flying.kulka
30.12.08, 12:16
Jestem tutaj nowa,trafiłam na to forum całkiem przypadkowo.Mam 31
lat ,a po przeczytaniu wielu próśb o pomoc na wielu forach słysze
tylko choroba młodych dziewcząt,więc nie wiem czy ktoś w takim wieku
kwalifikuje się gdziekolwiek.Chciałabym powiedzieć coś o mojej
towarzysce,osądźcie mnie czy przynudzam,czy coś jest nie tak.Choruje
od urodzenia na padaczkę lekkooporną,w ciąży dostałam cukrzycy
ciężarnych i koleżanka została ze mną do dziś czyli prawie 5
lat.Jestem uczulona na wszelkiej maści przetwory mleczne,ale często
używam mleka,żeby sobie pomóc.Jak mnie złapie to żrę nie jem muszę
wsatawać w nocy bo nie moge spać,choć dzień tez dobry zalerzy,potem
wyrzuty,mleczko i wszystko w porządku,i znowu.Mam za sobą trzy próby
samobójcze i czasem wkurza mnie że nawet zabić się nie umiałam,wiem
cel w życiu dziecko,ale to wszystko jest ponad moje siły,staram
się ,ale jak mówią wszyscy jak bym chciała to można wszystko ,a jak
się chudnie to zdrowiej,nie wiem ile diet przeżuciłam,zawsze byłam
gruba,i to się nie zmieni-chyba.Był czas kiedy jadłam tylko
niełuskaną przenicę i piłam dwie szklanki wody
dziennie,schudłam,wszyscy oczywiście -no teraz wyglądasz jak
człowiek.Mój mąż po ślubie zaczoł powtarzać że żre jak świnia,efekt
jestem w stanie rozwodu bo wolał szczuplejsza,trudno ,widocznie tak
musiało być.Nie szukam nikogo bo po co się znowu zawieść.Teraz tez
piję góra trzy szklanki,jak jem cokolwiek mlesio,szybki kursik do
ubikacji i czyste sumienie.Mam problemy z zębami i ogólnie raczej
zwalam z nóg chyba że z przerażenia,jedno jest pewne,jak chudne to
mam pochwały.Czy mam bulimię czy tylko histeryzuje,dodam że od 3 lat
lecze się u psychiatry i stosowałam różne leki i co,nic.Czy jest
ktoś kto mi powie co się dzieje ze stara babą.Proszę i przepraszam
że tak długaśno.