dierra
21.05.07, 09:46
to forum raczej nie nalezy do wesołych, a ja chciałabym dzielic się swoimi
radościami, małymi sukcesami które są często wielkimi krokami w walce z
chorobą. Jeśli ktoś ma jakieś sukcesy to proszę o wpis ku pokrzepieniu...
sukecy moje:
trzymam się i czuję się dobrze
wczoraj byłam na przyjęciu, objadłam się trochę i przeżyłam
trzymam wagę,
odżywiam się zdrowo
uprawiam sport (nie obsesyjnie 2x w tygodiu, jak kupię rower będzie częściej)
Na razie tyle
Pozdrawiam
Dierra