Dodaj do ulubionych

Dieta dla bulimiczki!!!

24.06.08, 22:18
Hej dziewczyny.. Mam bulimię.. Mym największym pragnieniem jest wyzdrowieć i
zacząć żyć normalnie.. Jednak nie wiem zupełnie jak mam jeść.. Zawsze starałam
się jeść 400 kcal, ale rzadko kiedy wychodziło.. Brak napadu raz dziennie to
świętość :( Chciałabym byście pomogły mi ustalić dzienni jadłospis.. Tak żebym
schudła, a uniknęła ataków oraz nie popadła w kolejna skrajność.. Proszę o
pomoc.. Z góry dziękuje i gorąco pozdrawiam ;*
Obserwuj wątek
    • to_jaaa Re: Dieta dla bulimiczki!!! 24.06.08, 23:30
      dopóki nie wyleczysz psychiki, żadna dieta ci nie pomoże
      400 kcal? nooooooo, fantastyczna anoreksja - o to ci chodzi?
    • 1igla Re: Dieta dla bulimiczki!!! 25.06.08, 00:11
      jedz żeby żyć....1000kcal to już mało....przeciętna dziewczyna
      dziennie potrzebuje ok 2000kcal...albo i więcej, zależnie od trybu
      zycia...psycholog/psychiatra na początek, możesz iść do dietetyka,
      ale najpierw trzeba zacząć terapię, leczenie umysłu, zmianę
      podejścia do jedzenia, bo nawet jeśli rozpiszemy Ci normalny
      jadłospis to myślę, że nie dasz rady tak po prostu zacząć jeść
      normalnie to wszystko - tak myślę bo leczę się z bulimii..:/
    • bajabongobongobaja Re: Dieta dla bulimiczki!!! 25.06.08, 16:21
      A ile ważysz i mierzysz?
      Może w ogóle nie trzeba Ci się odchudzać...
      • takasobiezwyklaja Re: Dieta dla bulimiczki!!! 06.07.08, 14:43
        Mam 164 cm wzrostu i około 50 kg wagi.. Nie wiem ile dokładnie, ponieważ strach
        mi wejść na wagę.. wiem, że kilka dni temu było 50 kg.. :( Wymyśliłam, żeby jeść
        te 400 kcal, ponieważ dawniej jadłam bardzo mało i boje sie że od większej dawki
        kcal przytyje.. Właściwie to pewnie jedząc nawet 3000 kcal chudłabym, patrząc na
        częstotliwość moich ostatnich ataków, ich kaloryczność i to, że rzadko kiedy
        udawało mi sie to zwrócić ;( Psycholodzy już byli, nie zamierzam korzystac z
        pomocy następnych.. Wiem, nie powinnam oceniać wszystkich po kilku
        beznadziejnych psychologach, ale nie potrafie się przemóc i zwrócić się o pomoc
        do kolejnego.. Bardzo chciałabym przejść na jakąś dietę, bo myślę, że to jedyny
        sposob na to by przetrwać jakis czas bez ataków.. Myslałam o diecie
        kopenhaskiej, ale sama niewiem.. Chciałabym tez zacząc brać jakieś leki..
        Problem jedynie w tym, że nikt mi ich nie przepisze :( Prosze dziewczyny, nie
        potępiajcie mojego myslenia.. pomóżcie, bo sama juz niewiem co ze sobą zrobić ;(
        • dobrakobieta3 Re: Dieta dla bulimiczki!!! 06.07.08, 18:18
          Problem w tym, że Ty chcesz słyszeć wyłącznie to, co CHCESZ słyszeć -
          reszta już Ciebie nie interesuje.
          Oczekujesz tu cudownego antidotum na wszystko...? Czarodziejskiej
          różdżki...? Z takimi priorytetami należy najpierw przyznać się do
          swojego problemu (i nie jest to sprawa odżywiania), a dopiero potem
          szukać jego rozwiązania.
          Pewnie, prochy załatwią wszystko - gratuluję.
          • takasobiezwyklaja Re: Dieta dla bulimiczki!!! 06.07.08, 22:35
            dobrakobieta3 napisała:

            > Problem w tym, że Ty chcesz słyszeć wyłącznie to, co CHCESZ słyszeć -
            > reszta już Ciebie nie interesuje.
            > Oczekujesz tu cudownego antidotum na wszystko...? Czarodziejskiej
            > różdżki...? Z takimi priorytetami należy najpierw przyznać się do
            > swojego problemu (i nie jest to sprawa odżywiania), a dopiero potem
            > szukać jego rozwiązania.
            > Pewnie, prochy załatwią wszystko - gratuluję.


            Nie rozumiem o czym mówisz.. pytam o leki, ponieważ pomagają.. w końcu nie bez
            przyczyny lekarze przepisuję je chorym.. Moim problem jest odżywanie.. Nie
            potrafię normalnie jeść.. zapomniałam jak to jest.. kiedy zaczynałam się
            zastanawiać czy może istnieje jakis inny problem, było tylko coraz gorzej..
            Doszukiwałam sie na siłę problemów rodzinnych, każdy najmniejszy problem urastał
            w mych oczach do kolosalnych rozmiarów.. Nie chce tego ponownie przechodzić..
            Chce po prostu wyeliminować problem napadów i zwracania.. Dlatego własnie pytam
            czy jest ktos kto chociaż odrobinę orientuje się w tym jaka dieta byłaby
            najlepsza dla kogoś takiego jak ja..
            • to_jaaa Re: Dieta dla bulimiczki!!! 07.07.08, 07:45
              czy dociera do ciebie, że nie o diete powinnaś pytać?
              czy dociera do ciebie, że musisz wyleczyć psychike?
              czy dociera do ciebie, że dieta nie pomaga na problemy psychiczne?
              czy dociera do ciebie, że 400 kcal doprowadzi cie za chwilę do anoreksji?
              czy dociera do ciebie, ze 50 kg przy 164 jest w porządku?
              co w ogóle do ciebie dociera?
              • madziuus Re: Dieta dla bulimiczki!!! 07.07.08, 10:34
                doskonale Cię rozumiem bo też chodziłam do kilku psychologów i póki co nie
                zamierzam dalej próbować:/ z tym że chodzę też do psychiatry i biorę leki.. co
                prawda na depresję ale to takie ogólne leki..
                polecam Ci diete south beach jest latwa i skuteczna..
                ale wiesz co mnie martwi :(? masz takie podejscie jak ja.. i mimo ze masz
                bulimie masz sklonnosc do anoreksji i w kazdej chwili mozesz wpasc w koeljne bagno!
                wagę masz w porzadku .. ja nie wime ile obecnie waze bo boje sie stanac na wage..
                i wiesz co ? oni maja racje bo tu zadna dieta naprawde nie pomoze bo my mamy
                chora psychike.. od glowy tzreba zaczac a poterm mozna zdrowo schudnac,o ile
                bedzie z czego
                pozdrawiam Cie..
                • takasobiezwyklaja Re: Dieta dla bulimiczki!!! 07.07.08, 16:54
                  Dociera do mnie to wszystko.. Dociera jednak również to że nie znajdę tu żadnej
                  pomocy i dietę, by w końcu wiedzieć co jeść muszę ustalić sobie sama.. Nie pójdę
                  do psychologa, bo byłam nie raz i na dobre mi to nie wyszło.. Takim oto sposobem
                  mówicie 'nie masz szans'.. Podbudowało mnie to.. nie ma co..
                  • madziuus Re: Dieta dla bulimiczki!!! 07.07.08, 17:21
                    masz szanse, wyjdziesz z tego sama ;) ja tez mam nadzieje ze mi sie uda bo do
                    psychologa sie nei wybieram
                    • kkkarolaaa Re: Dieta dla bulimiczki!!! 07.07.08, 17:25
                      Strasznie ci współczuję i czuję się bardzo podobnie :( \Ale to
                      niestety gorzka prawda...ktoś tu napisał bardzo trafnie "słyszysz to
                      co chcesz usłyszeć". Myślę, że wcale nie trafiałaś na złych
                      psychologów tylko mówili ci nie to co chcesz usłyszeć!! A możesz
                      napisać co dokładnie ci się w nich nie podobało?? //wiesz ja też
                      mialam kiedyś problem w kontaktach z psychologiem, myślałam, ze to
                      bez sensu, może coś ci poradzę//
                      • takasobiezwyklaja Re: Dieta dla bulimiczki!!! 07.07.08, 18:46
                        Nie podobało mnie sie w nich to, że wmawiali mi wiele rzeczy, których ja, jak
                        same mówicie nie chciałam słuchać.. Jedna z tych rzeczy jest konieczność terapii
                        rodzinnej, na co ja nigdy w życiu nie pozwolę.. wie o mojej chorobie mama i to
                        mi wystarczy.. sam fakt iż ona wie, sprawia że bardzo źle się z tym czuję.. Ona
                        się obwinia za to, czuje sie bezradna a ja nie potrafię przeżyć kilku dni jak
                        kiedyś.. Wiem co to wizyty u psychologa i nie chce za żadne skarby wciągać to
                        mojej rodziny.. Druga rzeczą, która zniechęciła mnie do psychologów jest to, iż
                        podczas terapii było jedynie coraz gorzej.. myślałam nad tym wszystkim coraz
                        więcej, a chciałam zapomnieć, uwolnić sie od myśli o jedzeniu.. szukałam wciąż
                        powodu dla którego tak sie dzieje, gdzie tylko mogłam.. Kłóciłam sie z rodzina,
                        ich obwiniałam za to co robie ja.. Nie chce nigdy więcej tego czuć.. chce o tym
                        po prostu zapomnieć i żyć bez tych okrutnych myśli, które cały dzień, całą noc
                        wypełniają mą głowę :(
                        Wiem, że moje podejście może wydać się Wam głupie i że chcę pójść po prostu na
                        łatwiznę, ale psychologom naprawdę mówię 'nie' .. jest to moja przemyślana
                        decyzja.. jeśli według Was sama sobie nie poradzę, to może być mi jedynie
                        przykro.. Myślałam, że może któraś z Was przeżyła coś podobnego i będzie w
                        stanie poradzić mi co mogę zrobić..
                        • kkkarolaaa Re: Dieta dla bulimiczki!!! 07.07.08, 19:36
                          Hmm wiesz co w pewnym sensie uważam, że twoje myślenie jest głupie
                          ("chce być zdrowa ale nie zamierzam nic robić i wkładać w to
                          wysiłku, niech się samo zrobi!!"). Ale uważam, że możesz sobie
                          poradzić bez psychologa, on nie jest niezbędny. Najwięcej siły jest
                          w tobie samej i tylko od ciebie tak naprawde zalezy czy
                          wyzdrowiejesz czy nie. ale swoje myślenie i postępowanie z samą sobą
                          i własną chorobą to musisz zmienić o 180 stopni!Zastanów sie czy
                          jestes na to gotowa...
                        • edetan Re: Dieta dla bulimiczki!!! 07.07.08, 23:04
                          Myślę że z wizytą u psychologa jest jak z leczeniem rany. Opatrywanie,
                          przemywanie, zszywanie boli dużo więcej niż gdy nic się nie robi. Można nie
                          opatrywać - rana będzie babrać tygodniami i się zagoi albo noga zgnije.
                          Czy z psychologiem czy nie, leczenie nie jest łatwe, szybkie i przyjemne. Można
                          osiągnąć dużo ale trzeba włożyć sporo wysiłku a przede wszystkim chcieć.
                          Jakiej drogi nie wybierzesz życzę Ci jak najlepiej.
                      • takasobiezwyklaja Re: Dieta dla bulimiczki!!! 07.07.08, 20:53
                        chciałabym poradzić sobie z tym sama, tym bardziej, że nie jestem pełnoletnia i
                        za wszystkie wizyty u psychologów odpowiedzialna jest moja mama.. to ona musi to
                        załatwiać, ona musi płacić.. A ja czuje sie beznadziejnie kiedy ona wydaje swoje
                        ciężko zarobione pieniądze na pomoc dla mnie, po czym ja mówię, że ten psycholog
                        mi nie odpowiada..
                        • madziuus Re: Dieta dla bulimiczki!!! 07.07.08, 21:25
                          ja też rezygnowałam czasem dlatego bo mówili mi że terapia rodzinna ma być a
                          problemem jest moj kontakt z ojcem .. nie chcialm tego za zadne skarby wiec
                          rezygnowałam.. poradze sobie sama
                          • takasobiezwyklaja Re: Dieta dla bulimiczki!!! 07.07.08, 23:03
                            u mnie też głównym problemem jest kontakt z tatą, a właściwie jego brak..
                            • madziuus Re: Dieta dla bulimiczki!!! 08.07.08, 11:37
                              moj tez.. niby mieszkamy razem ale zero kontaktu .. tylko jak trzeba kase :/
                              • takasobiezwyklaja Re: Dieta dla bulimiczki!!! 09.07.08, 15:30
                                Czy naprawde żadna z Was nie potrafi pomóc? Dlaczego wszyscy odsyłają zaraz do
                                psychiatrów, psychologów.. :(
                                • kkkarolaaa Re: Dieta dla bulimiczki!!! 09.07.08, 18:20
                                  Ej kur** bo to jest choroba PSYCHICZNA!! Jak będziesz mieć raka
                                  piersi to pojdziesz do ortopedy??
                                  • madziuus Re: Dieta dla bulimiczki!!! 10.07.08, 09:39
                                    bo ciężko sobie z tym samemu poradzić.. a im dłużej zwlekasz tym jeszcze gorzej..
                                    • takasobiezwyklaja Re: Dieta dla bulimiczki!!! 10.07.08, 15:20
                                      ale od czegos zawsze trzeba zaczac.. jesli nie psycholog to co? Skazujecie mnie
                                      juz na najgorsze? To bez sensu.. ok.. poradze sobie moze sama..
                                      • zlotowlosa01 Re: Dieta dla bulimiczki!!! 11.07.08, 13:17
                                        takasobiezwyklaja ja Cię rozumiem.Też nie chodzę do psychologa,żeby iść
                                        musiałabym powiedzieć mamie bo nie jestem pełnoletnia,mam 17lat. .Muszę
                                        poradzić sobie z bulimią sama,o tym że ją mam nie wie nikt,nie miałam odwagi
                                        powiedzieć.Wyobrażam sobie jak Ci jest ciężko.Trzymaj się mam nadzieję że
                                        wygramy z tą okropną chorobą!!!Pozdrawiam
                                        • takasobiezwyklaja Re: Dieta dla bulimiczki!!! 11.07.08, 16:52
                                          zlotowlosa01 dziękuję ;* Rzadko z tego co widzę mozna spotkac tu kogoś kto
                                          zrozumie i wesprze, a nie pogardzi.. Ciężko jest, ale głęboko wierze w to, że
                                          się uda.. Tobie życzę równiez wygranej z tą okropna chorobą ;*
                                          • madziuus Re: Dieta dla bulimiczki!!! 12.07.08, 10:34
                                            pewnie że nam się uda ! tylko czy my tego naprawde chcemy..? tak jest latwiej .. :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka