nozyczka
17.12.07, 20:42
ych... wydawało mi się że wszystko po kilku miesiącach wróciło do normy. Nie
wymiotowałam od wakacji, nie ma mowy o żadnym głodzeniu się teraz, jem
normalnie wszystko, nawet słodycze. Tylko że... Ciągle obsesyjnie kontroluję
moją wagę. Wstając rano mam ustalony porządek dnia, tzn co zjem, o której i
kiedy. Przestrzegam tego bardzo i właściwie skupiam się na tym chyba
przesadnie. Bo kiedy wiem, że o 17 zjem jogurt to już nie myślę o niczym innym :|
Co o tym myślicie? Co mogę zrobić? :( Pomóżcie!