Dodaj do ulubionych

Bulimia a moje zdrowie

05.03.09, 22:08
od ok 5 lat jestem bulimiczką... nawet nie szukam nigdzie pomocy bo i tak wiem
ze nic mi to nie da. Moje pytanie brzmi: czy ta choroba ma jakiś wpływ na cykl
miesięczny?
Obserwuj wątek
    • agi19 Re: Bulimia a moje zdrowie 05.03.09, 22:19
      poobserwuj siebie, to bedziesz wiedziec!
      dlaczego nie szukasz pomocy? jejku, ja tak się meczę, że czasem mam
      po prostu ochotę pasc, byłam na terapii, wiele sie zmieniło, ale
      jeszcze wiecej przede mną, co prawda ja mam anor., ale nazwa nie ma
      znaczenia, wiem, jak się cierpi i nikomu tego nie życzę, dlaczego
      się tak katuejsz?
    • mycha823 Re: Bulimia a moje zdrowie 05.03.09, 22:45
      only1lie napisała:

      > od ok 5 lat jestem bulimiczką... nawet nie szukam nigdzie pomocy bo i tak wiem
      > ze nic mi to nie da. Moje pytanie brzmi: czy ta choroba ma jakiś wpływ na cykl
      > miesięczny?


      Nie szukasz pomocy, bo i tak wiesz, że to nic nie da!!!!!!!!!
      A skąd wiesz, że nic nie da???????? Byłaś na terapii, przekonałaś się????????
      Przecież po pięciu latach wymiotowania, możesz mieć bardzo wyniszczony
      organizm... Powinnaś pójść do psychologa, a nie z góry zakładać, że to nic nie da...
      • only1lie Re: Bulimia a moje zdrowie 06.03.09, 16:10
        Mam dopiero 18 lat wygladam jak normalna zdrowa dziewczyna, nikt sie nie domysla
        nawet rodzice... wole by tak zostało. A przede wszytskim wiem jakie zagrożenia
        wynikaja z tej choroby a mimo wszytsko to robie z pełna swiadomością i co mi da
        spotkanie z terapeuta jesli wiem ze i tak do tego wróce... dzieki temu nie tyle
        ze chudne ale przynajmniej nie przybieram na wadze...
        • mycha823 Re: Bulimia a moje zdrowie 06.03.09, 16:31
          only1lie napisała:

          > Mam dopiero 18 lat wygladam jak normalna zdrowa dziewczyna, nikt sie nie domysl
          > a
          > nawet rodzice... wole by tak zostało. A przede wszytskim wiem jakie zagrożenia
          > wynikaja z tej choroby a mimo wszytsko to robie z pełna swiadomością i co mi da
          > spotkanie z terapeuta jesli wiem ze i tak do tego wróce... dzieki temu nie tyle
          > ze chudne ale przynajmniej nie przybieram na wadze...


          A zdajesz sobie z tego, że nieleczona bulimia prowadzi do śmierci????
          a skąd wiesz, że i tak do tego wrócisz nie byłaś na terapii nie próbowałaś
          nigdzie iść, a już z góry się skreślasz!!!!!!!!!
          • only1lie Re: Bulimia a moje zdrowie 06.03.09, 16:41
            jesli chodzi o śmierć to nigdy sie jej nie bałam i sie nie boje... wierze w to
            ze tam bedzie mi lepiej bo bez mojego ciała. podstawowa zasada w każdej trudnej
            sprawie: jeśli sama nie chcesz sobie pomóc nikt nie zrobi tego za ciebie. Troche
            to smutne ze dziewczyna w moim wieku tak myśli ale jak dla mnie bulimia jest
            jedynym sposobem na to by jakos zyć w tym społeczeństwie bo gdyby nie to
            nigdzie bym nie dostała na siebie ubrań... (musze zaznaczyc ze to nie jest tak
            ze sie opycham... bo tak nie jest... jem normalnie 3 posiłki i nie podjadam
            tylko ze jestem obciazona genetycznie ze mi sie kazde jedzenie bardzo szybko
            odkłada)
            • mycha823 Re: Bulimia a moje zdrowie 06.03.09, 16:51
              only1lie napisała:

              > jesli chodzi o śmierć to nigdy sie jej nie bałam i sie nie boje... wierze w to
              > ze tam bedzie mi lepiej bo bez mojego ciała. podstawowa zasada w każdej trudnej
              > sprawie: jeśli sama nie chcesz sobie pomóc nikt nie zrobi tego za ciebie. Troch
              > e
              > to smutne ze dziewczyna w moim wieku tak myśli ale jak dla mnie bulimia jest
              > jedynym sposobem na to by jakos zyć w tym społeczeństwie bo gdyby nie to
              > nigdzie bym nie dostała na siebie ubrań... (musze zaznaczyc ze to nie jest tak
              > ze sie opycham... bo tak nie jest... jem normalnie 3 posiłki i nie podjadam
              > tylko ze jestem obciazona genetycznie ze mi sie kazde jedzenie bardzo szybko
              > odkłada)


              Czyli co jesteś świadoma tego, że ta choroba Cię wyniszczy tak??????
              A mimo wszystko nie chcesz się poddać leczeniu???????
              Ja Ci naprawdę bardzo dobrze radze idz do lekarz i na terapię... Ale z moimi
              radami oczywiście możesz sobie zrobić co chcesz
    • ona0.0 Re: Bulimia a moje zdrowie 05.03.09, 23:38
      Bardzo duży!! ja nie miałam okresu przez pół roku, tłumaczyłam sobie
      to przerwaniem tabletek anty ale lekarz powiedział że to przez
      bulimie. Miałam problem go wywołać nawet hormonami.
      • little_emma Re: Bulimia a moje zdrowie 07.03.09, 15:45
        Wiem, że anoreksja powoduje zatrzymanie okresu ale o bulimii nic nie wiem. Ale ona0.0 Ci odpowiedziała.
        Nie chcesz szukać pomocy ale musisz mieć świadomośc że to bardzo wyniszczająca choroba. Powoduje w Twoim organizmie potworne spustoszenia. A nieleczona prowadzi nawet do śmierci. Więc to naprawdę nie są jakieś tam igraszki.
        Jeśli nie chcesz pomocy terapeuty (chociaż ja Ci polecam wizytę u psychoterapeuty, psychologa), to idź chociaż do psychiatry (albo do lekarza rodzinnego - wiem że słowo psychiatra może przerażać). Są leki (np. fluoksetyna), które powodują zmiejszenie liczby "ataków" bulimicznych. Może Tobie też pomogą. Zawsze to jakiś początek i pomoc. A następnym krokiem będzie mogła być terapia.
        • 28katarina Re: Bulimia a moje zdrowie 11.03.09, 22:16
          u mnie bulimio- anoreksja spowodowała zanik misiączki.

          nie wiem dlaczego nie cchesz się leczyć chociaż może i wiem bo sama
          na początku nie chciałam dopiero po próbie "s" i wylądowaniu w
          szpitalu stwierdziłam że czas najwyższy i gdy mi trzeba było zęby
          wymienić bo stare łamały się na chlebie..
          mam nadzieję że na Ciebie nie będzie za późno i się nie doprowadzisz
          do takiego stanu jak ja bo teraz już wiem że można żyć bez
          niej.Owszem jest obok ale od 4 lat nie mam objawów i żyje w
          społeczenie gdzie są super zgrabne laski ale ja już taka nie chce
          być . Ja chce być normalna i nie bać się , że ktoś mnie przyłapie .
          Tobie też tego życzę żebyś dorosła do tej trudnej decyzji i żeby
          próba "S" nie zmobilizowała Cię do tego ale własny rozum
          • merwina Re: Bulimia a moje zdrowie 11.03.09, 22:33
            Ja też nie mam miesiączki już od ok. pięciu lat, choć choruję
            bardziej na bulimię nż anoreksję. Gdy biorę hormony, np. Femoston
            2/10, miesiączka pojawia się, dość skąpa, gdy przestaję, znów znika.
            Bo nie wytwarzam hormonu LH i FSH, które dopiero stymulują cykl
            miesięczny, przede wszystkm te dwa hormony powinnaś zbadać.
            Też nie wierzę do końca w terapię... choć zaliczyłam już dwa pobyty
            w szpitalach. Wtedy mi pomogli. Teraz znów jest bardzo źle... I nie
            mam innej deski ratunku, jak spróbować raz jeszcze, teraz idę do
            grupy zaburzeń odżywiania. Boję się!!! Ale jakaś część mnie chce się
            ratować, zawalczyć o siebie, choć to takie cholernie TRUDNE!!!
            Zaczynam za niespełna 2 tygodnie. Spróbuj, daj sobie szansę. Poddać
            się i zabić zawsze zdążysz. Ale przecież ciągle jest nadzieja. Drugi
            taki zlepek atomów jak ty nie zdarzy się już we wszechświecie, czy
            nie szkoda go niszczyć? Odbierać duchowi szansę na uczestnictwo w
            materii, choć ciężkiej, topornej i brudnej, ale dającej też wielkie
            możliwości kontaktu zmysłowego, potencjalne bogactwo przeżyć i
            doświadczeń, które wzbogaci ducha... Tak przekonuję samą siebie,
            próbując wytrwać przy życiu jeszcze jakiś czas...
            • amela Re: Bulimia a moje zdrowie 11.03.09, 23:40
              merwina, a gdzie idziesz do tego szpitala? pamietaj, pobyt tam otworzy Ci drogę
              do wyzdrowienia, tylko ty musisz zadecydować, czy tą drogą pojdziesz. skorzystaj
              z tej szansy, przecież zawsze możesz się wypisać - własciwie z dnia na dzień..
              czy przesłałabys także mnie fragmenty swojej ksiązki?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka