwic mojej mamy,moje przyjaciółki też nic nie wiedzą bo sie
        tego wstydze-wszystkie są szczuplutkie i ciągle i tak narzekają na figure,a
        jedzą ile chcą i co chcą,a ja całyczas mam nadwage i nic na to nie moge
        poradzic.Nie wiem co mam z tym robic.Boje sie skutków moich zwrotów a zarazem
        nie jestem w stanie tego powstrzymywac.
    • kasienka164 Re: To JUŻ bulimia ? 06.04.07, 10:32
      Też mam podobny problem. Tylko w moim przypadku chyba to nie jest jeszcze
      bulimia. To zaczęło się jakis rok temu- przestałam jeść kolacji, dużo jeździłam
      na rowerze i udało się, schudłam. Jednak potem moja mama zauważyła, że jest coś
      nie tak i zaczęła mnie kontrolować. Przytyłam, więc kolejny raz rozpoczęłam
      odchudzanie. Tym razem zastosowałam środki na przeczyszczenie oraz wymioty. W
      tej chwili ważę ok 50kg przy wzroście 157cm, mam wielkie kompleksy na punkcie
      swojej figury, chciałabym schudnąć, ale nie potrafię bo nie kontroluje się.
      Ostatnio bardzo dużo jem, nie umiem sie opanować, a kiedy po objedzeniu się
      dopadają mnie wyrzuty sumienia, wywołuję wymioty, nie radzę sobie z tym już,
      boję się że będę gruba!!!
      • koniec_z_tym1 Re: To JUŻ bulimia ? 06.04.07, 12:00
        Kasienko164, jesli wymiotujesz po jedzeniu, stosujesz srodki na
        przeczyszczenie, nie kontrolujesz jedzenia, nie akceptujesz swojej figury, masz
        kompleksy na tym punkcie i jestes nieszczesliwa z tego powodu - to masz bulimie.
        To co napisalas to prawie jej definicja. To, ze w koncu przyznasz sie sama
        przed soba, ze jestes na to chora - to pierwszy krok do zdrowia, akceptacji
        siebie, wyzwolenia sie z kregu - jestem gruuuba! To co robisz i nazywasz
        odchudzaniem - jest bardzo niebezpieczne. Nawet smiertelne. Zniszczy ci
        psychike, zeby, wlosy, cere, zdrowie, relacje z rodzicami i z rowiesnikami.
        Bedziesz tak oslabiona i znerwicowana, ze zaczniesz miec klopoty z nauka - o
        ile jeszcze nie masz. Jestes w takim punkcie, ze trzeba zaczac walczyc o
        siebie. Zapanuj nad tym, a jesli nie potrafisz sama - idz do lekarza. Nie
        pozwol zeby ciagnelo sie to latami. Z tego nie ma innego wyjscia. Teraz czy za
        kilka lat - bedziesz musiala to pokonac. Z ta roznica, ze teraz twoje zdrowie
        ucierpialo jeszcze minimalnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka