Gość: Krisó Kaszlak IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 13:48 Jedzie facet patrzy a w gałęziach drzewa widzi malucha, natomiast pod drzewem siedzi człowiek i trzyma się za głowę. Facet podchodzi do gościa i się pyta: - Jak go Pan tam wpakował? Na co ten drugi: - że mały wiedziałem, że przyspieszenia nie ma wiedziałem - Ale że się skurwiel psów boi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Następny IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 13:55 Wchodzi blondynka do swojego mieszkania i slyszy odglosy z sypialni. Odglosy sa jednoznaczne. Ale dla potwierdzenia otwiera drzwi i widzi swojego meza z obca baba. Wybiega z sypialni otwiera schowek meza, wyjmuje pistolet, przeladowuje, przyklada sobie do skroni, i w tym momencie maz mówi: - Alez kochanie nie rób tego, ja Ci wszystko wytlumacze! Blondynka patrzac na niego groznie, krzyczy: - Zamknij sie!!! Ty bedziesz nastepny !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Winda IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 13:55 Do windy w której stoi juz blondynka wchodzi pewien facet. Po zamknieciu sie drzwi pyta: - Na drugie? - Iwona. ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó W tą drugą IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 13:57 Siedzi dwoch facetow w knajpie, rozmawiaja i pija piwo, w pewnej chwili jeden pyta: - powiedz mi Kaziu, czy ty robisz to z zona czasami w ta druga dziurke? - cos ty, zeby w ciaze zaszla!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Sztuka motywacji IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 13:59 Zlapal rybak zlota rybke. Ta rzekla do niego: Spelnie twoje jedno zyczenie jesli mnie wypuscisz. Taaaak? Chce nowy model Mercedesa! A jak wolisz? Za gotowke czy na raty? A ty jak wolisz? Na oleju czy na maselku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Mały Jasio... IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 14:01 Mały Jasio pyta się taty: - Tatusiu, jak wygląda cipka u kobiety? Ojca zamurowało, ale Jasio nalega, żeby odpowiedział. - Aby zyskać nieco na czasie zapytał: ale przed czy po stosunku? - No, przed. A więc wyobraź sobie synku... płatki róży delikatnie pokropione rosą?... - Aha. To musi być piękny widok. A po? - Hmm... jak by to wytłumaczyć... widziałeś kiedyś pysk buldoga wysmarowany majonezem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Student IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 14:03 Przed egzaminem profesor wyraznie zapowiedzial, ze egzamin bedzie trwal dokladnie dwie godziny i ani chwili dluzej. Jesli ktos nie odda swojej pracy w ciagu dwóch godzin, to pózniej ona i tak juz nie zostanie przyjeta. Profesor rozdal pytania, egzamin sie rozpoczal. Po godzinie wbiegl do sali zdyszany student, przeprosil za spóznienie i poprosil o kartke z pytaniami. - Przeciez i tak juz pan nie zdazy - stwierdzil profesor. - Zdaze - odpowiedzial student, wzial pytania, usiadl i zaczal pisac. Po kolejnej godzinie profesor pozbieral prace (oddali wszyscy oprócz spóznionego studenta) i zabral sie do poprawiania. Spózniony student natomiast kontynuowal pisanie, a po godzinie podszedl do profesora i chcial polozyc swoja prace na stosie pozostalych. - Nie przyjme panu tej pracy - jest juz za pózno - zaprotestowal profesor. - Czy pan wie KIM ja jestem? - ze zloscia zapytal student. - Niewiele mnie to obchodzi. - ALE CZY PAN WIE KIM JA JESTEM? - Nie mam pojecia. - To dobrze - stwierdzil student, po czym zrzucil wszystkie prace na podloge, swoja wepchnal w srodek i wyszedl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Hrabia IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 14:04 Hrabia wraca z Janem z dalekiej podroży i w domu od razu orientuje się, że żona przyjmowała właśnie kochanka. Hrabia przeszukuje wszystkie pokoje i w ostatnim, w szafie znajduje intruza. - Janie! - krzyczy - podaj mi natychmiast szablę! A Jan na to: - Rogami, panie hrabio, rogami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Też bym był spokojny IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 14:05 W jednym z podrzędnych hoteli w niewielkim afrykańskim mieście recepcjonista uspokaja gościa: - Gdyby w nocy po pana pokoju zaczęły biegać szczury, proszę się nie przejmować. Zaraz pojawią się węże i je zeżrą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Mąż do żony: IP: *.altkom.com.pl 05.09.01, 10:18 -Kochanie gdzie jest herbata? -Ty beze mnie chyba byś sobie z niczym nie poradził. Herbata jest w apteczce, w puszce po kakao z napisem "sól". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Na łożu śmierci IP: *.altkom.com.pl 05.09.01, 10:25 Na łożu śmierci mąż obiecał rozpaczającej żonie, że po śmierci przemówi do niej we śnie i opowie, jak wygląda życie w niebie. I rzeczywiście, po kilku dniach żona słyszy głos zmarłego męża. - Kochanie! - wykrzykuje.- Jak cudownie znów cię słyszeć! Powiedz, jak tam jest?! - Fajnie... - Ale co robicie. Jaki macie plan dnia? - Wstajemy bardzo wcześnie i dupczymy. - Dupczycie? - A potem jemy śniadanie. - To wy tak jeszcze przed śniadaniem?! A w ogóle, to co jecie? - Sałatę. - Oo. To bardzo zdrowo. A co robicie potem? - Dupczymy. - Znowu!? I co dalej? - Dupczymy sobie do obiadu. - A co jest na obiad? - Też przeważnie sałata. Czasem jakieś warzywa. - Aha. A potem? - Potem dupczymy do kolacji. I znowu sałata. - No to co to za niebo, jak wy tam tylko dupczycie i jecie sałatę?! - A kto ci powiedział, że ja jestem w niebie? Ja teraz jestem królikiem w Australii! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAKIS Re: A czy tu wolno pisać kawały? IP: *.hwrd1.md.home.com 08.09.01, 05:21 CZYM SIE ROZNI PEDOFIL OD PEDAGOGA? PEDOFIL NAPRAWDE KOCHA DZIECI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Przemyt wiewiórek IP: *.altkom.com.pl 10.09.01, 15:36 Dwaj faceci postanowili przemycić przez granicę dwie bardzo rzadkie wiewiórki. Po dłuższym namyśle schowali je w spodniach. Numer udał się doskonale, żadnych problemów na granicy. Natomiast chwilkę po jej przejściu jeden z przemytników zokrzykiem wściekłości wyjmuje wiewiórkę, łapie ją za ogon i zaczyna walić gryzoniem w ziemię, o drzewa i okoliczne kamienie. - Stary, zwariowałeś? - mityguje go pierwszy - taka droga wiewiórka, a ty chcesz ją zabić i to jeszcze tak blisko granicy ??? - Słuchaj, jak siadła na moim członku biorąc go za gałąź, nic nie powiedziałem. Wytrzymałem jak zaczęła tą gałązkę obgryzać. Wybaczyłem, że wzięła moje jaja za orzechy i przeżyłem, że próbowała je potłuc. Zniosłem jeszcze to, że wzięła mój tyłek za dziuplę i chciała sobie tam uwić gniazdo. Ale przesadziła, jak zaczęła ciągnąć do dziupli orzechy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Filozof IP: *.altkom.com.pl 10.09.01, 15:55 Siedzialem sobie w kawiarni przy jednym stoliku z nowo poznanym kolega Filozofem, który przyjechal do stolicy równiez ze stolicy, tyle ze zdegradowanej, czyli z Krakowa. Po koledze od razu bylo widac, ze filozof. Okulary, przydlugi sweterek, watla budowa ciala. Bylismy przy szóstej, albo siódmej kawie, dyskutowalismy zawziecie, kiedy do mych uszu dobiegly slowa mojego rozmówcy: - ...to prymitywna gra. 22 facetów ganiajacych za pilka. Na dodatek brutalna i wulgarna. No, doprawdy prymitywne. I jeszcze ta cala otoczka. Ze nawet slaba druzyna ma szanse na zwyciestwo. Bez sensu. Albo jest ktos lepszy, albo gorszy. - A poza tym, jakie ma to znaczenie kto wygra, Legia, Widzew, Wisla czy Kraków? - kontynuowal. Na te ostatnie slowa od pobliskiego stolika poderwal sie rosly mlodzieniec i zblizyl sie do naszego stolika, glodny zapewne filozoficznych mysli wyglaszanych przez Filozofa (tak sie Filozofowi w danym momencie zdawalo). - Jaka to róznica? - powtórzyl swoje slowa Filozof. - Ta druzyna czy tamta? - A wiec nie ma zadnej róznicy? - spytal mlodzian. - Absolutnie. - Nie ma zadnej róznicy pomiedzy Legia a Widzewem - drazyl temat ten sam mlodzian. - Zadnej. Tak samo, jak nie ma róznicy w tym, czy sie nosi taki szalik, czy inny. Z takim wzorkiem, czy innym - tu dla przykladu zlapal lekko za koniec zielono-bialo-czerwonego szalika z literka "L", w jaki przystroil sie dopytujacy. Ten ostatni spojrzal na Filozofa i spytal grzecznie: - To moze wyjdziemy. - Zgoda - odparl Filozof. - Domyslam sie, ze pragnie mi pan za wszelka cene udowodnic, ze jednak ten sport ma sens. Cóz, ja uwazam, ze jest bez sensu... Filozof nie dokonczyl, wstal i udal sie razno z mlodzianem. Po minucie wrócil. Po pieciu minutach wrócil mlodzian, poprawiajac fryzure, lekko nadarte bejsbolówke i nos. - ...co innego np. taki boks - kontynuowal niedokonczone zdanie Filozof. - Tam naprzeciwko siebie staje nie dwudziestu, a dwóch przeciwników. I nie ma tam zadnych szans na jakies przypadkowe zwyciestwo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Dialog Góralek IP: *.altkom.com.pl 10.09.01, 15:59 - Wiesz Maryna dupcyłam się z inteligentem! - No i jak było? - Ty wiesz On miał PENISA! - Ooo!, a co to takiego? - Taki chuj, ino giętki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Dziewczyna do chłopaka IP: *.altkom.com.pl 10.09.01, 16:26 -Kochasz mnie jeszcze??? -Nie. -To złaź ze mnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Kolczyk IP: *.altkom.com.pl 13.09.01, 10:43 Koledzy w pracy pytaja sie swojego dosc konserwatywnego kolegi, ktory wlasnie przyszedl do pracy z kolczykiem. - Od kiedy ty nosisz kolczyk?! - No, wiecie.. od kiedy zona znalazla go w naszym lozku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Turysta :-] IP: *.altkom.com.pl 13.09.01, 10:44 Chwali się jeden gościu koledze: - byłem w Finlandii, staaaary, co za klimaty, niedźwiedzie polarne to po ulicach biegają...! - A fiordy? Widziałeś fiordy? - Ba! Fiordy to mi z ręki jadły! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Linux IP: *.altkom.com.pl 13.09.01, 10:45 Linux is like wigwam - no Gates, no Windows, just an Apache inside! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Fidel IP: *.altkom.com.pl 13.09.01, 10:48 Na przemowienie Fidela Castro przybyly rozne osobistosci, wsrod nich papiez. Fidel zaczyna przemawiac i co chwile tlum przerywa mu oklaskami. Jedynie papiez pozostaje niewzruszony i pokazuje Fidelowi 6 palcow. Po 3 godzinach Fidel schodzi z mownicy i pyta swego doradce: - Dobre bylo moje przemowienie? - Swietne, Fidel. - To dlaczego papiez nie klaskal, tylko caly czas pokazywal mi 6 palcow? - Chodzilo mu o szoste - odpowiada doradca. - Co szoste? - Szoste przykazanie.. - A co to za przykazanie? - pyta Fidel. - "Nie cudzoloz". - Ale dlaczego on mi to pokazywal??? - A co, mial powiedziec "nie pierdol" ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Blondi w rure IP: *.altkom.com.pl 20.09.01, 09:34 Blondynka dostala od narzeczonego na urodziny nowy, super-samochod. Wyjechala za miasto i rozbila sie. Samochod nadawal sie do kasacji. Na miejsce zdarzenia przyjechala policja; zaplakana blondynka podbiega do policjantow: - Prosze, zrobcie cos, aby samochod znow wygladal normalnie, narzeczony mnie zabije!!! - No wiec, musi pani dmuchac w rure wydechowa, a wtedy samochod sie wyprostuje - odpowiedzial policjant. Blondynka kladzie sie za samochodem i zaczyna dmuchac w rure. Po pewnym czasie obok zatrzymuje sie inna blondynka i pyta sie: - Kolezanko, co ty robisz??? - Dmucham w samochod, aby sie wyprostowal i normalnie wygladal. - odpowiada blondynka nr1. - Ha, ha, ha! - smieje sie blondynka nr.2. - Dlaczego sie smiejesz??? - pyta sie blondynka nr1. - Nigdy ci sie to nie uda! - Dlaczego??? - Bo masz otwarte okna w samochodzie ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Od małego IP: *.altkom.com.pl 21.09.01, 13:50 Przychodzi facet do lekarza . Lekarz go bada i się pyta : - Proszę Pana krzywe nogi to Pan ma od małego? - Nie - odpowiada pacjent - tylko od kolan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Brudasy IP: *.altkom.com.pl 21.09.01, 13:51 Mówi brudas do brudasa: - Jak jeszcze raz będziesz wbijał gwoździe moimi skarpetkami, to ci połamię prześcieradło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Nałogi IP: *.altkom.com.pl 21.09.01, 13:52 Dziewczyna wypytuje chłopaka na pierwszej randce. - Józek, a masz jakieś nałogi? - Ależ skąd! - A masz jakieś hobby? - Tak, lubię roślinki. - A jakie? - Chmiel, tytoń... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Blondi - kidnaper IP: *.altkom.com.pl 21.09.01, 13:53 Blondynka wpadla w klopoty finansowe i postanowila porwac jakies dziecko dla okupu. Poszla wiec do parku, dorwala jakiegos malego chlopczyka i zaciagnela go w kszole. Na karteczce napisala: " Porwalam Panstwa synka, prosze polozyc jutro rano za duzym drzewem w parku 100 0000 $ w papierowej torbie. Blondynka. " Potem przypiela karteczke agrafka do kurteczki chlopczyka i wyslala go prosto do domu. Nastepnego dnia znajduje za duzym drzewem w parku brazawa bapierowa torbe z 100 000 $ i karteczke: " Tu sa Pani pieniadze, nie miesci mi sie w glowie, ze blondynka moze zrobic cos takiego innej blondynce ... " Odpowiedz Link Zgłoś