Dodaj do ulubionych

bohaterki reportażu

26.11.07, 21:35
witam. jestem dziennikarką gazety studenckiej w Poznaniu.
przygotowuję materiał o anoreksji, bulimii i osobach nimi
dotkniętych. w związku z tym poszukuję bohaterek (bohaterów)
reportażu (gwarantuję anonimowość). wiem, iż nie jest to temat
łatwy. myślę jednak, że opowiadając o sobie, możecie wielu osobom
pomóc. wielu osobom udzielić przestrogi.
zależy mi przede wszystkim na osobach mieszkających w Poznaniu i
okolicach, gdyż to ułatwiłoby mi spotkanie z Wami osobiście.

pozdrawiam.
jeżeli ktoś z was zdecyduje się na "udział", proszę o kontakt e-
mailowy pod adresem: s.zochowska@gmail.com
Obserwuj wątek
    • magor_ek Re: bohaterki reportażu 27.11.07, 00:22
      Tak, coś mi sie wydaje, że przede wszystkim to mamy Tobie pomóc w
      napisaniu reportażu... Co kariera się marzy? Ja nie mam ochoty na
      ekshibicjonizm, a hasło, że możemy innym pomóc, innych przestrzec
      opowiadając o sobie, nie dość, że jest naiwne i wyświechtane, to po
      prostu nie przystające do rzeczywistości.....
      Jest tyle ciekawych tematów, które można poruszyć w gazecie
      studenckiej, serio nie masz lepszego pomysłu?
      pozdrawiam
      • marta.scisia Re: bohaterki reportażu 27.11.07, 10:24
        Mnie też nie wydaje się, aby taki artykuł mógł w czymś pomóc. Może jedynie
        naświetlić powszechność problemu. Ale nie uważam, aby trzeba było od razu
        krytykować ludzi chcących się tym zająć, bo:
        1.Dla dziennikarzy każdy temat, który wzbudzi zainteresowanie jest dobry (a
        trzeba przyznać, że artykuły na takie tematy są chętnie czytane).
        2.To, że Ty nie masz ochoty o sobie opowiadać, to nie znaczy, że nikt się taki
        nie znajdzie, a autorka posta jest osobą mało kreatywną, bo nie ma lepszego pomysłu.
        A gazeta studencka wydaje mi się być miejscem jak najbardziej odpowiednim, gdyż
        to właśnie młodzi ludzie najczęściej zapadają na te choroby.
        • martina-srebrna Re: bohaterki reportażu 27.11.07, 15:59
          Ja się nie zgadzam. Moim zdaniem społeczeństwo powinno więcej
          wiedzieć na temat zaburzeń odżywiania. Może nie zmniejszy to liczby
          chorujących, ale na pewno doinformowanemu człowiekowi łatwiej jest
          rozpoznać chorobę np. u bliskiej mu osoby. Chory będzie szybciej
          identyfikowany, zanim wpadnie zupełnie w to bagno. Boimy się tego,
          czego nie znamy. Może jeśli ludzie wiedzieliby więcej, nie
          uważaliby, że anoreksja czy bulimia jest fanaberią młodych
          dziewczyn. Tak samo lekarze powinni się doszkolić w tym temacie, bo
          ile z nas trafia z konsekwencjami zaburzeń do lekarzy, którzy na
          słowo bulimia robią wielkie oczy? Dokładnie coś takiego ostatnio
          przeżyłam u pani kardiolog. Zupełnie nie wiedziała jak się ze
          mną "obchodzić".
          Jeśli artykuł będzie napisany w dobry i profesjonalny sposób, to
          jestem za i życzę powodzenia. Pomogłabym, ale mieszkam dość daleko
          od Poznania.
          • white_oleander Re: bohaterki reportażu 27.11.07, 19:50
            przykro mi, że zostałam posądzona o chęć zrobienia "kariery". gdyby
            tak było, mogłabym sobie bohaterki wymyślić, ale przecież nie o to
            chodzi, nie taki jest cel dziennikarstwa.

            artykułów nie pisze się dla siebie. pisze się je dla ludzi i o
            ludziach. nie bez powodu mówi się, że uczymy się na cudzych błędach.
            w tym wypadku może nie błędach rozumianych dosłownie, a raczej
            doświadczeniach. ludzie, wbrew pozorom, chcą czytać o problemie
            anoreksji i bulimii. osoby dotknięte nimi czują się często ze swoim
            problemem samotnie. dzięki takiemu materiałowi po pierwsze powtarza
            się im, że nie są same. po drugie, daje się wskazówki, jak sobie z
            tym poradzić, gdzie zgłosić się po pomoc. wiele osób o tym po prostu
            nie wie. z kolei dla osób, których anoreksja lub bulimia
            bezpośrednio nie dotyczy, jest to, powiedzmy, przestroga.

            cieszę się, że kilku osobom pomysł jako tako się spodobam. nadal
            liczę na odzew. pozdrawiam.
    • magor_ek Re: bohaterki reportażu 28.11.07, 03:07
      Okej. Może rzeczywiście, "zbyt ostro" Cię potraktowałam i
      niesłusznie oskarżyłam o nieszczerość intencji. W takim wypadku:
      Przeprzszam. Nie zmienia to jednak faktu, że uważam iż tego typu
      nagabywanie osób chorych, na zwierzanie się, opowiadanie swoich
      historii, uczestniczenie w badaniach, ankietach itp. działa tylko
      nam na szkodę, gdyż utwierdza w przekonaniu, iż choroba jest czymś
      ważnym, czymś, dzięki czemu inni mną się interesują..., a to z kolei
      z chorobą wiąże i utrudnia zdrowienie!
      Muszisz też zrozumieć, że zaburzenia odzywiania stały się ostatnio
      tematem modnym i często poruszanym w mass mediach i to właśnie mass
      media utrwalają stereotyp chorej na anoreksję jako osobowosci
      narcystycznej, który zbyt zaufała reklamom i zakochana jest w
      ideałach szczupłej sylwetki promowanych przez media. Stąd idea
      przestrogi i mit, że jak ktoś dowie sie czym jest "piekło
      anoreksji/bulimii" to w nią nie wpadnie...
      Często jest wręcz odwrotnie: takie artykuly, reportaże promują i
      UCZĄ ZACHOWAŃ Z CHOROBĄ ZWIĄZANYCH: opisując strategie stosowane
      przez chorą, uczą tych strategii tych, co już chorują, lub do
      choroby zmierzają ale jeszcze w nie nie "wpadły"...
      Poza tym w ten sposób tylko utrwalasz w chorych przekonanie, o
      tożsamości osoby i choroby. Na pytanie: "kim jestem? narzuca się
      wówczas: "no wiesz... choruję na anoreksję/bulimię...."
      mogłabym wyliczyć jeszcze parę takich obiekcji co do reportaży vel
      artykułów na ten temat. Wiele juz ich było i wszysytkie powielają
      ten sam , durny, stereotyp. Wiesz ile osób tu już pisało podobne
      posty???!!! Jeśli chcesz rzeczywiście ująć temat od innej strony,
      to najpierw porządnie zastanów się JAK!
      co wiesz na temat tej choroby? mówisz że osoby chore nie wiedzą
      gdzie szukać pomocy, a zatem potrafisz im ją wskazać? jesli tak, to
      wskaż, tu nam, GDZIE! W jaki sposób mozna twoim zdaniem przestrzec
      przed zaburzeniami odżywiania? ( tak, śmiem w to wątpić!)
      [jesli chcesz przestrzegać, to tym samym twierdzisz, że ta choroba
      ma u podłoża "widzimisię" i jest kwestią wolnego wyboru, decyzji,
      zatem wystarczy pokazać czym grozi, i się przed nią innych ochroni,
      a to mit niestety. Zarazem z tego punku widzenia to właśnie media i
      DZIENNIKARZE byliby odpowiedzialni za wykreowanie mitu szczupłej
      sylwetki, mitu piękna kobiecego ciała tożsamego z wychudzeniem i
      mitu także tego, że "jestem tym, jak wyglądam" a także
      wtórnie "mitu anoreksji jako choroby głupich nastolatek"...
      Zastanów się dobrze o czym chcesz pisać, jak postrzegasz tę chorobą,
      co tak na prawdę ma dać twój artykuł i czyt ryzyko że zaszkodzisz,
      tym z którymi reportaż przeprowadzasz, "warte jest świeczki"
      pozdrawiam
      magor_ek
    • nadia833 Re: bohaterki reportażu 28.11.07, 15:39
      Hej! Jestem z Poznania, ale bardzo mi przykro,lecz nie wyobrażam
      sobie,żebym mogła opowiedzieć Tobie czy komukolwiek o tym co
      przeżywam. Dla mnie to zbyt osobiste. Jestem bardzo ciekawa jak
      ujmiesz ten temat i w ogole jak piszesz. gdzie studiujesz? Czy to
      jest gazeta jakiejś konkretnej uczelni?gdzie jej szukać i gdzie
      można przeczytać jakieś Twoje teksty?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka